Gość: kasia19
IP: *.ds1.agh.edu.pl
08.04.08, 15:39
witam.
mam 19 lat. ostatnio przeszłam bardzo wiele stresów związanych z życiem
osobistym, a właściwie to nadal przechodzę. do tego dochodzą jeszcze studia,
ciągły pośpiech, złe odżywianie, brak apetytu (mieszkam w akademiku nie
przywiązuję wagi do tego co jem). ostatnio bardzo dużo schudłam w krótkim
czasie-ważę 50 kilo na 168 cm wzrostu. w dzieciństwie miałam problemy z
sercem(kołatanie, kolki, przyspieszone tętno) , jeździłam do różnych lekarzy,
w końcu okazało się że mam unikać stresu, bo jestem bardzo nerwowa. ostatnio
czuję, że moje problemy zaczynają powracać. cierpię na bezsenność już od
jakiegoś miesiąca, nieustannie czuję jak serce bije mi jak oszalałe
(towarzyszy mi to dosłownie całymi dniami, nie wspominając już o nocach).
piłam melisę- nie pomogło, zaczęłam łykać walerin forte- również nie pomogło
nawet przy czterech tabletkach dziennie. czy powinnam zrobić ekg, czy może
przesadzam i powinnam zbagatelizować te problemy, bo to tylko stres?
słyszałam, że to badanie często nie wykazuje niczego, ale nie gwarantuje też
tego, że wszystko jest w porządku?czy może jakieś inne badanie jest wskazane
przy tego typu objawach?nie chcę martwić rodziców jestem daleko od domu i
wiem, że dołożyłabym im niepotrzebnych zmartwień póki nie wiem na 100% czy to
coś złego. czy to tylko stres i przemęczenie (jak już mówiłam leki na
uspokojenie nie pomagają mi). co powinnam w takiej sytuacji zrobić? z góry
dziękuje za odpowiedź. pozdrawiam