20 a nie 21- ciąża????

17.08.03, 19:30
Tak w ok. połowie opakowania pigułek antykoncepcyjnych wymiotowałam
niedługo po przyjęciu pigułki , dlatego przyjęłam jeszcze jedną - ostatnią z
tego samego opakowania (nie miałam niestety opakowania "awaryjnego"). W
sumie wziełam więc 20 a nie 21 pigułek i zrobiłam przerwę.Czy istnieje
ryzyko ciąży z tego powodu?? Bardzo proszę drogie forumowiczki i panią
doktor o jak najszybszą odpowiedź.
    • sloneczko001 Re: 20 a nie 21- ciąża???? 17.08.03, 20:26
      Zapomniałam dodać pytanie :ile ma wynosić przerwa po nieprzyjętej ostatniej
      pigułce. Jeśli któraś z was wie to proszę o odpowiedź gdyż jestem obecnie w 7
      dniu przerwy i niewiem czy przyjąć tabletkę z nowego opakowania dziś czy
      jutro? Czytałam na ulotce Logestu( biore Cilest) że przerwa w takim przypadku
      powinna wynosić 7 dni lub krócej ( niewiem o ile krócej)
      • the_kami Re: 20 a nie 21- ciąża???? 17.08.03, 21:15
        20 tabletek zamiast 21 to jeszcze nie dramat. Ważne tylko, żebyś pod żadnym
        pozorem nie _przedłużyła_ przerwy ponad ulotkowe 7 dni. Możesz ją skrócić
        (pewnie dowolnie, może mieć pewnie zarówno 3 jak i 5 dni, skoro w ulotce nic
        nie ma na ten temat). Tylko pod żadnym pozorem tej przerwy nie przedłużaj. I
        wszystko będzie OK. A na przyszłość miej na wszelki wypadek opakowanie
        awaryjne - jak sama widzisz - przydaje się.
        • mroczna_panna Tak ostro?? 17.08.03, 21:54
          Jej jak to zostało powiedzian: "pod żadnym pozorem nie przedłużaj 7dniowej
          przewry". To rzeczywiście taki kataklizm? Przecież można się spóźnic te 12
          godzin chyba??
          • the_kami Re: Bo ja wiem? :-) 17.08.03, 22:28
            [...]

            Wiesz, ja nie powiem Ci na 100% że natychmiast po przedłużeniu 7-dniowej
            przerwy dostaniesz owulacji, ani że możesz się spokojnie spóźnić o 12 godzin i
            będzie OK.
            Powtarzam to, co wyczytałam na ulotkach, usłyszałam od moich ginekologów (w
            liczbie sztuk 3) i wyczytałam tu. Ponoć długość przerwy to bardzo newralgiczna
            kwestia w przypadku piguł. Bo one są przecież naprawdę skuteczne, ale brane
            dokładnie wg zaleceń. A skoro zalecenie mówi o 7-dniowej przerwie, to pewnie
            producenci i farmaceuci mieli coś na myśli, pisząc to...
            Zresztą trochę niżej jest wątek dokładnie o tym smile
Pełna wersja