Zdrowo się odżywiam i tyję,o co chodzi?

11.01.08, 15:01
Witam, wybieram się z tym do lekarza, ale może ktoś miał podobny
problem. Otóż staram się odżywiać z głową. Unikam fastfoodów,
słodyczy, chipsów. Na śniadanie jem musli, potem obiad. Nie jem po
godzinie 18:00.Piję herbatę zieloną, słodzoną 1 łyżeczką miodu.
Chodzę na aqua aerobic 2 razy w tygodniu no i...no właśnie tyję!!
Ważę już 90 kilo, choć moja normalna waga to 65. Od wielu lat taką
właśnie wagę miałam, ani nie rosła ani nie malała.Było ok. Pół roku
temu odstawiłam tabletki anty. Czy moje tycie to jakiś skutek wahań
hormonów? No właśnie co? Ktoś miał podobny problem?
    • Gość: m Re: Zdrowo się odżywiam i tyję,o co chodzi? IP: 194.205.246.* 11.01.08, 16:31
      ja bym zbadala hormony i to szybko...to pierwsze co mi do glowy
      przychodzi...
    • annataylor Re: Zdrowo się odżywiam i tyję,o co chodzi? 11.01.08, 16:43
      ja tez mysle, ze to hormony, ale prawda jest tez taka, ze
      przybieramy na wadze, gdy intesywnie cwiczymy - tj. spalamy tluszcz,
      ale miesnie nam rosna wtedy i to one sa tez powodem wzrostu masy
      ciala smile
    • jeanne72 Re: Zdrowo się odżywiam i tyję,o co chodzi? 11.01.08, 18:13
      Zdrowe rzeczy niekoniecznie są niskokaloryczne! Nie sugerujmy się nazwą
      'dietetyczne" itp, tylko zwracajmy uwagę na wartość energetyczną.
      Np. musli to bomba kaloryczna, miód ma tyle samo kalorii co cukier - już lepiej
      używaj słodzika, jeśli musisz slodzić.
      Nie dajmy się nabrać np. na magnez w orzechach ( ok. 700 kcal w 100 g, czyli
      malej paczuszce. Owoce też mają sporo cukru, a co za tym idzie kalorii.
      Jeśli chcesz schudnąć, musisz ustalić sobie dietę - np. 1000 czy 1200 kcal
      dziennie - uzbroić sie w tabele kaloryczne, wagę kuchenną, i dokladnie
      sprawdzać, ile kalorii dostarcza dana ilość produktu. Wliczaj wszystko, co jesz,
      obojętnie, czy to czekoladka, orzechy, musli czy jablko.
      • neospasmina Re: Zdrowo się odżywiam i tyję,o co chodzi? 11.01.08, 19:25
        Zrób badania krwi pod kątem nietolerancji glukozy;
        to mój przypadek sad
        • Gość: wiejska baba Re: Zdrowo się odżywiam i tyję,o co chodzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.08, 21:06
          czy jesz tylko 3x dziennie? jesli tak to niezdrowo.Ja jem 5x , ale b
          małe ilosci i bez słodyczy.Trzeba liczyc te kalorie ale nie dajmy
          sie zwariowac.Pij mineralną bez gazu i czeakj efektów , tylko
          pamiętaj to nie nastapi szybko.Ja zgubiłam kilka kilogramów dopiero
          po paru miesiacach diety i jazdy rowerem.Powodzenia.
      • malutka_kropka82 Re: Zdrowo się odżywiam i tyję,o co chodzi? 11.01.08, 22:57
        Nie pisałam, że zdrowo się odżywiam, tylko z głową. Unikam
        śmieciowego żarcia, słodyczy, chipsów. Jem tyle, co zwykle.
        Śniadanie jak dla mnie, jako najważniejszy posiłek dnia powinno być
        kaloryczne, bo daje energię do pracy itp. Nie liczę kalorii, a musli
        jem ze względu na zawartość błonnika.
        • Gość: gość Re: Zdrowo się odżywiam i tyję,o co chodzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.08, 23:45
          no to pewnie to 'tyle co zwykle' to za dużo
        • jeanne72 Re: Zdrowo się odżywiam i tyję,o co chodzi? 12.01.08, 10:05
          > Nie pisałam, że zdrowo się odżywiam, tylko z głową.

          Powiedzmy że temat wątku oznajmia coś innego, ale ok wink

          Nie liczę kalorii, a musli
          > jem ze względu na zawartość błonnika.

          Błonnik wystepuje w wielu produktach, także tych niskokalorycznych, także
          naprawdę nie musisz jeść musli, by go dostarczyć. Mogą być warzywa, otręby
          pszenne. Jeśli nie zwracasz uwagi na kalorie, nic dziwnego, ze z odchudzania nic
          nie wychodzi. Chleb ciemny ma prawie tyle samo kalorii co jasny, musli tyle co
          słodycze itd. Cudów nie ma.
          • malutka_kropka82 Re: Zdrowo się odżywiam i tyję,o co chodzi? 12.01.08, 12:11
            No faktycznie tak napisałam w tytulesmile Źle się wyraziłam,
            przepraszam smile Chodzi mi o to, że przez kilka lat jadłam podobnie i
            nie tyłam, a teraz nagle ta sama ilość okazała się za bardzo
            tucząca? Wcześniej też nie ćwiczyłam, a teraz tak. Zastanawiam się,
            co może być tego przyczyną. Nie szaleję z dietami, ale też nie
            obżeram się.
            • lisia312 Re: Zdrowo się odżywiam i tyję,o co chodzi? 12.01.08, 13:43
              nie wiem ile masz lat. Ja mam 49, 2 lata temu przestałam miesiączkować i po pół
              roku przytyłam 4 kg jedząc tyle samo ile przedtem. Pytałam rodzinę, czy
              zauważyli, żebym jadła więcej, ale nie. Od lekarza dowiedziałam się ,że pod
              wpływem zmiany hormonów zmienia się przemiana materii i nawet jedząc tyle samo
              kobieta tyje.
              • Gość: Też_tak_mam Re: Zdrowo się odżywiam i tyję,o co chodzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.08, 18:00
                Poczytaj o:
                1.
                INSULINOOPORNOŚĆ I HIPERINSULINEMIA
                2. i jeszcze może to :
                www.viamedica.pl/gazety/gazeta3/darmowy_pdf.phtml?indeks=20&indeks_art=199

