karmię i jestem strasznie chuda :(

04.03.08, 10:19
Dziewczyny,
Karmię już ponad 5 miesięcy, szybko zgubiłam kilogramy głównie dlatego, że
synek miał straszne kolki i ograniczałam wszystko co podejrzane. Potem było
lepiej zaczęłam bardzo dużo jeść ale i tak podejrzewam alergię na białko, gdy
tylko zjem trochę więcej nabiału mały śpi źle w nocy. No właśnie noce, budzi
się co dwie godziny (okropnie śpi od noworodka) na "cyca". On przybiera aż za
dobrze a ja marne 47,5 przy 167cm. Zresztą nieważne ile i co jem, po prostu
nie tyję. Zawsze byłam bardzo szczupła ale teraz tragedia, w maju mamy
zaplanowane wakacje w ciepłym kraju, nie wyjdę chyba w kostiumie kąpielowym.
Próbowałam małego odstawić i nic... nie toleruje innego mleka, albo źle śpi po
nim albo po prostu nie chce pić. Gdy skończył 5 miesięcy wprowadziłam
warzywka, wcześnie i tylko po to by jedno karmienie mi odeszło.
Gdzie jest granica? Ktoś się boryka z takim problemem, co jeść , żeby przytyć
choć kilogram i nie zaszkodzić maluszkowi? Nie dość , że noce nieprzespane,
śpię ok 5 godzin przerywanych to jeszcze ta przerażająca chudość sad
    • alpepe Re: karmię i jestem strasznie chuda :( 04.03.08, 10:52
      to niekoniecznie "wina" dziecka, możliwe, że ci się rozregulowała tarczyca, ja
      po pierwszej ciąży nabawiłam się poporodowego zapalenia tarczycy z
      niedoczynnością, może ty masz np. nadczynność? Idź do internisty, niech ci
      wypisze skierowanie na badanie tsh i usg tarczycy, tyle on może zrobić, zanim
      cię wyśle do specjalisty.
    • a090707 Re: karmię i jestem strasznie chuda :( 04.03.08, 10:53
      Mam to samo, w nocy czeste karmienie i absorbujace dziecko w dzien- teraz ma 8
      mies. i ok. 11 kg, ja niedospana, jem duzo i czesto (a jak mi slodycze
      posmakowaly smile waze 10 kg mniej niz przed ciaza i tez slysze, ze jestem za chuda.
    • blanka.g1 a ja waże 107............ktoś się zamieni?? 04.03.08, 11:19
      jw
    • mery1976 Re: karmię i jestem strasznie chuda :( 05.03.08, 14:27
      miałam to samo przy pierwszym dziecku, zaczęłam tyć jak się skończyło nocne
      wstawanie. Teraz ma drugie(michał 3 m-ce)i ma chyba skazę białkową. Musiałam
      przejść na ostrą dietę i też chudnę. Pokarm nie jest już taki syty, więc mały
      chciał jeśc co 2- 1,5 ha.Zaczęłam wprowadzać mu Nutramigen i teraz je co
      3,5-4ha, w nocy -jak zje ok. 20 to śpi do 1 lub 2 ,a potem ok. 5. Jeśli chodzi o
      wprowadzanie nowego mleka to ściągaj do butli swoje i dodawaj 20 ml mieszanki.
      Codziennie zwiękaszaj mieszankę. Powinno pomóc.
    • ewulek.80 Re: karmię i jestem strasznie chuda :( 05.03.08, 16:48
      Marne 47,5? To ja Cię pocieszę, ważę 45kg, przed ciążą jeszcze
      mniej - 44smile Nie jest to wynikiem żadnej choroby (miałam robionych
      mnóstwo badań), taka moja uroda. I szczerze mówiąc dobrze się z tym
      czuję, teraz już tak. Kiedyś miałam z tego powodu straszne
      kompleksy, bo jak tu nie mieć skoro każdy Ci dokucza. A teraz? Teraz
      spotykam się z uwagami typu "nie, niemożliwe, że urodziłaś
      dziecko", "i ty tak wyglądasz po ciąży??" A ja się z tego śmieję...
      Głowa do góry!
      • mamalesia2 Re: karmię i jestem strasznie chuda :( 05.03.08, 18:13
        był temat na forum - zapychanie się wiecznie głodnej karmiącej mamy - koniecznie się zapychaj bo będzie chudła dalej. Możesz sobie zronbić morfologię, pewnie masz anemię. Koniecznie witaminy dla karmiących matekm i żelazo. A bezpieczne rzeczy do zapychania: bułki kajzerki z masłem roślinnym, kleik ryżowy na mleku modyfikowanym, chlebki kukurydziane (dobre). Jedz bez przerwy.
Pełna wersja