powrot do tabletek(10 dni z ukochanym)czy inaczej?

IP: *.top.net.pl 06.11.07, 01:13
hej
wiem,ze juz po temacie widac, ze bedzie lekko zagmatwane.
no wiec zaczne od poczatku, 3 miesiace temu odstawilam tabletki bo
musialam sie rozstac z moim ukochanym(tylko fizycznie)i mialam juz
tak naprawde tych tabletek dosycsad teraz czuje sie ok, cykle
regularne itd.
ale teraz lece w odwiedziny do mojego faceta i nie wiem co zrobic,bo
znajac nasza spontanicznosc na prezerwatywy i nasze o nich
pamietanie nie mam co liczyc.
I tu pada moje pytanie, czy warto, mozna i czy oczywiscie bede
zabezpieczona, zrobic tak: zaczne brac tabletki na7 dni przed
wyjazdem i bede kontynuowac oczywiscie w trakcie,teoretycznie bede w
pelni zabezpieczona ale... no ale.. Marwi mnie tez to,ze bede tam 10
dni wiec bedzie to juz powiedzmy 17 tabletka, czy moglabym skonczyc
to opakowanie i nie brac nastepnego, czy warto by bylo zabezpieczac
sie dluzej? chodzi mi dokladnie o zywotnosc plemnikow i moje
obawy,wiecie ciaza gdy on jest daleko i narazie jeszcze tam zostanie
to nie jest swietny pomysl, przynajmniej dla mnie.
Tyle tego mojego pytaniesmile przepraszam za jego objetosc ale duzo
tegowink
Z gory dziekuje za odpowiedzi, no i za sugestie,jesli takie nastapia.
Aha z lekarzem tez mam sie zamiar skontaktowac, ale ten "moj" na
urlopie i czekam.
    • enith Re: powrot do tabletek(10 dni z ukochanym)czy ina 06.11.07, 03:11
      Nie zdecydowałabym się na tabletki tylko dla dziesięciu dni seksu, ale raczej
      wybrałabym prezerwatywy. Niemniej jednak, ja to ja, a ty to tysmile Jeśli
      zdecydujesz się na pigułki zacznij je brać tak, jak zawsze się bierze pierwsze
      opakowanie, czyli od pierwszego dnia miesiączki, i weź całe opakowanie, bo chyba
      nie ma sensu przerywać na 10 czy 15 tabletce. Będziesz zabezpieczona od
      pierwszego dnia bez konieczności stosowania dodatkowych metod. Licz się
      natomiast z faktem dennego sampoczucia, mdłości czy plamień - rzecz zupełnie
      normalna przy pierwszych kilku opakowaniach pigułek.
    • Gość: majka Re: powrot do tabletek(10 dni z ukochanym)czy ina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.07, 08:26
      ale teraz lece w odwiedziny do mojego faceta i nie wiem co zrobic,bo
      > znajac nasza spontanicznosc na prezerwatywy i nasze o nich
      > pamietanie nie mam co liczyc.
      >

      to nie jest spontanicznosc, tylko głupota
      a pigulki to nie cukierki
    • lilith76 Re: powrot do tabletek(10 dni z ukochanym)czy ina 06.11.07, 09:41
      > znajac nasza spontanicznosc na prezerwatywy i nasze o nich
      > pamietanie nie mam co liczyc.

      Pomyliłaś spontaniczność z głupotą.

      Rób co chesz, to twoje ciało i możesz sobie manipulować nim do woli. Nominacje do Nagrody Darwina będą zawsze rozdawane.

      Możesz, jak ktoś doradził już, zacząć nowe opakowanie w pierwszy dzień cyklu i skończyć je, ale mogą być skutki uboczne wynikające z pierwszego opakowania. Fajny spontan seksu, nie ma co...
      • Gość: Paulka Re: powrot do tabletek(10 dni z ukochanym)czy ina IP: *.top.net.pl 06.11.07, 09:55
        Hej dziekuje za te cudowne jadowite odpowiedzi,
        i za ta jedna konkretna(tak ja to ja)
        nie biora tabletek po raz pierwszy w zyciu ani nie mam 15 lat, wiec
        takie "mieszanie" w hormonach jest przemyslane,bo gorzej by bylo
        pozniej stosowac tabletki po.
        jezeli wy nie obawialybyscie sie pewnej dozy sponatnicznosci po
        dlugiej rozlace, to trudno, ja wole sobie pomieszac niz pozniej sie
        zastanawiac.
        dziekuje za uswiadomienie jaka to jestem glupia i to o cukierkach..
        aha tabletki toleruje dobrze, nie ma zadnych skutkow ubocznych, u
        ginekologa jestem co 6 miesiecy i nie krzycze na innych, uwazam ze
        tez maja mozgsmile
        • Gość: ????? Re: powrot do tabletek(10 dni z ukochanym)czy ina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.07, 09:59
          trudno mowic o mozgu, gdy pytasz, czy mozesz sobie tak od czasu do czasu wziąc
          po kilka tabletek, w zaleznosci od dlugosci spotkania z facetem
          • Gość: ???? Re: powrot do tabletek(10 dni z ukochanym)czy ina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.07, 10:00
            i jeszcze - to jak w koncu jest - skoro dobrze tolerujesz, to czemu mialas ich dosc?
            • Gość: Paulcia Re: powrot do tabletek(10 dni z ukochanym)czy ina IP: *.top.net.pl 06.11.07, 10:07
              Hej
              nie ilosc branych tabletek tylko opakowan,
              nie chce wziasc np 17 tabletek, przepraszam jesli to tak zabrzmialo.
              tabletem mialam dosc bo irytowalo mnie to codzienne branie po dlugim
              czasie, ale chyba bardziej mnie irytuja bolesne miesiaczki(powrot do
              normalnosci a nie wina odstawienia)
              dziekuje za wszystkie odpowiedzi
              • lilith76 Re: powrot do tabletek(10 dni z ukochanym)czy ina 06.11.07, 10:16
                No tak, teraz przeczytałam jeszcze raz - pisałać o jednym pełnym opakowaniu.
                Ale zastanów się, co jeśli za kilka tygodni znowu będą jakieś odwiedziny. Będziesz brała "w szachownicę"? wink

                I, na litość boską, czy myślisz, że z prezerwatywą nie może być spontanicznie??? Kurde, właśnie się dowiedziałam, że my przez ponad trzy lata ani razu spontaniczni nie byliśmy <sciana>
                • Gość: Paulcia Re: powrot do tabletek(10 dni z ukochanym)czy ina IP: *.top.net.pl 06.11.07, 10:36
                  nie, nie bede brala w szachownice, bo wiem kiedy beda te dalsze
                  odwiedziny i dluggooo bede czekac. I do tego czasu mam zamiar miec
                  juz spirale.
                  Wiem,ze mozna polegac tylko na prezerwatywach ale sa dwa minusy dla
                  mnie, JA nie ufam im do konca i ich nie lubie(pewnie lekkie
                  uczulenie) ale tez dlugo na nich polegalam.
                  ale chyba rozumiesz,ze jesli od bardzo dlugiego czasu nie musielismy
                  ich uzywac to teraz pewnie by byl problem z pamieciauncertain moze to i
                  glupie ale w naszym przypadku bardzo prawidzwe.
    • garraretka Re: powrot do tabletek(10 dni z ukochanym)czy ina 06.11.07, 11:27
      > I tu pada moje pytanie, czy warto, mozna i czy oczywiscie bede
      > zabezpieczona, zrobic tak: zaczne brac tabletki na7 dni przed
      > wyjazdem

      Można pod warunkiem, że siedem dni przed wyjazdem rozpocznie ci się okres.
      Czy warto? Nie warto.
      Czy będziesz zabezpieczona? Tylko wtedy jeśli weźmiesz pierwszą tabletkę
      pierwszego dnia miesiączki.
    • vuurvliegje Re: powrot do tabletek(10 dni z ukochanym)czy ina 07.11.07, 00:27
      A ja Ci mowie,ze warto.Od lat lykam tabletki.Ostatnio wedlug potrzeb.Czasem
      lykam je 3 miesiace bez przerwy(nie mam wtedy okresu)nie ma ku temu zadnych
      przeciwwskazan,nie mam seksu,to robie sobie przerwe...i jest mi z tym
      dobrze.Powodzenia Ci zycze i dlugich namietnych nocy i dnismile))
      • konwalijka.a Re: powrot do tabletek(10 dni z ukochanym)czy ina 07.11.07, 01:23
        Nie chce być zgryźliwa, ale myślę, że jeżeli to ty musisz pamiętać o
        zabezpieczeniu a nie partner to myślę, że jest mało odpowiedzialny i
        może jeszcze nie dojrzał.
        2- nie chce cie martwić, ale tabletki zaczną działać w pełni po
        miesiącu na każdej ulotce choćby nawet jest taka wzmianka i należy
        sie zabezp. dodatkowo.
        3- Nie wolno tak sobie zacząć przyjmować pigułek a co gorsza
        odstawiać, kiedy mi sie to podoba!. Na litość boską dziewczyno za
        pare lat będą tego rezultaty. Z hormonami nie ma żartów.
        4- Jednak bym ci radziła kupić gumki i może jeszcze jakiś sprzęcik
        do zabawy trzymając to razem w jednym miejscu i chcąc wypróbować na
        pewno nie zapomnicie o gumeczkach.