                Ja mam dokładnie tak samo jak Ty, z tym że, kilka miesięcy temu
                założyłam Mirenę. Wykluczono w badanich sprawy hormonalne i wszystko
                co związane z antykoncepcją.
                Teraz będę sparwdzać powyższe.
              • malutka_kropka82 Re: Zdrowo się odżywiam i tyję,o co chodzi? 15.01.08, 23:25
                Ja odstawiłam hormony pół roku temu i teraz się szykuję do
                endokrynologa, bo coś nie bardzo wierzę w to musli...
            • zosiaczek25 Re: Zdrowo się odżywiam i tyję,o co chodzi? 18.01.08, 10:01
              A moze to wiek? Ja tez zawsze sie szczycilam tym, ze moje siostry w moim wieku
              wazyly duzo wiecej. Ja jeszcze w listopadzie wazylam 44kg. smile Teraz 48 i chyba
              idzie do gory. Na szczescie nie mam wagi w domu. Podejrzewam niestety, ze ta
              granica wiekowa tycia, ktora mam zapewne zapisane w genach, zostala przekroczona. wink
          • beniusia79 Re: Zdrowo się odżywiam i tyję,o co chodzi? 22.01.08, 14:24
            ja proponuje wybrac sie na badania. bardzo duzo przytylas i nie
            jest to normalnym zjawiskiem. na pewno nie przytyla tyle od müssli.
            moze masz cos nie tak z hormonami albo masz problemy z tarczyca.
      • alpepe do jeanne72 13.01.08, 20:12
        nie doradzaj nikomu słodzików.
        Na zachodzie słodziki dodawało się już w latach 70. do pasz, aby zwierzęta
        rzeźne szybciej tyły. Już cukier czy miód jest zdrowszy.
        • jeanne72 Re: do jeanne72 16.01.08, 13:14
          alpepe napisała:

          > nie doradzaj nikomu słodzików.
          > Na zachodzie słodziki dodawało się już w latach 70. do pasz, aby zwierzęta
          > rzeźne szybciej tyły. Już cukier czy miód jest zdrowszy.

          Słodziki, zwłaszcza na bazie aspartamu, nie są szkodliwe dla zdrowia. I na pewno
          nie tuczą, bo prawie nie zawierają kalorii. W umiarkowanych ilościach nikomu nie
          zaszkodzą, nie dajmy się zwariować.
    • Gość: Gosia Re: Zdrowo się odżywiam i tyję,o co chodzi? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.01.08, 23:28
      Czy jak brałaś tabletki anty ważyłaś 65kg? Zaczęłaś tyć dosłownie po ich
      odstawieniu, czyli 25kg w ciągu pół roku? Jeśli tak, konieczny jest
      endokrynolog. Wahania hormonów mogły spowodować duże zawirowania w Twoim
      organizmie. Na 100% trzeba będzie zrobić krzywą cukrową wraz z insuliną. Resztę
      powie Ci właśnie endo.
      Dodam, że ja pomimo tego, że ograniczałam się w jedzeniu to i tak tyłam.
      Szczególnie na brzuchu. Zrobiłam krzywą cukrową plus insulinę i wyszła mi
      hiperinsulinemia, czyli za duże poziomy insuliny po jedzeniu. Nie leczona, w
      przyszłości może powodować cukrzycę.
      • malutka_kropka82 Re: Zdrowo się odżywiam i tyję,o co chodzi? 13.01.08, 22:58
        Właśnie tak było, po odstawieniu hormonów zaczęłam przybierać na
        wadze. Od liceum ważyłam 65 kilo. Czasem kilo w górę, czasem w dół,
        ale nic specjalnego. Do lekarza mam już umówioną wizytę...Teraz
        tylko czekać...
      • malutka_kropka82 Re: Zdrowo się odżywiam i tyję,o co chodzi? 13.01.08, 22:59
        Ja też tyję zwłaszcza na brzuchu...
        • minniemouse Re: Zdrowo się odżywiam i tyję,o co chodzi? 14.01.08, 00:54
          Jeanne ma 100% racji - ja tez na poczatek zauwazylam ze skoro jesz
          na sniadanie muesli to jesz ZA DUZO KALORII.
          Miod zamiast cukru? a co to daje?
          Zeby schudnac musisz wiedziec nie tylko co jest zdrowe ale co ile ma
          kalorii, niestety.


          Minnie
          • minniemouse Re: Zdrowo się odżywiam i tyję,o co chodzi? 14.01.08, 00:58
            ""Śniadanie jak dla mnie, jako najważniejszy posiłek dnia powinno
            być kaloryczne, bo daje energię do pracy itp.

            nie musi byc az tak kaloryczne. a nawet zdrowiej by bylo dla
            ciebie zjesc mniej kalorii, cukru, a wiecej konkretow niz w misce
            muesli z mlekiem na sniadanie.

            Minnie
            • ptysio26 Re: Zdrowo się odżywiam i tyję,o co chodzi? 14.01.08, 02:01
              Ludzie litości. Nikt nie przytyje 25 kg poniewaz je muesli na sniadanie. muesli
              jest kaloryczne tylko wtedy jeśli jest fabrycznie slodzone. kup sobie takie
              sante w przezroczystej torebce z dodatkiem owocow. ono jest bez cukru.
              • Gość: zibi Re: Zdrowo się odżywiam i tyję,o co chodzi? IP: *.aster.pl 14.01.08, 13:47

                -moze sprobuj czegos innego niz aqua aerobic. to nie jest sport ktory specjalnie
                pomaga w odchudzaniu. jesli nie jestes juz aktywna to moze nordic walking -
                szybki energiczny marsz orzynajmniej przez godzinę.
                jesli nie masz klopotow ze zdrowiem to sprobuj cos bardziej aktywnego: bieganie,
                rower, silownia czy ktores z zajec fitness. mi najbardziej pomaga step.

                • minniemouse Re: Zdrowo się odżywiam i tyję,o co chodzi? 15.01.08, 03:02
                  nie wykluczamy na 100% ze moze rzeczywiscie autorka watku zapadla
                  nagle na jakies zaburzenia- tarczyca, cukrzyca lub inne, co
                  spowodowalo przyrost wagi.

                  ale z kolei zastepowanie cukru miodem a na sniadanie muesli swiadczy
                  o braku wiedzy na temat zywnosci, kalorii i odchudzania.

                  Miska muesli w zaleznosci od rodzaju muesli moze miec nawet ponad
                  400 kalorii, tylko troche mniej niz Big Mac, i to wcale nie od
                  cukru.
                  Maly zwykly hamburger - bulka, plasterek miesa, plasterek sera,
                  majonez, ketchup i pare ogorkow kiszonych - moze miec calkiem sporo
                  mniej kalorii niz to cudowne muesli.

                  No ale "najlepiej" wiedza jak sie odchudzac ci co maja wieczna
                  nadwage. Ci co sa szczupli nie maja pojecia jak jesc zeby byc
                  zawsze szczuplym, wiec po co ich sluchac smile



                  Minnie
                  • malutka_kropka82 Re: Zdrowo się odżywiam i tyję,o co chodzi? 15.01.08, 14:53
                    Nie jestem typem "wieszaka", co to całe życie na diecie. Jestem
                    bardzo wysoka, więc te dodatkowe kilogramy ładnie się rozłożyły w
                    dwóch newralgicznych miejscach, z czego najbardziej zadowoleni są
                    mąż oraz moi znajomi faceci. Zastanawia mnie tylko przyrost tej
                    wagi. Skoro jesteś taką "znawczynią" odchudzania to powinnaś
                    wiedzieć, że oprócz kalorii ważne są także: indywidualna przemiana
                    materii, ilość spożywanego błonnika, rodzaj spożywanego curku
                    (prosty czy złożony), aktywność fizyczna, a także zawartość
                    sztucznych dodatków w żywności. Każdy dietetyk powie Ci, że
                    spożywanie rafinowanego cukru (zalecają cukier zastąpić miodem
                    naturalnym,ale Ty wiesz przecież lepiej), białego pieczywa prowadzi
                    do nadwagi. Z diety powinno się także wyeliminować smażone (co z tym
                    cudotwórczym hamburgerem?).
                    • minniemouse Re: Zdrowo się odżywiam i tyję,o co chodzi? 15.01.08, 22:30
                      No to jak ty to wszystko tak dobrze wiesz to dlaczego tak przytylas
                      a ja nie?

                      Minnie
                      • malutka_kropka82 Re: Zdrowo się odżywiam i tyję,o co chodzi? 15.01.08, 23:22
                        No właśnie o to pytam, jakbyś nie zauważyła. To jest forum o nazwie
                        Zdrowie Kobiety, więc pytam, bo po to jest to forum. Chyba, że się
                        mylę? Wkurza mnie tylko, jeśli ktoś wyśmiewa wypowiedzi innych osób,
                        samemu pisząc bzdury. I tak masz rację, 100 gram mojego musli to ok.
                        300 kalorii, a 100 gram hamburgera to ok. 214 kcal, tylko zwróć
                        uwagę na to, że to jest wartość podana na 100 gram!!! Ja mojego
                        musli zjadam 4 łyżki ( 1 łyżka - 33 kcal ), czyli łącznie 132
                        kalorie, hamburgera natomiast zjadasz w całości. Wartość kaloryczna
                        jest zawsze podawana na 100 gram produktu, więc jeśli zjadasz 200
                        gramów hamburgera, to kalorie również liczysz razy 2. Proste?
                        • minniemouse Re: Zdrowo się odżywiam i tyję,o co chodzi? 16.01.08, 07:32
                          ale ja ci nie podalam kalorii w 100 gramach tylko w calym bigmacku i
                          jednym hamburgerze - jest ok:
                          Calories in 1 Big Mac (215g): 492kcal
                          Calories per hamburger: (108g): 254kcal

                          calories PER CALY HAMBUGER wiec nie musisz liczyc dwa razy, no i kto
                          mowi ze musisz zjesc calego - zjedz pol.

                          a museli, jak ci juz tlumaczylam w zaleznosci od skladnikow moze byc
                          wysokokaloryczne i cztery lyzki moga wiec wiecej kalorii niz ci sie
                          wydaje.


                          a tak nawiasem mowiac to nie jest to zbyt zdrowe jedzenie - tylko 4
                          lyzki muesli na sniadanie, i zupelnie tez przeczy temu co poprzednio
                          napisalas ze ty jesz "sniadanie kaloryczne bo to najwazniejszy
                          posilek dnia" - ale tylko cztery lyzki tego """najwazniejszego
                          psilku""" ??????

                          zbyt wiele ani na dlugo energii ani pozywienia ci to nie da.

                          Juz Jeanne ci napisala w ODPOWIEDZI co powinnas robic, wiec radze ci
                          zastosowac sie do jej rady.

                          a tak nawiasem to ty dziecko tak piszesz ze wyglada na to ze
                          troszke krecisz.

                          Minnie
                          • malutka_kropka82 Re: Zdrowo się odżywiam i tyję,o co chodzi? 16.01.08, 13:59
                            Po pierwsze nie dziecko dla Ciebie, po drugie, co Ci się nie zgadza
                            w moich postach? A do musli chyba jeszcze się coś dodaje prawda?
                            Nikt go nie je na sucho. Ja jem je z jogurtem naturalnym, a nie z
                            mlekiem, więc jest gęste. A 4 łyżki (nie łyżeczki od herbaty) w
                            zupełności mi wystarczają. Jeszcze jedna uwaga, ja niczyich postów
                            na tym forum nie wyśmiewam, ani nie ironizuję, że na dietach
                            najlepiej to się znają te z nadwagą. Aha, mylisz gimnazjum z liceum,
                            bo liceum kończyłam w wieku 18 lat, a nie 16 i do tego jeszcze w
                            starym systemie oświaty, więc sobie policz, ile lat mam teraz. Jeśli
                            po wizycie u lekarza okaże się, że wszystko ok, to pójdę do
                            dietetyka i ustalę sobie indywidualną dietę.
                            • cza_arna Re: Zdrowo się odżywiam i tyję,o co chodzi? 22.01.08, 13:49
                              Na tym forum zawsze znajdą się jakieś "pomocne" osoby, ktore wszystko wiedzą
                              "najlepiej" i sa "najmądrzejsze" i nic nie dadzą sobie powiedzieć/napisać, więc
                              lepiej poluzować smile
                    • jeanne72 Re: Zdrowo się odżywiam i tyję,o co chodzi? 16.01.08, 13:20
                      że oprócz kalorii ważne są także: indywidualna przemiana
                      > materii, ilość spożywanego błonnika, rodzaj spożywanego curku
                      > (prosty czy złożony), aktywność fizyczna, a także zawartość
                      > sztucznych dodatków w żywności

                      Ty mylisz zasady zdrowego odżywiania z zasadami diety odchudzajacej.
                      Tak , dietetycy radzą zastąpić cukier miodem, bo jest zdrowszy ( nie wiedzieć
                      czemu tak naprawdę, ale ok), a nie dlatego, ze zawiera mniej kalorii.
                      Tylko u niewielkiego odsetka osób otylych przyczyną są zaburzenia hormonalne
                      itd. W zdecydowanej większości po prostu nadmiar kalorii, i tyle. Nie łudź się,
                      że do konca życia będziesz jeść tyle samo co w wieku 16 lat i pozostaniesz tak
                      samo szczupla. Metabolizm ulega spowolnieniu z wiekiem i jest to calkowicie
                      naturalne.
                      Są tacy, ktorzy mogą jeść wszystko i są szczupli - ale to wyjatki.
                      Jedz co chcesz, ale licz kalorie. Po prostu. Ustal sobie, ze np. spożywasz
                      dziennie 1500 kcal i na tym koniec. A to, czy zjesz w ramach tego 3 tabliczki
                      czekolady, czy cztery kilogramy mandarynek, to już naprawdę tylko Twój wybór.
                      Efekt bedzie taki sam.
                      • minniemouse Re: Zdrowo się odżywiam i tyję,o co chodzi? 16.01.08, 22:02
                        Mnie zupelnie nie obchodzi twoj wiek, ani jakie szkoly pokonczylas,
                        za to radze ci abys zamiast wyklocac sie o niewazne i off topic
                        szczegoly przyjela wreszcie do wiadomosci to co pisze Jeanne.
                        Zrob badania ( ale na 99.99% jestem pewna ze jestes zdrowa) to
                        bedziesz wiedziec czy masz zaburzenia czy nie.

                        Z tym ze, czy masz zaburzenia zdrowotne czy nie, podstawy
                        prawidlowego odzywiania sie, zwlaszcza odchudzajac sie, tak czy siak
                        musisz poznac.

                        Minnie

                        ps. jak dodajesz do muesli jogurt to twoje sniadanie ma jeszcze
                        wiecej tuczacych kalorii. szczegolnie ze jogurty sa zwykle slodzone.
                        M.
                        • Gość: ?? Re: Zdrowo się odżywiam i tyję,o co chodzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.08, 22:17
                          nie słyszałaś o jogurtach naturalnych? a podstawy prawidłowego
                          odżywiania to kanapki?
                          • Gość: maluka_kropka82 Re: Zdrowo się odżywiam i tyję,o co chodzi? IP: *.chello.pl 17.01.08, 09:24
                            Nie tylko są naturalne, a do tego jeszcze można kupić jogurt 0%
                            tłuszczu.
                            • minniemouse Re: Zdrowo się odżywiam i tyję,o co chodzi? 17.01.08, 11:06
                              no i co z tego ze jogurt jest "naturalny"???????????????????????


                              i np. 170 g kubka jogurtu Yoplait BEZ tluszczu nadal ma 100
                              kalorii, jak dodamy taki kubeczek do 300 kal w muesli to zjemy tyle
                              co jakies 3/4 Big Maca....

                              moze mniej kalorii ma jogurt bez cukru i bez tluszczu
                              ale nawet to ze pisze "bez cukru" jeszcze nie zanczy ze jest
                              nieslodzony i ma 0 kalorii.



                              potwierdza sie to co pisalam wczesniej... najlepiej wiedza jak sie
                              odchudzac.. ci z nadwaga.

                              Minnie
                              • Gość: ludzie Re: Zdrowo się odżywiam i tyję,o co chodzi? IP: 118.71.89.* 17.01.08, 15:56
                                To jest jakieś szaleństwo - jak dziewczyna je na śniadanie 400 kcal to niby jest
                                tak strasznie dużo, i powód do tycia? Jeśli do tego dodaje 500 kcal na obiad i
                                nawet jeszcze spożywa dwa posiłki po 300 kcal, to wciąż całość wynosi 1500 kcal
                                - czyli ilość kalorii, po których zdrowa kobieta w wieku lat 25 (jeśli to 82
                                oznacza rok urodzenia) nie powinna tyć. Norma dla młodej kobiety wynosi 2000
                                kcal! Przy tendencjach do tycia niech to będzie i 1500, ale tak czy inaczej
                                śniadanie 400 kcal we to nie jest jakaś przesada. Jak ktoś uważa że parę łyżek
                                musli z kubkiem jogurtu to obżarstwo po którym kobieta sama jest winna temu że
                                tyje.. Szkoda słów.
                                • malutka_kropka82 Re: Zdrowo się odżywiam i tyję,o co chodzi? 17.01.08, 16:20
                                  Mam 25 lat, zgadza się i nie miałam do tej pory skłonności do tycia.
                                • jeanne72 Re: Zdrowo się odżywiam i tyję,o co chodzi? 17.01.08, 16:41
                                  to wciąż całość wynosi 1500 kcal
                                  > - czyli ilość kalorii, po których zdrowa kobieta w wieku lat 25 (jeśli to 82
                                  > oznacza rok urodzenia) nie powinna tyć. Norma dla młodej kobiety wynosi 2000
                                  > kcal! Przy tendencjach do tycia niech to będzie i 1500, ale tak czy inaczej
                                  > śniadanie 400 kcal we to nie jest jakaś przesada.

                                  Nie wierzę w to, że łącznie jada 1500 kcal i tyje.
                                  więc powtórze po raz enty: niech autorka zapisuje w zeszycie codziennie, co
                                  zjadla i w jakich ilościach. Ale dokładnie, uwzględnione ma być WSZYSTKO, co je,
                                  nawet jeden paluszek skubnięty przy okazji i każdy orzeszek, którym ktoś ją
                                  poczęstował, każde pół jabłka i łyżka musli. Każdy produkt musi być ważony.
                                  Jeśli okaże się, że spożywa w ciągu dnia mniej niż 1500 kcal, a mimo to tyje, to
                                  są podstawy do upatrywania przyczyn tego w problemach zdrowotnych.
                                  • arwen8 Re: Zdrowo się odżywiam i tyję,o co chodzi? 21.01.08, 13:42
                                    jeanne72 napisała:

                                    > Nie wierzę w to, że łącznie jada 1500 kcal i tyje.

                                    Można jeść 1000 kcal (a nawet mniej) i wciąż tyć. Sęk w tym, że to
                                    nie ilość kalorii się liczy, lecz JAKOŚĆ. W ten sposób można
                                    schudnąć jedząc nawet 3000 kcal.
                            • Gość: ASIA Re: Zdrowo się odżywiam i tyję,o co chodzi? IP: *.tczew.net.pl 17.01.08, 23:55
                              Tłuszcz tak nie tuczy jak cukier.
                              • minniemouse Re: Zdrowo się odżywiam i tyję,o co chodzi? 18.01.08, 01:07
                                Zrozumcie wreszcie ze jednak najbardziej liczy sie ilosc spozywanych
                                kalorii w stosunku do ich spalania, i guzik ma do tego czy wiecej
                                tuczy cukier czy tluszcz.

                                Jak rowniez oczywscie ze jesli ktos zjada na sniadanie muesli i
                                potem tylko tyle ze laczna ilosc kalorii w ciagnia dnia jest przez
                                tego kogos spalona - to nie tyje,

                                ale ja rowniez nie wierze ze autorka je mniej kalorii niz przedtem,
                                jestem przekonana ze wiecej, a swiadcza o tym jej wlasne posty.
                                bo co to ma za naczenie ze jogurt jest "naturalny" albo "zamiast
                                fastfood - muesli"?? jesli muesli lacznie ma tyle prawie kalorii co
                                Big Mac to co z takiej zamiany.

                                a tak a propos jogurt bez cukru i tluszczu tez ma kalorie.

                                a tu:
                                kolejna bzdura:
                                ""Tłuszcz tak nie tuczy jak cukier.""

