Dodaj do ulubionych

trądzik różowaty

05.04.08, 18:23
od 10 lat borykam się z tym problemem. Jest coraz gorzej. Metronidazol wszedł
już u mnie w "użycie" jak u innych krem. Brałam kiedyś bardzo długo też
antybiotyki. Wszystko na nic. Powoli , systematycznie powiększa się obszar
zajęty przez grudki. Ciekawa jestem jak Wy sobie radzicie z tym problemem. Co
z pelingiem - czy enzymatyczny jest bezpieczny. Jakie zabiegi kosmetyczne mogą
pomóc. Liczę na rady i wymianę doświadczeń
Obserwuj wątek
    • kol.3 Re: trądzik różowaty 05.04.08, 19:03
      Miałam kiedyś zaczątek trądziku różowatego, który lekarz dermatolog
      wyleczył mi błyskawicznie i raz na zawsze. Dostawałam 3 leki:
      oxytetracyklinę, metanabol w kremie i jeszcze coś (maść) czego nie
      pamiętam.
      Chyba musisz zrezygnować z zabiegów kosmetycznych, znaleźć dobrego
      dermatologa.
      • ewilek2 Re: trądzik różowaty 05.04.08, 19:14
        nie chcę cię martwić, ale jeżeli rzeczywiście to był trądzik różowaty, to nie ma
        czegoś takiego jak wyleczenie raz na zawsze. Ta cholera zawsze wraca. Przykro
        mi.To akurat wiem na 100%. Trądziku tego nie można wyleczyć, można zaleczyć na
        jakiś czas, spowolnić jego objawy, nawet zatrzymać na trochę. Ale jak już raz
        się na to zachoruje, to już na całe życie.
      • Gość: ewunia4444 Re: trądzik różowaty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.08, 22:28
        ewulek pytasz czy wskazany jest piling enzymatyczny przy trądziuku
        rózowatym,otoz ja zapytalam dobrej kosmetyczki i powiedzila ze bron boze
        codziennie go stosowac ja milam problem z łuszczacym sie naskorkiem to mnie
        dobijalo i stosowalam pilling prawie codzienniesadco sie okazalo zamiast buska
        ładniejsza to bylo coraz gorzej.Kosmetyczka wlasnie polecila mi kupic lipobase i
        faktycznie to zluszczanie usuwam tym tlustym kremem ,czuje jak to naprawde dzial
        tym bardziej ze mam suchą cere wiec dla mnie lipobasa w sam raz polecam
    • Gość: elemire Re: trądzik różowaty IP: *.dsl.sbndin.sbcglobal.net 06.04.08, 18:28
      Tu po krótce o tej przypadłości:
      www.resmedica.pl/zdart12983.html
      Moja przyjaciółka ma trądzik różowaty. Stara się unikać slońca, kremy zasze ma z
      bardzo wysokimi filtrami, ale też wybiera je metodą prób i błędów, bo niektóre
      podrażniają jej skóre.

      Bardzo chwali sobie La Roche-Posay, a zwłaszcza ich serię Toleriane, która
      ładodzi podrażnienia.
      • ewilek2 Re: trądzik różowaty 06.04.08, 18:50
        ja też używam z filtrem 50. Od dwóch lat nie wystawiałam twarzy na słońce smile.
        Wcześniej żaden z lekarzy mi nie powiedział , że słońce zaostrza zmiany. To
        tylko dowodzi, że dermatologia u nas nie jest na zbyt wysokim poziomie.
        • Gość: juras Re: trądzik różowaty IP: *.4-4.cable.virginmedia.com 12.06.13, 11:19
          ja przebywam na terenie Angli i tez nie wiedza co z tym robic. Slonca juz niewidzialem 7 lat alkoholu nie pije kawy tez nie papierosy tez nie ostre potrawy sporadycznie i tez mnie dopadlo. Na poczatek dostalem zel Metrosa to myslalem ze mi nos odpadnie,nastepnie Locoid Lipocream troche zalagodzil sprawe wiec nastepny lek dostalem juz od samego specjalisty dermatologa pod nazwa Tetralysal ale po pierwszej kapsulce juz zle sie poczulem wiec sprawdzilem w Google a tu masakra dosyc ze malo skuteczny to dziala niekorzystnie na caly organizm i co ja mam powiedziec jestem w kraju wysoko rozwinietym.Moja opinia jest taka obojetnie w jakim sie jest kraju, leczenie zalezy od wiedzy danego lekarza a z tym to juz sami wiecie jak jest pozdrawiam wszystkich serdecznie
    • Gość: ewa Re: trądzik różowaty IP: *.internet.radom.pl 06.04.08, 19:58
      ja też leczyłam się kilka lat , raczej bez skutku. Co prawda nie mam postaci
      przerostowej , ale grudek jest od czorta. Czasami są tak wyraźne, że żaden
      makijaż ich nie przykrywa. Cierpię z tego powodu bardzo, a co najgorsze, to to
      spojrzenie pełne politowania u innych ludzi. Kompletnie nie rozumieją co mi
      dolega. Teraz mam przepisane antybiotyki, które mam brać przez dwa miesiące ( a
      i pewnie dłużej). Trochę się boję. Zwłaszcza że nie wiem czy pomogą.
      • vikipl Re: trądzik różowaty........ 07.04.08, 08:41
        Od jakiegoś czasu mam ten sam problem,najgorzej jest na brodzie,cała zaczerwieniona,z krosteczkami.Pojedyncze również pojawiają się na twarzy.Nie jest to spowodowane zaburzeniami z ukł.pokarmowego,robiłam test przeciwko Helicobacter pylori we krwi,obecnie używam Rozex,ale chyba jest mało skuteczny,żeby twarz nie była zaczerwieniona 2x dziennie biorę calcium pantothenicum.Ogólnie dieta powinna być,więc unikam ostrych potraw,które lubię.Kobiety męczą sie z tym latami,ja bym chciała to wyleczyć,ale z tego podobno nie można się wyleczyć, czy sie mylę?
        Odezwijcie się ...Pozdrawiamwink
      • bardu Re: trądzik różowaty 07.04.08, 11:05
        No właśnie - dieta to podstawa. Przetestowałam na własnej skórze i od dwóch lat
        mam spokój. Niestety, trądzik czasem trzeba leczyć latami. Ja twarz przemywałam
        borasolem, potem metronidazol i wewnętrznie witamina PP w dużych ilościach. No i
        dieta - dopiero jak zupełnie odstawiłam kawę, herbatę (piłam tylko zieloną),
        alkohol, tłuste, gorące, ostre i kwaśnie potrawy zauważyłam poprawę. I chociaż
        trwało to długo to warto było się pomęczyć.
    • olliixxii.ii Re: trądzik różowaty 23.04.08, 11:22
      Z trądzikiem różowatym walczę już rok.
      Najgorzej jest zimą - chyba dlatego że grzeją kaloryfery....
      W lato trochę się uspokoiło, ale problem powrócił jesienią.
      Stosowałam metronidazol - raz było lepiej, raz gorzej.
      Jak się już kompletnie pogorszyło to dermatolog stwierdził że mam
      widocznie uczulenie na metronidazol.
      A to tego większość kremów aptecznych do cery z trądzikiem różowatym
      zawiera również śladowe ilości metronidazolu, więc się dorobiłam.

      Co do pielęgnacji - zero kranówy. Nawet podczas mycia włosów staram
      się nie zmoczyć twarzy. Łykam witaminę PP. Makijaż zmywam
      cetaphilem, a na koniec woda termalna. Odstawiłam wszystkiem leki i
      czekam aż cera odpocznie....Już widzę poprawę.
      Krem to Toleriane - La Roche Posay. Mam też Toleriane - fluid do
      twarzy. W zimę na wieczór używałam Nanobase. Jest super do
      wysuszonej po maściach twarzy.
    • anathe0 Re: trądzik różowaty 23.04.08, 12:47
      - nie jeść ostrych potraw
      - nie jeść bardzo gorących potraw
      - unikac nagłych zmian temperatur
      - unikac słońca, solarium, sauny jak ognia uncertain
      - alkohol - odstawić
      ja dostałam ostatnio metronidazol od dermatolog, ale niewiele pomaga....
    • kiwi.22 Re: trądzik różowaty 26.04.08, 16:18
      Ja na trądzik używam żel skinoren. W moim przypadku jest w 100% skuteczny i nie
      mam podrażnionej skóry. Jeżeli ktoś zdecyduje się spróbować, to polecam. Można
      dostać go bez recepty.
      • ewunia4444 Re: trądzik różowaty 28.04.08, 20:29
        ja za namową farmaceutki kupilam sobie granulki homeopatyczny "trądzik różowaty
        27" biore juz go ok 2 tyg i nie mam czerwonego noska grudki jakby znikly wiec
        mysle ze warto pobawic sie dluzej i zobaczymy w kazdym badz razie polecam
          • piopiop Re: trądzik różowaty 15.06.13, 15:31
            Całkowicie nie da się z tego wyleczyć to już taki typ skóry. Napadowy rumień zawsze powraca na nartach albo po plaży albo jalk się zdenerwuję. Wyleczyć można do etapu napadowego, miałam gródkowo krostowy z pajączkami naczynkowymi i wyleczyłem Metroruborile i Ruborilem + filtr słoneczny Rubori50+ który dodatkowo maskuje zaczerwienienie. teraz widziałem nowy Ruboril Expert który jest podobno lepszy na zaawansowany rumień ale ja wyleczyłem Ruborilem i Metroruborilem
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka