Dodaj do ulubionych

Nieszczęsne zęby

06.11.07, 08:44
Ch...ra mam 30 lat i zęby jak babcia + dwa braki. Zły zgryz, zęby
dolne wypychają górne, a że te są cienkie jak paier po prostu się
łamią. Stomatolog radzi założenie koron ale ja mam tyle wątpliwości.
Po pierwsze dużo kasy i nikt mi nie da gwarancji,że korona wytrzyma
do końca moich dni,czy będę mogła normalnie jeść... Mam mętlik robić
czy nie?
Obserwuj wątek
    • 76kitka Re: Nieszczęsne zęby 06.11.07, 11:40
      robić, będziesz miała ładny uśmiech.
    • aluc Re: Nieszczęsne zęby 06.11.07, 11:46
      robić
      a jak nie wytrzyma do końca twych dni, to sobie zrobisz implanty,
      może wtedy będą już w ramach ubezpieczenia wink
      • agmar3 Re: Nieszczęsne zęby 06.11.07, 12:07
        robić bez dwóch zdań. ładne zęby są warte każdych pieniędzy.
    • mathiola Re: Nieszczęsne zęby 06.11.07, 12:34
      robić robić, nie zastanawiać się
    • mmamka Re: Nieszczęsne zęby 06.11.07, 14:09
      A może znajdę jakąś panią,która ma założone koronki na zęby.
      • marcyszka Re: Nieszczęsne zęby 06.11.07, 14:52
        Ja mam trzy koronki porcelanowe na stalowych wkładach, założone nie z powodów
        estetycznych, ale z konieczności.
        Są to zęby po leczeniu kanałowym, słabe, łamiące się. Jeden pękł mi pionowo sad

        Założenie koronki jest według mnie jedynym rozwiązaniem w takiej sytuacji.
        Oczywiście warto to robić, bo ma się jednak własne korzenie, szczęka pracuje,
        kość nie zanika.
        Pierwsza koronka ma juz ponad 10 lat i się pięknie trzyma. W zasadzie nie
        odczuwam żadnej różnicy. To tak jakbym miała własne zęby.


      • aluc Re: Nieszczęsne zęby 06.11.07, 15:10
        mam od dwunastu lat, porcelanową, na co dzień zupełnie nie ma
        różnicy, oprócz tego, że guma do żucia bardziej się do niej klei wink

        uzupełnienie braków jest bardzo ważne - zęby się nie rozsuwają, ten
        z przeciwnej strony nie zaczyna wychodzić z dziąsła, kość nie zanika

        teraz pewnie zrobiłabym implant, ale wtedy ceny implantów były
        zupełnie z kosmosu
        • mikolla Re: Nieszczęsne zęby 06.11.07, 15:13
          aluc, a powiedz, czy ta twoja korona sciera sie równomiernie? jak z
          kolorem, przeciez zeby naturalne z wiekiem ciemnieja. Moja maz ma do
          wstawienia 5 i sie zastanawiamy czy implant czy korona. Bo niedlugo
          ta jego 5 trzasnie.
          • domisia74 Re: Nieszczęsne zęby 06.11.07, 16:17
            Witam
            ja od roku mam dwie jedynki na wkładzie koronowo korzennym czyli
            mam zpiłowane swoje zęby i wstawione w korzeń jakieś metalowe
            czpienie i na tym osadzona koronka porcelanowa, kolor jest
            dopasowany do reszty zębów,na razie jestem zadowolona i normalnie
            nimi jem, ogólnie moje zęby mam w środku dobre a łamia mi sie z
            wierzchu jak cholera teraz bede musiała robić trójke dolna, złamała
            mi sie przy dziąśle że nawet nie ma co ratować i kleić jej albo
            wyrwać i zrobic protezke bo w sumie na dole nie mam juz 4, albo
            zrobic na wkład czyli koronke pozdrawiam.
          • aluc Re: Nieszczęsne zęby 06.11.07, 16:37
            łooo matko, żadnego ścierania w ogóle nie zauważyłam smile z kolorem
            mam zupełnie odwrotnie, korona została zrobiona trochę jaśniejsza od
            naturalnych zębów, naturalne zaś wybielam od czasu do czasu i w tej
            chwili korona jest leciutko ciemniejsza - ale nie jest na przedzie,
            więc nie przeszkadza

            za implantem przemawia dla mnie przede wszystkim brak konieczności
            piłowania dobrego zęba obok - ten "pieniek", co zostaje, jest jednak
            bardziej narażony za złamanie na przykład niż cały ząb, nawet
            wielokrotnie plombowany - i to, że podobno implant lepiej zapobiega
            zanikowi kości
            • kalina81 Re: Nieszczęsne zęby 06.11.07, 21:41
              po pierwsze jeśli masz poważną wadę zgryzu korony nie pomogą, konieczne jest
              niestety wyprostowanie zębów aparatem, ale to zależy od wady, dobrze byłoby się
              skontaktować z protetykiem, który stwierdzi, czy założenie koron da długotrwałe
              i zadowalające efekty. Po drugie korony porcelanowe nie ścierają się, zazwyczaj
              ścierają się zęby własne stykające się z koronami, porcelana się nie ściera!
              Po trzecie jeśli masz braki międzyzębowe radzę jak najszybciej uzupełnić je
              mostem z powodów, jakie podoała forumowiczka kilka postów wyżej, czyli
              zapobieżenie przesuwaniu się zębów okalających lukę i zanikowi kości wyrostka
              zębodołowego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka