tycie miejscowo

IP: *.ghnet.pl 27.03.08, 15:39
czytałam przed chwilą wątek o szybkim tyciu bez pozornej przyczyny.
U mnie podobnie, z tym, że przytyłam tylko w jednym miejscu - w
udach. Dziwne, bo ani nie zmieniłam trybu zycia, ani diety - a tu
błyskawiczna zmiana. Co można na to poradzić i jaka może być
przyczyna? I jak najlepiej to zrzucić?
    • lilith76 Re: tycie miejscowo 27.03.08, 16:33
      Witaj w klubie uncertain
    • domiska75 Re: tycie miejscowo 27.03.08, 16:38
      Nie napisałaś, ile masz lat, ale chyba z wiekiem tak czasem się
      zdarza...Ja zawsze byłam b. szczupła, chuda wręcz, aż tu nagle, tuż
      po 30-ce bach! wielka pupa i udka też. I 6 kg do przodu! Od pół roku
      walczę na siłowni, na razie z niewielkim skutkiem...Pozdrawiamsmile))
      • Gość: ossala Re: tycie miejscowo IP: *.ghnet.pl 27.03.08, 17:24
        Mam 25 lat. A co dziwne - wagowo przybrałam niecałe 2 kilo, a
        spodnie muszę brać 2 rozmiary większe i zwężać w pasie, bo mi się w
        innych uda nie mieszczą i rozprostowują kantysmile
        • malgolkab Re: tycie miejscowo 04.04.08, 23:32
          to ja sie tez dopisujesmile rowniez tyje w udach i troche w biodrach i
          najwiekszy problem jest wlasnie ze spodniami no i nieproporcjonalnie
          to wyglada...
          • Gość: zosia witajcie dziewczyny z sylwetka mandoliny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.08, 11:18
            ale to nie jest tak niezdrowe tycie jak okładanie sie sadła na
            brzuchu.....cóż , ale ja walczę z udami juz kilka lat ico? NIC!chyba
            ten typ tak masmile
            • Gość: kasik Re: witajcie dziewczyny z sylwetka mandoliny IP: *.adsl.inetia.pl 05.04.08, 20:32
              Witam w klubie, dopisuję się. Ja do 35-tki byłam w miarę ok, teraz
              mam 39 a brzuszek i uda rosną sobie i rosną. Staram się z tym coś
              robić ale z małym skutkiem, więc się załąmuję i zjadam czekoladę,
              brrr...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja