Dodaj do ulubionych

Norprolac, Dostinex, Bromergon, - skutki

07.11.07, 20:38
Witam,
biorąc leki na obniżenie prolaktyny (Norprolac, Dostinex,
Bromergon) czy w efekcie sie również tyje czy chudnie?
Czy ktoś mógłby sie podzielic doświadczeniami?
Z góry dziekuje
Obserwuj wątek
    • Gość: jj Re: Norprolac, Dostinex, Bromergon, - skutki IP: *.spray.net.pl 08.11.07, 07:44
      Witam,
      ja mam bardzo krotkie doswiadczenie z bromkiem. wzielam tylko 1 tabletke i nie
      moglam po niej funkcjonowac.Zawroty glowy nudnosci itp.
      Potem wyprobowalam Norprolac. Tu juz lepiej jesli chodzi o powyzsze objawy. Ale
      moje piersi tego nie wytrzymaly. W jednej zrobilo mi sie jakies zgrubienie i
      strasznie bolalo. Nie moglam wlozyc biustonosza.Po 2 dniach przestalam brac i
      jest lepiej.
      W piatek mam wizyte i pewnie dostane na Dostinex - jak i on nie bedzie lezal to
      juz nie wiem co mam zrobic z moja prolaktyna - brac chyba bromek i lezec w lozku
      przez caly dzien..

      pozdrawiam
    • Gość: kokilka Re: Norprolac, Dostinex, Bromergon, - skutki IP: *.lodz.mm.pl 16.05.14, 11:02
      Witam, leczę się od kilkunastu lat. Brałam bromergon, bo stwierdzono ogromny poziom prolaktyny (ponad 400, przy normie do 25). Unormował mi się szybko poziom, potem bez problemu zaszłam w ciążę. Przed ciążą brałam bromergon stale, przez kilka lat. Początkowe objawy (nudności, zawroty głowy) szybko ustąpiły, potem nie miałam żadnych. Ważyłam cały czas + - 50 kg, przy 169 wzrostu. Tak jak przed leczeniem. Po ciąży bromergon przestał działać, teraz biorę Dostinex. Waga od kilku lat 53 kilo (zostało mi po ciąży). Nie tyję, nie chudnę, nie zmienił mi się nastrój, nie odnotowuję żadnych skutków ubocznych. Jeśli chcesz o tym pogadać - pisz
      • Gość: belka0101 Re: Norprolac, Dostinex, Bromergon, - skutki IP: *.ip.oxynet.pl 31.05.14, 17:23
        kokilka

        jestem tu nowa, od dwóch tygodni biorę bromek, robiłam badania i miałam podwyższoną prolaktynę, niewiele bo tylko 40 przy normie do 25, ginek kazał mi brac przez dwa miesiące i cały czas starać się o dzidzię, moje pytanie to czy uda się zajść w miarę szybko? Dodam, że staramy sie z mężem od dwóch lat o dzidzię, ale dopiero teraz zrobiłam badania...

        dziewczyny napiszcie kilka słów otuchy...
      • Gość: piotrek Re: Norprolac, Bromergon, - skutki IP: *.adsl.inetia.pl 23.06.14, 10:21
        cześć. Czy możesz mi powiedzieć coś więcej o Bromergonie i Norprolac ?
        Też mam problem z wysoką prolaktyną, dostałem Bromergon od lekarza, biore go już 4 dni ogólnie czuje sie cały czas taki niespokojny.... nie wiem czy to przez tabletki czy podświadomość, czytając opinie w internecie może niepotrzebnie się go wystraszyłem i sam nie wiem, lekarz zaproponował mi zmiane na norprolac, ale jedni piszą, że lepszy inny, że tragiczny. Jakie jest Twoje zdanie ?
        • gemowa Bromergon 23.06.14, 13:46
          Ja biorę od miesiąca Bromergon.
          Przed wzięciem pierwszej tabletki naczytałam się o przeraźliwych skutkach ubocznych i przez pierwsze 2 dni bałam się zasnąć - wiem, to głupie, ale po prostu się nakręciłam i stąd olbrzymi niepokój - to tylko kwestia psychiki.
          Po uspokojeniu się dolegliwości od strony psychiki znikły. Zaczęłam brałać 1/4 na noc i po miesiącu mogę już się wypowiedzieć jak to wygląda u mnie:
          - nie powoduje senności, ale kiedy już się zaśnie to sen jest bardzo mocny, wręcz trudno się rano obudzić (działa ok. 10 godzin, biorę go ok. 21.00)
          - rano czasem lekki ból głowy
          - obniża ciśnienie średnio o 10 punktów (ze 120/70 na ok. 110/60)
          - powoduje duży apetyt i jeśli ktoś się nie pilnuje i zacznie się obżerac, to przytyje (u mnie pomaga świadome jedzenie - np. jem banana zamiast czekolady)
    • Gość: natalia Re: Norprolac, Dostinex, Bromergon, - skutki IP: *.icpnet.pl 17.02.15, 12:24
      Witam!
      W moim przypadku, a dokładnie rozpoznanie mikrogruczolaka zaczęło się w 2011r. A tak od początku jak każda kobieta chciałam posiadać dziecko od zawsze miałam problemy z miesiączką starania były takie, że w ciążę nie zachodziłam dopiero ginekolog wysłał mnie na badania i wyszło prolaktyna 9 krotnie podwyższona po miesiącu powtórzone badanie w innym labolatoriu i wynik podobny. Trafiłam na MR i wyszło mikrogruczolak z przebytymi krwawieniami konsultacja neurochirurgiczna i na końcu endokrynolog. Przepisano mi Bromergon na początek 2 tabletki masakra nie mogłam usiedzieć w pracy od zawsze mam niskie ciśnienie po tabletce byłam nie do życia senna, brak koncentracji, nudności strasznie. wyniki były troche lepsze ale na końcu wylądowałam z 5 tabletkami na dobę było ciężko przez jakiś miesiąc później organizm się troche przyzwyczaił ale były dni, że nie wzięłam 5 tabletek bo chyba bym musiała w łożku przeleżeć cały dzień. w ciąże zaszłam po 10 miesiącach leczenia urodziłam zdrowego chłopca. W tej chwili czekam na 3 rezonans bo pomimo brania leków, spadku prolaktyny mikrogruczolak jest taki jak był zobaczymy co wykaże obecne badanie. Ale lekarz zaproponował mi dostinex i będę go brała jak tylko otrzymam wyniki MR póki co zostaje Bromergon. Także można zajść w ciążę trzeba tylko zbić prolaktynę. No chyba, że przyczyną jest nie tylko prolaktyna a coś jeszcze. Co do tycia to przytyłam może z 4 kg po Bromergonie. ale to się utrzymuje i nie tyje więcej. Może przez to może przez co inne nie wiem.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka