oprzyszczka? klykciny? cos innego?

IP: *.aster.pl 31.01.08, 08:33
dziewczyny czy poza dwama wyzej wymienionymi na narzadach plciowych moga sie
pojawic jakies inne zmiany w postaci krostek, czy jakichs zgrubien? jak na
ironie dwa dni temu bylam u gina, na kontroli po stanie zapalnym i zeby zrobic
cytologie. wszytsko dobrze, powiedzialam tylko ze w jednym miejscu przy
wejsciu do pochwy troche mnie swedzi, powiedziala ze nie widzi zaczerwienien
ani nic i kazala profilaktycznie clotrimazolem smarowac. a od wczoraj wlasnie
przy wejsciu do pochwy, na samej krawedzi wargi zrobilo mi sie takie
zgrubienie, ni to krostka, ni to narosl. w zasadzie to chyba jest w kolorze
skory, moze troszke bardziej rozowa. cholernie czasami swedzi. do gina moge
najwczesniej za tydzien isc bo dopiero wtedy przyjmuje, poradzcie cos
    • ingried_mol Re: oprzyszczka? klykciny? cos innego? 31.01.08, 11:09
      a czy jest to twardze i bezbolesne w dotyku? jestes pewna, ze tylko
      jeden taki wypryst znajduje sie w tym miejscu?
    • ingried_mol Re: oprzyszczka? klykciny? cos innego? 31.01.08, 11:15
      acha. no i jakie mialas objawy przy tym zapaleniu i jak dlugo to
      trwalo? moze to reakcja uczuleniowa na lek - antybiotyk?
    • Gość: Pati Re: oprzyszczka? klykciny? cos innego? IP: *.me.static.entel.pl 01.02.08, 09:32
      Stan zapalny mialam ponad dwa miesiace temu, objawy to byly uplawy i troche
      sewdzenia, dostalam krem gynazol i flumycon w tabletkach, bylo to po leczeniu
      zapalenia gardla silnym antybiotykiem. Teraz pochwa byla czyta i nic mi nie
      dolegalo. A teraz wyskoczyly te krostki czy nie wiem jak to nazwac, pisze w
      l,mnogiej bo juz dwie sa. bola jak sie dotknie i mam wrazenie ze sie cos z tego
      saczy, jakis przezroczysty plyn. wcisnelam sie do gina na pon bo mnie panika
      zzera. tylko nie wiem jakbym sie mogla zarazic np opryszczka bo moj partner nie
      ma widocznych zmian a podobno opryszczka zaraza tylko w tym stanie aktywnym?
      • ingried_mol Re: oprzyszczka? klykciny? cos innego? 01.02.08, 09:57
        pocieszajace jest, ze to raczej napewno nie klykciny. z klykcin nic
        sie nie saczy, nic sie z nich nie wyciska i zwykle nie bola przy
        dotyku. juz predzej chyba opryszczka. tak czy siak, absolutnie tego
        nie wyciskaj, bo tylko rozprzestrzenisz to cos na nowe miejsca. czy
        masz jeszcze jakies dodatkowe objawy?
        • Gość: Pati Re: oprzyszczka? klykciny? cos innego? IP: *.me.static.entel.pl 01.02.08, 10:10
          no troche od tego mam wszystko na okolo podraznione ale poza tymi dwoma kropami
          nie mnie nie boli. przemylam sobie to dzis rano jakims vagosanem, taka mieszanka
          ziolowa na babskie sprawy, antybakteryjnie podobno dziala. kurcze a czy taka
          opryszczke to sie leczy jak taka na ustach? czyli jakies zoviraxy i sie bedzie
          pojawiala np przy spadku odpornosci tylko? bo sie troche zalamalam sad moj
          chlopak to moj pierwszy partner i opryszczka, swietnie uncertain
          • ingried_mol Re: oprzyszczka? klykciny? cos innego? 06.02.08, 10:00
            hej pati,

            i jak te wypryski, co to bylo?

            pozdrawiam
            • Gość: Pati Re: oprzyszczka? klykciny? cos innego? IP: *.aster.pl 06.02.08, 20:20
              no niestety opryszczka... zaczelo sie od dwoch krostek a teraz juz chyba
              roznioslam przez ciagle ogladanie sie czy nie ma wiecej i poki co jest w sumie 6
              w roznych miejscach. ciesze sie ze to nie klykciny ale jest strasznie zla... moj
              chlopak nie ma zadnych objawow, w dodatku jest moim pierwszym facetem, i mam
              pamiatke na cale zycie... myslalam ze moze to zlapalam w jakis inny sposob, ale
              lekarz mi jasno powiedzial ze tylko w jeden sposob sie to przenosi...
              pozdr
              • Gość: Marta Re: oprzyszczka? klykciny? cos innego? IP: *.chello.pl 06.02.08, 22:10
                Chlopak nie musi miec objawow widocznych a moze tez zarazac. No
                niestety ale opryszczka tam to przechlapane....mi sie pojawia
                czasami co miesiac , zwlaszcza przed okresem;-((( no i na wszystkie
                wiosny, jesienie kiedy organizm jest oslabiony. czasami mam przez
                pol roku co miesiac....tydzien lub nawet wiecej wyjety z
                zyciorysu....ja smaruje masciami na opryszczke, ale nie wszuystkie
                te od ust sa do smarowania w miejscach intymnych. Ale
                najskuteczniejszym lekiem jest heviran. Tabletki, doustnie. Lek jest
                niestety nma recepte, popros gina zeby ci przepisal kilka opkowan na
                zapas. Heviran (200mg)lykasz
                jak tylko poczujesz pierwsze pieczenie, swedzenie tam. Przez 1 dzien
                5 tabl, potem przez tydz. 1 tabl. dziennie.
                Mi to pomaga rewelacyjnie. Te smarowania kremami troche oslabiaja
                objawy ale nie skracaja czasu. Bez heviranu razem z zagojeniem mam
                czasami do 10 dni...a jak lykne heviran to po calej sprawie po kilku
                dniach.
                I niestety tego nie wyleczysz nigdy....mozesz tylko uspic objawy....
                Uwazaj zebys sobie tego nigdzie wiecej nie przeniosla, na posladki
                (tez tam lubi sie umiejscawiac, przy odbycie itd. Jak bedziesz
                chciala jeszcze cos wiecej sie dowiedziec to pytaj. Pozdrawiam!
                • Gość: Pati Re: oprzyszczka? klykciny? cos innego? IP: *.aster.pl 07.02.08, 08:16
                  dostalam tez heviran wlasnie, mam barc przez 2 tyg i mi gin powiedzial ze moze
                  wracac co miesiac... najgorsze ze wcale sie to nie goi... a juz najgorsze to ze
                  jedno mi sie zrobilo tuz przy cewce moczowej wiec sikanie to jakby mnie ktos
                  kwasem polewal... masakra. wiem ze chlopak nie musi miec objawow... kurde szok
                  byl to dla nas obojga, nie mowiac o tym ze wspolzyjemy od paru miesiecy a to
                  sie pojawilo dopiero teraz i jest koszmarnie bolesne, ale podobno pierwszy raz
                  najgorszy? jak mi sie heviran skonczy to moze u zwyklego lekarza wydebie recepte
                  zeby miec na zapas. a jakiej masci uzywasz? mi kazala gin smarowac zoviraxem,
                  dzieki za odp, kurde, malo pocieszajace ze ktos poza mna to ma, ale zawsze heh
                  • Gość: Marta Re: oprzyszczka? klykciny? cos innego? IP: *.chello.pl 07.02.08, 17:55
                    Zwykly lekarz tez ci przepisze recepte, chociaz nie zawsze chca to
                    robic, musisz dobrze nasciemniacwink) Uwazaj tez na zmiany np.
                    wyjazdy wakacyjne, slonce, wyziebienie organizmu, przegrzanie, wtedy
                    najchetniej atakuje. Ja przed wyjazdem w gory albo na wakacje w
                    cieple kraje biore profilaktycznie tydz. przed nawet jak nie mam
                    objawow zeby mi sie to cholerstwo nie pojawilo na urlopie.I mam
                    urlop spokojnywink)
                    Tam w takich "mokrych" miejscach niestety sie dluuugo goi;-(((
                    Najszybciej to zanika jak sie ja wysuszy, ale tam nie ma jak!!crying(( I
                    wlasnie w takim srodowisku najdluzej sie utrzymuje;-(( niestety...ja
                    miewam tez na poskadku i tam o wiele szybciej sie goi bo potraktuje
                    ja spirytusem, wysusze i z glowy. Ale tam.....ciezko posmarowac
                    spirytusem....ja stosuje masc Anti Vir w takiej malutkiej tubce i
                    ona mi najlepiej pomaga. Ale sama musisz na sobie przetestowac
                    rozne....naprawde, najlepszy w takim przypadku jest heviran...
                    Jakas dziewczyna napisala na forum, ze heviran to dla niej jak
                    poranna kawa, prawie codziennie, do konca zycia.........malo
                    pocieszajace;-(((
                    Trzymaj sie!!!!!
                    • Gość: Pati Re: oprzyszczka? klykciny? cos innego? IP: *.aster.pl 08.02.08, 08:05
                      w sumie to teraz czuje ze boli mnie gardlo i lapie przeziebiebie, pewnie dlatego
                      mnie tak ta opryszczka zaatakowala bo juz od paru dni mialam niska odpornosc...
                      jedyne tylko co mnie dziwi ze gin mi kazala brac ten heviran 2 razy dziennie
                      przez conajmniej 2 tyg ale dala recepte na 200mg, nawet na ulotce pisza o
                      wiekszych dawkach... ale moze dlatego ze jedstem chudziutka i waze tylko 45 kg?
                      to ma jakis zwiazek? a najlepsze ze jak sie calkiem rozloze to mi walnie lekarz
                      antybiotyk a to na pewno oznacza infekcje pochwy, bo zawsze tak jest, a uplawow
                      i swedzenia i leczenia opryszczki naraz to juz nie wytrzymam sad ehh, sorka, sie
                      musialam wyzalic, dzieki za wszelkie info. pozdr :]
                      • Gość: Marta Re: oprzyszczka? klykciny? cos innego? IP: *.chello.pl 08.02.08, 18:37
                        No to wspolczuje;-(( Pewnie dlatego cie zaatakowala. Moglas zarazic
                        sie nia juz wczesniej, ale sobie siedziala uspiona. Czasami potrafi
                        nawet latami nie dawac objawow.Fakt, bierzesz mala dawke heviranu.
                        Ne wiem dlaczego.Nie ma to chyba zwiazku z waga bo ja waze nie wiele
                        wiecej i biore wiecej.Bierz oslonowo na zoladek cos przed tym
                        antybiotykiem to moze grzybica nie pojawi sie.Pozdrawiam! Jakby co
                        to pytaj.
Pełna wersja