aasia_27
27.11.07, 10:35
Witam
Ponad rok temu w ciązy stwierdzono u mnie nadżerkę. po porodzie,
wykonano cytologie IIgr. Zostawilam to samo sobie, bo zajelam sie
maluszkiem. teraz po stosunku zaczelam krwawic i bardziej
zainteresowałam się problemem. Czytałam duzo na temat nadżerek,
ektopii, raka szyjki macicy. U nas w miescie nie robia kolposkopii-
proponowali wypalanie,ale sie nie zdecydowalam i pojechałam na
badanie do warszawy. Okazało się, ze nie jest to nadzerka, tylko
ektopia. Ale wyszło tez ze po probie kwasem uwidoczniono cechy
subklinicznej infekcji wirusem hpv.Mam zrobic cytologie i na
kontrole za 3 miesiace. i mam pytania do znawczyn tematu:
jesli znow wyjdzie II gr, ale po tych 3 miesiacach nie bedzie
poprawy- bo podobno organizm sam ma walczyc z ta infekcja, a nawet
pogorszenie to trzeba pobrac material do badania
histopatologicznego? I co bedzie jak wyjdzie ze sa komorki nisko, a
co jak wysoko onkogennie- tzn jak powinno przebiegac leczenie w obu
wariantach. i czy moze wyjsc ze wogole nie ma tego wirusa?ale chyba
juz nie bo wyszlo ze jest jakas mozaika, punkcikowanie. sama nie
wiem?
a jesli po 3 miesiacach okaze sie ze organizm wlaczy i jest poprawa
to trzeba brac material do badania histopatologicznego?jak przy
poprawie powinno wygladac leczenie? i jak jest spora ektopia,
srednie upławy to czy ja wymrozic- oczywiscie po stwierdzeniu ze nie
ma kom rakowych?
bardzo prosze o porady, bo juz wariuje, bo okazuje sie ze co lekarz
to inne zalecenia.
pozdrawiam