Zlewne poty w nocy

IP: *.ramtel.pl 01.04.08, 06:00
Od kilku dni strasznie się pocę w nocy. Leje się ze mnie tak, ze mam mokrą
koszulę i poszwę. Nie mam pojęcia czemu. Za dnia jest wszystko w normie.
Jestem zdrowa. Wcześniej nigdy tak nie miałam - no chyba gdy miałam gorączkę.
Temperatura , w pokoju gdzie śpię, to około 16 stopni. Śpię w łóżku sama więc
nie ma opcji, ze ktoś mnie grzeje.
Co może być przyczyną tej potliwości??????????
    • doral2 Re: Zlewne poty w nocy 01.04.08, 08:38
      jesli jesteś po 40-tce to może nadciągająca menopauza??
    • Gość: gosc Re: Zlewne poty w nocy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.08, 08:50
      zamiast gdybac na forum idz do lekarza
    • Gość: abc Re: Zlewne poty w nocy IP: *.chello.pl 01.04.08, 19:04
      Ciekawa jestem z czego to wynika bo mój mąż ma tak samo od 10 lat i nic się nie
      zmienia.
      • Gość: ewqa Re: Zlewne poty w nocy IP: *.adsl.inetia.pl 01.04.08, 21:56
        A ile lat ma teraz mąż?
        • doral2 Re: Zlewne poty w nocy 02.04.08, 07:51
          bo u męża i żony menopauza przebiega zupełnie inaczej...sądziłam, że to
          oczywista oczywistość...
    • smolkowicz_a Re: Zlewne poty w nocy 02.04.08, 11:53
      nie chce straszyc, ale nocne poty to objaw niektorych nowotworow.
      • Gość: abc Re: Zlewne poty w nocy IP: 87.206.143.* 02.04.08, 13:07
        "niektórych" to konkretnie jakich?
        • miacasa Re: Zlewne poty w nocy 02.04.08, 23:17
          konkretnie to nieuleczalnego raka trzustki, biegiem na usg jamy brzusznej i
          sprawdzić poziom amylazy we krwi
          • Gość: a^ Re: Zlewne poty w nocy IP: *.chello.pl 03.04.08, 13:05
            Zajrzałam do wątku bo u mnie każdy, nawet najmniejszy wysiłek fizyczny kończy
            się potliwością więc nie tylko są to uderzenia gorąca nad ranem.
            Przed miesiącem robiłam usg ale zmian w trzustce nie stwierdzono, ostatnio
            chorowałam na grypę.
            Wyobraźcie sobie,że gdy kończę odkurzanie mieszkania to muszę wejść pod prysznic
            aby zmyć z siebie pot. Podczas wycierania,które zaczynam od góry do dołu ciała w
            czasie wycierania nóg już plecy są znowu mokresad. Prawdziwy koszmar.
            • miacasa Re: Zlewne poty w nocy 03.04.08, 14:00
              napisałam o tym raku trzustki, bo moja teściowa nocne zlewne poty tłumaczyła
              sobie przekwitaniem a to niestety był wspomniany rak, na usg niczego
              nieprawidłowego w trzustce nie było widać, widoczne były jednak przerzuty do
              wątroby i pakiety węzłów chłonnych, dopiero tomografia wykazała przyczynę (i to
              druga, bo pierwsza robiona prywatnie też niczego nie wykazała)
          • Gość: nina Re: Zlewne poty w nocy IP: *.chello.pl 03.04.08, 13:45
            albo chłonniak np
            • Gość: oregano29 Re: Zlewne poty w nocy IP: *.chello.pl 03.04.08, 21:54
              a moze gruźlica??
              • Gość: a^ Re: Zlewne poty w nocy IP: *.chello.pl 04.04.08, 08:13
                Rtg płuc wykonałam w grudniu ubiegłego roku i nie wykazał odchyleń od normy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja