Niedużo pokarmu.Błagam pomóżcie.

12.08.03, 20:37
W piatek 8 sierpnia urodziłam dziecko.W szpitalu był dokarmiany.Teraz w domku
jest ciągle głodny.Przystawiam go do piersi co kilkanascie minut a on sie nie
najada.Niestety musiałam podać mu mleko nan początkowe bo ciągle płakał.Co
mam zrobic by miec pokarmu tyle by najadał się.Czy jeśli bede go troszeczke
dokarmiac będe miała zbyt mało pokarmu?Prosze o pomoc bo ciągle płacze z tego
powodu.
    • mamao Re: Niedużo pokarmu.Błagam pomóżcie. 12.08.03, 21:57
      Przystawuaj do piersi jak najwięcej.
      Najlepiej połóż się do łóżka na cały dzień i karm.
      Pij wodę,możesz ziółka mlekopędne.I przystawiaj.Nie denerwuj się.
      Rozkręcisz się.
      Spróbuj przeczekać z tym sztucznym mlekiem,bo możesz potem nie dać rady,jak
      załapie butelkę.
      Życzę powodzenia i proponuję,abyś weszła na edziecko.
    • grrrrw Re: Niedużo pokarmu.Błagam pomóżcie. 14.08.03, 16:54
      Czy masz pewność, ze był dokarmiany ? Moze pielegniarka na Twoje nagabywania,
      ze dziecko mało zjadło, odpowiediała Ci coś byle zbyć, cos w stylu "nie damy mu
      zginąc z głodu". To troche dziwne, zeby tak wczesnie podjeto decyzje o
      dokarmianiu. Musiałyby byc poważne powody o których by Ci cos powiedziano. O
      ile wiem na dokarmianie wymagana jest zgioda matki. Moze przecież sie zdarzyc,
      ze starsze dziecko miało uczulenie na mleko krowie. Lekarz naj[pierw musi
      zrobic z Toba wywiad.
      • beatapl Re: Niedużo pokarmu.Błagam pomóżcie. 19.08.03, 10:53
        od 1go dnia zycia moja corka byla karmiona piersia i mlekiem modyfikowanym
        bebilon. po cesarce nie mialam 2 dni pokarmu stad taka decyzja. Nie sadze aby
        mleko modyfikowane zle wplynelo na moja corke, ktora teraz ma 2 lata i jje
        wszystko nie majac zadnymch uczulen
    • monika.antepowicz Re: Niedużo pokarmu.Błagam pomóżcie. 16.08.03, 16:40
      nIE MA pANI ZADNEGO WYJŚCI-PO PROSTU JAK NAJCZĘSCIEJ DAĆ DO SSAZNIA PIERŚ, W
      NOCY MOZNA TEZ SPAĆ Z DZIECKIEM ABY JAK NAJWIECEJ KARMISĆ , ALE OCZYWISCIE
      JEŚLI DZIECKO JEST GŁODNE TO TRZEBA GO DOKARMIAĆ, A JEŚLI NIE MA POKARMU TO nie
      ma w tym Pani winy i nawet w takiej sytuacji jest Pani dobra matką. a stres
      moze jedynie wpłynac na zmniejszenie ilości wytwarzanego pokarmu
    • mada74 Re: Niedużo pokarmu.Błagam pomóżcie. 18.08.03, 19:30
      Są leki homeopatyczne wspomagajace laktację pytaj w aptekach które zajmują się
      homeopatią się
    • klara12 Re: Niedużo pokarmu.Błagam pomóżcie. 19.08.03, 11:58
      zajrzyj na www.laktacja.pl albo skorzystaj z poradni lub pogotowia
      laktacyjnego - wyszukiwarka na stronie www.rodzicpoludzku.pl
      pozdrawiam klara
    • fala9 Re: Niedużo pokarmu.Błagam pomóżcie. 19.08.03, 12:30
      monija napisała:

      > W piatek 8 sierpnia urodziłam dziecko.W szpitalu był dokarmiany.Teraz w domku
      > jest ciągle głodny.Przystawiam go do piersi co kilkanascie minut a on sie nie
      > najada.Niestety musiałam podać mu mleko nan początkowe bo ciągle płakał.Co
      > mam zrobic by miec pokarmu tyle by najadał się.Czy jeśli bede go troszeczke
      > dokarmiac będe miała zbyt mało pokarmu?Prosze o pomoc bo ciągle płacze z tego
      > powodu.

      Moniu zgłoś sie do poradni laktacyjnej - moze Twoje maleństwo jest źle
      przystawiane do piersi i źle ssie a Tobie wydaje sie ze nie masz pokarmu. Moje
      przyjaciółki tez miały takie problemy i poradnia dała im naprawde wiele pomocy
      i karmią swoje dzieciątka bez problemu.
      Trzymaj sie i wszystkiego dobrego dla Ciebie i maleństwa

      • kotpsot Re: Niedużo pokarmu.Błagam pomóżcie. 20.08.03, 12:01
        fala9 napisała:

        > monija napisała:
        >
        > > W piatek 8 sierpnia urodziłam dziecko.W szpitalu był dokarmiany.Teraz w do
        > mku
        > > jest ciągle głodny.Przystawiam go do piersi co kilkanascie minut a on sie
        > nie
        > > najada.Niestety musiałam podać mu mleko nan początkowe bo ciągle płakał.Co
        >
        > > mam zrobic by miec pokarmu tyle by najadał się.Czy jeśli bede go troszeczk
        > e
        > > dokarmiac będe miała zbyt mało pokarmu?Prosze o pomoc bo ciągle płacze z t
        > ego
        > > powodu.
        >
        > Moniu zgłoś sie do poradni laktacyjnej - moze Twoje maleństwo jest źle
        > przystawiane do piersi i źle ssie a Tobie wydaje sie ze nie masz pokarmu.
        Moje
        > przyjaciółki tez miały takie problemy i poradnia dała im naprawde wiele
        pomocy
        > i karmią swoje dzieciątka bez problemu.
        > Trzymaj sie i wszystkiego dobrego dla Ciebie i maleństwa
        >


        Popieram radę mojej poprzedniczki - wizytę w poradni laktacyjnej (w Warszawie
        np. w Instytucie Matki i Dziecka), a najlepiej wizytę doradcy laktacyjnego w
        domu. Niestety są to usługi płatne, ale warto. Doradca latacyjny (albo
        doświadczona położna) pomoże ocenić, czy technika karmienia jest prawidłowa,
        czy dziecko ssie dostatecznie głęboko, co jest warunkiem prawidłowego
        pobudzenia laktacji. Doradzi, jak rozbudzić laktację (jest to niestety przez
        jakiś tydzien - dwa ciężka orka, karmienie i ściąganie pokarmu wiele razy na
        dobę, również w nocy). Zważy dzieciątko i poradzi, czy trzeba dokarmiać i ile.

        Na bazie własnych doświadczeń radziłabym też:
        - jak najmniej karmić dzieciaczka na leżąco (trudniej o prawidłowe, głębokie
        przystawienie do piersi)
        - jak najmniej się denerwować problemami z karmieniem - zrobić co w Waszej
        mocy, żeby uporać się z kryzysem, ale na spokojnie (sters źle wpływa na
        wszystko, na laktację również, na dzieciaczka też),
        - pamiętać, że jezeli się nie udaje karmienie naturalne, zawsze można przeciez
        karmić MIESZANIE (naturalnie, ile się da, na koniec niektórych posiłków
        dokarmić mlekiem sztucznym, np. hipoalergicznym, żeby uniknąć uczuleń)-
        sztucznego jak najmniej, ale pamiętać, że dziecko powinno przybierać min. 600
        gram na miesiac lepiej więcej), wiec nie głodzić mauszka; stopniowo, jak już
        skończy 5 miesięcy można sztuczne mleko zatępować innymi posiłkami, a naturalne
        karmienie utrzymywać;
        - pamiętać, że na sztucznym mleku wyrosły pokolenia zdrowych dzieci, i że
        lepsza zadowolona mama z butelką, niż smutna, zmęczona i zestresowana z
        dzieckiem u piersi.

        Moją rybkę karmiłam mieszanie, po wielkich - częściowo z sukcesem - bojach o
        karmienie naturalne, prawie półtora roku. Oprócz piersi dostawała Nutramigen
        (miała uczulenie na zwykłe mleko modyfikowane). Teraz ma ponad 2 latka, nie ma
        uczuleń (na mleko tez nie), zdrowa i wesoła. Ja mam zywo przed oczami pierwsze
        tygodnie walki o karmienie i jak to wspominam, to żal mi tylko mojego stresu.



    • madami Re: Niedużo pokarmu.Błagam pomóżcie. 19.08.03, 22:24
      Dziecko może płakac też z innego powodu, np. może go bolec brzuszek. Najlepiej
      udać się do poradni laktacyjnej aby sprawdzili czy dobrze maluszka
      przystawiasz do piersi. Tylko nie pozwalaj sobie na stres, przede wszystkim
      trzeba się rozluźnić, popijać herbatki laktacyjne i często karmic. smile
    • mamalgosia odezwij się! 20.08.03, 12:44
      jak rozwiązałas ten problem?
Pełna wersja