Wizyta u ginekologa - strasznie się boję

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.08, 16:45
Wiem ,że mój problem wydaje się śmieszny dla wielu z was ,ale dla mnie to
poważny problem. Pierwszy raz byłam u ginekologa w wieku 12 lat bo miałam
obfite krwawienia. Ta wizyta była koszmarem. Lekarzem był facet koło 40 o
wyglądzie mocno przerażającym ,w dodatku strasznie nie miły. Jak byłam na
fotelu gin. to siedział nade mną i mnie badał a 2 facetów co mi robili usg
wcześniej stało obok niego ,a ja się paliłam ze wstydu. Nic nie rozumiałam z
jego medycznych mądrości i tak to się skończyło.
Dziś mam 24 lata i znów muszę się wybrać do ginekologa. Od pól roku moje
miesiączki są bardzo długie i w dodatku mam plamienia, tak że miesiącami się
męczę.
Nie wiem co mam mówić lekarce i wstydzę się powiedzieć, że jestem dziewicą (to
konieczne?)
Mam nadzieję, że mi pomożecie.
    • Gość: afa Re: Wizyta u ginekologa - strasznie się boję IP: 217.98.20.* 07.01.08, 16:54
      Po pierwsze: radze skorzystac z listy dobrych ginekologow:
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=18090
      Wybor odpowiedniego lekarza, ktoremu zaufasz to wasna rzecz.
      Po drugie: w pelni rozumiem twoje obawy i strach. Ja mialam z
      dziecinstwa ogromny strach przed dentystą i pokonalam go dopiero
      jako dorosla kobieta.
      Co zrobic? Isc do ginekologa i powiedziec mu o tym, uprzedzic, ze
      masz za soba zle wspomnienia i przezycia z dziecinstwa i prosisz o
      wyrozumialosc i delikatnosc. Lekarz powinien zrozumiec to i
      uszanowac. I powinnas oczywiscie powiedziec, ze jestes dziewicą. To
      zaden wstyd w tym wieku smile)))
      Powodzenia , to nic strasznego, wierz mi...
      Ja po przelamaniu lodow z dentystą - teraz chodze tam bez
      problemow smile
    • to_jaaa Re: Wizyta u ginekologa - strasznie się boję 07.01.08, 17:07
      wstydzę się powiedzieć, że jestem dziewicą

      sorry, ale co w tym wstydliwego? jednak kolorowe pisemka i 15-latki
      chwalące się bogatym współżyciem robią społeczeństwu niezłą wodę z
      mózgu
    • mazrena Re: Wizyta u ginekologa - strasznie się boję 07.01.08, 17:51
      moze wybierz sie do kobiety ginekologa? a to,że jestes dziewica to
      zaden wstyd, lekarz nie takie rzeczy slyszy. Nie stresuj sie.
      Pozdrawiam.
      • eciepecie8 Re: Wizyta u ginekologa - strasznie się boję 07.01.08, 17:53
        mazrena napisała:
        lekarz nie takie rzeczy slyszy

        JAKIE?
        • Gość: Anka Re: Wizyta u ginekologa - strasznie się boję IP: *.85-237-182.tkchopin.pl 07.01.08, 18:27
          Hej!
          Mnie też chyba czeka niebawem pierwsza od dzieciństwa wizyta u
          ginekologa.Też trafiłam tam w okropnych okolicznościach,na wakacjach
          w małym,obcym miasteczku.Wprawdzie trafiłam na kobietę,ale za to
          potężną jak dąb i szorstką w obejściu.Chyba tak bardzo nie chciałam
          tego pamiętać,że widzę tą wizytę jak przez mgłę.Nawet nie pamiętam
          dlaczego w ogóle tam poszłam. Teraz wiem napewno,że jeśli pójdę to
          do kobiety.Rozglądam się w swojej okolicy.No i nie przejmuj się
          dziewictwem,jestem rok starsza i mam to samo smileAkurat o przekazanie
          tej wiadomości lekarce podczas wizyty najmniej sie martwię.

          Będę trzymać za ciebie kciuki,możesz zrewanżować sie tym samym.

