Dodaj do ulubionych

Czy można żądać wykonania cesarki?

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.04.08, 15:12
Jestem po bardzo ciężkim porodzie naturalnym z pierwszym dzieckiem,
dodam- tak bardzo (według mnie) uwłaczającym godności kobiet! Nie
jestem kobietą, która za honor stawia sobie rodzić naturalnie!!!!
Żle wspominam poród naturalny: byłam wymęczona i ja i córcia. Kiedy
3 m-ce temu dowiedziałam się, ze jestem w ciąży - szczerze aż ciarki
mnie przeszły... Stąd moje pytanie czy na moje wyraźne żądanie
lekarz ma obowiązek wykonania cesarskiego cięcia?
Obserwuj wątek
    • Gość: ania Re: Czy można żądać wykonania cesarki? IP: *.nice.hnet.pl 15.04.08, 15:20
      nie, nie ma...
      jak sobie tego wcześniej nie "wynegocjujesz" to możesz sobie
      wyraźnie życzyć sad
      • kasiak37 Re: Czy można żądać wykonania cesarki? 15.04.08, 15:27
        nie ma czegos takiego jak cc na zadanie.
        • justynnka Re: Czy można żądać wykonania cesarki? 15.04.08, 15:40
          oczywiście ze tak. ale biorąc pod uwagę stan naszej słuzby zdrowia-
          tylko w prywatnej klinice.
          • Gość: emka Re: Czy można żądać wykonania cesarki? IP: 91.104.94.* 15.04.08, 22:22
            Życzyć to ty sobie możesz....
            Nie ma czegoś takiego jak cc na żądanie-nawet w prywatnej klinice.
            • justynnka Re: Czy można żądać wykonania cesarki? 16.04.08, 10:22
              w prywatnej klinice idziesz, mówisz ze chcesz cc, płacisz i masz.
              wiem co mówie - miałam cc na zyczeniewink
    • a_gnieszka0 Re: Czy można żądać wykonania cesarki? 15.04.08, 16:28
      Witam wiem, że wystarczy żeby lekarz znalazł wskazania do cesarki wink

      Agnieszka, Sebastian(l.10)Kasia(l.6)
    • malpolid Re: Czy można żądać wykonania cesarki? 15.04.08, 17:09
      Lola a może pomyśl o wyborze miejsca porodu i jego obstawie?
      Pierwszy poród też miałam koszmarny, drugi za to był naprawdę wspaniałym
      przeżyciem co zawdzięczam dobrej położnej. Nie musi być źle a CC to jest poważny
      zabieg zarówno dla Ciebie jak i dla dziecka.
    • bertrada Re: Czy można żądać wykonania cesarki? 15.04.08, 18:23
      Za darmo to raczej nie masz szans. Ale jak zapłacisz to nie ma
      żadnego problemu. Właśnie dlatego jest taka nagonka piętnująca
      cesarki na życzenie. Wszystko co nielegalne jest bardziej
      opłacalne. ;P
      • doral2 Re: Czy można żądać wykonania cesarki? 15.04.08, 21:04
        żądać można absolutnie wszystkiego....ale niekoniecznie dostać....
      • Gość: swoia Re: Czy można żądać wykonania cesarki? IP: 217.97.185.* 15.04.08, 21:21
        A możesz mi wytłumaczyć na czym polega NIELEGALNOŚĆ cesarek na
        życzenie. czy są ZAKAZANE? gdzie, przez kogo?
        • Gość: ????? Re: Czy można żądać wykonania cesarki? IP: *.tpnet.pl 15.04.08, 21:27
          A czy wskazaniem do cesarki jest "widzimisie" pacjentki???

          Cesarka powinna byc wykonywana w ostatecznosci, a nie dlatego, ze
          kobieta boi sie rodzic naturalnie.

          Zakazane jest naginanie prawa i falszowanie dokumentacji medycznej -
          wymyslanie nieistniejacych wskazan w zamian za gruba koperte.
          • Gość: swoia Re: Czy można żądać wykonania cesarki? IP: 217.97.185.* 15.04.08, 21:36
            strach nie jest "widzimisie"

            > Cesarka powinna byc wykonywana w ostatecznosci, a nie dlatego, ze
            > kobieta boi sie rodzic naturalnie.

            to Twoje osobiste zdanie czy może pytałaś/pytałeś się w NFZ

            A co jak zrobią cesarkę bez grubej koperty, bez fałszowania
            dokumentacji medycznej- to wtedy strach jest wskazaniem czy nadal
            taka cesarka jest nielegalna?
            • szachula30 Re: Czy można żądać wykonania cesarki? 15.04.08, 21:56
              Jeżeli kobieta bardzo się boi, tak bardzo, że uniemożliwia to poród naturalny,
              to z tego co wiem, jest to wskazanie do cc. Być może będzie potrzebna opinia
              psychologa, nie wiem. Natomiast wiem, że jeśli kobieta zamiast w czasie porodu
              oddychać spokojnie, kuli się, płacze i nie zwraca uwagi na otoczenie, położne,
              lekarzy, jest jednym kłębkiem nerwów, to szkodzi swojemu dziecku. I wtedy jest
              to wskazanie do cc.
              • Gość: m. Re: Czy można żądać wykonania cesarki? IP: 195.116.171.* 15.04.08, 22:16
                Jest przecież znieczulenie(zewnątrzcośtamcośtam)jeśli już wydac dużą
                kasę (znając pazernośc naszycch lekarzy)to chyba lepiej na to niż
                zafundowac sobie blizne i wcale nie fajny okres dochodzenia do
                siebie po cc.Moja siostra miała miesiąc temu i bardzo sobie
                chwali.Mówiła ,że dane w odpowiednim momencie pozwala bezstresowo
                przejśc poród.Swoją drogą :odpowiednia wspólpraca z dobrą
                położną,trochę znieczulenia i wszystko można przeżyc wink)
                • Gość: MK Re: Czy można żądać wykonania cesarki? IP: *.adsl.inetia.pl 15.04.08, 23:50
                  ale naiwna/y jesteś. W wielu miastach, np. w Tarnowskich Górach to
                  prędzej zejdziesz z tego świata niż dostaniesz znieczulenie zzo. I
                  to nawet gdy zapłacisz sad
            • Gość: emka Re: Czy można żądać wykonania cesarki? IP: 91.104.94.* 15.04.08, 22:27
              Naucz się czytać ze zrozumieniem może.....
            • Gość: ???????????? Re: Czy można żądać wykonania cesarki? IP: *.tpnet.pl 15.04.08, 22:54
              Gość portalu: swoia napisał(a):

              > strach nie jest "widzimisie"

              Owszem, strach porazajacy i uniemozliwiajacy porod naturalny - to
              wskazanie do CC. Ale to musi byc jakos potwierdzone - opinia
              psychologa czy cos podobnego.
              Natomiast "widzimisie" to maja niektore kobiety typu: "cesarka jest
              trendy", "bo nie chce mi sie przec kilka godzin tylko hop - siup
              umowie sie na konkretna godzinke, wyjma mi dziecko i bedzie cacy"..


              > A co jak zrobią cesarkę bez grubej koperty, bez fałszowania
              > dokumentacji medycznej- to wtedy strach jest wskazaniem czy nadal
              > taka cesarka jest nielegalna?

              Skoro jest realne i rzetelne wskazanie - to ja nie mam nic do takiej
              cesarki.
              • Gość: MK Re: Czy można żądać wykonania cesarki? IP: *.adsl.inetia.pl 16.04.08, 00:03
                Gość portalu: ???????????? napisał(a):

                > Natomiast "widzimisie" to maja niektore kobiety typu: "cesarka
                jest
                > trendy", "bo nie chce mi sie przec kilka godzin tylko hop - siup
                > umowie sie na konkretna godzinke, wyjma mi dziecko i bedzie cacy"..
                szczerze mówiąc nie spotkałam ani jednej kobiety która miałaby takie
                podejście. Tyle, że w Polsce w chorym kulcie matki-Polki, która ma
                obowiązek znosić najbardziej sadystyczne rzeźnie, strach przed
                porodem to temat tabu. Łatwiej jest powiedzieć o modzie niż przyznać
                się do nieprzespanych nocy ze starchu przed porodem by usłyszeć "na
                pocieszenie" kpiny w stylu "inne rodzą i nie narzekają". I to od
                lekarza!
          • Gość: MK Re: Czy można żądać wykonania cesarki? IP: *.adsl.inetia.pl 15.04.08, 23:58
            Gość portalu: ????? napisał(a):

            > A czy wskazaniem do cesarki jest "widzimisie" pacjentki???
            >
            > Cesarka powinna byc wykonywana w ostatecznosci, a nie dlatego, ze
            > kobieta boi sie rodzic naturalnie.
            czyli rozumiem, że kobieta jest traktowana jak kawałek mięsa? Mięso
            ma urodzić i już, bez względu czy to ją zabije psychicznie czy nie?
            Jeśli mam być szczera, to na miejscu autorki skończyłabym ze sobą. I
            jak rozumiem ideologia "nie dla widzimisie" pacjentki jest
            ważniejesza niż śmierć pacjentki?
            To może wprowadźmy znieczulenie u dentysty tylko ze wskazań
            medycznych a nie "widzimisie" pacjenta. Puknijcie się w głowy!!!!!!

            Nie rozumiem tego sadyzmu. Czy jesteście aż tak zwyrodniali że nie
            jesteście w stanie zrozumieć, że stan psychiczny odgrywa kluczową
            rolę? A człowiek to nie kawał bezmózgowego mięsa? Tylko ciało i
            umysł? Paraliżujący strach UNIEMOŻLIWIA normalny poród. I nie tylko
            poród.
            • Gość: emka Re: Czy można żądać wykonania cesarki? IP: 91.104.94.* 16.04.08, 10:47
              Nie przyrównuj leczenia zęba do urodzenia dziecka-istoty żywej. Ludzie sami są
              sobie winni tego jak są traktowani przez lekarzy-a są traktowani tak bo sobie
              sami pozwalają na to. To,że ty trafiłaś nie najlepiej wcale nie znaczy,że inne
              też muszą i nie pisz pierdół,że jak się zapłaci za znieczulenie to się go nie
              dostanie-dałaś się zrobić w konia to sobie sama w brodę pluj, a nie strasz innych.
              Sadyzm? Sorry, ale większość jak się decyduje na dziecko to chyba nie zapomina o
              porodzie,dzięki takim jak ty co poniektóre paraliżuje strach.
              • Gość: MK Re: Czy można żądać wykonania cesarki? IP: *.adsl.inetia.pl 16.04.08, 15:07
                Gość portalu: emka napisał(a):

                > Nie przyrównuj leczenia zęba do urodzenia dziecka-istoty żywej.
                a to czemu? I w jednym i drugim jest ból. Co prawda inna siła, ale
                jednak.

                Ludzie sami są
                > sobie winni tego jak są traktowani przez lekarzy-a są traktowani
                tak bo sobie
                > sami pozwalają na to. To,że ty trafiłaś nie najlepiej wcale nie
                znaczy,że inne
                > też muszą i nie pisz pierdół,że jak się zapłaci za znieczulenie to
                się go nie
                > dostanie-dałaś się zrobić w konia to sobie sama w brodę pluj, a
                nie strasz inny
                > ch.
                dziecko, ile masz latek, że takie idiotyzmy wypisujesz? A jak np. na
                oddziale jest jeden anestezjolog, który akurat poszedł do cc, to co
                może kobieta zrobić? Z bólami porodowymi awanturowac się o innego? A
                może należy kłamać na forum, że w szpitalach jest bajecznie i różowo?

                > Sadyzm? Sorry, ale większość jak się decyduje na dziecko to chyba
                nie zapomina
                > o
                > porodzie,dzięki takim jak ty co poniektóre paraliżuje strach.
                Czyli przerażone mają rezygnowac na całe życie z dzieci? Wybacz, ale
                ubezwłasnowolnienie kobiety w temacie porodu to jakieś totalitarne
                myślenie. Ludzie są WOLNI! Kobiety też.
                Nie wiem, czy jesetś kobietą czy mężczyzną. Jeśli tym drugim to
                zamknij się i nie wypowiadaj się w temacie o którym nie masz
                zielonego pojęcia. Jeśli jesteś kobietą, to pogadamy, jak trafisz na
                sadystyczny personel.
                • Gość: emka Re: Czy można żądać wykonania cesarki? IP: 91.104.65.* 16.04.08, 22:09
                  Tylko,że akurat przy wyrywaniu zęba w dupie mam to co się z nim stanie podczas
                  tego zabiegu i po nim w szczególności.
                  Nikt nikogo nie namawia do kłamania na forum na temat tego,że jest
                  kolorowo-robisz z siebie totalną sierotę-to za taką cię mają-nie umiesz
                  dochodzić swoich praw, na porodówkę nie idziesz sama tylko w większości
                  przypadków z kimś kto ci towarzyszy i ma za zadanie wspierać-także nie pieprz
                  głupot.
                  Jakie ubezwłasnowolnienie kobiety-ty nie rozumiesz,że dopóki kobiety same nie
                  zaczną się upominać o swoje prawa to nikt tego za nie nie zrobi?-najlepiej jest
                  się zasłaniać bólem porodowym i nieporadnością w tym momencie-mowy chyba nie
                  odbiera co?
                  Pytasz się ile mam latek-to ja się pytam z jakiej ty wsi jesteś,że się tak dałaś
                  w szpitalu tak potraktować-i kto tu pisze o ubezwłasnowolnieniu........
                  Anestezjolog, znieczulenie-to nie wszystko, nawet jak nie ma jednego i drugiego
                  to nadal masz prawo do godnego traktowania ze strony personelu także nie piernicz.
                  • Gość: MK Re: Czy można żądać wykonania cesarki? IP: *.adsl.inetia.pl 16.04.08, 22:48
                    Dziecko, jesteś zwykłym chamem żyjącym w świecie bajek.
                    CC nie powoduje że dziecko stanie się martwe jak wyrywanie dla zęba.
                    Piszesz bez sensu.
                    Po drugie, ja pisałam do loli o tym, że kobiety powinny upominac się
                    o swoje prawa - po co więc piszesz "ty nie rozumiesz,że dopóki
                    kobiety...", skoro nie czytasz wątku?
                    Po trzecie, widać, że masz problem z główką, wiedziałbyś, że podczas
                    porodu praktycznie jest nierealne upominanie się o swoje prawa.
                    Ogłupiały z bólu człowiek myśli w tym momencie o czymś innym. No ale
                    aby to zrozumieć, trzeba mieć mózg (to do tego: "najlepiej jest się
                    zasłaniać bólem porodowym i nieporadnością w tym momencie-mowy chyba
                    nie odbiera co?")
                    Odbieranie możliwości cc na życzenie JEST UBEZWŁASNOWOLNIENIEM, bo
                    odbiera kobiecie prawo do decydowania o własnym ciele. A wydawałoby
                    to oczywiste dla każdej myślącej osoby...
                    A to o dochodzeniu swoich praw... hahahaha. Sporo uczestników "Łowcy
                    skór" są bezkarni a ty piszesz o egzekwowaniu praw do godności.
                    Podczas ewentualnej rozprawy personel wmówi, że kobieta była w szoku
                    i jej się przewidziało (autentyczne).
                    A co do osoby towarzyszącej - można jej wmówić wszystko, że trzeba
                    dać oxy, trzeba naciąć, leżeć na plecach, bo dobro dziecka... Osoba
                    towarzysząca nie jest lekarzem, nie zweryfikuje i nie oceni.
                    Co do znieczulenia, to mowa była o tym, że nie wszędzie mozna je
                    dostać (w temacie "jest przecież znieczulenie zewnątrz..."), nawet
                    gdyby się chciało zapłacić. Np. w woj. dolnośląskim nie ma zzo.
                    Nawet jak sie zapłaci.
                    A w temacie totalnych sierot - ponieważ dla większości kobiet
                    porodówka kojarzy się z chamstwem, z tego wynika, że prawie
                    wszystkie kobiety w Polsce to totalne sieroty.
                    I na koniec, nie wiesz w jaki sposób zostałam matką, więc się nie
                    wypowiadaj.
                    • Gość: emka Re: Czy można żądać wykonania cesarki? IP: 91.106.79.* 17.04.08, 09:44
                      Aleś mnie rozbawiała tym postem-nie konkretnie i nie na temat....
                      • Gość: MK Re: Czy można żądać wykonania cesarki? IP: *.adsl.inetia.pl 17.04.08, 15:03
                        boś ograniczona
      • Gość: emka Re: Czy można żądać wykonania cesarki? IP: 91.104.94.* 15.04.08, 22:25
        To nie chodzi o to,że cesarka na życzenie jest tylko nielegalna i lekarze
        zgarniają za to kasę-nie tylko o to. Poczytaj sobie o ostatnich wynikach badań
        czego dowodzą-jakie jest ryzyko dla dziecka przy cc na życzenie np. większa
        śmiertelność noworodków na tzw. zespół nagłej śmierci łóżeczkowej chociażby- i
        nie tylko.
        • Gość: gązowa emka IP: *.lei3.cable.ntl.com 15.04.08, 22:37
          śmierć łożeczkowa przez cc ? dziewucho,co Ty za badania czytasz ?
          szok !!!

          puk puk !!!

          do autorki:pamiętaj że cc zalicza się do operacji,może być gorsza od pn.
          • Gość: emka Pusta główko IP: 91.104.94.* 16.04.08, 10:30
            Sama się puknij w głowę idiotko jak ze zrozumieniem czytać nie umiesz-nigdzie
            nie napisałam,że cc POWODUJE takie coś. Poczytaj sobie jaki wpływ ma cc na
            dziecko podczas "porodu" i w późniejszym czasie, zapoznaj się wynikami
            najnowszych badań, a dopiero potem się wypowiadaj. No niestety musisz sobie
            poczytać po angielsku bo w Polsce nadal ciemnogród w wielu tematach.
            Także to puk, puk to na własnej głowie sobie wypróbuj.
            • Gość: Mimi Re: Pusta główko IP: *.sds.uw.edu.pl 16.04.08, 22:53
              emka, tobie chyba sie vagina moco rozjechała po tych porodach SN i
              stąd ten syndrom niedopchnięcia u ciebie tongue_out
              • Gość: emka Re: Pusta główko IP: 91.106.79.* 17.04.08, 09:54
                A napisz coś o sobie, czekamy....
        • Gość: MK Re: Czy można żądać wykonania cesarki? IP: *.adsl.inetia.pl 16.04.08, 01:04
          czy mogłabyś podać literaturę mówiącą o związku pomiędzy cc na
          zyczenie a zespołem śmierci łóżeczkowej? I jakie są inne problemy?
          I jeszcze: jak się ma ciąły lęk przed porodem na stan dziecka? I jak
          traumatyczny poród wpływa na relacje: matka-dziecko?
          • Gość: emka Re: Czy można żądać wykonania cesarki? IP: 91.104.94.* 16.04.08, 10:42
            Poszukaj sobie na googlach w wersji angielskojęzycznej niestety-mnóstwo
            niezależnych wyników badań. Piszesz o traumatycznym porodzie...sorry, ale jak
            kogoś jest stać na cc na życzenie za które trzeba zapłacić to chyba lepszym
            wyjściem jest zapłacić za znieczulenie. Jaki ciągły lęk przed porodem?-po to się
            ma 9 miesięcy żeby się przygotować min. psychicznie-kobiety zawsze rodziły i
            będą rodzić. Traumatyczny poród, traumatycznym porodem, ale jaki miałby niby
            mieć wpływ na relację matka dziecko-na zdrowy rozum sobie pomyśl, kto
            znienawidziłby własne dziecko, albo odrzucił z samego faktu traumatycznego
            porodu-tylko nie wyskakuj mi z depresją poporodową bo to zupełnie inna
            kwestia-choroba, którą się leczy i da się wyleczyć. Ze strony dziecka nie masz
            szans na odrzucenie bo go urodziłaś drogą naturalną.
            Że już nie wspomnę jakie są korzyści dla dziecka z przyjścia na świat drogą
            naturalną-jeśli oczywiście nie ma wskazań do cc.
            • justynnka Re: Czy można żądać wykonania cesarki? 16.04.08, 10:43
              przykro to stwierdzić ale masz wąskie horyzonty myslowe. i
              prawopodobnie nie masz dzieci.
              • Gość: emka Re: Czy można żądać wykonania cesarki? IP: 91.104.94.* 16.04.08, 10:48
                Stwierdzić to ty sobie możesz czy ci się chce sikać czy nie-co najwyżej.
                • justynnka Re: Czy można żądać wykonania cesarki? 16.04.08, 10:49
                  podobnie jak ty na temat tego ze ja uznaję cc na zyczenie. koniec
                  dyskusji.
                  • Gość: emka Re: Czy można żądać wykonania cesarki? IP: 91.104.65.* 16.04.08, 10:52
                    Uznawać to ty sobie możesz.....
                  • Gość: emka Re: Czy można żądać wykonania cesarki? IP: 91.104.65.* 16.04.08, 10:54
                    Zażycz sobie cc, a potem poproś lekarza,żeby dał ci przeczytać to co wpisze w
                    papiery z porodu-bo założę się,że nie to,że pacjentka sobie zażyczyła-co to
                    restauracja z kartą dań?-stek bzdur wpisze po bo by mu chyba zawodu zabronili
                    wykonywać za wykonanie cc na życzenie.
                    • justynnka Re: Czy można żądać wykonania cesarki? 16.04.08, 10:57
                      naucz się czytać - rodziłam w prywatnej klinice.tam w cenniku jest
                      ccwinkpozatym widzę ze argumentów zaczyna ci brakowac-zabwanewink
                      • Gość: emka Re: Czy można żądać wykonania cesarki? IP: 91.104.65.* 16.04.08, 11:03
                        No dziwne,żeby w prywatnej kliniec nie było cennika, dziecko, nawet w szpitalu
                        państwowym poród sn,a cc jest inaczej wyceniany. Naiwna jesteś czy co? Jakich
                        argumentów..... Podałabym ci kilka linków z prasy medycznej angielskojęzycznej
                        on-line, ale: nie służę leniom pomocą-chcesz to sobie poszukaj-da się, po drugie
                        podwójna strata czasu byłaby z mojej strony bo czytać ze zrozumieniem nie
                        potrafisz,a co dopiero w obcym języku.

                        Idź sobie na oddział i pooglądaj dzieci z komplikacjami po cc.
                        • justynnka Re: Czy można żądać wykonania cesarki? 16.04.08, 11:14
                          umiesz czytać,analfabetko? urodziłam dziecko przez cc na życzenie w
                          prywatnej klinice. to raz . dziecko jest zdrowe -to dwa.jak cię nie
                          stać na prywatną klinikę to nie gloryfikuj porodu sn. a zonglowanie
                          w kółko tymi samymi sloganami potwierdza moje domysły w kwestii
                          twojego poziomuwink
                          • Gość: emka Re: Czy można żądać wykonania cesarki? IP: 91.104.65.* 16.04.08, 11:24
                            Wow, a ile krów tatuś sprzedał,żeby cię było stać-jak na razie to widać tylko
                            to,że to ty jesteś tą mądralińską co to umie składać literki, ale co one
                            dogłębniej znaczą to już za grosz pojęcia......
                            Wiesz po co jest taki cennik w klinice prywatnej? a głównie po to,że jak się
                            zdecydujesz na poród sn który jest tańszy, a nie daj boże wynikną komplikacje i
                            masz cesarkę to płacisz jak za cesarkę, a nie jak za poród sn-inna sprawa
                            jest,że lekarze w prywatnej klinice za pieniądze zrobią wszystko-czyli nawet cc
                            na życzenie włącznie z wpisaniem nieprawdy w papiery na temat "porodu".
                            • justynnka Re: Czy można żądać wykonania cesarki? 16.04.08, 11:31
                              coraz bardziej mnie bawiszwink)) cennik jest po to dziecinko
                              zebyświedziała ile kasy masz wydać. pozatym - w jakie papiery? masz
                              wypis z adnotacją o cc i dziecko wpis w ksiazeczce ze urodziło
                              sięprzez cc. wszystko. najpierw się dowiedz a pózniej próbuj się
                              wypowiadać. krowęto ja widziałam tylko z okna samochduwinka za cc
                              zapłacił mi mąz którego i tobie zyczęwink)))))))
                              • Gość: emka Re: Czy można żądać wykonania cesarki? IP: 91.104.65.* 16.04.08, 11:35
                                Taaaaaaaaaaaaaaak bo w szpitalu żadna dokumentacja przecież nie zostaje, a co ci
                                mieli wpisać,że w kapuście znalazłaś? Poczytaj własne posty-zwłaszcza pod kątem
                                ortografii to się jeszcze bardziej uśmiejesz-co do męża-nie dziękuję zwłaszcza
                                takiego jak twój-swój na swojego pewnie trafił-także żadna rewelacja.
                                • justynnka Re: Czy można żądać wykonania cesarki? 16.04.08, 11:46
                                  kultura mi nie pozwala napisać co mozesz sobie zrobić ze swoimi
                                  poglądamiwink)))) ale za to mnie rozbawiłaśwink zgłos się do cyrkuwinketat
                                  clowna masz gwarantowanywink
                                  • Gość: emka Re: Czy można żądać wykonania cesarki? IP: 91.104.65.* 16.04.08, 12:06
                                    Coś jeszcze równie konstruktywnego?
                                    • justynnka Re: Czy można żądać wykonania cesarki? 16.04.08, 13:10
                                      konstruktywnego? do konstruktywnej dyskusji to trzeba mieć partnera
                                      na odpowiednim poziomiewinka z tobą to tylko taka relaksująca
                                      pogawędka o niczymwinktyle ze już nudnawinkzegnamwink)))
                                      • Gość: emka Re: Czy można żądać wykonania cesarki? IP: 91.104.65.* 16.04.08, 13:15
                                        Nic-to twój ulubiony temat. Relaksująca oczywiście bo nie stać cię na
                                        wysiłek-zmuszenie szarych komórek do myślenia.
                                        • justynnka Re: Czy można żądać wykonania cesarki? 16.04.08, 16:04
                                          myslenia? o twoich głupiutkich teoriachwink))? nie popadaj w
                                          megalomanięwink
                                          • Gość: emka Re: Czy można żądać wykonania cesarki? IP: 91.104.65.* 16.04.08, 22:02
                                            Z byciem słowną też masz problem?-przecież napisałaś,że żegnasz.......
            • Gość: MK Re: Czy można żądać wykonania cesarki? IP: *.adsl.inetia.pl 16.04.08, 14:53
              Gość portalu: emka napisał(a):

              > Poszukaj sobie na googlach w wersji angielskojęzycznej niestety-
              mnóstwo
              > niezależnych wyników badań
              pytałam się ciebie o podanie literatury a nie o poradę "poszukaj
              sobie ..."

              Piszesz o traumatycznym porodzie...sorry, ale jak
              > kogoś jest stać na cc na życzenie za które trzeba zapłacić to
              chyba lepszym
              > wyjściem jest zapłacić za znieczulenie.
              pod warunkiem że paniczny lęk umożlwia takie rozwiązanie. Jeżeli nie
              potrafisz tego zrozumieć, to nie zabieraj głosu.

              Jaki ciągły lęk przed porodem?-po to si
              > ę
              > ma 9 miesięcy żeby się przygotować min. psychicznie-
              i dlatego dochodzą do wniosków, że dla nich najlepszym rozwiązaniem
              jest cc. Ty natomiast wychodzisz z założenia, że jesteś mądrzejsza i
              wiesz lepiej, co dla kogo będzie dobre. No bo inni sa głupi.

              kobiety zawsze rodziły i
              > będą rodzić.
              i to ma być argumnet by odmówić kobiecie prawo do decydowania o
              własnym ciele? A czy zawsze będą rodzić? Gdyby tak było, to nie
              byłoby tego bicia na alarm o małym przyroście nat.

              Traumatyczny poród, traumatycznym porodem, ale jaki miałby niby
              > mieć wpływ na relację matka dziecko-na zdrowy rozum sobie pomyśl,
              kto
              > znienawidziłby własne dziecko, albo odrzucił z samego faktu
              traumatycznego
              > porodu-tylko nie wyskakuj mi z depresją poporodową bo to zupełnie
              inna
              > kwestia-choroba, którą się leczy i da się wyleczyć. Ze strony
              dziecka nie masz
              > szans na odrzucenie bo go urodziłaś drogą naturalną.
              masz mało latek - prawda? i trochę mało o zyciu wiesz. To, że
              kobiety nie mają odwagi się przyznać, to efekt bredni które
              wypisujesz. Podważasz przeżycia kobiet, piszesz bez sensu o "zdrowym
              rozumie" a więc z automatu skreślasz kobiety, które ponoszą
              konsekewncje traumatycznych przeżyć. A swoją droga gdybyś trochę
              logiczniej pomyślała, to wiedziałabyś, że traumatyczne przeżycia
              doprowadzają do wielu lęków i nieszczęść np.: niechęć do seksu,
              mężczyzn(po gwałcie), niechęc do głebokiej wody (po tonięciu). Ale
              nie mieści ci się w małej główce, że kobieta może znienawidzić
              dziecko jako źródło cierpienia i upodlenia podaczas porodu?

              > Że już nie wspomnę jakie są korzyści dla dziecka z przyjścia na
              świat drogą
              > naturalną-jeśli oczywiście nie ma wskazań do cc.
              nikt nie podważa korzyści psn, tylko te korzyści znikną jeżeli w
              organiźmie kobiety szalejąca ze strachu adrenalina blokuje albo
              utrudnia wydzialnie się oxytocyny czy endorfin. Gadanie
              o "wskazaniach do cc" w tym kontekście sprowadza człowieka do roli
              mięsa, żywego trupa obdartego z psychiki. I to ma przynosić korzyści?
              • Gość: aga Re: Czy można żądać wykonania cesarki? IP: 217.98.20.* 16.04.08, 17:43
                Gość portalu: MK napisał(a):

                > pod warunkiem że paniczny lęk umożlwia takie rozwiązanie. Jeżeli
                nie potrafisz tego zrozumieć, to nie zabieraj głosu.

                Na paniczne leki jest rada: wizyta u psychologa.

                • Gość: MK Hurra! Ludzie,aga znalazła sposób na paniczne lęki IP: *.adsl.inetia.pl 16.04.08, 21:04
                  Gość portalu: aga napisał(a):

                  > Gość portalu: MK napisał(a):
                  >
                  > > pod warunkiem że paniczny lęk umożlwia takie rozwiązanie. Jeżeli
                  > nie potrafisz tego zrozumieć, to nie zabieraj głosu.
                  >
                  > Na paniczne leki jest rada: wizyta u psychologa.
                  No moje gratulacje! Ktoś się panicznie boi myszy, latania samolotem,
                  porodu to ma latać do psychologa by potem dać buzi myszce, wejść na
                  pokład samolotu i rodzić sn? No proszę, tyle milionów ludzi na
                  świecie ma różne lęki a tu taka aga wymyśliła taki rewelacyjny
                  pomysł. No tylko Nobla dać!
                  Nie twierdzę, że nie należy iść do psychologa, tylko że psycholog
                  nie spowoduje że lęki przestaną istnieć. Nie wiem, po co piszesz
                  takie idiotyzmy. Pokazujesz tylko, że jesteś osoba pozbawioną
                  empatii. To, że ja nie boję się myszy nie oznacza że będę innym
                  mdlejącym na widok myszy kazała latać do psychologa. Po prostu nie
                  będę zmuszała aby taka osoba oglądała myszy, osobie bojącej sie
                  samolotu zaproponuje podróż autem lub statkiem, a kobiecie bojącej
                  się porodu sn dam możliwość cc. I wszyscy będą szczęśliwi z
                  wyjątkiem agi i paru innych nawiedzonych. Może więc sama skorzystasz
                  z własnej propozycji i pójdziesz do psychologa i dowiesz się
                  dlaczego tak trudno ci akceptować cudze wybory.
                  • Gość: aga Re: Hurra! Ludzie,aga znalazła sposób na paniczne IP: 217.98.20.* 16.04.08, 21:18
                    chcesz powiedziec, ze lękow sie nie leczy? ze nie moze pomoc ich
                    zrozumiec czy pokonac terapeuta czy psycholog? wez mnie nie
                    rozsmieszaj...

                    tym bardziej, ze wiele "lekow przed porodem" ciezarnych to
                    konsekwencja opowiesci durnych bab, ciotek i tym podobnych. I
                    rozmowa z kims rozsadnym, kto potrafi uspokoic i racjonalnie pewne
                    rzeczy wyjasnic - nie moze pomoc? Podobnie jak szkola rodzenia,
                    ktora tlumaczy "zielonym" w temacie kobietom, ze porod to nie
                    rzeznia i masakra, ale potrafi byc pieknym wydarzeniem. Mowie tu o
                    kobietach, ktore rodza po roaz pierwszy, bo traumatyczne przezycia
                    podczas porodu SN i lek na tej podstawie uwazam za wskazania do
                    CC...

                    Czy wszystkim kobietom, ktore boja sie porodu nalezy fundowac CC?

                    To moze generalnie wszystkim? Bo ktora z nas nie bala sie porodu?
                    • Gość: MK Re: Hurra! Ludzie,aga znalazła sposób na paniczne IP: *.adsl.inetia.pl 16.04.08, 21:54
                      dlaczego nie czytasz co piszę?

                      Gość portalu: aga napisał(a):

                      > chcesz powiedziec, ze lękow sie nie leczy? ze nie moze pomoc ich
                      > zrozumiec czy pokonac terapeuta czy psycholog? wez mnie nie
                      > rozsmieszaj...
                      KŁAMIESZ! napisałam "Nie twierdzę, że nie należy iść do
                      psychologa,.."

                      >
                      > tym bardziej, ze wiele "lekow przed porodem" ciezarnych to
                      > konsekwencja opowiesci durnych bab, ciotek i tym podobnych. I
                      > rozmowa z kims rozsadnym, kto potrafi uspokoic i racjonalnie pewne
                      > rzeczy wyjasnic - nie moze pomoc? Podobnie jak szkola rodzenia,
                      > ktora tlumaczy "zielonym" w temacie kobietom, ze porod to nie
                      > rzeznia i masakra, ale potrafi byc pieknym wydarzeniem. Mowie tu o
                      > kobietach, ktore rodza po roaz pierwszy, bo traumatyczne przezycia
                      > podczas porodu SN i lek na tej podstawie uwazam za wskazania do
                      > CC...
                      poniżej napisałam na ten temat. Napisałam nawet to co mówił lekarz.
                      Nie będę się powtarzać.
                      Nawet przed pierwszym porodem można mieć uzasadnione lęki. Wystarczy
                      np. że siostra zmarła podczas psn. Obawiam się, że nawet
                      superterapia może wtedy nie pomóc. Różnie w życiu bywa.

                      > Czy wszystkim kobietom, ktore boja sie porodu nalezy fundowac CC?
                      >
                      > To moze generalnie wszystkim? Bo ktora z nas nie bala sie porodu?
                      dlaczego chcesz być złośliwa? Nie każda bojąca się chce mieć cc.
                      A na marginesie, gdyby 100% kobiet świata chciało cc, to nie widze w
                      tym problemu. To ich ciała.
                    • Gość: emka Re: Hurra! Ludzie,aga znalazła sposób na paniczne IP: 91.104.65.* 16.04.08, 22:21
                      Dokładnie, naczytają się i nasłuchają durnych opowieści jak od MK np, a potem
                      wjazd na porodówkę albo jeszcze w pierwszym trymestrze zaznaczają,że tylko cc.
                      Po to się ma rodzinę, lekarza i możliwość chodzenia do szkoły rodzenia,żeby się
                      do porodu przygotować psychicznie i fizycznie, a nie słuchać durnych opowieści.
                      • Gość: MK Re: Hurra! Ludzie,aga znalazła sposób na paniczne IP: *.adsl.inetia.pl 16.04.08, 22:52
                        Gość portalu: emka napisał(a):

                        > Dokładnie, naczytają się i nasłuchają durnych opowieści jak od MK
                        np, a potem
                        > wjazd na porodówkę albo jeszcze w pierwszym trymestrze
                        zaznaczają,że tylko cc.
                        > Po to się ma rodzinę, lekarza i możliwość chodzenia do szkoły
                        rodzenia,żeby się
                        > do porodu przygotować psychicznie i fizycznie, a nie słuchać
                        durnych opowieści.
                        MK pisała właśnie o przygotowaniu. Ty natomiast nie czytasz wątku,
                        tylko piszesz własne wyobrażenia.
                        • Gość: emka Re: Hurra! Ludzie,aga znalazła sposób na paniczne IP: 91.106.79.* 17.04.08, 09:43
                          Nie ona nie pisze tylko o przygotowaniu-sama sobie dokładniej przeczytaj.
                      • Gość: MK Re: Hurra! Ludzie,aga znalazła sposób na paniczne IP: *.adsl.inetia.pl 16.04.08, 22:53
                        i jeszcze jedno: podważanie cudzych przeżyć jest zwykłym chastwem.
                        Jesteś chamem emka.
                        • Gość: emka Re: Hurra! Ludzie,aga znalazła sposób na paniczne IP: 91.106.79.* 17.04.08, 09:53
                          A ty głupią samolubną cipą bo nie zadbałaś nawet o to jakie traumatyczne
                          przeżycia będzie miało dziecko podczas cc-brutalne wyrwanie ze świata który mu
                          jest znany,a nie normalne w niego wkroczenie-bo mamusia to panikara co wszystkie
                          rozumy pozjadała i cc traktuje jak wyrwanie zęba.
                          Co innego jak się ma wskazanie do cc, a co innego jak się żąda.
                          • Gość: MK Re: Hurra! Ludzie,aga znalazła sposób na paniczne IP: *.adsl.inetia.pl 17.04.08, 15:20
                            głupią ci.ą i to zapewne dla każdego kto ma na głupią ci.ę ochotę to
                            sama jesteś. Nie sprowadzaj innych do swojego rynsztokowego i
                            brudengo poziomu.
                            Poród bez względu czy to psn czy cc jest dla dziecka trudny.
                            Pieprzenie o traumie jest powalająco durne. W życiu nie słyszałam,
                            aby ktoś, kto przyszedł na świat z powodu cc, miał póżniej jakieś
                            lęki nocne, niechęć do seksu czy inne traumy wymagające leczenia.
                            Ale o traumach poporodowych u kobiet, które miały ciężki psn już tak.
                            Może wreszcie podasz jakieś poważne źródło naukowe mówiące o tym,
                            jak bardzo traumatyczne jest dla dziecka cc.
                            Ach tak, wiem, nie podasz, bo ich nie ma. Podobnie jak wcześniej o
                            tych problemach po cc. Odpuść sobie idiotyzmy "poszukaj sobie w
                            internecie", bo w internecie znajdę też że Elvis żyje a ziemia jest
                            płaska.
                            I jeszcze, ktoś kto pozjadał wszystkie rozumy nie jest panikarą lecz
                            butny i arogancki tak jak emka.
                            • Gość: emka Re: Hurra! Ludzie,aga znalazła sposób na paniczne IP: 91.106.79.* 17.04.08, 22:32
                              No przyrównałam cię do głupiej cipy i to chyba słusznie bo nią myślisz i o niej
                              podejmując decyzję o cc.
                              A skoro nie potrafisz poprawnie zweryfikować w internecie informacji na różne
                              tematy to gratuluję-zadzwoń do Elvisa.....na pewno gdzieś numer znajdziesz.
              • Gość: emka Re: Czy można żądać wykonania cesarki? IP: 91.104.65.* 16.04.08, 22:16
                Po pierwsze gratuluję możliwości oceny on-line kto ile ma latek.
                Nie-nie podam ci literatury-za leniwa jesteś na poszukanie jej sobie w
                internecie-za leniwa jesteś w psychiczne przygotowanie się do porodu-czemu tu
                się dziwić...jakbyś tylko ty była w ciąży (teraz czy kiedyś) miała urodzić i
                bała się. Strach....jakbyś na urwanie głowy bez znieczulenia miała iść-najpierw
                spróbuj,a nie wpadaj na porodówkę z żądaniem cc-nawet jak pierwszy poród sn był
                traumatyczny to wcale nie znaczy,że kolejny też taki będzie.
                p.s
                Nie jestem zwolenniczką ubezwłasnowolnienia kobiet czy odbierania im praw
                decydowania o własnym ciele, ale jak czytam takie posty chcę cc bo się boję to
                jedno mi się na myśl nasuwa-nie dojrzały do macierzyństwa. Sory, ale po to
                natura tak to obmyśliła,żeby rodzić sn ze znieczuleniem albo bez-w zależności
                jak sobie ktoś zażyczy, a cc jak są wskazania. Strach przed porodem-pokaż mi
                taką co się nie boi, albo nie bała.......
                • Gość: MK Re: Czy można żądać wykonania cesarki? IP: *.adsl.inetia.pl 16.04.08, 23:03
                  Gość portalu: emka napisał(a):

                  > Po pierwsze gratuluję możliwości oceny on-line kto ile ma latek.
                  > Nie-nie podam ci literatury-za leniwa jesteś na poszukanie jej
                  sobie w
                  > internecie-
                  wzajmenie, jesteś za leniwa aby podać literaturę o której sama
                  piszesz i o którą cię poproszono. To sie m.in. nazywa złe wychowanie.

                  za leniwa jesteś w psychiczne przygotowanie się do porodu-czemu tu
                  > się dziwić...jakbyś tylko ty była w ciąży (teraz czy kiedyś) miała
                  urodzić i
                  > bała się. Strach....jakbyś na urwanie głowy bez znieczulenia miała
                  iść-najpierw
                  > spróbuj,a nie wpadaj na porodówkę z żądaniem cc-nawet jak pierwszy
                  poród sn był
                  > traumatyczny to wcale nie znaczy,że kolejny też taki będzie.
                  mam dosyć ciągłego wmawiania mi waszych urojeń. Nie wpadłam na
                  porodówkę z żądaniem cc. Nie pisałam, że się nie przygotowywałam.
                  Przeciwnie.
                  > Nie jestem zwolenniczką ubezwłasnowolnienia kobiet czy odbierania
                  im praw
                  > decydowania o własnym ciele, ale jak czytam takie posty chcę cc bo
                  się boję to
                  > jedno mi się na myśl nasuwa-nie dojrzały do macierzyństwa. Sory,
                  ale po to
                  > natura tak to obmyśliła,żeby rodzić sn ze znieczuleniem albo bez-w
                  zależności
                  > jak sobie ktoś zażyczy, a cc jak są wskazania. Strach przed
                  porodem-pokaż mi
                  > taką co się nie boi, albo nie bała.......
                  na temat lęku i realności jego wyeleminowania już pisałam, ale jak
                  widzę jesteś zbyt leniwa aby to przeczytać, za to niezwykle łatwo
                  jest ci oceniać innych na podstawie twoich fałszywych wyobrażeń.
                  Dojrzałość do macierzyństwa nie wiąże się z fanatymem do cc. To
                  właśnie niedojrzałe osoby tak twierdzą.
                  A jak upierasz się o naturę, to natura nie wymyśliła znieczulenia.
                  Mało wiesz o życiu i panicznym strachu.
                  • Gość: emka Re: Czy można żądać wykonania cesarki? IP: 91.106.79.* 17.04.08, 09:47
                    Lenistwo jest złym wychowaniem. Paniczny strach-po to jest się homo sapiens,żeby
                    sobie z nim radzić. Ale dla ciebie to za trudne-choćby przyjęcie czegoś takiego
                    do wiadomości.
                    • Gość: MK Re: Czy można żądać wykonania cesarki? IP: *.adsl.inetia.pl 17.04.08, 15:28
                      trudności to masz problemy w próbach myślenia. Bo o normalnym
                      mysleniu nie ma mowy.
                      Ktoś, kto sie panicznie boi radzi sobie, np. decyzją o cc, a że
                      tobie się takie rozwiązanie nie podoba to już twój problem. Tylko po
                      co z tego powodu wylewasz pomyje na publicznym forum? Może energię
                      wykorzystasz do uprzątnięcia własnych brudów?
                      • Gość: MK Re: Czy można żądać wykonania cesarki? IP: *.adsl.inetia.pl 17.04.08, 15:30
                        pierwsze zdanie miało być bez słowa "problemy"
                        • Gość: emka Re: Czy można żądać wykonania cesarki? IP: 91.106.79.* 17.04.08, 22:22
                          To teraz sobie przemyśl każdą swoją inną wypowiedź- czego tam miało nie być...
    • plasterki Re: Czy można żądać wykonania cesarki? 15.04.08, 22:54
      Nie można na wyraźne żądanie zażyczyć sobie cc.
      Zawsze można spróbować porozmawiać z lekarzem.
      Rodziłam w grudniu, w sali obok koleżanka miała cc (wskazanie -
      ułożenie pośladkowe + duże dziecko + krótka pępowina).
      Ja po tygodniu śmigałam i przygotowywałam Święta, Ona do dziś nie
      może bez bólu się schylić.
      Przemyśl - wolisz męczyć się choćby całą dobę, czy kilka m-cy?
      • Gość: emka Re: Czy można żądać wykonania cesarki? IP: 91.104.65.* 16.04.08, 10:51
        Dokładnie nic dodać-nic ująć. Lepiej chyba się jest przemęczyć dobę, niż kilka
        miesięcy,a nie daj boże dłużej.
        • justynnka Re: Czy można żądać wykonania cesarki? 16.04.08, 11:00
          wyszłam kliniki po 4 dniach, po tygodniu nawet nie pamiętałam o bólu.
          a bliznę mam tak nisko ze jest niewidocznap to też zaleta prywatnej
          kliniki ze mysła o pacjentce jako o człowieku a nie ,,mięsku" które
          mozna oszpecić.za cc przemiawia też inny argument ale to raczej na
          forum o innej tematyce.
          • Gość: emka Re: Czy można żądać wykonania cesarki? IP: 91.104.65.* 16.04.08, 11:04
            Następnym razem proponuję w kapuście poszukać.
    • Gość: MK Re: Czy można żądać wykonania cesarki? IP: *.adsl.inetia.pl 16.04.08, 00:57
      lola, w Polsce kobieta jest mięsem, a mięsa się nikt nie pyta czy
      się boi czy nie, dlatego nie ma cesarek na życzenie. W Polsce
      właściecielem ciała kobiety nie jest kobieta ale lekarz i to on
      decyduje jak ma rodzić kobieta. Kobieta jest ubezwłasnowolnionym
      przedmiotem i nie ma żadnego wpływu na to, co się dzieje z jej
      ciałem. Dlatego właśnie swój poprzedni poród wspominasz tak
      traumatycznie. I kobiety dalej będą traktowane jak szmaty na
      porodówce, dopóki same nie walną pięsią w stół i nie zaczną upiminać
      się o swoje prawa. A nawiedzonych, despotycznych lekarzy, którym się
      wydaje że są bogami, wyśle się do kopania rowów czy innch podobnych
      zajęć.
      A swoją droga czy ktos się zastanowił co więcej szkód robi i dla
      matki i dla dziecka: cc na życzenie wraz z radosnym przezywaniem
      ciąży czy też 9 miesięcy ciągłego paraliżującego strachu, lęku,
      płaczu, histerii. Oczywiście zawsze można ustawowo zakazać lęku i
      strachu przed porodem bez wskazań medycznych.
      To oczywiście wymaga też zmiany samego podejścia kobiet do tematu cc
      na życzenie. No kurcze, to moje ciało, TO JA RODZĘ a nie jakiś
      doktorek czy położna więc TO JA ostatecznie decyduję jak chcę rodzić
      i jak wspominać ten dzień. Bo to JA będę ponosić tego konsekwencje a
      nie lekarz.
      Bredni wypisywanych tu o konsekwencjach po cc nie czytaj. Ryzyko
      powikłań niesie za sobą cesarka brzuszna jak i cesarka pochwowa
      czyli poród siłami natury (w Polsce nie rodzi się naturalnie:
      oxytocyna, epizjotomia,...). I to zarówno dla matki jak i dziecka.
      Śmiertelnośc noworodków o której ktoś wspomniał: czy w tych
      statystykach rozróżniano cc na życzenie od cc po wymęczonych
      wcześniejszych 30 godzinach prób rodzenia siłami natury? Dochodzenie
      do siebie: jak dojdzie do pęknięcia po nacięciu, rodzenia przez 48h
      (reszty nie wspomnę) to dochodzenie będzie trwać dłużej niż po cc.
      I jeszcze jedno: nie spotkałam sie z ani jedną kobietą z poporodową
      traumą po cc, po psn - tak. A dziecko potrzebuje zdrowej matki a nie
      psychicznego wraku!
      Z regułu intuicja dobrze nam podpowiada.
      Mogę poradzić kilka opcji:
      - próbujesz psn, szukasz szpitala, w którym bez problemu jest zzo
      (wcześniej dowiedz się jakie są warunki med. aby mieć zzo), nie ma
      epizjotomii, możesz wybrać pozycję, własną położną a więc wszystko
      to, co pozwoli Ci na zachowanie godności,
      - wybierz się do psychologa/psychiatry i porozmawiaj z nim. Taki lęk
      to się chyba nazywa takofobia, tokofobia (nie mam siły na
      sprawdzenie). On może wydać stosowane zaświadczenie. Ale tu musisz
      poszukać lekarza i szpitala, w którym ordynator czy lekarz nie
      podważą takiego zaświadczenia. A są tacy, co nawet opinię kardiologa
      poważą;
      - zbieraj pieniądze na prywatną klinikę. NFZ nie finansuje, więc
      zrobią cc bez łaski.
      Życzę szczęśliwego rozwiązania.
      też mama
      • Gość: lola Re: Czy można żądać wykonania cesarki? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.04.08, 07:58
        Dzieki MK...
        Spodziewałam się gromów od większości, dlatego Tobie dzięki za
        zrozumienie. Reszta niech zrozumie w jakim dołku psychicznym byłam
        po porodzie i wierzcie mi , że ból "cesarkowy" jest na pewno o wiele
        mniej dotkliwszy niż psychiczny- kiedy z wykończenia nie masz nawet
        siły spojrzeć na dziecko....
        Zaczn ę od rozmowy z lekarzem prowadzącym.... Strach jest
        silniejszy...
        • Gość: ania należy zadbać o możliwie godny poród... IP: *.nice.hnet.pl 16.04.08, 10:03
          rodzi się raz, dwa, czasem trzy razy w życiu... uważam, że nawet
          jeśli trzeba zapłacić warto zapewnić sobie godny poród...
          przeznaczyć na to becikowe, poprosić o wsparcie rodziców... myślę,
          że już pewność znieczulenia okołoponowego może sprawić, że kobieta
          się uspokoi i skupi na oczekiwaniu na dzieciątko...
          nie rodziłam, ale na pewno bym o to zadbała...
          • Gość: aga Re: należy zadbać o możliwie godny poród... IP: 217.98.20.* 16.04.08, 10:12
            tak aniu, warto o to zadbac. Na przyklad przez wybor wlasciwego
            szpitala - jak rodzilam w sasiednim miescie, oddalonym o 30 km i
            bylo warto - szpital przyjazny i matce i dziecku.
            Warto tez chodzic do szkoly rodzenia i przygotowac sie psychicznie i
            fizycznie do porodu. To daje baaaaaaaaaardzo duzo.
            Ale najlatwiej nie wiedziec nic, tylko bac sie - i za lapowke
            zalatwiac cesarke. Sorry, ale to dla mnie glupota (moja uwaga
            dotyczy pierworodek, a nie autorki watku, ktora ma juz doswiadczenie
            porodu SN za soba i jej lęk jest jak najbardziej uzasadniony).
            • justynnka Re: należy zadbać o możliwie godny poród... 16.04.08, 10:30
              taaa...proponuję poczytać o dzieciach uszkodzonych podczas porodu
              naturalnego,odwiedzić klinikę chirurgii ręki zajmujacą się głownie
              dziećmi z uszkodzonym stawem barkowym na skutek pordu
              naturalnego,porozmawiać chociazby z jedną matką dziecka
              niepełnosprawnego na skutek niedotlenienia przy wymuszonym porodzie
              sn. i wtedy oceniać czyjąś głupotę. mialam cc na życzenie bo bałam
              sięo moje dziecko. bo nie chciałam być jednąz wielu rodzących bez
              własciwej opieki. bo nie pasowała mi kilkuosobowa sala po porodzie,
              bo chciałam odpocząc a nie znosić płacz cudzych dzieci,bo chciałam
              mieć poczucie bezpieczeństwa,bo nie lubiępaństwowej słuzby zdrowia.
              to chyba wystarczające argumenty. dodatkowy i najwazniejszy- moja
              córka jest zdrowa.
            • Gość: Gosia Re: należy zadbać o możliwie godny poród... IP: *.toya.net.pl 16.04.08, 10:33
              Rodziłam sn i mimo wielu godzin bólu, chciałabym to przeżyć jeszcze
              raz. Zgadzam się jednak, że histeria mamusi jest wskazaniem do CC i
              powinna być wykonana, z takich samych wskazań jak wykonuje sie
              cięcie u kobiet chorych psychicznie, żeby nie wywołać ostrego ataku
              choroby.
              Nie zgadzam się z opinią innej dziewczyny, że w czasie cc rodzę,
              sorry, ale w czasie cc to rodzą za Ciebie.
              Jeżeli ktoś w momencie zajścia w ciążę zakłada, że chce mieć cc, to
              przez całą ciążę żyje lękiem , ze mu jej nie zrobią. I to jest
              szkodliwe dla dziecka, lęk który od początku ciąży funduje mu mama.
              Prawdą jest, że poród powinien być godny, miałam poród indukowany,
              dostałam oksytocynę, miałam nacięte krocze, poród trwał ponad 12
              godzin a ja i tak uważam że był wspanialym przeżyciem, bo cały czas
              czułam, że mam ogromne wsparcie w lekarzu i położnej, że bardzo
              starają sie mi pomóc, atmosfera była wspaniała. A lęk przed prorodem
              sn najczęściej nie wynika z rzeczywistych problemów medycznych, ale
              z powodu potraktowania nas przez personel.
              • justynnka Re: należy zadbać o możliwie godny poród... 16.04.08, 10:38
                zanim zaszłam w ciązę wiedzialam ze będę mieć cc. nie zyłam w lęku -
                wiedziałam gdzie i za ile zrealizują moje plany.to nie sredniowiecze-
                istniej coś takiego jak wolny wybór i ja nie dam sobie tego prawa
                odebrać.
                • Gość: Gosia Re: należy zadbać o możliwie godny poród... IP: *.toya.net.pl 16.04.08, 10:51
                  No i o to chodzi, chciałas, zapłaciłaś, dostałaś. Wolny wybór,
                  dopóki sama za to płacisz, a nie wszsyscy płacąc podatki. Wkurza
                  mnie tylko sytacja kiedy lekarze robią to za łapówki, bo jeśli byłby
                  cennik np sn - refundowane, dopłata do cc -np 1500 zł, nie chodzi
                  oczywiście o jakies konkretne kwoty, ale o fakt, płacenia za
                  usługę,do ktorej nie ma wskazań, ale jest życzenie pacjenta.
                  A co do oglądania chorych dzieci to proponuję przejsć sie po
                  oddziałach pediatrycznych i OIOM zobaczysz ile tam jest dzieci np z
                  zachłystowym zapaleniem płuc, które praktycznie nie zdarza sie po
                  sn. Wbrew temu co się pisze odsetek powikłań po cc jest jednak
                  wiekszy niż po sn. Ale na nasze i naszych dzieci szczęście nadal
                  bardzo niski.
                  • Gość: MK Re: należy zadbać o możliwie godny poród... IP: *.adsl.inetia.pl 16.04.08, 13:34
                    Gość portalu: Gosia napisał(a):

                    Wkurza
                    > mnie tylko sytacja kiedy lekarze robią to za łapówki, bo jeśli
                    byłby
                    > cennik np sn - refundowane, dopłata do cc -np 1500 zł, nie chodzi
                    > oczywiście o jakies konkretne kwoty, ale o fakt, płacenia za
                    > usługę,do ktorej nie ma wskazań, ale jest życzenie pacjenta.
                    obawiam się że taki stan jest baaaaardzo na rękę lekarzom. Łapówki.
                    I chyba dlatego jest zakaz cc na życzenie.

                    > A co do oglądania chorych dzieci to proponuję przejsć sie po
                    > oddziałach pediatrycznych i OIOM zobaczysz ile tam jest dzieci np
                    z
                    > zachłystowym zapaleniem płuc, które praktycznie nie zdarza sie po
                    > sn. Wbrew temu co się pisze odsetek powikłań po cc jest jednak
                    > wiekszy niż po sn. Ale na nasze i naszych dzieci szczęście nadal
                    > bardzo niski.
                    No więc moje dziecko musiało trochę dłużej poleżeć w szpitalu. Na
                    szczęscie krótko i na szczęscie nie był to OIOM. Nie wiem, czy był
                    to zbieg okoliczności, czy reguła, ale dzieci były tam po psn
                    (niedotleniene, problemy po kleszczach czy vaccum), po cc to były
                    te, których wcześniej matki zmuszano do kilkudziesięciu godzin psn.
                    Ale może był to zbieg okoliczności.
                    • Gość: emka Re: należy zadbać o możliwie godny poród... IP: 91.104.65.* 16.04.08, 22:23
                      "I chyba dlatego jest zakaz cc na życzenie."

                      Jak ty mało wiesz o tym na czym polega cc i jakie niesie za sobą konsekwencje
                      dla matki i dziecka..........
                      Rób sobie te dzieci i "ródź" przez tyle cc ile wlezie.
                      • Gość: MK Re: należy zadbać o możliwie godny poród... IP: *.adsl.inetia.pl 16.04.08, 23:06
                        Gość portalu: emka napisał(a):

                        > "I chyba dlatego jest zakaz cc na życzenie."
                        >
                        > Jak ty mało wiesz o tym na czym polega cc i jakie niesie za sobą
                        konsekwencje
                        > dla matki i dziecka..........
                        > Rób sobie te dzieci i "ródź" przez tyle cc ile wlezie.
                        ale ty "mądra" jesteś. Jakbyś uważniej cytała ten wątek (który to ja
                        raz piszę?) to byś wiedziała że miałam cc. Ale z pewnością nie wiem,
                        co to cc.... żałosne to co piszesz.
                        • Gość: emka Re: należy zadbać o możliwie godny poród... IP: 91.106.79.* 17.04.08, 09:41
                          Czytać umiem-w przeciwieństwie do ciebie ze zrozumieniem w dodatku.
                          • Gość: MK Re: należy zadbać o możliwie godny poród... IP: *.adsl.inetia.pl 17.04.08, 15:33
                            Gość portalu: emka napisał(a):

                            > Czytać umiem-w przeciwieństwie do ciebie ze zrozumieniem w dodatku.

                            pisać o zrozumieniu to sobie możesz ile chcesz, bo i tak nie zmieni
                            to faktu, że nie rozumiesz.
                            • Gość: emka Re: należy zadbać o możliwie godny poród... IP: 91.106.79.* 17.04.08, 21:26
                              ta bo ty tylko jedno wiesz i rozumiesz-wpadasz na porodówkę i żądasz cc bo tak
                              ci się podoba i takie jest twoje widzimisię, a szpital to restauracja gdzie
                              sobie zamówienia można składać.
                              • Gość: MK Re: należy zadbać o możliwie godny poród... IP: *.adsl.inetia.pl 17.04.08, 21:41
                                no i tu masz właśnie przykład insynuacji.
                                Głównym twoim problemem podobnie jak agi jest to, że własne
                                wyobrażenia na temat cc na życzenie insynuujecie innym. NIGDY nie
                                twierdziłam, że cc na życzenie polega na wpadnięciu na porodówkę i
                                domaganiu się cc, "bo tak". Wręcz przeciwnie.
                                Gdybyś nie rozumiała: insynuacja - niezgodne z prawdą przypisywanie
                                lub wmawianie komuś pewnych postępków, myśli bądź intencji.
                                • Gość: emka Re: należy zadbać o możliwie godny poród... IP: 91.106.79.* 17.04.08, 22:29
                                  A ty nie rozumiesz,że po to kobieta jest przez okres ciąży pod opieką
                                  lekarza,żeby przygotować się do porodu psychicznie i fizycznie i go przeżyć, a
                                  nie jest tylko zdana na opowieści koleżanek i innych idiotek o porodach sn z
                                  piekła rodem. Potem są takie schizy jak ty-boje się to żądam cc. Pal sześć
                                  dziecko-cipka najważniejsza.
                                  • Gość: MK Re: należy zadbać o możliwie godny poród... IP: *.adsl.inetia.pl 17.04.08, 22:48
                                    słowo daję, na całym forum GW nie ma bardziej ograniczonej
                                    intelektualnie osoby od ciebie. Jeżeli w kilku miejscach pisałam o
                                    rozmowie z lekarzem, położną itd. to znaczy że mam na myśli lekarza
                                    i położną a nie opowieści koleżanek! To jest w stanie zrozumieć
                                    nawet dziecko z przedszkola ale przerasta ciebie. Pokazuj dalej na
                                    publicznym forum jakim jesteś pustym rynsztokiem.
                                    • Gość: emka Re: należy zadbać o możliwie godny poród... IP: 91.106.79.* 18.04.08, 09:33
                                      A ty kobietą-matką która zamiast mózgiem cipką myśli-biedne dziecko.....
            • Gość: MK Re: należy zadbać o możliwie godny poród... IP: *.adsl.inetia.pl 16.04.08, 13:42
              Gość portalu: aga napisał(a):

              > tak aniu, warto o to zadbac. Na przyklad przez wybor wlasciwego
              > szpitala - jak rodzilam w sasiednim miescie, oddalonym o 30 km i
              > bylo warto - szpital przyjazny i matce i dziecku.
              to miałaś szczęscie że znalazłaś. Ile ja się naszukałam... Ponad
              połowa odpadała za chamstwo personelu, w 90% nie było jakichkolwiek
              znieczuleń, w 90% nacinają rutynowo, podawają rutynowo oxy, w ZADNYM
              nie pozwalano na wybór pozycji do parcia. Prywatnych klinik wówczas
              nie było. Szpitali kilkanaście! Południe Polski. CC na życzenie w
              tym wypadku to chyba jedyne rozwiązanie.

              > Warto tez chodzic do szkoly rodzenia i przygotowac sie psychicznie
              i
              > fizycznie do porodu. To daje baaaaaaaaaardzo duzo.
              chodziłam i co? Dowiedziałam się np. że obowiązkowe nacięcie chroni
              kobietę.

              > Ale najlatwiej nie wiedziec nic, tylko bac sie - i za lapowke
              > zalatwiac cesarke.
              Uuuuu, ale bzdura! Nie znam takich!

              Sorry, ale to dla mnie glupota (moja uwaga
              > dotyczy pierworodek, a nie autorki watku, ktora ma juz
              doswiadczenie
              > porodu SN za soba i jej lęk jest jak najbardziej uzasadniony).
              a czy sadzisz, że kobieta będąca w pierwszej ciąży żyje w kosmosie?
              Wystarczy jak ma taki wybór szpitali jak ja wcześniej napisałam.
              Wystarczy, że widzi obolałą leżącą 2 m-ce po psn koleżankę, której
              pomaga przy dziecku. Powodów jest tak dużo jak dużo jest kobiet z
              lękami.
              • Gość: aga Re: należy zadbać o możliwie godny poród... IP: 217.98.20.* 16.04.08, 17:40
                Gość portalu: MK napisał(a):

                > to miałaś szczęscie że znalazłaś. Ile ja się naszukałam... Ponad
                > połowa odpadała za chamstwo personelu, w 90% nie było
                jakichkolwiek
                > znieczuleń, w 90% nacinają rutynowo, podawają rutynowo oxy, w
                ZADNYM
                > nie pozwalano na wybór pozycji do parcia. Prywatnych klinik
                wówczas
                > nie było. Szpitali kilkanaście! Południe Polski. CC na życzenie w
                > tym wypadku to chyba jedyne rozwiązanie.

                Nie, nie jedyne. W moim szpitalu nie bylo chamstwa, nie bylo Oxy,
                nacinanie owszem tak, parcie w pozycji siedzacej - ale i tak porod
                byl swietny. A tyle jest coraz lepszych oddzialow - ze tylko
                wybierac.


                > chodziłam i co? Dowiedziałam się np. że obowiązkowe nacięcie
                chroni kobietę.

                A ja dowiedzialam sie, ze polozna najlepiej oceni, czy krocze
                wytrzyma, czy lepiej naciac. Bylam nacicnana. i co? i nic - zyje.

                > > Ale najlatwiej nie wiedziec nic, tylko bac sie - i za lapowke
                > > zalatwiac cesarke.
                > Uuuuu, ale bzdura! Nie znam takich!

                nie? a ja znam wiele..

                > Wystarczy, że widzi obolałą leżącą 2 m-ce po psn koleżankę, której
                > pomaga przy dziecku.

                a z kolezanką po CC to po tygodniu idzie na dyskoteke?

                Co ty za bzdury wypisujesz????????????????????????????????????

                Zazwyczaj po porodzie SN o wiele szybciej dochodzi sie do siebie niz
                po CC.
                • Gość: MK Re: należy zadbać o możliwie godny poród... IP: *.adsl.inetia.pl 16.04.08, 21:17
                  Gość portalu: aga napisał(a):

                  > Nie, nie jedyne. W moim szpitalu nie bylo chamstwa, nie bylo Oxy,
                  > nacinanie owszem tak, parcie w pozycji siedzacej - ale i tak porod
                  > byl swietny. A tyle jest coraz lepszych oddzialow - ze tylko
                  > wybierac.
                  nie wiem w jakim kraju żyjesz, ale ja żyję w Polsce. Te brednie o
                  możliwości wybierania to swoim dzieciom opowiadaj. To, że miałaś
                  możliwość wyboru to się ciesz, bo inne takiej możliwości nie mają.
                  Czy na prawdę brak ci wyobraźni że świat nie zaczyna się i nie
                  kończy na twojej okolicy? Sadzisz, że wszędzie jest tak samo?
                  Pisałam o kilkunastu (!!!!) szpitalach. Wiesz jaki to obszar? Ile
                  miejscowości? Więc przestań obrażać mnie, że ty miałaś wybór. Co
                  mnie to obchodzi jak ja go nie mam. W jakiejś logicznej odległości
                  od domu.

                  > A ja dowiedzialam sie, ze polozna najlepiej oceni, czy krocze
                  > wytrzyma, czy lepiej naciac.
                  no i? Jakby w twoim szpitalu ordynator dał prikaz obowiązkowego
                  nacinania, to byś się dowiedziała, że nacinać trzeba i basta.

                  > Bylam nacicnana. i co? i nic - zyje.
                  żyć też będziesz, jak zostaniesz brutalnie zgwałcona, ale chyba nie
                  o to chodzi.

                  > nie? a ja znam wiele..
                  a ja mam inne doświadczenia. Dlaczego tego nie uszanujesz?

                  > a z kolezanką po CC to po tygodniu idzie na dyskoteke?
                  >
                  > Co ty za bzdury wypisujesz????????????????????????????????????
                  >
                  > Zazwyczaj po porodzie SN o wiele szybciej dochodzi sie do siebie
                  niz
                  > po CC.
                  a z ciągnącymi szwami po psn w wiadomym miejscu też idziesz na
                  dyskotekę? Poczytaj jeszcze raz a nie obrażaj o bzdurach! Ja nie
                  pisałam, po czym zazwyczaj szybciej dochodzi się do siebie! To już
                  twoja wyobraźnia.
                  A na marginesie, czy nie uważasz, że każdy ma inne priorytety? Dla
                  mnie np. szybsze dojście do siebie po cc było mniej ważne.

                  • Gość: aga Re: należy zadbać o możliwie godny poród... IP: 217.98.20.* 16.04.08, 21:22
                    Gość portalu: MK napisał(a):

                    > nie wiem w jakim kraju żyjesz, ale ja żyję w Polsce. Te brednie o
                    > możliwości wybierania to swoim dzieciom opowiadaj.

                    Tak? o, to dziwne.. nie ma teraz rejonizacji, mozna rodzic w
                    dowolnym szpitalu. Wiec nie bredze.


                    > no i? Jakby w twoim szpitalu ordynator dał prikaz obowiązkowego
                    > nacinania, to byś się dowiedziała, że nacinać trzeba i basta.

                    No i co? skoro wybieram dany szpital - to z konsekwencjami.

                    Skoro nie moge znalezc oddzialu, gdzie urodze "pod moje dyktando" -
                    to znaczy ze mam sobie zyczyec CC????

                    > żyć też będziesz, jak zostaniesz brutalnie zgwałcona, ale chyba
                    nie o to chodzi.

                    Jasne ! Dla mnie lepsze bylo nacinanie krocza od rozplatania brzucha.

                    > a ja mam inne doświadczenia. Dlaczego tego nie uszanujesz?

                    a dlaczego nie uszanujesz moich doswiadczen???

                    • Gość: MK Re: należy zadbać o możliwie godny poród... IP: *.adsl.inetia.pl 16.04.08, 21:43
                      Gość portalu: aga napisał(a):

                      > Gość portalu: MK napisał(a):
                      >
                      > > nie wiem w jakim kraju żyjesz, ale ja żyję w Polsce. Te brednie
                      o
                      > > możliwości wybierania to swoim dzieciom opowiadaj.
                      >
                      > Tak? o, to dziwne.. nie ma teraz rejonizacji, mozna rodzic w
                      > dowolnym szpitalu. Wiec nie bredze.
                      czy ty w ogóle czytasz co piszę? Przeciesz szukałam w kilkunastu
                      szpitalach!!!!!!!!!! Ale nawet szukanie ma swoje granice. Nie
                      wyobrażam sobie znalezienie szpitala 300km od domu a potem jazdy
                      najpierw ze skurczami do (jest szansa, że urodziłabym przed dojazdem
                      na miejsce) a potem powrót do domu z noworodkiem wiszącym bez
                      przewry przy piersi.

                      >
                      > > no i? Jakby w twoim szpitalu ordynator dał prikaz obowiązkowego
                      > > nacinania, to byś się dowiedziała, że nacinać trzeba i basta.
                      >
                      > No i co? skoro wybieram dany szpital - to z konsekwencjami.
                      ale jeśli 100% szpitali w bliższym i dalszym regionie ma takie
                      absurdy to co mam robić? rodzić pod mostem?

                      >
                      > Skoro nie moge znalezc oddzialu, gdzie urodze "pod moje dyktando" -

                      > to znaczy ze mam sobie zyczyec CC????
                      a co, mam wybierać chamstwo, bo ktoś ma ideologie "niet dla cc"? a
                      co w tym złego że się weźmie cc? to cudzy wybór nie twój, co cię to
                      obchodzi?

                      > > żyć też będziesz, jak zostaniesz brutalnie zgwałcona, ale chyba
                      > nie o to chodzi.
                      >
                      > Jasne ! Dla mnie lepsze bylo nacinanie krocza od rozplatania
                      brzucha.
                      a inne wolą bliznę na brzuchu od blizny w kroczu. I mają prawo do
                      takiego wyboru!

                      > > a ja mam inne doświadczenia. Dlaczego tego nie uszanujesz?
                      >
                      > a dlaczego nie uszanujesz moich doswiadczen???
                      trudno szanować insynuacje ("najlatwiej nie wiedziec...")
                      • Gość: aga Re: należy zadbać o możliwie godny poród... IP: 217.98.20.* 16.04.08, 21:52
                        Gość portalu: MK napisał(a):

                        > > No i co? skoro wybieram dany szpital - to z konsekwencjami.
                        > ale jeśli 100% szpitali w bliższym i dalszym regionie ma takie
                        > absurdy to co mam robić? rodzić pod mostem?

                        nie, w szpitalu.. no, chyba ze wolisz pod mostem.


                        > a co, mam wybierać chamstwo, bo ktoś ma ideologie "niet dla cc"? a
                        > co w tym złego że się weźmie cc? to cudzy wybór nie twój, co cię
                        to obchodzi?

                        a za lapowke nie bedziesz miala chamstwa?????? no , ciekawe.. a rodz
                        sobie, jak chcesz. Dla mni epo prostu nieetyczne jest KUPOWANIE
                        cesarki w szpitalu panstwowym za lapowke dawaną pod stolem.

                        > trudno szanować insynuacje ("najlatwiej nie wiedziec...")

                        a mnie trudno szanowac twierdzenie - "CC jest super, to lek na cale
                        zlo !"
                        • Gość: MK Re: należy zadbać o możliwie godny poród... IP: *.adsl.inetia.pl 16.04.08, 22:13
                          Gość portalu: aga napisał(a):

                          > nie, w szpitalu.. no, chyba ze wolisz pod mostem.
                          no ale przecież mowa jest o tym, że nie znaleziono ludzkiego
                          szpitala, więc po co ten komentarz.
                          A tak na marginesie, czasem dla zdrowia psychicznego i biologicznego
                          (ochrona przed problemami jatrogennymi) lepiej jest rodzić właśnie
                          pod przysłowiowym mostem.

                          > a za lapowke nie bedziesz miala chamstwa?????? no , ciekawe.. a
                          rodz
                          > sobie, jak chcesz. Dla mni epo prostu nieetyczne jest KUPOWANIE
                          > cesarki w szpitalu panstwowym za lapowke dawaną pod stolem.
                          ALE JA ANI RAZU NIE PISAŁAM O CC ZA ŁAPÓWKĘ a jedynie o fakcie "cc
                          na życzenie". Więcej, jest wręcz przeciwnie, proponowałam prywatną
                          klinikę. Czy ty w ogóle czytasz ten wątek?
                          A tak na marginesie, sądzę, że za łapówkę nie ma chamstwa, bo w
                          końcu trzeba jakoś ludzi zachęcić do kopert, no nie?

                          > a mnie trudno szanowac twierdzenie - "CC jest super, to lek na
                          cale
                          > zlo !"
                          a to już o tobie nienajlepiej świadczy. Cudza decyzja o cc nie
                          krzywdzi ciebie ani twoich najbliższych w żaden sposób. Sam fakt cc
                          też nie jest niemoralny, więc jeśli masz problem z szanowaniem
                          cudzego zdania, to dajesz świadectwo jaką jesteś osobą.
                          • Gość: aga Re: należy zadbać o możliwie godny poród... IP: 217.98.20.* 16.04.08, 22:31
                            Gość portalu: MK napisał(a):

                            > no ale przecież mowa jest o tym, że nie znaleziono ludzkiego
                            > szpitala, więc po co ten komentarz.

                            To gdzie mialas to CC? pod mostem? No bo przeciez nie ... w
                            nieludzkim szpitalu?


                            > ALE JA ANI RAZU NIE PISAŁAM O CC ZA ŁAPÓWKĘ a jedynie o fakcie "cc
                            > na życzenie". Więcej, jest wręcz przeciwnie, proponowałam prywatną
                            > klinikę. Czy ty w ogóle czytasz ten wątek?

                            tak, czytam smile)) i nigdzie nie pisze o tym, ze pisalas o CC za
                            lapowke. tylko wyrazam moja opinie na ten temat


                            > a to już o tobie nienajlepiej świadczy.

                            a o tobie niejnajlepiej swiadczy to, ze nie szanujesz mojego zdania.

                            CC nie jest kwestia porownywalna do wyrwania zeba czy zmiany
                            kosmetycznej. Na zyczenie mozna sobie zrobic depilacje albo
                            zafarbowac wlosy. Najwyzej bedzie sie zle wygladac. Porod to proces,
                            w ktorym chodzi o DWIE osoby!!!!!!! I to LEKARZ powinien decydowac,
                            czy jest wskazanie do cesarki, czy nie! A nie "mamusia", ktora nie
                            zna sie na medycynie i odbieraniu porodu.
                            • Gość: MK Re: należy zadbać o możliwie godny poród... IP: *.adsl.inetia.pl 16.04.08, 23:13
                              Gość portalu: aga napisał(a):

                              > To gdzie mialas to CC? pod mostem? No bo przeciez nie ... w
                              > nieludzkim szpitalu?
                              nie masz co pisać? mowa jest o ludzkim szpitalu podczas psn.

                              > tak, czytam smile)) i nigdzie nie pisze o tym, ze pisalas o CC za
                              > lapowke. tylko wyrazam moja opinie na ten temat
                              tylko takie wyrażanie sugerowało że chcę cc za łapówkę

                              > CC nie jest kwestia porownywalna do wyrwania zeba czy zmiany
                              > kosmetycznej. Na zyczenie mozna sobie zrobic depilacje albo
                              > zafarbowac wlosy. Najwyzej bedzie sie zle wygladac. Porod to
                              proces,
                              > w ktorym chodzi o DWIE osoby!!!!!!! I to LEKARZ powinien
                              decydowac,
                              > czy jest wskazanie do cesarki, czy nie! A nie "mamusia", ktora nie
                              > zna sie na medycynie i odbieraniu porodu.
                              tyle, że to mamusi jest ciało a nie lekarza i to ona będzie ponosić
                              tego wszelkie konsekwencje. Operacyjnie mogę sobie zwiększyć piersi,
                              zmienić nos, wyciąć pół brzucha czy wysterlizować (poza Polską) a
                              się też na tym nie znam.
                              Argument bez sensu.
                              • Gość: aga Re: należy zadbać o możliwie godny poród... IP: *.tpnet.pl 16.04.08, 23:39
                                Gość portalu: MK napisał(a):
                                > > tak, czytam smile)) i nigdzie nie pisze o tym, ze pisalas o CC za
                                > > lapowke. tylko wyrazam moja opinie na ten temat
                                > tylko takie wyrażanie sugerowało że chcę cc za łapówk

                                nie moja wina, ze masz problemuy ze zrozumieniem.


                                > tyle, że to mamusi jest ciało a nie lekarza i to ona będzie
                                ponosić
                                > tego wszelkie konsekwencje. Operacyjnie mogę sobie zwiększyć
                                piersi,
                                > zmienić nos, wyciąć pół brzucha czy wysterlizować (poza Polską) a
                                > się też na tym nie znam.

                                Ale nie robisz tego sama, "tylko oddajesz sie w rece lekarza !!!!
                                Mowisz "chce miec ładny nos" - a lekarz ci to daje, ale on sam
                                decyduje, jak robic operacje.

                                Jak chcesz rodzic "po swojemu" to rodz sobie pod mostem czy pod
                                krzaczkiem!!! W szpitalu za twoje zycie i za zycie dziecka odpowiada
                                lekarz i to ON podejmuje decyzje o procedurach medycznych, ktore
                                zastosuje. Nikt nie kaze rodzic w szpitalu.

                                > Argument bez sensu.

                                Zgadzam sie - twoj argument byl kompletnie bez sensu.
                                • Gość: MK Re: należy zadbać o możliwie godny poród... IP: *.adsl.inetia.pl 16.04.08, 23:52
                                  Gość portalu: aga napisał(a):

                                  > nie moja wina, ze masz problemuy ze zrozumieniem.
                                  to raczej ty nie wiesz co piszesz:
                                  "> a co, mam wybierać chamstwo, bo ktoś ma ideologie "niet dla cc"?
                                  a
                                  > co w tym złego że się weźmie cc? to cudzy wybór nie twój, co cię
                                  to obchodzi?

                                  a za lapowke nie bedziesz miala chamstwa?????? no , ciekawe.. a rodz
                                  sobie, jak chcesz. Dla mni epo prostu nieetyczne jest KUPOWANIE
                                  cesarki w szpitalu panstwowym za lapowke dawaną pod stolem."


                                  > Ale nie robisz tego sama, "tylko oddajesz sie w rece lekarza !!!!
                                  > Mowisz "chce miec ładny nos" - a lekarz ci to daje, ale on sam
                                  > decyduje, jak robic operacje.
                                  podobnie z cc - "chcę cc" ale nie decyduje jak to zrobić bo to
                                  lekarz robi.

                                  > Jak chcesz rodzic "po swojemu" to rodz sobie pod mostem czy pod
                                  > krzaczkiem!!! W szpitalu za twoje zycie i za zycie dziecka
                                  odpowiada
                                  > lekarz i to ON podejmuje decyzje o procedurach medycznych, ktore
                                  > zastosuje. Nikt nie kaze rodzic w szpitalu.
                                  nikt nie każe też bezkrytycznie godzić się na zdanie lekarza.
                                  Człowiek nie jest ubezwłasnowolniony.

                                  > > Argument bez sensu.
                                  >
                                  > Zgadzam sie - twoj argument byl kompletnie bez sensu.
                                  na razie nie wykazałaś mądrości w swojej argumentacji
                                  • Gość: aga Re: należy zadbać o możliwie godny poród... IP: *.tpnet.pl 17.04.08, 00:10
                                    Gość portalu: MK napisał(a):

                                    > to raczej ty nie wiesz co piszesz:

                                    dokladnie wiem, co pisze !

                                    > > Ale nie robisz tego sama, "tylko oddajesz sie w rece
                                    lekarza !!!!
                                    > > Mowisz "chce miec ładny nos" - a lekarz ci to daje, ale on sam
                                    > > decyduje, jak robic operacje.
                                    > podobnie z cc - "chcę cc" ale nie decyduje jak to zrobić bo to
                                    > lekarz robi.

                                    Nie, ty do szpitala przychodzisz urodzic dziecko. I to lekarz
                                    powinien ocenic, jaki sposob jest dla niego najlepszy, DLA DZIECKA i
                                    dla ciebie !!!! tu nie liczy sie tylko twoje widzimisie typu "bo ja
                                    sie panie doktorze boje"... tu wazne jest tez dobro dziecka.


                                    > nikt nie każe też bezkrytycznie godzić się na zdanie lekarza.
                                    > Człowiek nie jest ubezwłasnowolniony.

                                    Oczywiscie, ale szpital to nie koncert zyczen, gdzie mozesz sobie
                                    żądac danych lekow czy zabiegow "o tak ci sie chce".Podkreslam -
                                    NIKT NIE KAZE RODZIC W SZPITALU ! Mozesz urodzic w domu, na moscie
                                    czy pod nim = twoja sprawa. Ale jak decydujesz sie jechac do
                                    szpitala - to musisz poddac sie, choc czesciowo, procedurom
                                    szpitalnym i woli lekarzy. Bo glownym zadaniem lekarzy jest pomoc
                                    przy urodzeniu sie dziecka, a nie sluchanie listy zyczen pacjentki.

                                    > na razie nie wykazałaś mądrości w swojej argumentacji
                                    tak? dokladnie wykazalam madrosc mojej argumentacji. Jak masz
                                    problemy ze zrozumieniem - to szczerze wspolczuje.
                                    • Gość: MK Re: należy zadbać o możliwie godny poród... IP: *.adsl.inetia.pl 17.04.08, 00:59
                                      Gość portalu: aga napisał(a):

                                      > dokladnie wiem, co pisze !
                                      to wyjaśnij jeszcze raz po co umieściłaś tekst o łapówkach

                                      > Nie, ty do szpitala przychodzisz urodzic dziecko. I to lekarz
                                      > powinien ocenic, jaki sposob jest dla niego najlepszy, DLA DZIECKA
                                      i
                                      > dla ciebie !!!! tu nie liczy sie tylko twoje widzimisie typu "bo
                                      ja
                                      > sie panie doktorze boje"... tu wazne jest tez dobro dziecka.
                                      a dobro matki się nie liczy? jest tylko inkunatorem?
                                      "ja się boję..." nie jest widzimisię. Jeżeli ktoś tak to traktuje to
                                      jest podły. Emocje w znaczący sposób wpływają na gospodarkę
                                      hormonalna organizmu. W szpitalu, obok mnie na sali leżała kobieta,
                                      która miała mieć operację (ale nie cc) i tak sie bała, że miała
                                      potworne skoki ciśnienia. Operacje odkładano bo przy takich wynikach
                                      byłaby zbyt ryzykowna. Wiem, że miała podawane leki, dużo z nią
                                      rozmawiali, dalej nie wiem, bo mnie już nie było. Wiem tylko, że
                                      miała operację.
                                      Poród jeszcze bardziej zależy od emocji. Dośc dobrze kiedyś
                                      wyjaśniła to m.in. połozna na forum eksperckim oraz anestezjolog.
                                      Potworny strach np. upośledza działanie oksytocyny. Mówienie
                                      że "boję się..." to widzimisie bo ważne jest dobro dziecka to po
                                      prostu parodia i kpina, bo dobro dziecka zależy właśnie m.in. od
                                      stanu hormonów matki.

                                      > Oczywiscie, ale szpital to nie koncert zyczen, gdzie mozesz sobie
                                      > żądac danych lekow czy zabiegow "o tak ci sie chce".
                                      ale o czym ty mówisz?!? przecież nie mówimy tu o lekach czy innych
                                      zabiegach (nie związanych z porodem). Takim argumentem "to nie
                                      koncert życzeń" odmawiano kobietom wyboru pozycji, ochrony krocza, a
                                      kiedyś to osoby towarzyszącej. Poród i kobietę sprowadzili do
                                      bolesnego zabiegu medycznego, na którego kobieta nie miała wpływu.
                                      Na stronach fundacji rodzić po ludzku pisali ile listów dostali, gdy
                                      akcja ruszyła ponad 10 lat temu. Same traumy. Jedna gorsza od
                                      drugiej, a wszystko dlatego, że kobietę ubezwłasnowolnili i
                                      zepchneli do roli przedmiotu. Podobno dla dobra jej i dziecka.

                                      Podkreslam -
                                      > NIKT NIE KAZE RODZIC W SZPITALU ! Mozesz urodzic w domu, na moscie
                                      > czy pod nim = twoja sprawa. Ale jak decydujesz sie jechac do
                                      > szpitala - to musisz poddac sie, choc czesciowo, procedurom
                                      > szpitalnym i woli lekarzy.
                                      i dlatego do tej pory jest źle w polskim położnictwie, bo "trzeba
                                      się poddać woli lekarzy". I dlatego w Polsce łamanych jest połowa
                                      zaleceń WHO. I dlatego musi istnieć akcja rodzić po ludzku, która
                                      wyróżnia superszpitale za superopiekę, choć za Odrą ta superopieka
                                      jest standardem bez łaski.

                                      Bo glownym zadaniem lekarzy jest pomoc
                                      > przy urodzeniu sie dziecka, a nie sluchanie listy zyczen pacjentki.
                                      właśnie "pomoc" a nie dyktat.
                                      A w temacie listy życzeń - czy wiesz, że na Zachodzie kobiety
                                      układaja plan porodu, w którym właśnie wypisują listę życzeń?
                                      Kurcze, że tam nie ma takich "geniuszy" co to uważają za zbędne
                                      słuchanie życzeń pacjentki.

                                      > tak? dokladnie wykazalam madrosc mojej argumentacji. Jak masz
                                      > problemy ze zrozumieniem - to szczerze wspolczuje.
                                      wątpię w tą szczerość. Jakoś nie potrafisz współczuć przerażonym
                                      kobietom.
                                      • Gość: aga Re: należy zadbać o możliwie godny poród... IP: *.tpnet.pl 17.04.08, 09:31
                                        Gość portalu: MK napisał(a):

                                        > to wyjaśnij jeszcze raz po co umieściłaś tekst o łapówkach

                                        zeby wyrazic moje zdanie na temat dawania lapowek w zamian za
                                        wymyslanie wskazan do cesarki.

                                        > a dobro matki się nie liczy? jest tylko inkunatorem?
                                        > "ja się boję..." nie jest widzimisię.

                                        Nie, kobieta nie jest inkubatorem. Ale wiel kobiet w czasie porodu
                                        NIE JEST w stanie racjonalnie oceniac rzeczywistosci. Wiele kobiet
                                        nie ma pojecia, co znaczy porod. I od tego sa lekarze, zeby przez
                                        proces porodu bezpieczenie przeprowadzic zarowno matke, jak i
                                        dziecko! Bo odpowiadaja za oboje.

                                        > Poród jeszcze bardziej zależy od emocji. Dośc dobrze kiedyś
                                        > wyjaśniła to m.in. połozna na forum eksperckim oraz anestezjolog.
                                        > Potworny strach np. upośledza działanie oksytocyny. Mówienie
                                        > że "boję się..." to widzimisie bo ważne jest dobro dziecka to po
                                        > prostu parodia i kpina, bo dobro dziecka zależy właśnie m.in. od
                                        > stanu hormonów matki.

