plamienia - może ktoś ma pomysł co to może być ?

IP: 83.14.197.* 11.12.07, 21:46
2,5 roku temu urodziłam dziecko, po 6 miesiacach zaczęłam
miesiączkować, od około pół roku mam problemy z krwawieniem,
plamieniem, początkowo po współżyciu, teraz pojawiają się około 14
dnia cyklu lub później i nie są następstwem współżycia... cytologię
lekarz robił dwa razy - II stopień, chlamydii nie ma, nadżerki nie
ma, stopien czystości II/III, bez grzybów, są jakieś gram dodatnie i
gram ujemne, podczas usg dopochwowego lekarka wykluczyła polipy i
mięśniaki, jakiekolwiek kłopoty z jajnikami... czopki przepisywane
przez lekarza guzik dają, powoli opadaja mi ręce bo wydaję tylko
kasę na badania i na wizyty i nic z tego nie wynika sad
może ktoś miał podobny kłopot ?
    • kocio-kocio Re: plamienia - może ktoś ma pomysł co to może by 11.12.07, 21:53
      Krwawienie owulacyjne?
      • Gość: kacha Re: plamienia - może ktoś ma pomysł co to może by IP: 83.14.197.* 11.12.07, 23:18
        hmmm, no chyba raczej nie, bo i w połowie cylku się pojawia - to
        zgoda że może to, ale po współżyciu to chyba nie owulacyjne, szukam
        już sama jakiegos wytłumaczenia i wskazówek jakie ewentualnie
        jeszcze badania zrobić bo konsultacje z lekarzem na razie nic nie
        wniosły
        • Gość: gosc Re: plamienia - może ktoś ma pomysł co to może by IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.07, 07:54
          a współżycie nie nazbyt gwałtowne?
    • Gość: kacha Re: plamienia - może ktoś ma pomysł co to może by IP: 83.14.197.* 12.12.07, 08:41
      nic z tych rzeczy
      może ktoś jednak miał taki kłopot ? dzisiaj znowu idę do lekarza...
      ale już wątpię w jego skuteczne działania
    • asik37 Re: plamienia - może ktoś ma pomysł co to może by 14.12.07, 19:30
      mam identyczną sytuację. Synka urodziłam prawie 2,5 roku temu (2 lata i 5
      miesiecy dokładnie)I to samo od połowy cyklu pojawiają mi się plamienia trwają
      do okresu z mniejszym lub wiekszym nasileniem, wszystkie badania w normie,
      zadnych polipów , miesniaków nie ma (tak twierdzi lekarka )Nic mnie nie
      boli...ale zaczyna mnie to juz niepokoic. Aha na pewno nie są te krwawienia
      związane ze współżyciem.
      Nic Ci nie pomogę niestety moge jedynie utożsamiać sie z Twoją sytuacją.
      pozdr Asia
      • Gość: ela Re: plamienia - może ktoś ma pomysł co to może by IP: *.cable.ubr05.shef.blueyonder.co.uk 19.12.07, 20:34
        No ja mam podobnie... Tylko, że nigdy jeszcze nie rodziłam. męczy
        mnie ta sytuacja już ponad 1,5 roku. A lekarze.... hmm jeden z nich
        (bo poszlam do kilku, aby porównać ich opinie) powiedział, że
        jestem "hormonalnie" bardzo kobieca i niektóre kobiety tak mają. Ja
        jednak wciąż się gryzę czy wszystko będzie ok gdy będę chciała mieć
        dziecko. Nadżerkę owszem mam. zaleczona kilkakrotnie lecz wciąż
        powraca. Jednak według cytologii nie muszę się na razie nią martwić.
        więc cóż to jest? też niestety pomysłu nie mam
    • jola427 Re: plamienia - może ktoś ma pomysł co to może by 19.12.07, 21:49
      Przy regularnym cyklu owulacja występuje koło połowy cyklu, więc
      może to być krwawienie owulacyjne. Być może masz nieodpowiedni
      poziom hormonów, a może idź do endokrynologa. No a może to nadżerka.
    • Gość: gość Re: plamienia - może ktoś ma pomysł co to może by IP: *.kaskada.net 13.01.08, 22:00
      Miałam to samo. Ale ja brałam tabletki anty. Lekarz powiedział że
      krwawienia spowodowane sa zbyt dużą dawką hormonów. Po wymianie
      tabletek krwawienia ustąpiły.
      • Gość: Ala Re: plamienia - może ktoś ma pomysł co to może by IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.08, 11:47
        Ja też mam krwawienia i plamienia przy tabletkach tyle tylko że
        lekarz twierdzi że mam w tabletkach zbyt małą ilośc hormonów i stąd
        te plamienia i zmienia mi na coraz to silniejsze. I gdzie tu prawda?
    • Gość: ola Re: plamienia - może ktoś ma pomysł co to może by IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.08, 20:58
      sprobuj do endokrynologa-ginek.Napewno poleci wykonac bad poziomu hormonow
      • Gość: kasia wymaz cytohormonalny IP: *.chopin.edu.pl 15.01.08, 10:37
        Należy wykonać 4 razy wymaz cytohormonalny z pochwy .Plamienia mogą
        oznaczać niedomogę lutealną. Niedomoga ta powoduje poronienia.
        • Gość: Marta Re: wymaz cytohormonalny IP: *.lodz.mm.pl 15.01.08, 11:20
          Wymazów cytohormonalnych się nie wykonuje, to przeżytek, zlecany
          przez starych albo niedouczonych lekarzy. W dobie USG wykonuje sie
          po prostu monitoring cyklu, czyli nie jedno usg a kilka w tym samym
          cyklu, żeby zobaczyć co się dziej, czy dojrzewa pęcherzyk, czy pęka.
Pełna wersja