Gość: linka
IP: *.chello.pl
29.03.08, 18:40
Jakiś miesiąc temu pojawiły się u mnie duszności. Nie mogłam jakby
do końca nabrać powietrza do płuc. Po jakichś 10 dniach poszłam do
lekarza. Okazało się że mam wysokie ciśnienie, wtedy 170/110. (mam
31 lat) Dostałam leki moczopędne i skierowania na badania.
Pulmunolog nie stwierdził nic, badania podstawowe krwi i moczu w
normie. Duszności niestety nie ustępowały. Pojawił się jakiś dziwny
metaliczny smak w ustach. Dostałam skierowanie do kardiologa, który
znowu skierowała mnie na kolejne badania, zmierzył ciśnienie,
wynosiło 180/110. Badania i czekanie na wizytę potrwają pewnie z
miesiąc. Boję się że coś mi się może stać przez tak długi czas...
mam brać prestarium... ale czytam że ten lek jest dosyć
niezpieczny...wszyscy mi mowia ze to strasznie wysokie cisnienie,
boję się...