lilka-lilka
18.08.03, 08:59
W czasie mojej pierwszej wizyty u lekarza ginekologa, nie zostały stwierdzone
żadne przeciwskazania do brania tabletek. I zaczęła się moja przygoda z ich
braniem. Logest, Femoden, Rigevidon, Minisiston, Cilest. Wcześniej czy
później pojawiały się nie pożądane objawy, wśród nich przede wszystkim zbyt
wczesne plamienie. Przy ostatnim Cilescie, "miesiączke" dostaję w ostatnich
dniach brania tabletek, przytyłam dwa kilo i czuję się po prostu fatalnie
(huśtawka nastrojów, ból serca). Dodam że jestem cukrzykiem i moje poziomy
cukrów po prostu oszalały!Zostały mi trzy tabletki do końca opakowania, ale
nie chcę już ich brać!
Moje pytanie: czy warto próbować dalej? i brać inne tabletki? czy może należę
do tej grupy kobiet która z założenia tabletek brać nie może?
będę wdzięczna za wypowiedzi na ten temat
pozdrawiam
lilka