Gość: pytajaca IP: *.4web.pl 03.01.08, 10:37 mam takie pytanie czy jesli jestem na zwolnieniu lekarskim i wpisane jest ze musze leżec to kto mnie ma prawo skontrolowac? zakład pracy czy zus? i czy są jakieś godziny w których może ktoś wpasc? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
oliwija Re: zwolnienie leksrskie 03.01.08, 10:41 nie jestem pewna ale chyba tylko zakład pracy. Dziwne ze dwie osoby mają ten sam problem o tym samym czasie! Odpowiedz Link Zgłoś
to_jaaa Re: zwolnienie leksrskie 03.01.08, 11:20 nooooo, a skoro masz leżec, to dlaczego nie lezysz? Odpowiedz Link Zgłoś
lilith76 Re: zwolnienie leksrskie 03.01.08, 12:00 Z tego co się orientuję, to ciężarne np kontroluje/odwiedza ZUS. Odpowiedz Link Zgłoś
doral2 Re: zwolnienie leksrskie 03.01.08, 12:20 czy przypadkiem nie naciągają zakładu pracy, zusu i podatników biorąc lewe zwolnienia... jesli ktoś ma napisane na zwolnieniu, że ma leżeć, to winien być przynajmniej w domu, a skoro go nie ma to znaczy, że nie jest chory i kombinuje...no chyba, że akurat w momencie kontroli był u lekarza i jest w stanie to udowodnić... Odpowiedz Link Zgłoś
oliwija Re: zwolnienie leksrskie 03.01.08, 15:45 chyba nie o to jej chodziło. pytał czy to zus czy zaklad pracy ja w razie co skontroluje. a z drugiej strony to bardzo ciekawy temat bo sama sie zastanawiałm jak to jest? Jesli mam lezec a ide sobie np po dzicko do szkoły i wtedy wpada taki kanar..... czy przyjmą tłumaczenia ze sama wychowuje dziecko i za małe zeby chodzic samemu? i ile takich kontroli sie odbywa? los szczescia? Odpowiedz Link Zgłoś
lilith76 Re: zwolnienie leksrskie 03.01.08, 16:35 Ale z drugiej strony, jeśli kobieta ciężarna ma leżeć, to wesoło z szyjką, czy czymś innym nie jest i przechadzka gdziekolwiek może się skończyć tragicznie. Albo albo. Jeśli nie naciąga ZUSu sama strzela sobię w stopę. Odpowiedz Link Zgłoś
oliwija Re: zwolnienie leksrskie 03.01.08, 20:18 ja pisalm akurat nie o ciezarnej. interesuje mnie to ogólnie. co w sytuacji kiedy np ja jako samotnamatka rozchoruje sie mam leżec a dzieciak musi isc do szkoły. sam niepojdzie bo ma 7 lat a do szkoly idzie sie zbyrami. czy mam isc odprowezic dziecko nazrzajac sie ze moze kontrola wpadnie ( a moze nie) czy dzieciaka póścic samego naerazajac sie ze mi go zabijaa? To tylko teoria.Akurat ja nie zamierzam nikogo na nic naciagac Odpowiedz Link Zgłoś
lilith76 Re: zwolnienie leksrskie 04.01.08, 09:12 A ja się w takim razie zastanawiam, przy jakim zwolnieniu - oprócz zagrożonej ciąży - jest adnotacja, że trzeba leżeć? Ja takiego nigdy nie dostałam, a przy dłuższych wymagane są chyba dodatkowo jakieś zaświadczenia od specjalistów o szczegółach schorzenia. No chyba, że ktoś ma grypę i spędza zwolnienie lekarskie w Londynie, czy Maladze na przykład (może korzystny mikroklimat?) Odpowiedz Link Zgłoś
zza_sciany Re: zwolnienie leksrskie 04.01.08, 09:54 kontrola krotkich zwolniejn - do 14 dni w praktyce nie istnieje. Za to jak zwolnienie przekracza 30 dzien roboczy i świadczenie przejmuje ZUS kontrola jest mozliwa, choc ja osobiscie jej nie doswiadczylam. pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magi Re: zwolnienie leksrskie IP: *.lodz.mm.pl 04.01.08, 10:22 Ja miałam kontrolę z Zus 7 dnia zwolnienia, ale mam wrażenie, że "pomógł" mi mój pracodawca, tzn w jakiś sposób ją spowodował, bo jak zanosiłam mu zwolnienie to był bardzo niezadowolony i rzucił hasło w stylu, że najwyższy czas zacząć kontrolować te wszystkie zwolnienia. Wiec wiem, ze wszystko jest możliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
doral2 Re: zwolnienie leksrskie 04.01.08, 10:49 kontrolę Zusu koleżanka powyżej opisała, natomiast kontrole z zakładu pracy wyglądają mniej więcej w ten sposób, że osoba z działu kadr (personalnego czy jak mu tam) wraz z druga osobą, najlepiej z innego działu zostaje oddelegowana oficjalnie i na piśmie przez kierownika zakładu w celu skontrolowania osoby przebywającej na zwolnieniu lekarskim. z zasady kontroluje sie osoby z nakazem leżenia, i odbywa się to w godzinach pracy, nie sądzę, żeby kierownik zakładu pracy zmuszał dwie osoby do pracy po godzinach w celu skontrolowania osoby chorej. spisuje się odpowiedni protokół z "odwiedzin" i tyle. i tak jak już mówiłam, jeśli teoretycznie leżącej osoby nie zastanie się w domu, to się odnotowuje ten fakt w protokole i żąda wyjaśnień od osoby kontrolowanej, która musi udowodnić gdzie w czasie kontroli przebywała.. jeśli nie był to lekarz czy apteka lub pobliski sklep, gdzie osoba kupowała artykuły PIERWSZEJ potrzeby, no to nie chciałabym być na miejscu takiej osoby....no chyba, że kierownik zakładu pracy przyjmie inne wymówki za usprawiedliwiające... Odpowiedz Link Zgłoś
oliwija Re: zwolnienie leksrskie 04.01.08, 15:29 hmmmmmmmmmm bo ja sie tak zastanawiam gdybym była na zwolnieniu ( a miałam juz takie zwolnienie ze przy przeziebieniu lekarz wpisal ze ma leże) to czy tłumaczenie ze wyszlam po dziecko do szkoły by przyjeli. Sama je wycowuje... nie ma mi kto pomoc. mowice ze z zakładu pracy.... kontrola? hmmmmmmmmm w moim przypadku to byla by jakas farsa pracuje w miejscowości X mieszkam w Y. przyczym X to małe miasteczko - zaścianek. A z drugiej strony komu by sie chciało w taki mróz łazic po ludziach he he Odpowiedz Link Zgłoś