        sory, że takie długie. Dobrej zabawy smile)
        • enith Re: powrot do tabletek(10 dni z ukochanym)czy ina 07.11.07, 03:55
          > 2- nie chce cie martwić, ale tabletki zaczną działać w pełni po
          > miesiącu na każdej ulotce choćby nawet jest taka wzmianka i należy
          > sie zabezp. dodatkowo.

          Nieprawda. W każdej ulotce stoi jak byk, że zaczynając brać pierwsze opakowanie
          od pierwszego dnia miesiączki, jest się zabezpieczonym od tego pierwszego dnia.
          Co więcej, ochrona trwa również przez te siedem dni przerwy pod warunkiem, że po
          nie więcej niż siedmiu dniach zaczyna się brać kolejne opakowanie. Dodatkowa
          ochrona NIE JEST konieczna.

          > 3- Nie wolno tak sobie zacząć przyjmować pigułek a co gorsza
          > odstawiać, kiedy mi sie to podoba!.

          Zaczynać ot, tak sobie? Niemądrze. Antykoncepty właśnie dlatego są na receptę,
          by przed rozpoczęciem ich przyjmowania wykonane zostały badania i przeprowadzony
          wywiad lekarski. To, że lekarze tego nie robią, bo są leniwi, to inna historia.
          Odstawić natomiast można kiedy się chce (oczywiście jeśli powodem brania był
          efekt antykoncepcyjny). Zawsze warto jednak przynajmniej zakończyć ostatnie
          opakowanie, niż przerywać je w połowie (schiza ciążowa gwarantowana).

          >Z hormonami nie ma żartów.

          Zgadzam się. Ale też nie można antykoncepcji hormonalnej demonizować. Pod stałą
          kontrolą lekarza można stosować ją latami.
          • konwalijka.a Re: powrot do tabletek(10 dni z ukochanym)czy ina 07.11.07, 12:05
            > Nieprawda. W każdej ulotce stoi jak byk, że zaczynając brać
            pierwsze opakowanie
            > od pierwszego dnia miesiączki, jest się zabezpieczonym od tego
            pierwszego dnia.
            > Co więcej, ochrona trwa również przez te siedem dni przerwy pod
            warunkiem, że po nie więcej niż siedmiu dniach zaczyna się brać
            kolejne opakowanie. Dodatkowa ochrona NIE JEST konieczna.

            Zabezpieczonym może tak, ale nie w 100%. no i musze zgodzić sie z
            tym, że w trakcie przerwy 7 dniowej jest, sie zabezp.ale to chyba
            zrozumiałe.

            > Odstawić natomiast można, kiedy się chce (oczywiście, jeśli
            powodem brania był efekt antykoncepcyjny).

            -wziąć można faktycznie, kiedy sie chce.tzn w pierwszym dniu
            miesiączki.Czyli też nie do końca, kiedy sie chce!
            - A jeśli chcesz se rozregulować ukł. hormon. to proszę bardzo, ale
            nie doradzaj tego innym! Bo branie np. przez 3 mies. i tak sobie
            przerwa na 2 i znowu na 6 mies. i przerwa na miesiąc to tak jak byś
            wcale nie robiła przerw. Myślicie Se” a org. Odpocznie”, a on
            tymczasem jeszcze bardziej się męczy jest to dla niego szok. Jeźeli
            robicie przerwy to najlepiej najpierw schodząc z 3 fazówek na 2. A
            jak robicie przerwę to org. dopiero, po 3 mies. dochodzi do
            siebie.Więc przerwy powinny trwać min 5 mies. Jak nie wierzycie
            zapytajcie lekarza a nie krytykujecie.
            • garraretka konwalijka.a.... 07.11.07, 12:27
              konwalijka.a napisała:


              > Zabezpieczonym może tak, ale nie w 100%. no i musze zgodzić sie z
              > tym, że w trakcie przerwy 7 dniowej jest, sie zabezp.ale to chyba
              > zrozumiałe.
              >

              Zacytuj proszę fragment ulotki, wraz ze wskazaniem źródła tejże, w którym będzie
              napisane, że w trakcie pierwszego miesiąca przyjmowania tabletek "jest się
              zabezpieczonym ale nie w 100%".
              • konwalijka.a Re: konwalijka.a.... 07.11.07, 12:39
                garraretka, co sie tak trzęsiesz?? smile) nie mam w domu już żadnej, bo
                wyrzucam op. odraz i zostawiam se listek. Ale zajrzyj do swojej i
                poczytaj z uwagą (może nawet na głos)
                • lilith76 Re: konwalijka.a.... 07.11.07, 13:00
                  Czytałam Cilestu - nie ma notki o ryzykownym pierwszym miesiącu.
                  A wywalanie ulotki przed całkowitym wykorzystaniem leku jest ryzykowne. Nigdy nie wiadomo kiedy trzeba będzie do niej jednak zajrzeć wink
                • garraretka Re: konwalijka.a.... 07.11.07, 13:17
                  Trzęsę się bo niefrasobliwość ludzka mnie przeraża.

                  > Ale zajrzyj do swojej i
                  > poczytaj z uwagą (może nawet na głos)

                  zastosuj się do swojej rady.
                  Tutaj masz link do ulotek najbardziej popularnych tabletek
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=15080&w=71245771
                  jak znajdziesz fragment, o którym tak uparcie piszesz to go nam tutaj wklej,
                  proszę cię bardzo.
            • enith Re: powrot do tabletek(10 dni z ukochanym)czy ina 07.11.07, 18:51
              > A jeśli chcesz se rozregulować ukł. hormon. to proszę bardzo, ale
              > nie doradzaj tego innym!

              Zacytuj, gdzie konkretnie doradziłam innym branie hormonów na własną rękę?
              Czytaj ze zrozumieniem, a nie zaperzaj się. Autorka wątku zdecydowana jest na
              zastosowanie antykoncepcji hormonalnej i mi czy tobie akurat guzik do tego. Nie
              będę jej smęcić, że ma tego nie robić, bo nie o moje zdrowie i ewentualną
              niechcianą ciążę tu chodzi. Co więcej, uważam, że większą odpowiedzialnością
              dziewczyna wykazuje się chcąc wziąć raptem jedno czy dwa opakowania pigułek,
              niż, wiedząc, że kiepsko u niej i partnera z pilnowaniem się, zdecydować się na
              kondomy, o których w kluczowym momencie mogą zapomnieć!
        • Gość: Paulka Re: powrot do tabletek(10 dni z ukochanym)czy ina IP: *.top.net.pl 07.11.07, 14:43
          to może źle zabrzmi i spowoduje wielką burzę, ale to "chyba" też od
          kobiety zależy jaka jej odpowiada metoda antykoncepcji, a o
          dojrzałości nie świadczy tylko np używanie prezerwatyw przez
          partnera, tylko wspólna decyzja co do metody i naszych preferencji.
          Oczywiście gdy nie jest to stały partner(tak tez sie przecież zdarza)
          to prezerwatywy są dbaniem o własne bezpieczeństwo.
          Dobrze, że istnieje kilka metod i mamy z czego wybierać, aby być
          bezpieczne i zadowolone.
          • Gość: gosc Re: powrot do tabletek(10 dni z ukochanym)czy ina IP: *.centertel.pl 07.11.07, 14:52
            brzmi dobrze, ale niech kobieta naprawde o siebie dba, czyli niech nie
            lyka pigulek od czasu do czasu, bo szykuje sie bzykanko
    • Gość: efe Re: powrot do tabletek(10 dni z ukochanym)czy ina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.07, 20:31
      eeee
Inne wątki na temat:
Pełna wersja