pierwsza wizyta u ginekologa

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.07, 21:25
witam,umówiłam się na pierwszą wizytę u ginekologa i właściwie stresuje mnie
jedna sprawa. Otóż mam wrażenie ,że fotel do badań jest bardzo wysoki i będę
miała problemy z wejściem na niego. No i czy mam ściągnąć skarpetki i na boso
przejść do fotela?
Może sie to wydawać śmieszne,ale mnie naprawdę stresuje...
    • Gość: alicja Re: pierwsza wizyta u ginekologa IP: *.gprs.plus.pl 18.12.07, 21:41
      hm.... skarpetki zostaw na nogach bo nie wiadomo czy podłoga jest
      czysta, na fotelusiądziesz bez trudu, ja innymi rzeczami sie
      stresowałam gdy szłampo raz pierwszy...
    • Gość: emka Re: pierwsza wizyta u ginekologa IP: 91.106.72.* 18.12.07, 22:17
      Pod każdym fotelem z przodu jest "schodek" który ma ułatwić wgramolenie się na
      fotel, w skarpetkach jak najbardziej, ja nawet w podkolanówkach albo pończochach
      chodzę, w końcu to nie nogi są obiektem badania.
      Nic się nie stresuj, nie ma czym.
      • Gość: aga Re: pierwsza wizyta u ginekologa IP: 217.98.20.* 18.12.07, 22:38
        popieram emke - "goscilam" juz na wielu fotelach ginekologicznych i
        ani razu nie mialam problemu z wejsciem na niego. Zawsze jest jakis
        schodek albo cos podobnego.
        A w skarpetkach mozna, jak najbardziej. Byle nie w przepoconych, bo
        gdzies czytalam, ze ginekolodzy nie narzekaja na przykre zapachy z
        miejsc intymnych kobiet, ale zazwyczaj jesli juz cos "nieladnie
        pachnie" to niezbyt swieze stopy, miedzy ktorymi niestety musza
        pracowac..
    • lilith76 Re: pierwsza wizyta u ginekologa 19.12.07, 09:18
      Miej w torebce czyste skarpetki do załeżenia na badanie (te w których pójdziesz na wizytę mogą być już trochę nieświeże).
      Z wejściem na fotel wielkiego problemy nie ma - jest podest i dobry lekarz pomaga.
Pełna wersja