libido..brak chęci od ponad roku pomożcie :(

03.02.08, 17:28
Witam mam 22 lata opowiem w skrócie coś o sobie .
Pigułki brałam od 19 roku życia najpierw przez rok niecały logest potem
przerwa..około pół roku potem znów wróciłam do logestu brałam go 2
miesiące..po czym ginekolog zmienił na yasmin za moja prośbą..brałam yasmin 7
miesiecy do sierpnia 2006 ( przytyłam około 20 kg) nie wiedziałam co i jak i
dlaczego okazało sie ze niewiadomo skad mam niedoczynnosc tarczycy..;/
powiedziałam lekarce odpowiedziala mi na to ,zebym zmienila yasmin na logest
jezeli po nim nie tyłam i mialam zajac sie tarczycą.. do stycznia 2007 brałam
logest...poniewz chcialam ,zeby organizm odpoczal od hormonow Z moim libido
wszystko bylo ok.
Kiedy w maju 2007 okazalo sie ze wyniki tarczycy mam w normie przeszłam na
Diete South beach..schudlam okolo 7 kg..pozniej niestety siadłam na laurach..
Odkąd rzuciłam logest spadło mi lobido do tego stopnia ze seks mógłby dla mnie
nieistnieć..robie to tylko dla męża.. sad jestesmy miesiac po slubie..w
sierpniu bierzemy ślub koscielny i chcemy sie starac o dzidziusia.. sad
Ale jest jeszcze jeden problem czuje się ciagle zmeczona brak checi do
czegokolwiek brak radości z życia slub za 5 miesiecy a mnie przygotowania
wogole nie ciesza sad pomozcie prosze..

Moze jest jakis lek na zwiększenie libido moze da się zrobić jakieś badania
pomożcie co robić sad
    • Gość: gosc Re: libido..brak chęci od ponad roku pomożcie :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.08, 20:59
      brak radości z życia slub za 5 miesiecy a mnie przygotowania
      wogole nie ciesza sad

      bo moze wcale nie masz na niego ochoty
      depresju u siebie nie podejrzewasz?
      • lumidee23 Re: libido..brak chęci od ponad roku pomożcie :( 03.02.08, 21:07
        To najwspanialszy facet na swiecie bardzo go kocham jestem z nim 3 lata i
        jesstemsy juz po slubie cywilnym..mam dopracowany slub koscielny co do
        szczegolu..z drózkami limuzyna itp..ja poprostu nie wiem co sie dzieje..ale ja
        bardziej czekam na odpowiedz co do libido..bo czuje ze to ono ma wplyw na reszte
        zachowania.. sad
        • nero-ego Re: libido..brak chęci od ponad roku pomożcie :( 03.02.08, 22:12
          Daj już spokój z tym libido, z nim to jak na karuzeli, raz jest, raz
          go nie ma. Rzeczywiście po niektórych środkach hormonalnych może się
          wyraźnie zmniejszyć,ale to raczej przejściowe problemy. Bardziej
          niepokojący jest Twój stosunek do otaczającej Cię rzeczywistości,
          czeka Cię ślub, a więc powinny to być Twoje najszczęśliwsze chwile w
          życiu, a...nie są. Moim zdaniem to może być początek depresji, więc
          czym prędzej zgłoś się do lekarza, wierz mi , to nie przelewki!
          • lumidee23 Re: libido..brak chęci od ponad roku pomożcie :( 04.02.08, 12:22
            ehh
            > Daj już spokój z tym libido
            nie rozumiem , przecież pisze o nim dopiero pierwszy raz bo połaczyłam fakty
            niedawno..sad szukam jakiegoś wyjścia..u mnie nie jest na karuzeli nigdy nie
            miałam z nim problemów..zawsze było ok dopiero jak odstawiłam pigułki i
            zaczelismy używać gumek przez które nic nie czuje ;;/ praktycznie zacząl się ten
            cały wstret do seksu..;/
        • Gość: ola Re: libido..brak chęci od ponad roku pomożcie :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.08, 22:14
          raczej depresja ma wpływ na libido
    • Gość: gosc Re: libido..brak chęci od ponad roku pomożcie :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.08, 22:27
      rany boskie, kobieto, od dwóch lat ponad 1000 postów na ślubie i
      weselu (z małymi wyjątkami na forum o diecie) - ja bym juz tym
      rzygała
      masz jakiś inny świat oprócz tego wesela?
      • Gość: Kiciunia Bioxetin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.08, 09:10
        Poproś swojego lekarza o Bioxetin.
        Miałam podobną sytuację, mój lekarz internista zaproponował mi ten lek.

        Ale jest zasada: należy go brać zgodnie z przepisem zawartym w ulotce i minimum
        kilka tygodni poczekać do pierwszych efektów.

        Ale warto, ja czuję się rewelacyjnie.
        • lumidee23 Re: Bioxetin 04.02.08, 12:28
          ta odpowiedź była do wątku wyżej..
          a drogi ten lek? dziękuje bardzo za pomoc smile
          • lumidee23 Re: Bioxetin 04.02.08, 12:33
            to jest odpowiednik prozacu sad wolałabym cos ziołowego..nie chce sie truć za poł
            roku chcemy starać sie o dzidziusia sad
      • lumidee23 Re: libido..brak chęci od ponad roku pomożcie :( 04.02.08, 12:26
        Tak to jest jak na forum może się wypowiadać gość..mam bardzo dużo spraw i
        własnie w rodzinie mówią ,ze za dużo sobie wziełam na głowe i dlatego jestem
        taka "śnięta ryba" na nic nie mam ochoty..czep się lasek ,które nie pracuje
        tylko szykują ślub i uwierz mi ,że jakby nie to forum pewnie dopiero szukałabym
        sali;/ bo nie miałabym czasu wcześniej..
    • lilith76 Re: libido..brak chęci od ponad roku pomożcie :( 04.02.08, 09:36
      Jesteś pewna, że z tarczycą ok?
      Zmęczenie, depresja to objawy niedoczynności.
      Albo jesteś po prostu przemęczona.
      • Gość: zmęczona Re: libido..brak chęci od ponad roku pomożcie :( IP: *.fastnet.pl 04.02.08, 09:47
        ze mną jest podobnie jestem totalnie wypompowana...mam 2 dzieciaków-
        chłopaków starszy 4 i pół roku młodszy 14 miesięcy...nie mam
        motywacji do sprzątania prania gotowania młodszy budzi się w nocy
        mniej więcej co 2 godziny...w dzień nie ma jak odespać...wyglądam
        jak nieszczęście...czuję się nieatrakcyjna, marudna jestem i na nic
        nie mam siły na seks też...głupio mi, ale ja naprawdę już o 21.30
        jestem totalnie zdechła .czy ja mam depresję?może wariuję?
        • lilith76 Re: libido..brak chęci od ponad roku pomożcie :( 04.02.08, 10:03
          starszy 4 i pół roku młodszy 14 miesięcy...nie mam
          > motywacji do sprzątania prania gotowania młodszy budzi się w nocy
          > mniej więcej co 2 godziny...w dzień nie ma jak odespać...

          Kobieto, nawet najtwardszy zawodnik by padł. Potrzebujesz wypoczynku, bo nie jesteś perpetum mobile. Żeby mieć siły, trzeba je nabrać. Nie wiem, czy masz depresję, ale na pewno jesteś porządnie przemęczona, a wtedy organizm nie ma siły na nic innego, jak zwyczajne trzymanie sie przy życiu, podstawowych czynnościach.
      • lumidee23 Re: libido..brak chęci od ponad roku pomożcie :( 04.02.08, 12:29
        przecież napisałam ,że mam niedoczynność! eh ale biore Euthyrox i niby jest ok..
        • lumidee23 Re: libido..brak chęci od ponad roku pomożcie :( 04.02.08, 12:30
          ta odpowiedź jest do lilith76
          • lilith76 Re: libido..brak chęci od ponad roku pomożcie :( 04.02.08, 13:00
            Wiem, że pisałaś, że masz niedoczynność. Dlatego spytałam się, czy aby na pewno wyniki są ok.
            • lilith76 Re: libido..brak chęci od ponad roku pomożcie :( 04.02.08, 13:01
              I poczytaj w skutkach ubocznych Euthyroxu, czasem leki dają różne skutki uboczne.
              • Gość: Majutek Re: libido..brak chęci od ponad roku pomożcie :( IP: *.adsl.inetia.pl 04.02.08, 14:49
                Myślę, że powinnaś się w tej sprawie też porozumieć z endokrynologiem. To o czym
                piszesz, zmęczenie itp. ma wiele wspólnego z tarczycą. Wyniki wynikami, ale
                ważne jest też jak Ty się czujesz. Cokolwiek będziesz brała, myślę że musi o tym
                wiedzieć Twój endokrynolog. przy takiej dolegliwości nie możesz łykać byle
                czego. Biegnij szybciutko do lekarza żebyś mogła cieszyć się najwspanialszym
                dniem w Twoim życiu smile Pozdrawiam i życzę zdrówka.

                PS. Może odrobina ruchu, jakieś spacery albo fitness...? Albo basen razem z
                mężem. Wiem że jesteś przemęczona, nie masz siły. Ale jak zaczniesz się ruszać
                energia sama przyjdzie. A tuz za nią luz i odprężenie smile No i końcu to
                endorfinowa bomba, a jak przy tym zgubisz pare kilo to pewnie będziesz jeszcze
                bardziej zadowolona smile
                • Gość: Majutek Re: libido..brak chęci od ponad roku pomożcie :( IP: *.adsl.inetia.pl 04.02.08, 14:50
                  A libido... wróci samo jak będziesz miała więcej energii... smile smile smile
                  • lumidee23 Re: libido..brak chęci od ponad roku pomożcie :( 04.02.08, 15:01
                    o jaka kochana wypowiedź smile dziekuje bardzo juz mi lepiej..kupiłam stepper smile i
                    zapisze sie na fitnesik smile buziaczki lekarzowi powiem ale wizyte mam az w
                    kwietniu..bo tak sie do niego zapisuje..prywatnie oczywiscie..czekac do kwietnia
                    czy isc teraz..?
                    • Gość: Megana Re: libido..brak chęci od ponad roku pomożcie :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.08, 14:37
                      Jakie masz hasło do blooga ?
      • saba76 Re: libido..brak chęci od ponad roku pomożcie :( 12.06.08, 20:48
        mi to wyglada na tarczyce- typowe obiawy, choć nie musi....
        ale mialas juz z nia problem, zbadaj sie, to ze po jakims czasie
        tarczyca byla Ok, to nie oznacza nawrotu choroby- nie wiem jaka
        zdiagnozowano przyczyne.
        Tym bardziej jak chcesz starac sie o dziecko . Musisz zrobic badania-
        to najleprza pora ,aby wszystko unormowac i za 6mc oswiadczyc
        mezowi "jestem w ciazy". robisz to (badania) nie dla siebie ale dla
        dziecka, przyszlego dziecka, bo niedoczynnosc moze byc przyczyną:
        problemow z donoszeniem ciazy, wadami dziecka, zajsciem w ciaze.
        Gdy nie wyjdzie TSH zrob FT3 i4 bo nie zawsze TSH pokazuje obraz,
        tak samo przeciwciala tarczycy.
    • Gość: zu Re: libido..brak chęci od ponad roku pomożcie :( IP: *.bosbank.pl 12.06.08, 14:58
      ja też od dluższego czasu nei mam ochoty, az mi przykro przy mężu,
      ktorego kocham, widzę jak się męczy. zastanawiam się czy przy innym
      miałabym ochotę...?
      • agiee1988 Re: libido..brak chęci od ponad roku pomożcie :( 13.06.08, 09:29
        niech autorka pobierze sobie jeszce pigulki przez 2, 3 i 10 lat. co za
        roznica.rok musial minac zebys sie ocknela i stwierdzila nie mam ochoty od roku?
        ja jak zaobserwowalam ze cos nie tak, zaczelam dzialac
        (ironia)

        ja bylam z chlopakiem prawie 3 lata, bralam pigulki (diane 35 - 9 miesiecy, 3-4
        miesiace przerwy, 1 op cilest, 1 op yasmin). przy diane obnizylo mi sie
        libido.zrobilam przerwe bo mialam dosc.i stosowalam gumki i czasem globulki, ale
        jak mozna miec radosc z takiego seksu.zglosilam sie na wiosne i dostalam po 1
        opakowiu wspomnianych pigulek. poprawy nie widzialam. minely kolejne 2-3
        miesiace i zalozylam spirale, a za miesiac czasu zerwalam z facetem. przez ten
        czas tj rok - mialam w zasadzie przelotne rozmanse, ale libido mi sie poprawilo.
        3 miesiace bylam z facetem. wyraznie nastapilo poprawienie libida. a po poltora
        roku(czyli 3 miesiace pozniej po w/w facecie) od zalozenia poznalam faceta z
        ktorym jestem do dzis czyli 6 miesiecy. nie podoba mu sie w sumie spirala, ale w
        tym momencie nie ma duzo do gadania(choc ost stwierdzil , rozmawiajac o
        zalozeniu rodziny, ze po moim pierwszym porodzie - "zalozymy" ci spirale, zeby
        nie bylo wpadki, bo ja chce tylko 1 dziecko. zeby nie bylo... mnie na dzien
        dzisiejszy nie spieszno mi do powiekszenia przyszlej rodziny).najwazniejsze ze
        mam wieksza ochote niz on(i wyzywa mnie od nimfomanek hehe tongue_out)

        do czego zmierzam. moze poza obnizeniem libida wystepuje tez cos takiego
        "znudzil mi sie facet"?
        • Gość: ewaq Re: libido..brak chęci od ponad roku pomożcie :( IP: *.tpnet.pl 13.06.08, 09:50
          A kogo, skonczona kretynko, obchodzi twoje zycie seksualne?
          • Gość: agiee1988 Re: libido..brak chęci od ponad roku pomożcie :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.08, 13:29
            tak samo sie moge zapytac, kogo obchodzi zycie seksualne autorki?niech sobie
            sama radzi
Inne wątki na temat:
Pełna wersja