          Pozdrawiam serdecznie.
          • Gość: ania Re: Wizyta u ginekologa - strasznie się boję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.08, 18:53
            nie ma się czym stresować, zobaczycie że nastepne wizyty wejdą Wam w
            rutynę. a o to czy jestes dziewicą ginekolog sam spyta, bo przecież
            wtedy inaczej bada i będzie miał(a) to na względzie.
            powodzenia dziewyczny!
    • Gość: Iga Re: Wizyta u ginekologa - strasznie się boję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.08, 20:03
      Nie ma się czego wstydzić a powiedzieć powinnaś. Po 1. z lekarzem trzeba byc
      szczerym po 2. badanie pacjentki dziewicy różni się od badania wykonywanego
      pacjentce która prowadzi życie seksualne. Też się bałam pierwszej wizyty tyle
      się nasłuchałam i naczytałam a w rezultacie nie było tak źle. grunt to trafić na
      odpowiedniego lekarza. 3mam kciuki smile
      • Gość: nut Re: Wizyta u ginekologa - strasznie się boję IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.08, 23:55
        jeśli boisz się trafić na "potwora" popytaj się wśród koleżanek -
        napewno Ci doradzą. Też się bałam strasznie pierwszej wizyty, ale
        miałam poleconego bardzo miłego i delikatnego lekarza, więc strach i
        wstyd szybko minęły smile powodzenia życzę
        • milutka31 Re: Wizyta u ginekologa - strasznie się boję 08.01.08, 13:47
          Włąśnie, powinnas popytac koleżanek. ja np mam niemiłe doświadczenia z kobietą-starsza Pani, mało delikatna.
          Chodze do faceta który jest bardzo delikatny i już po pierwszej wizycie wiedziałam że pójdem do niego jeszcze nie raz.A to że facet to naparwde nie ma sie co wstydzić-to jest norma. też kiedyś myślałam że sie nie przełamie ale sytuacja mnie do tego zmusiła i jest ok.
    • lilith76 Re: Wizyta u ginekologa - strasznie się boję 08.01.08, 14:55
      Na początku wizyty powiedz, że jesteś dziewicą (jaki wstyd?) i że będąc dzieckiem byłaś już brutalnie badana ginekologicznie, co zostawiło w tobie uraz. Dobry ginekolog powinien wziąć to pod uwagę zabierając się do badania.
      I nie ma co się bać. Dziś masz inne ciało niż 12 lat temu, lepiej przygotowane do badania. Pójdzie ok.
      • Gość: kinga Re: Wizyta u ginekologa - strasznie się boję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.08, 19:54
        Po co ma mówic ze jest dziewica? przeciez ginekolog na pewno to zauwazy.
        • kulka_ulka Re: Wizyta u ginekologa - strasznie się boję 02.02.08, 20:07
          Gość portalu: kinga napisał(a):

          > Po co ma mówic ze jest dziewica? przeciez ginekolog na pewno to
          zauwazy.


          Ginekolog wcale nie musi tego zauwazyc!!!!!!
          Absolutnie powinno sie powiedziec o dziewictwie!
    • Gość: Anka Re: Wizyta u ginekologa - strasznie się boję IP: *.85-237-182.tkchopin.pl 31.01.08, 19:26
      Hej Niinia !!
      Ja mam wizytę za sobą !!!!! Nie było tak źle.Nerwy były większe niż
      samo przeżycie.Wszystko trwało bardzo krótko.Znalazłam przy pomocy
      internetu miłą lekarkę w mojej okolicy.A najważniejsze,że wszystko
      ze mną w porządku.Czeka mnie tylko kontrolne usg.
      Daj znać czy i Tobie się udało.
      Pozdrawiam Cię serdecznie smile
    • Gość: Alwadiwawalla Re: Wizyta u ginekologa - strasznie się boję IP: 79.173.21.* 01.02.08, 14:16
      12 lat nie byłaś u ginekologa? No nieładnie. Powinnaś mieć już za sobą jakąś
      cytologię.
      Niestety niektórzy lekarze wybierają specjalizację, która nie jest dla nich.
      Ginekologiem nie może być każdy - jedynie osoba, która ma dobre podejście do
      ludzi, a szczególnie do nastolatek, które takiej wizyty się boją. Ja pierwszy
      raz u ginekologa byłam w wieku 15 lat. Wcale nie bałam się tych odwiedzin. Mama
      mi ją poleciła, więc wiedziałam, że to będzie kompetentna osoba. I nie myliłam
      się. Pani doktor była miła, czułam się komfortowo. Dziwiłam się później
      koleżankom, które bały się takiej wizyty. Niestety w naszym społeczeństwie
      buduje się przekonanie, że u ginekologa jest strasznieuncertain I jak sie tu później
      dziwić, że dziewczyna (a w zasadzie kobieta) 25-letnia nigdy nie była na
      kontroli ginekologicznej? Przecież wizyta u lekarza to nic strasznego! Lęk do
      gabinetu stomatologicznego jest uzasadniony - zęby są mocno unerwione i
      "grzebanie" w nich powoduje ból (i to nie mały), a ginekolog nam "krzywdy" nie robi.
      Nie wstydź się bycia dziewicą Niinia, bo nie ma czego! Masz prawo czekać ile
      chcesz i uwierz mi, na pewno nie będziesz najstarszą dziewczyną, która nie ma
      pierwszego razu za sobą, ze wszystkich z którymi ginekolog/ginekolożka miał/a
      styczność.
Pełna wersja