                                a kilo pierza wazy mniej niz kilo zelaza.

                                100 kalorii z tluszczu utuczy cie tak samo jak 100 kalorii z cukru.

                                Minnie
                                • minniemouse Re: Zdrowo się odżywiam i tyję,o co chodzi? 18.01.08, 01:14
                                  ps.
                                  a tak nawiasem jesli nawet sie okaze (dla mnie watpliwe, ale niech
                                  bedzie) ze powodem tycia sa jakies problemy zdrowotne to tym
                                  bardziej trzeba bedzie wyedukowac sie na temat prawidlowego zywienia
                                  i odchudzania.
                                  bo jak wiadac, obecna dieta nie tylko nie pomaga a wrecz szkodzi.

                                  M.
                                  • nie_alicja Re: Zdrowo się odżywiam i tyję,o co chodzi? 18.01.08, 09:39
                                    minnie, masz wysokie mniemanie o swojej wiedzy, ale zweryfikuj je.
                                    wyobraż sobie, ze przytyłas 25 kg w takim krótkim czasie - i co, nie
                                    zauwazyłabyś, że się bardziej objadasz?
                                    myślisz, że to od jogurtu z miodem?
                                    kobieto, przecież to jasne, że autorka ma jakieś konkretne
                                    zaburzenie metaboliczne, być moze uwarunkowane hormonalnie - musi to
                                    zbadać.
                                    a Twoje twierdzenia, że nieważne, czy sie je tabliczke czekolady,
                                    czy cokolwiek innego, byle bilans kaloryczny się zgadzał, bo liczą
                                    się tylko kalorie, sa zabawne.
                                    masz jeszcze sporo do nadrobienia w wiedzy o prawidlowym odżywianiu.
                                    na początek dowiedz się, jakie są róznice między naturalnym miodem a
                                    rafinowanym cukrem.
                                    • jeanne72 Re: Zdrowo się odżywiam i tyję,o co chodzi? 18.01.08, 13:25
                                      Szkoda mi czasu na dyskusję na takim poziomie.
                                      Nie ma chorób, ktore powodują takie przybieranie na wadze - po prostu nie ma.
                                      Chyba że jakieś zaawansowane wodobrzusze albo zaawansowana ciąża.
                                      Najlepiej zwalić swoje przyzwyczajenia i tryb życia na "niedoczynność tarczycy",
                                      przytyć 30 kg, a potem probować się odchudzać zastępując czekoladę musli, cukier
                                      miodem, a maslo margaryną. To już prędzej radzę zbierac forsę na operacje
                                      żołądka - ale i z niej bez ograniczenia jedzenia nic nie wyjdzie.
                                      • minniemouse Re: Zdrowo się odżywiam i tyję,o co chodzi? 18.01.08, 23:19
                                        jeanne72 napisała:

                                        > Szkoda mi czasu na dyskusję na takim poziomie.
                                        > Nie ma chorób, ktore powodują takie przybieranie na wadze - po
                                        prostu nie ma.
                                        > Chyba że jakieś zaawansowane wodobrzusze albo zaawansowana ciąża.
                                        > Najlepiej zwalić swoje przyzwyczajenia i tryb życia
                                        na "niedoczynność tarczycy"
                                        > ,
                                        > przytyć 30 kg, a potem probować się odchudzać zastępując czekoladę
                                        musli, cukie
                                        > r
                                        > miodem, a maslo margaryną. To już prędzej radzę zbierac forsę na
                                        operacje
                                        > żołądka - ale i z niej bez ograniczenia jedzenia nic nie wyjdzie.


                                        NIC DODAC NIC UJAC.

                                        Minnie
                                        • yoka1 Re: Zdrowo się odżywiam i tyję,o co chodzi? 19.01.08, 09:43
                                          nie ma oprócz choroby nadnerczy (przepraszam,ale nie znam pełnej nazwy zaburzenia), która powoduje zły matablozim i tycie bez względu, czy się je dużo czy mało.
                                      • lilith76 Re: Zdrowo się odżywiam i tyję,o co chodzi? 19.01.08, 15:59
                                        > Nie ma chorób, ktore powodują takie przybieranie na wadze - po prostu nie ma.

                                        Dobrze, że na forum jest wreszcie ktoś z wykształceniem medycznym i zna całą encyklopedię zdrowia razem z objawami uncertain


                                        Za to ja nie widzę jak w miarę zdrowa osoba, która dotąd trzymała wagę w normie tyje w krótkim czasie 30 kg - co i w jakich ilościach musi jeść???????????????? Maks 10 kg - to jeszcze uwierzę.
                                        • minniemouse Re: Zdrowo się odżywiam i tyję,o co chodzi? 19.01.08, 23:05
                                          lilith76 napisała:

                                          > Za to ja nie widzę jak w miarę zdrowa osoba, która dotąd trzymała
                                          wagę w normie
                                          > tyje w krótkim czasie 30 kg - co i w jakich ilościach musi
                                          jeść???????????????
                                          > ? Maks 10 kg - to jeszcze uwierzę.

                                          """.Było ok. Pół roku
                                          temu odstawiłam tabletki anty.""

                                          90 - 65 = 25 kg
                                          wiec po pierwsze jesli zalozymy ze tyje od pol roku,
                                          to nie 30 kg a 25 na pol roku
                                          25:6 = 4.16....



                                          przy czym musimy brac pod uwage ze z cala pewnoscia autorka nie
                                          pdoaje scislych dat, liczb itp.


                                          nawet JESLI ma jakies zaburzenia to TYM BARDZIEJ powinna jesc mniej
                                          kaloryczne potrawy.
                                          bo w tym watku sa dwa problemy - jeden (moze) zdrowotny, drugi -
                                          niewiedza o jedzeniu.

                                          Minnie
                                      • Gość: dona Re: jeanne72 IP: *.centertel.pl 19.01.08, 19:53
                                        To nie dyskutuj bo swój poziom już pokazałaś!Co to za
                                        stwierdzenie,że nie ma chorób,które powodują takie przybieranie na
                                        wadze?! Litości,człowiek może tyć i to nie tylko z powodu
                                        obżarstwa,złej diety czy ciąży.Wystarczą zaburzenia nadnercza czyli
                                        gruczołów nadnerczowych i waga idzie w góre.Kora ( jedna z część
                                        nadnercza)wytwarza szereg hormonów sterydowych regulujących
                                        gospodarkę elektrolitową,przemiany białek,cukrów i tłuszczy.Sporo
                                        tego co?!A jeśli ci mało to dodam,że nadnercze wytwarza również
                                        hormon,zwany fachowo- glikokortykoidem(czyli kortyzol i
                                        kortykosteron)który odpowiada za prawidłowe wydalanie wody przez
                                        nerki.Czyli wystarczy zaburzenie tego hormonu i dochodzi do
                                        zatrzymywania wody w organizmie(czyli też przybieranie na wadze z
                                        niczego)I proszę, nie udzielaj się więcej w takich tematach....
                                        • jeanne72 Re: jeanne72 19.01.08, 20:46
                                          Gość portalu: dona napisał(a):

                                          > To nie dyskutuj bo swój poziom już pokazałaś!Co to za
                                          > stwierdzenie,że nie ma chorób,które powodują takie przybieranie na
                                          > wadze?! Litości,człowiek może tyć i to nie tylko z powodu
                                          > obżarstwa,złej diety czy ciąży.Wystarczą zaburzenia nadnercza czyli
                                          > gruczołów nadnerczowych i waga idzie w góre.Kora ( jedna z część
                                          > nadnercza)wytwarza szereg hormonów sterydowych regulujących
                                          > gospodarkę elektrolitową,przemiany białek,cukrów i tłuszczy.Sporo
                                          > tego co?!A jeśli ci mało to dodam,że nadnercze wytwarza również
                                          > hormon,zwany fachowo- glikokortykoidem(czyli kortyzol i
                                          > kortykosteron)który odpowiada za prawidłowe wydalanie wody przez
                                          > nerki.Czyli wystarczy zaburzenie tego hormonu i dochodzi do
                                          > zatrzymywania wody w organizmie(czyli też przybieranie na wadze z
                                          > niczego)I proszę, nie udzielaj się więcej w takich tematach....

                                          Co za imponująca wiedza ze Świata Kobiety.
                                          Pogratulować.
                                          Nikt nie przytyje 30 kg z powodu zaburzen hormonalnych. Co najwyżej zwiększy mu
                                          się apetyt i nieco spowolni metabolizm, ale przytyje wyłącznie od tego, co zjadl.
                                          poza tym, nikt nie przytyje 30 kg w ciągu jednego dnia. To są miesiace, czesto
                                          lata. Jeśli ktoś zauważy, że tyje, powinien ograniczyć liczbę przyjmowanych
                                          kalorii i pogodzić się z tym,że nie może jesć już tyle samo, co kiedyś.
                                        • minniemouse Re: jeanne72 19.01.08, 22:46
                                          Gość portalu: dona napisał(a):

                                          > To nie dyskutuj bo swój poziom już pokazałaś!Co to za
                                          > stwierdzenie,że nie ma chorób,które powodują takie przybieranie na
                                          > wadze?! Litości,człowiek może tyć i to nie tylko z powodu
                                          > obżarstwa,złej diety czy ciąży.Wystarczą zaburzenia nadnercza
                                          czyli
                                          > gruczołów nadnerczowych i waga idzie w góre.Kora ( jedna z część
                                          > nadnercza)wytwarza szereg hormonów sterydowych regulujących
                                          > gospodarkę elektrolitową,przemiany białek,cukrów i tłuszczy.Sporo
                                          > tego co?!A jeśli ci mało to dodam,że nadnercze wytwarza również
                                          > hormon,zwany fachowo- glikokortykoidem(czyli kortyzol i
                                          > kortykosteron)który odpowiada za prawidłowe wydalanie wody przez
                                          > nerki.Czyli wystarczy zaburzenie tego hormonu i dochodzi do
                                          > zatrzymywania wody w organizmie(czyli też przybieranie na wadze z
                                          > niczego)I proszę, nie udzielaj się więcej w takich tematach....



                                          hahaha
                                          nie ucz taty jak sie robi dzieci - Jeanne konczy medycyne, jak co
                                          pracuje wie sto razy lepiej niz ty.

                                          Minnie
                                          • Gość: dona Re: IP: *.centertel.pl 20.01.08, 12:56
                                            To tylko pogratulować.Teraz nie dziwi mnie dlaczego nasza medycyna
                                            stoi w miejscu i mamy takich, a nie innych lekarzy .A tak na
                                            marginesie,to kto powiedział,że kończąc medycyne staje się
                                            mądrzejszym od innych.......
                                            • minniemouse Re: 20.01.08, 22:58
                                              ""Teraz nie dziwi mnie dlaczego nasza medycyna
                                              > stoi w miejscu i mamy takich, a nie innych lekarzy ""


                                              bez sensu....

                                              Minnie
                                              • Gość: dona Re: IP: *.centertel.pl 21.01.08, 08:49
                                                bez komentarza................
    • Gość: dona Re: Zdrowo się odżywiam i tyję,o co chodzi? IP: *.centertel.pl 19.01.08, 20:09
      Zbadaj sobie poziom hormonów - kortyzol i aldosteron.Może to one są
      powodem twojego tycia.
      • minniemouse Re: Zdrowo się odżywiam i tyję,o co chodzi? 19.01.08, 22:44
        Czytam kolejne posty i zasmiewam sie do lez- do nikogo otylego nie
        trafia prosta prawda ze tyje sie OD NADMIARU JEDZENIA.

        w Oswiecimiu tez na pewno byly i "chore nadnercza" i "zaburzenia
        hormonalne"
        a jakos kazdy wygladal tak samo.

        Minnie

        • Gość: wb Re: Zdrowo się odżywiam i tyję,o co chodzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.08, 13:23
          bardzo prymitywne i płytkie porównanie.Zresztą nieprawdziwe
          informacje.Oglądałam w TV film o ludziach spalających zwłoki w
          Oswiecimiu i bohater powiedział:<<kładlismy grubych i chudych na
          przemian , lepiej sie paliło" droga koleżanko oszczędz sobie!
          • minniemouse Re: Zdrowo się odżywiam i tyję,o co chodzi? 20.01.08, 22:55
            w Oswiecimiu czy innym obozie koncentracyjnym ludzie przebywali o
            roznym czasie- jednych kierowali prosto do pieca, innych trzymali
            latami.
            ci co pobyli jakis czas i byli na tej samej "diecie"- wygladali tak
            samo.

            Minnie
            • Gość: Fifi Re: minniemouse IP: *.centertel.pl 21.01.08, 08:44
              Dziewczyno opamietaj się!Co ty wypisujesz na tym forum!Co za
              porównania!!!Twoje wypowiedzi bardzo daleko zaczęły odbiegać od
              tematu i to w sposób naprawdę karygodny.
              • Gość: :D Re: minniemouse IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.08, 11:40
                O, Fifi i Dona z tej samej korzystają sieci big_grin
                • Gość: Fifi Re: IP: *.centertel.pl 21.01.08, 16:16
                  Rany,bo myślimy podobnie,też mi stwierdzenie.
    • jowa20 Re: Zdrowo się odżywiam i tyję,o co chodzi? 19.01.08, 23:22
      Chyba hormony ja bym tak obstawiala,moze niedoczynnosc
      tarczycy,zbadaj TSH..
      • yoka1 przestańcie skakać sobie 21.01.08, 09:16
        do gardeł!

