wysokie ciśnienie 180/110

IP: *.chello.pl 29.03.08, 18:40
Jakiś miesiąc temu pojawiły się u mnie duszności. Nie mogłam jakby
do końca nabrać powietrza do płuc. Po jakichś 10 dniach poszłam do
lekarza. Okazało się że mam wysokie ciśnienie, wtedy 170/110. (mam
31 lat) Dostałam leki moczopędne i skierowania na badania.
Pulmunolog nie stwierdził nic, badania podstawowe krwi i moczu w
normie. Duszności niestety nie ustępowały. Pojawił się jakiś dziwny
metaliczny smak w ustach. Dostałam skierowanie do kardiologa, który
znowu skierowała mnie na kolejne badania, zmierzył ciśnienie,
wynosiło 180/110. Badania i czekanie na wizytę potrwają pewnie z
miesiąc. Boję się że coś mi się może stać przez tak długi czas...
mam brać prestarium... ale czytam że ten lek jest dosyć
niezpieczny...wszyscy mi mowia ze to strasznie wysokie cisnienie,
boję się...
    • doral2 Re: wysokie ciśnienie 180/110 29.03.08, 21:39
      to bardzo wysokie ciśnienie...i jeśli mimo tego nie masz zamiaru brać
      przepisanego ci leku, bo coś tam sobie wyczytałaś, to lepiej spisz testament...
      akurat mam kogoś bardzo bliskiego, który zlekceważył wysokie ciśnienie...dostał
      wylewu, bez ostrzeżenia, teraz od kilku lat siedzi na kanapie, nie czyta, nie
      pisze, nie mówi...
      że do pracy też się nie nadaje żadnej, to chyba nie muszę wspominać?
      • Gość: linka Re: wysokie ciśnienie 180/110 IP: *.chello.pl 29.03.08, 23:03
        nie do końca mnie zrozumiałaś, wzięłam ten lek... napisałam post
        żeby dowiedzieć się czegoś więcej na temat podobnych sytuacji, boję
        się właśnie tego typu skutków ubocznych
        • bella_donna.5 Re: wysokie ciśnienie 180/110 30.03.08, 00:14
          forum.kardiolo.pl/temat362.htm
          • Gość: ewa Re: wysokie ciśnienie 180/110 IP: *.internet.radom.pl 30.03.08, 12:09
            ja miałam podobne objawy przy dużych skokach ciśnienia. Zawsze miałam ciśnienie
            rzędu 110/80. Nagle zaczęłam się źle czuć. Właśnie duszność, dziwny ucisk w
            głowie, wrażenie jakby gałki oczne miały mi wyskoczyć z głowy. Okazało się, że w
            takich momentach moje ciśnienie wzrastało do 190/110.
            Przez pewien czas brałam leki, zmieniłam dietę (prawie zero soli), zaczęłam brać
            ziołowe środki uspokajające ( u mnie powodem mógł być stres ) i jak na razie
            jest dobrze. Acha, mam 38 lat, czyli też za wcześnie na takie "choroby:" smile
            Mam nadzieję , że tobie też minie. Trzymaj się
            • kasia161069 Re: wysokie ciśnienie 180/110 30.03.08, 12:36
              musisz pobrac przez jakis czas lek i zobaczyc po pewnym czasie
              cisnienie powinno obnizyc sie , a jak nie to musisz zmienic lek tak
              nieraz jest ze dany lek nie zadziała sad dobrze by było kontrolowac
              cisnienie codziennie .Ja tez tak miałam u mnie spowodowały to
              tabletki antykoncepcyjne- odstawilam je pobrałam leki na cisnienie i
              teraz jest w miare oki - co jakis czas mierze cisnienie - i jest w
              miare w normie smile
    • Gość: nikita Re: wysokie ciśnienie 180/110 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.08, 16:49
      najgorsze jest to ze ty sie stresujesz...wez cos lekkiego moze jakas
      melise zaparz,nie ma naprawde zadnego leku który nie miał by skutków
      ubocznych.
      • yoka1 Re: wysokie ciśnienie 180/110 30.03.08, 19:33
        i odżałuj kasę na prywatną wizytę u kardiologa, nie czekaj na NFZ!
        • Gość: linka Re: wysokie ciśnienie 180/110 IP: *.chello.pl 30.03.08, 20:53
          Dzięki dziewczyny. Z tą kasą na prywatnego lekarza to chętnie bym
          odżałowała, ale też się czeka, zresztą bez badań też mi wiele nie
          pomoże. A jeśli będę robiła badania prywatnie, to już policzyłam
          wyniesie mnie to ok 500 zł. Zwyczajnie mnie na to nie stać w tej
          chwili. Zresztą po cholere płacę podatki (ale to taka mała dygresja
          po której pewnie więkoszści z nas skacze ciśnienie). Biorę to
          prestarium dzisiaj trochę duszności ustąpiły ale niestety nie
          całkowicie.
          • saba76 Re: wysokie ciśnienie 180/110 31.03.08, 09:13
            a robilas TSH FT# i FT$ -ciśnienie moze skoczyć i utrzymywać sie
            przy chorobach tarczycy.
            Ja mam nadczynnośc , ogolnie dobre ciśnienie ,ale tez zanim
            zdiagnozowano u mnie chorobe lądowalam u kardiologa, bylam leczona
            na nerwice itp.
            Przez przypadek ,gdy bylam u ginekologa robilaona mi USG piersi i
            opowiedzialam jej o moich problemach - najechala na tarczyce- to
            zobaczyliśmy-szok- guz tarczycy ( guzy tarczycy sa raczej
            niezlośliwe w duzej ilości przypadków).
            Mialam takie obiawy jak: bol za mostkiem, uczucie braku tchu,
            niemozności nabrania powietrza tyle ile potrzebowałam, metaliczny
            posmak w buzi( non stop).
            Teraz w czasie leczenia tarczycy, zdazaja sie skoki ciśnienia ,ale
            do opanowania melisą i ziolkami, czasem biore lek na obnizenie
            ciśnienia.

            Jeszcze jeden powd ktory naszedł mi na myśl- tusza i brak ruchu.
            Nie znam ciebie wiec nie moge powiedzieć ,ze moze to być twój powód.
            • saba76 TSH FT3 FT4 31.03.08, 09:13

              • Gość: misiu.stefan do autorki wątku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.04.08, 09:48
                Współczuję!

                Przede wszystkim - poszukaj pomocy u innych lekarzy, u kilku. Pójdź
                do lekarza prywatnie, poza tym zapisz się na wizytę przez NFZ.
                Skonsultuj zapisany lek z innym lekarzem.

                Zrezygnuj z soli! Zupełnie!

                Ps - podatki są świadczeniami o charakterze BEZZWROTNYM. Nic nam się
                za nie nie należy, więc stwierdzenie "płacę podatki więc m isię coś
                za to należy" zupełnie nie ma racji bytu.


                Życzę zdrowia!
                • Gość: linka Re: do autorki wątku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.08, 00:35
                  To dlaczego ja place podatki? Do tej pory myslalam wlasnie ze dlatego zabieraja
                  mi prawie pol pensji zebym mogla "za darmo" skorzystac np z lekarza
                  jak o tym czytam/pisze to mi cisnienie skacze
Pełna wersja