        Dziewczyna napisałam prosząc o pomoc,a wy się kłócicie. Wszystko jest możliwe, tycie 25kg, chudnięcie 25 kg, nie wszystkie kobiety mają identycznie.

        Zamiast poradzić, co może zrobić, bo zapewne jest podłamana sytuacją, to się wymądrzacie i naskakujecie na siebie.
    • Gość: malutka_kropka82 Re: Zdrowo się odżywiam i tyję,o co chodzi? IP: *.chello.pl 21.01.08, 09:53
      Dzięki za wsparcie. Ja naprawdę nie jem więcej niż kiedyś. Nie
      obżeram się, tak jak tu zasugerowano. Gdybym zauważyła, to po prostu
      bym się ograniczała. Nie jem kolacji (obiad jem dosyć późno, około
      17:00 i to mi starcza już do wieczora). Jak już wcześniej pisałam,
      omijam fastfoody szerokim łukiem, wszelkie słodycze, chipsy,
      paluszki, orzeszki jem okazjonalnie (impreza, urodziny), czyli
      średnio 1-2 razy w miesiącu. Do tego ćwiczę, a podobno ruch pomaga
      zachować sylwetkę. Nie pisałabym na tym forum, gdybym podejrzewała,
      że tyję z obżarstwa i braku ruchu. Wcześniej nie ćwiczyłam. Moje
      kłopoty zaczęły się po odstawieniu hormonów. Jeśli to pomoże, to
      bardzo źle zniosłam odstawienie (wg lekarza to normale). Zatrzymał
      mi się okres, miałam uderzenia gorąca, miałam podły nastrój. Może
      nie jestem gruntownie wyedukowana w sprawach odchudzania się, ale
      nigdy nie potrzebowałam diety, zawsze miałam dobrą przemianę materii.
      • nie_alicja Re: Zdrowo się odżywiam i tyję,o co chodzi? 21.01.08, 10:08
        kropko, na badania krwi z oznaczeniem poziomu hormonów - marsz wink
        potem dobry lekarz, diagnoza i leczenie.
        a panienki w stylu minnie potraktuj jak folklor - swoja drogą nie
        sądziłam, że na tematycznym forum takie niekumate a przzemądrzałe w
        ogóle wystepuja.
        i nos do góry smile
        • Gość: malutka_kropka82 Re: Zdrowo się odżywiam i tyję,o co chodzi? IP: *.chello.pl 21.01.08, 10:23
          Dzięki smile Do lekarza czekam, bo chyba najbardziej ufam mojej pani
          ginekolog, a do niej się dłuuugo czeka.
      • minniemouse Re: Zdrowo się odżywiam i tyję,o co chodzi? 21.01.08, 12:50
        ""Dzięki za wsparcie. Ja naprawdę nie jem więcej niż kiedyś. Nie
        > obżeram się, tak jak tu zasugerowano.""

        wlasnie Jeanne ci tlumaczyla ze zamienilas siekierke na kijek.
        burgera na muesli, cukier na miod... po prostu wyglada na to ze
        zamienilas na moze i zdrowsze ale bardziej kaloryczne produkty.

        a bylas chociaz u lekarza sie zbadac??

        i coraz wiecej cos krecisz, przedtem pisalas ze na aqua aerobic
        chodzisz, teraz nagle - nie cwiczylas, ale ...teraz cwiczysz?
        no to jak?

        Minnie
        • Gość: malutka_kropka82 Re: Zdrowo się odżywiam i tyję,o co chodzi? IP: *.chello.pl 21.01.08, 13:06
          Bo nie ćwiczyłam wcześniej. Na aqua chodzę od kilku miesięcy.
          Zaczęłam chodzić zanim zaczęłam tyć i zanim odstawiłam hormony. Nie
          chce mi się tłumaczyć Tobie każdego mojego postu.
    • Gość: malutka_kropka82 Re: Zdrowo się odżywiam i tyję,o co chodzi? IP: *.chello.pl 21.01.08, 09:59
      Aha, ktoś mi podpowiedział, że tycie może być spowodowane braniem
      niektórych leków. Nie wpadłam wcześniej na to, bo po prostu nie
      pomyślałam, że może być to przyczyną, ale od pewnego czasu biorę
      Lerivon, przepisany mi przez lekarza na kłopoty ze snem i spadki
      nastrojów. Może to wina tego leku?
      • minniemouse Re: Zdrowo się odżywiam i tyję,o co chodzi? 21.01.08, 13:07
        a takie leki to tak, owszem, niektore moga powodowac tycie ale same
        leki nie tucza - one zwiekszaja apetyt i opozniaja uczucie sytosci.

        Powinnas isc do lekarza i spytac sie o ten lek, i jesli to
        faktycznie to zwiekszylo ci apetyt to tym bardziej musisz nauczyc
        sie niskokalorcznego zywienia.

        Minnie
      • lilith76 Re: Zdrowo się odżywiam i tyję,o co chodzi? 22.01.08, 11:41
        > Aha, ktoś mi podpowiedział, że tycie może być spowodowane braniem
        > niektórych leków

        Ja na antydepresantach w 3 miesiące przytyłam 10 kg, moim zdaniem jedząc normalnie. Udało się wagę zatrzymać, a nawet trochę zrzucić.
        • minniemouse Re: Zdrowo się odżywiam i tyję,o co chodzi? 22.01.08, 23:01
          Lilith ja tez bralam kiedys antydepresanty i rozne inne leki ktorych
          skutkiem ubocznym jest wzrost wagi. i tez tylam. i pamietam jak to
          bylo.

          te leki nie maja kalorii, one same nie tucza - jak pisalam przede
          wszystkim opozniaja uczucie sytosci i zwiekszaja laknienie. tak samo
          jak niektore tabletki antykoncepcyjne.
          I nie ma sily, moze wydawalo ci sie ze jesz normalnie ale na pewno
          musialas jesc wiecej,
          nie musialas tego zauwazyc - wystarczy ze pomalutku zaczelas
          nakladac nieco wieksze porcje tego samego, prowadzac taki sam tryb
          zycia.


          i tak np. kazde jablko, kazda marchewka, kazdy napoj ma swoje
          kalorie, jesli NIE tylas na diecie na ktorej bylas (dieta w sensie
          sposobu odzywiania sie) to znaczy ze akurat mialas dobry balans
          kaloryczny - jadlas tyle ile spalalas.
          w momencie kiedy zaczynasz jesc dodatkowe kalorie w postaci np
          wlasnie jablka lub gorzej- banana, to nawet 10, 30 kalorii dziennie
          zbiera sie dzien w dzien w kilaset juz niespalonych miesiecznie.

          Po sobie w ogole jest trudno cokolwiek zauwazyc, latwiej po kims.
          i tak mialam kiedys w pracy kolezanke ktora w pewnym momencie
          poszla na BC pill aby nie zajsc w ciaze- i wdzialam jak sie zaczyna-
          ciagle glod glod glod, caigle ssanie w zoladku - - na poczatku
          probowala to opanowywac - jogurcik, jabluszko, marchewka, krakersik,
          a po kilku miesiacach utyla.

          Z antydepresntami jest tez tak ze z czasem skutki uboczne
          przechodza, dotyczy to takze przebierania na wadze.
          a jak wage ( w jaki sposob) zatryzmalas a nawet zrzucilas?

          Minnie
    • Gość: bardu Re: Zdrowo się odżywiam i tyję,o co chodzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.08, 12:17
      Spróbuj tej diety: dietaplazpoludnia.ilonka.org/
      Mnie udało się schudnąć 12 kg (w ciągu 3 miesięcy). Wydaje się być trudna do
      przeprowadzenia, ale to kwestia motywacji i oczywiście silnej woli. Ale można
      się przyzwyczaić i nawet polubić.
    • arwen8 Re: Zdrowo się odżywiam i tyję,o co chodzi? 21.01.08, 13:38
      malutka_kropka82 napisała:

      > Na śniadanie jem musli, potem obiad.

      Tylko tyle napisałaś na temat tego, co jesz. Podaj więcej konkretów
      (co konkretnie jesz oprócz musli i herbaty z miodem), wtedy będzie
      wyraźnie widać w czym popełniasz błąd.
      • Gość: ..... Re: Zdrowo się odżywiam i tyję,o co chodzi? IP: *.centertel.pl 22.01.08, 13:11
        Jedzenie-jedzeniem, dieta-dietą, ale dla świętego spokoju idz na
        wizytę do dobrego endokrynologa.Jeśli zalecone badania wyjdą
        ok<wtedy dopiero możesz pomyśleć o zastosowaniu dla siebie jakieś
        odpowiedniej diety>
      • malutka_kropka82 Re: Zdrowo się odżywiam i tyję,o co chodzi? 23.01.08, 17:14
        Na obiad gotuję dużo zup, na kościach albo na kurczaku, nie zabielam
        śmietaną. Jak jakieś mięso smażone, to rzadko, jak nie mam czasu na
        nic innego. Dużo zapiekanek np. ryż z warzywami i kurczakiem.
        Wyeliminowałam całkowicie makarony, które w miarę możliwości
        zastąpiłam ryżem.
        • arwen8 Re: Zdrowo się odżywiam i tyję,o co chodzi? 23.01.08, 18:33
          malutka_kropka82 napisała:

          > Wyeliminowałam całkowicie makarony, które w miarę możliwości
          > zastąpiłam ryżem.

          To żadna eliminacja. Zastąpiłaś produkt zawierający ok. 75g
          węglowodanów w 100g produktu na produkt zawierający ok. 79g
          węglowodanów.

          > Jak jakieś mięso smażone, to rzadko [...] Dużo zapiekanek np. ryż
          > z warzywami i kurczakiem.

          Wyraźnie brakuje w Twoim jadłospisie białka. Mięso kurczaka jest w
          ogóle fatalnym wyborem (chyba że jest to kurczak, który wcześniej
          swobodnie biegał u Ciebie po podwórku, radośnie skubiąc trawkę i
          robaczki). Ponieważ nie dostarczasz swojemu organizmowi
          wystarczającej ilości białka (około 0,8g białka na 1kg Twojej
          normalnej wagi) i tłuszczu musi on oszczędnie gospodarować tym, co
          wcześniej nagromadził w tkancę tłuszczowej. Dlatego nie możesz
          schudnąć, chociaż wcale nie jesz dużo.

          Organizm, który nie dostaje należnej ilości budulca (białko) i
          paliwa (tłuszcz) zachowuje się jak organizm wygłodzony, jest w
          ciągłym stresie. Zamiast spalać tłuszcz z tkanki tłuszczowej zaczyna
          go jeszcze bardziej magazynować ponieważ "boi się", że go
          zagłodzisz. Możesz jeszcze bardziej zmniejszyć porcje, a organizm
          będzie jeszcze oszczędniej gospodarował zapasami.

          Na dodatek stanowczo za dużo dostarczas organizmowi węglowodanów,
          które są przerabiane na tłuszcz i magazynowane w tkance tłuszczowej.
          W ten sposób jeśli nawet ograniczysz się do spożywania 1000 kcal
          (lub mniej) dziennie, to nie bedziesz w stanie schudnąć na dłuższą
          metę (lub doświadczysz efektu jo-jo).
          • Gość: ben Re:arwen IP: 92.227.164.* 23.01.08, 18:44
            arwen, nie uwazasz, ze dziewczyna powinna najpierw udac sie do
            lekarza? przytyc w krotkim czasie az 25 kilogramow nie jest czyms
            normalnym. watpie, ze ma to cos wspolnego z nawykami zywnosciowymi
            autorki watku...
            • arwen8 Re:arwen 23.01.08, 18:56
              Oczywiście warto też zwrócić uwagę na stan psychiki, na sposób w
              jaki Malutka Kropka radzi sobie z uczuciami (szczególnie uczuciem
              złości, nienawiści, lęku oraz z perfekcjonizmem).

              Polecam na początek ten artykuł:

              kiosk.onet.pl/charaktery/1406564,1251,1,artykul.html
              i następny:

              partnerstwo.onet.pl/1393927,3505,1,artykul.html
              Bez względu na to kiedy/czy Malutka Kropka wybierze się do
              jakiegokolwiek lekarza i tak warto zainteresować się "nawykami
              żywnościowymi", ponieważ to właśnie one stanowią podstawę dobrego
              samopoczucia, należnej wagi oraz ogólnej odporności naszego
              organizmu.
          • minniemouse Re: Zdrowo się odżywiam i tyję,o co chodzi? 23.01.08, 22:31
            czesciowo masz racje Arwen8, troche wazne jest co sie je i z czym
            laczy ale mimo to bardziej wazna jest ilosc kalorii,
            nie przesadzaj z tym "mozna jesc 3000 kalorii dziennie" - jesli
            nie ma sie takiej pracy albo nie uprawia sie intensywnego sportu
            zeby to takze spalic,
            to sie przytyje i nie tylko szybko, ale bardzo duzo.

            Minnie
    • Gość: aśkaaaa Re: Zdrowo się odżywiam i tyję,o co chodzi? IP: 83.2.174.* 22.01.08, 13:35
      Musisz iść do endokrynologa. Jeśli masz, np.nadczynność tarczycy to
      mozesz nic nie jest i nic nie stracić na wadze. Uwierz mi wiem z
      własnego doswiadczenia.
Pełna wersja