                                        Jasne. Ale to LEKARZ powinien ocenic, czy strach pacjentki to
                                        POTWORNY LĘK, uniemozliwiajacy porod SN, czy zwykla obawa i panika
                                        przed rzecza nieznana, gdzie wystarczy dobra polozna, wytlumaczenie
                                        kilku rzeczy, podpowiedzenie kilku pozycji i kobieta bedzie mogla
                                        opanowac strach i urodzic naturalnie...

                                        > ale o czym ty mówisz?!? przecież nie mówimy tu o lekach czy innych
                                        > zabiegach (nie związanych z porodem).

                                        Obecnosc osoby bliskiej, a cesarka na zyczenie to kompletnie inna
                                        sprawa !!!!!! Cesarka to ZABIEG MEDYCZNY, OPERACJA, a nie kawka,
                                        ktora sobie mozesz zazyczyc !!!!!!

                                        > i dlatego do tej pory jest źle w polskim położnictwie, bo "trzeba
                                        > się poddać woli lekarzy". I dlatego w Polsce łamanych jest połowa
                                        > zaleceń WHO. I dlatego musi istnieć akcja rodzić po ludzku, która
                                        > wyróżnia superszpitale za superopiekę, choć za Odrą ta superopieka
                                        > jest standardem bez łaski.

                                        Tak? dziwne... zle, bo trzeba poddac sie woli lekarzy? Ja piernicze,
                                        kobieto, Jesli idziesz do szkoly - to po to, zeby sie uczyc, jesli
                                        idziesz do kosciola to po to, zeby sie modlic, a jesli idziesz do
                                        szpitala - to po to, zeby sie leczyc ! a w przypadku ciazy - zeby
                                        urodzic. Jak ci nie odpowiadaja standardy i obyczaje panujace w
                                        szpitalu - TO DOP NIEGO NIE IDZ ! proste?

                                        > właśnie "pomoc" a nie dyktat.

                                        To lepszy jest dyktat pacjentki "panie doktorze, boli, to teraz
                                        siup, robimy cesareczke...". Lekarz powinien SLUCHAC pacjentki, ale
                                        to ON podejmuje decyzje !!! Bo to JEMU sie za to placi! Bo to ON
                                        jest fachowcem, a nie kobieta, ktora moze nawet nie skonczyla
                                        podstawowki, albo jest tak zbolała, ze nie ma pojecia, co sie z nia
                                        dzieje.. myslisz, ze taka kobieta potrafi RACJONALNIE podjac pewne
                                        decyzje????

                                        > A w temacie listy życzeń - czy wiesz, że na Zachodzie kobiety
                                        > układaja plan porodu, w którym właśnie wypisują listę życzeń?
                                        > Kurcze, że tam nie ma takich "geniuszy" co to uważają za zbędne
                                        > słuchanie życzeń pacjentki.

                                        Liste zyczen - tak, jak najbardziej. Ale decyzje w trakcie porodu
                                        podejmuje I TAK LEKARZ ! Bo porod jest procesem, ktorego nie da sie
                                        przewidziec.

                                        > wątpię w tą szczerość. Jakoś nie potrafisz współczuć przerażonym
                                        > kobietom.

                                        Potrafie. Ale porod to nie koncert zyczen w szpitalu, gdzie lekarze
                                        pelnia tylko role lokajów, spelniajacych zyczenia pacjentek.

                                        • Gość: MK Re: należy zadbać o możliwie godny poród... IP: *.adsl.inetia.pl 17.04.08, 16:12
                                          Gość portalu: aga napisał(a):

                                          > zeby wyrazic moje zdanie na temat dawania lapowek w zamian za
                                          > wymyslanie wskazan do cesarki.
                                          ale mowa nie była ani o łapówkach ani o wymyślaniu wskazań. Po co
                                          więc piszesz nie na temat. Może powinnaś załóżyć nowy wątek?

                                          > Nie, kobieta nie jest inkubatorem. Ale wiel kobiet w czasie porodu
                                          > NIE JEST w stanie racjonalnie oceniac rzeczywistosci. Wiele kobiet
                                          > nie ma pojecia, co znaczy porod. I od tego sa lekarze, zeby przez
                                          > proces porodu bezpieczenie przeprowadzic zarowno matke, jak i
                                          > dziecko! Bo odpowiadaja za oboje.
                                          A GDZIE BYŁO NAPISANE ŻE TAKA DECYZJA MA ZAPAŚĆ PODCZAS PORODU?
                                          Dlaczego nie piszesz na temat, tylko dorabiasz sobie własne teorie?

                                          > Jasne. Ale to LEKARZ powinien ocenic, czy strach pacjentki to
                                          > POTWORNY LĘK, uniemozliwiajacy porod SN, czy zwykla obawa i panika
                                          > przed rzecza nieznana, gdzie wystarczy dobra polozna,
                                          wytlumaczenie
                                          > kilku rzeczy, podpowiedzenie kilku pozycji i kobieta bedzie mogla
                                          > opanowac strach i urodzic naturalnie...
                                          O tym (położna, pozycja itd.) pisałam loli 16.04 o godz. 0:57.
                                          gdybys czytała uważniej to byś wiedziała.
                                          I nie decyduje lekarz a lekarz wspólnie z kobietą bo to ona rodzi a
                                          nie on. Lekarz nie jest w stanie wejść w umysł drugiego człowieka.
                                          To, że obecne prawo pozwala na ignorowanie zdania pacjenta świadczy
                                          tylko o fatalnym stanie medycyny.

                                          > Obecnosc osoby bliskiej, a cesarka na zyczenie to kompletnie inna
                                          > sprawa !!!!!! Cesarka to ZABIEG MEDYCZNY, OPERACJA, a nie kawka,
                                          > ktora sobie mozesz zazyczyc !!!!!!
                                          Operacją jest też korekta nosa czy wycięcie pół brzucha, a jednak
                                          mogę sobie zarzyczyć.
                                          A na marginesie w temacie bliskiej osoby: dzisiaj tak mówisz. 30 lat
                                          temu bliska osoba była siedliskiem morderczych bakterii i wirusów
                                          więc była groźniejsza od cc. Zdaniem ówczesnych "specjalistów".

                                          > Tak? dziwne... zle, bo trzeba poddac sie woli lekarzy? Ja
                                          piernicze,
                                          > kobieto, Jesli idziesz do szkoly - to po to, zeby sie uczyc, jesli
                                          > idziesz do kosciola to po to, zeby sie modlic, a jesli idziesz do
                                          > szpitala - to po to, zeby sie leczyc ! a w przypadku ciazy - zeby
                                          > urodzic. Jak ci nie odpowiadaja standardy i obyczaje panujace w
                                          > szpitalu - TO DOP NIEGO NIE IDZ ! proste?
                                          fakt, pierniczysz. Dziewczyno, mylisz poddanie się od zwyczajów
                                          umożliwiających normalne funkcjonowanie. Są pewne zwyczaje np. że w
                                          kościele nie rozmawiam głośno przez telefon, bo to przeszkadza
                                          innym. Podobnie jest w szkole czy szpitalu. Ale nie dotyczy to już
                                          tego, że masz obowiązek akceptować wszystkie działania np. lekarzy.
                                          Bo na różne zabiegi potrzebna jest twoja zgoda. Podpis przy
                                          przyjęciu do szpitala nie wystarcza aby zrobić np. cc. Do tego jest
                                          potrzebny twój dodatkowy podpis (nie rozważamy ekstremalnych
                                          sytuacji jak np. utrata świadomości itp.). Więc nie ma tak, że tylko
                                          lekarz decyduje. Ostateczne zdanie należy do pacjenta.
                                          Lekarz tłumaczył mi że cc jest niezbędne, ale dopiero mój podpis
                                          umożliwił przeprowadzenie cesarki. Nawiasem mówiąc pytali się też
                                          mnie o ewentualną zgodę na przetaczanie krwi. Nie podpisywałam
                                          jednak niczego, bo na szczęscie nie było takiej potrzeby.

                                          > To lepszy jest dyktat pacjentki "panie doktorze, boli, to teraz
                                          > siup, robimy cesareczke...". Lekarz powinien SLUCHAC pacjentki,
                                          ale
                                          > to ON podejmuje decyzje !!! Bo to JEMU sie za to placi! Bo to ON
                                          > jest fachowcem, a nie kobieta, ktora moze nawet nie skonczyla
                                          > podstawowki, albo jest tak zbolała, ze nie ma pojecia, co sie z
                                          nia
                                          > dzieje.. myslisz, ze taka kobieta potrafi RACJONALNIE podjac pewne
                                          > decyzje????
                                          jak wyżej. Mowa nie jest o podejmowaniu istotnych decyzji w trakcie
                                          porodu.

                                          > Liste zyczen - tak, jak najbardziej. Ale decyzje w trakcie porodu
                                          > podejmuje I TAK LEKARZ ! Bo porod jest procesem, ktorego nie da
                                          sie
                                          > przewidziec.
                                          ale i tak podejmuje decyzje po uzyskaniu zgody pacjenta.

                                          > Potrafie. Ale porod to nie koncert zyczen w szpitalu, gdzie
                                          lekarze
                                          > pelnia tylko role lokajów, spelniajacych zyczenia pacjentek.
                                          nic takiego nie pisałam. Wyolbrzymiasz i przejaskarwiasz.
                                          • Gość: aga Re: należy zadbać o możliwie godny poród... IP: 217.98.20.* 17.04.08, 17:05
                                            Gość portalu: MK napisał(a):

                                            > ale mowa nie była ani o łapówkach ani o wymyślaniu wskazań. Po co
                                            > więc piszesz nie na temat. Może powinnaś załóżyć nowy wątek?

                                            Alez byla mowa na temat lapowek i wymyslania wskazan.

                                            > A GDZIE BYŁO NAPISANE ŻE TAKA DECYZJA MA ZAPAŚĆ PODCZAS PORODU?
                                            > Dlaczego nie piszesz na temat, tylko dorabiasz sobie własne teorie?


                                            Nie pisze na temat? co ty bredzisz????????????????????????????
                                            Zarowno przed porodem, jak i w trakcie - o jego przebiegu powinien
                                            decydowac lekarz.
                                            CC jest OPERACJĄ, powaznym zabiegiem, a nie usuwaniem owlosienia,
                                            zeby pacjentka sobie go "zyczyla".

                                            > Lekarz nie jest w stanie wejść w umysł drugiego człowieka.

                                            Jasne. Ale jest w stanie ocenic jego stan fizyczny i psychiczny,
                                            potrafi ocenic, jak przebiega porod na podstawie lat studiow i
                                            praktyki.

                                            > Operacją jest też korekta nosa czy wycięcie pół brzucha, a jednak
                                            > mogę sobie zarzyczyć.

                                            Tak, ale podczas operacji nosa ucierpisz tylko ty - a podczas porodu
                                            swoimi durnymi decyzjami mozesz zagrozic dziecku.

                                            > fakt, pierniczysz.
                                            to ty pierniczysz.... i to strasznie glupio.

                                            > Ale nie dotyczy to już tego, że masz obowiązek akceptować
                                            wszystkie działania np. lekarzy. Bo na różne zabiegi potrzebna jest
                                            twoja zgoda. Podpis przy przyjęciu do szpitala nie wystarcza aby
                                            zrobić np. cc. Do tego jest potrzebny twój dodatkowy podpis (nie
                                            rozważamy ekstremalnych sytuacji jak np. utrata świadomości itp.).
                                            Więc nie ma tak, że tylko lekarz decyduje. Ostateczne zdanie należy
                                            do pacjenta.

                                            A czy ja to kwestionuje? Oczywiscie, ze nie mamy musu akceptowania
                                            wszystkich dzialan lekarzy. Ale miedzy brakiem zgody na np. naciecie
                                            krocza a ZYCZENIEM sobie cesarki - jest daleka droga.
                                            • Gość: MK Re: należy zadbać o możliwie godny poród... IP: *.adsl.inetia.pl 17.04.08, 21:18
                                              Gość portalu: aga napisał(a):

                                              > Alez byla mowa na temat lapowek i wymyslania wskazan.
                                              czy ja pisałam o łapówkach i wymyslaniu wskazań? ZACYTUJ albo puknij
                                              się w głowę. Nawet nie komentowałam takich rzeczy. Zagalopowałaś się
                                              a teraz odracasz kota ogonem i wymyślasz jakieś łapówki i wymyślanie
                                              wskazań.

                                              > Nie pisze na temat? co ty bredzisz????????????????????????????
                                              PRZESTAŃ CHAMIE PISAĆ MI O BREDZENIU!!!!!!!!!!!!!!!!
                                              PUKNIJ SIĘ W TWOJĄ PUSTĄ GŁOWĘ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                              Łaskę ci robię że w ogóle odpowiadam na twoje żałosne wypociny.
                                              Nic nie pisałam o wymyślaniu sobie życzeń PODCZAS porodu więc twój
                                              komentarz jest nie na miejscu. Nie potrafisz pisać na temat, to
                                              przenieś się na forum testowe i potrenuj! Wymyslasz co chwile jakieś
                                              nowe idiotyzmy i wmawiasz mi je bezczelnie. Albo jesteś trollem,
                                              albo masz poważne problemy z czytaniem i rozumieniem.

                                              > Zarowno przed porodem, jak i w trakcie - o jego przebiegu powinien
                                              > decydowac lekarz.
                                              > CC jest OPERACJĄ, powaznym zabiegiem, a nie usuwaniem owlosienia,
                                              > zeby pacjentka sobie go "zyczyla".
                                              wiem, że to dla ciebie zbyt skomlikowane, ale człowiek jest wolną
                                              osobą i to on ostatecznie decyduje o jego sprawach dlatego
                                              jakakolwiek ingerencja wymaga każdorazowo pisemnej zgody pacjenta. I
                                              skończ wreszcie porównywac cc z zabiegami kosmetycznymi, bo to
                                              przestaje być już śmieszne. Żadna kobieta, która decydowała się na
                                              cc nie porównywała tego do zabiegu kosmetycznego. Walnij się
                                              porządnie w głowę, bo mam dośc wyczytywania w kółko tych samych
                                              idiotyzmów.
                                              Bez względu na to, jak bardzo cc jest ciężką operacją, ciało
                                              pacjenta należy do niego i tylko do niego a nie do lekarza. Dlatego
                                              jeśli pacjent będzie chciał to będzie mieć OPERACJE nosa, brzucha,
                                              uda. Usunie sobie (nie w Polsce) narządy rodne, odmówi leczenia. Bo
                                              nie jest ubezwłasnowolniony.
                                              Ponieważ stan psychiczny jest integralną częścią człowieka i ma
                                              olbrzymi wpływ na gospodarkę np. hormonalną, to paniczny lęk przed
                                              psn, którego nie da się opanować rozmową z lekarzem, położną,
                                              perspektywą zzo i innych ułatwień, JEST wskazaniem medycznym. No
                                              chyba, że ktoś człowieka widzi zdegradowanego wyłącznie do mięsa,
                                              ale wtedy miejsce takiego kogoś jest w prosektorium.

                                              Jasne. Ale jest w stanie ocenic jego stan fizyczny i psychiczny,
                                              > potrafi ocenic, jak przebiega porod na podstawie lat studiow i
                                              > praktyki.
                                              nie, ginekolog NIE JEST w stanie ocenić stan psychiczny pacjenta. Od
                                              tego są inni specjaliści. Lekarz NIE JEST bogiem, jest tylko omylnym
                                              człowiekiem. Dawanie nieograniczonej władzy lekarzowi (bo przeciez
                                              tyle studiował) doprowadza np. do takiej patologii, że chyba z 40
                                              lat temu noworodki operowano bez znieczulenia!!!!!!!!! Bo ci sadyści
                                              wiedzieli lepiej, że maleństwo nie czuje. A maleństwo było
                                              sparaliżowane bólem! Nie chcę dalej opisywać tego, bo na samo
                                              przypomnienie robi mi sie słabo.
                                              Albo inny: czytałam kilka lat temu wypowiedź dr Chazana, który
                                              twierdził, że nie powinno się znieczulać porodu na życzenie
                                              pacjentki tylko ze wskazań!!!!!! I nie chodziło tu o przeciwskazania
                                              np. do zzo (krzepliwość) lecz o fakt, jak bardzo poród jest bolesny.
                                              To już "lekarze" dają sobie monopol w decydowaniu, kto jak bardzo
                                              cierpi? Czy powiesz, że studia i lata doświadczeń umożliwiają ocenę
                                              subiektywnego odczuwania bólu? Tu nie chodzi o kompetencje lekarza,
                                              ale o zaspokojenie własnego ego takiego "lekarza": "patrzcie, jaki
                                              ja q..a jestem ważny".

                                              > Tak, ale podczas operacji nosa ucierpisz tylko ty - a podczas
                                              porodu
                                              > swoimi durnymi decyzjami mozesz zagrozic dziecku.
                                              to, że ty podjęłabyś durną decyzję, nie oznacza, że wszyscy są tak
                                              ograniczeni.

                                              > to ty pierniczysz.... i to strasznie glupio.
                                              piaskownica "to ty jesteś gupia"....

                                              > A czy ja to kwestionuje? Oczywiscie, ze nie mamy musu akceptowania
                                              > wszystkich dzialan lekarzy. Ale miedzy brakiem zgody na np.
                                              naciecie
                                              > krocza a ZYCZENIEM sobie cesarki - jest daleka droga.
                                              taka sama jak życzenie sobie operacji nosa czy uszu.

                                              Na koniec: tu wypowiada się lekarz:
                                              www.dziennik.pl/kobieta/babskiesprawy/article30004/Porod_to_slepy_zaulek_ewolucji.html
                                              Z większością się zgadzam. Z większością, bo nie do końca podoba mi
                                              się załatwianie sobie skierowania u jakiegoś -loga. Ale takie są
                                              kosekwencje radykalnego "nie dla cc na życzenie".
                                              Oczywiście możesz teraz napisać, że ten lekarz głupio pierniczy.
                                              • Gość: aga Re: należy zadbać o możliwie godny poród... IP: *.tpnet.pl 17.04.08, 21:47
                                                Gość portalu: MK napisał(a):
                                                > czy ja pisałam o łapówkach i wymyslaniu wskazań? ZACYTUJ albo
                                                puknij
                                                > się w głowę. Nawet nie komentowałam takich rzeczy. Zagalopowałaś
                                                się
                                                > a teraz odracasz kota ogonem i wymyślasz jakieś łapówki i
                                                wymyślanie
                                                > wskazań.

                                                Sama sie puknij w swoj pusty leb! Czy ja gdzies pisalam, ze ty
                                                pisalas o lapowkach? NIE. Ja wspominam ty;lko do czego prowadzic
                                                takie "CC na zyczenie" - to patologii, ktora jest korupcja. Naucz
                                                sie czytac ze zrozumieniem.

                                                > PRZESTAŃ CHAMIE PISAĆ MI O BREDZENIU!!!!!!!!!!!!!!!!
                                                > PUKNIJ SIĘ W TWOJĄ PUSTĄ GŁOWĘ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                                > Łaskę ci robię że w ogóle odpowiadam na twoje żałosne wypociny.

                                                Sama jestes chamem, tępa idiotko !!!!!
                                                łaske mi robisz? to daruje sobie, bo bredzisz jak potluczona!
                                                To ty masz problemy z czytaniem, a przede wszyystkim z MYSLENIEM.


                                                > wiem, że to dla ciebie zbyt skomlikowane, ale człowiek jest wolną
                                                > osobą i to on ostatecznie decyduje o jego sprawach dlatego
                                                > jakakolwiek ingerencja wymaga każdorazowo pisemnej zgody pacjenta.

                                                Oczywiscie smile
                                                Ale zgody na zabieg, ktory proponuje LEKARZ, a nie pacjent !!!!!!!!

                                                >Żadna kobieta, która decydowała się na
                                                > cc nie porównywała tego do zabiegu kosmetycznego.

                                                Nie? ale wiele go tak traktuje:
                                                "zrobie sobie cesarke, bo to mnie boli" (hahahahaha, dobre)
                                                "zrobie sobie cesarke, bo tak miala moja kolezanka i mowi, ze fajne"
                                                "zrobie sobie cesarke, bo dzieki temu moja pochwa edzie takajak
                                                przed porodem..."
                                                "zrobie sobie cesarke, bo TAKA JEST MODA"


                                                >Walnij się
                                                > porządnie w głowę, bo mam dośc wyczytywania w kółko tych samych
                                                > idiotyzmów.

                                                to nie idiotyzmy tylko PRAWDA !!!!!!!!!!!!!!!!

                                                > Bez względu na to, jak bardzo cc jest ciężką operacją, ciało
                                                > pacjenta należy do niego i tylko do niego a nie do lekarza.
                                                Dlatego
                                                > jeśli pacjent będzie chciał to będzie mieć OPERACJE nosa, brzucha,
                                                > uda. Usunie sobie (nie w Polsce) narządy rodne, odmówi leczenia.
                                                Bo
                                                > nie jest ubezwłasnowolniony.

                                                Oczywiscie.. ale dlatego zglasza sie do szpitala, a nie rodzi w
                                                domu, zeby oddac sie pod opieke lekarza. I slucha raczej jego
                                                wskazan, a nie sam ordynuje sobie zabiegi i operacje smile))

                                                > Ponieważ stan psychiczny jest integralną częścią człowieka i ma
                                                > olbrzymi wpływ na gospodarkę np. hormonalną, to paniczny lęk przed
                                                > psn, którego nie da się opanować rozmową z lekarzem, położną,
                                                > perspektywą zzo i innych ułatwień, JEST wskazaniem medycznym.

                                                Jasne.. jakbys umiala czytac ZE ZROZUMIENIEM to zauwazylabys, ze
                                                wielokrotnie o tym pisalam smile


                                                > nie, ginekolog NIE JEST w stanie ocenić stan psychiczny pacjenta.

                                                I dlatego ma kroic kazda pacjentke, ktora zazyczy sobie cc?

                                                >Od > tego są inni specjaliści. Lekarz NIE JEST bogiem, jest tylko
                                                omylnym człowiekiem.
                                                Czy powiesz, że studia i lata doświadczeń umożliwiają ocenę
                                                > subiektywnego odczuwania bólu? Tu nie chodzi o kompetencje
                                                lekarza, ale o zaspokojenie własnego ego
                                                takiego "lekarza": "patrzcie, jaki ja q..a jestem ważny".

                                                Jasne, ze nie . Jasne, ze lekarze bywaja omylni. Rownie dobrze
                                                lekarz moze sie pomylic przy porodzie sn, jak i przy cc smile


                                                > to, że ty podjęłabyś durną decyzję, nie oznacza, że wszyscy są tak
                                                > ograniczeni.

                                                znowu bredzisz.. szkoda mi ciebie..

                                                Ale miedzy brakiem zgody na np.
                                                > naciecie
                                                > > krocza a ZYCZENIEM sobie cesarki - jest daleka droga.
                                                > taka sama jak życzenie sobie operacji nosa czy uszu.

                                                NIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! jak zle ci zoperuja cycki - to najwyzej
                                                bedziesz straszyc meza. A jak cos spieprza przy "cc na zyczenie" -
                                                to ucierpi na tym dziecko !!!!!!!!!!


                                                >Z większością, bo nie do końca podoba mi
                                                > się załatwianie sobie skierowania u jakiegoś -loga.

                                                No jasne.. bo taka durna baba, ktora wie, ze CC jest fajowe - jest
                                                najlepszym i jedynym powodem do zrobienia CC..


                                                Cale szczescie w Polsce cesarka nie jest uznawana za normalna droge
                                                przyjscia dziecka na swiat, ale za droge "ratunkowa".
                                                I tak powinno byc - cesarka ze wskazan - czy to psychologa, czy
                                                ginekologa, czy kardiologa... a nie z powodu zyczenia jakiejs
                                                paniusi, ktorej sie nie chce przec i chce miec "taka samą cipeczke
                                                jak przed porodem ...."
                                                • Gość: emka Re: należy zadbać o możliwie godny poród... IP: 91.106.79.* 17.04.08, 22:07
                                                  Aga lepiej tego nie można ując. Po co jej tłumaczysz. Kobita ma lęki
                                                  paranoidalne i to nie z powodu ciąży czy bólu-tego nawet nie da się zdiagnozować....
                                                  Najważniejsze jest to,że czuje się mądrzejsza od lekarza, cc uważa za prosty
                                                  zabieg jak wyrwanie zęba i każdy kto ma inne zdanie na ten temat niż ona pieprzy
                                                  jak potrzaskany. Co byś nie napisała to bredzisz i tak w kółko.
                                                  Pal sześć dziecko-cipka najważniejsza.
                                                  Dalej też twierdzę,że cc tylko ze wskazań, a takie cc na życzenie czy żądanie
                                                  doprowadzają do tego,że lekarz ma w dupie pacjentkę która chce urodzić sn bo
                                                  liczy,że może w końcu się "złamie" i poprosi o cc-nie za darmo oczywiście-także
                                                  lekarze mają interes w tym,żeby odstawiać takie, a nie inne numery podczas
                                                  porodów sn.
                                                  No ale tępe łby tego nie zrozumieją.
                                                  • Gość: aga Re: należy zadbać o możliwie godny poród... IP: *.tpnet.pl 17.04.08, 22:17
                                                    hej emka smile
                                                    Coz, obie zostalysmy wyzwane od chamow.. i bredzimy.. hahaha.
                                                    Chyba nie jestem "trendy" bo rodzilam SN i nie myslalam nawet o CC.
                                                    A to, ze uwazamy, ze CC powinno byc ze wskazan medycznych (czy to z
                                                    powodu choroby czy psychiki) - to juz wogole sredniowiecze...
                                                  • Gość: emka Re: należy zadbać o możliwie godny poród... IP: 91.106.79.* 17.04.08, 22:36
                                                    Tylko,że dla niektórych wskazaniem ze względów psychicznych jest zwykły lęk-no
                                                    tak,pewnie większość co rodzi albo jest w ciąży to supermenki i się nie boją.
                                                    Paranoja. A potem się dziwią,że lekarze tylko czekają na danie im w łapę....a
                                                    jak nie dostają to zrobią wszystko,żeby dostać-włącznie w potraktowaniem
                                                    pacjentki jak mięsa,żeby w razie następnego razu już wpadła na porodówkę z
                                                    gotową kopertą.
                                      • Gość: emka Re: należy zadbać o możliwie godny poród... IP: 91.106.79.* 17.04.08, 09:59
                                        To dowiedz się jeszcze na czym polega ten plan porodu-jak ci się nie uda to ci
                                        napiszę w szczegółach bo tak się składa,że wiem. Co do życzeń w tym planie to
                                        wierz mi nie ma -cc-tylko jest to jak poród sn ma przebiegać, a o tym czy będzie
                                        cc to decyduje lekarz w trakcie porodu gdyby pojawiły się komplikacje wymagające
                                        cc. Także nie wiesz, a piszesz-jak większość tego co nastukałaś.
                                        • Gość: MK Re: należy zadbać o możliwie godny poród... IP: *.adsl.inetia.pl 17.04.08, 21:31
                                          Gość portalu: emka napisał(a):

                                          > To dowiedz się jeszcze na czym polega ten plan porodu-jak ci się
                                          nie uda to ci
                                          > napiszę w szczegółach bo tak się składa,że wiem. Co do życzeń w
                                          tym planie to
                                          > wierz mi nie ma -cc-tylko jest to jak poród sn ma przebiegać, a o
                                          tym czy będzi
                                          > e
                                          > cc to decyduje lekarz w trakcie porodu gdyby pojawiły się
                                          komplikacje wymagając
                                          > e
                                          > cc. Także nie wiesz, a piszesz-jak większość tego co nastukałaś.
                                          no i znowu wmawianie. Czy potrafiłabyś odpowiedzieć bez wmawiania
                                          idiotyzmów? Jak na razie to ty wykazałaś się ignorancją (nakaz
                                          epizjotomii, poważna literatura,...)
                                          Hasło "plan porodu" odnosił się do LISTY ŻYCZEŃ pacjentki a nie
                                          faktu cc. Plan porodu dotyczy psn. Ustala się w nim m.in. na czyją
                                          obecność kobieta się zgadza, epizjotomię a także jakie zabiegi
                                          akceptuje w sytuacji, gdyby były komplikacje. Swoja drogą nie
                                          wyobrażam sobie planu cc, choć kuzynkę w Niemczech pytali się czy
                                          podczas cc chce być świadoma czy woli narkozę.
                                          • Gość: emka Re: należy zadbać o możliwie godny poród... IP: 91.106.79.* 17.04.08, 21:51
                                            Koleżankę w Polsce też pytali czy podczas cc chce pełna narkozę czy
                                            nie-tylko,że ona miała wskazanie do cc i nie był to strach przed
                                            porodem-rodziła w prywatnej klinice i też mogłaby sobie zapłacić za cc na
                                            życzenie,a bała się jak cholera i jednak miała nadzieję,że urodzi sn-niestety
                                            nie dało rady z innych względów.
                  • Gość: emka Re: należy zadbać o możliwie godny poród... IP: 91.104.65.* 16.04.08, 22:27
                    Ty na prawdę masz coś z głową-wyrywanie zęba porównujesz do urodzenia dziecka,
                    nacięcie krocza do gwałtu...na prawdę jak ktoś pisał wizyta u psychologa dobrze
                    by ci zrobiła....
                    • Gość: MK Re: należy zadbać o możliwie godny poród... IP: *.adsl.inetia.pl 16.04.08, 23:16
                      Gość portalu: emka napisał(a):

                      > Ty na prawdę masz coś z głową-wyrywanie zęba porównujesz do
                      urodzenia dziecka,
                      > nacięcie krocza do gwałtu...na prawdę jak ktoś pisał wizyta u
                      psychologa dobrze
                      > by ci zrobiła....
                      nie ma to jak wyrywanie z kontekstu... żałosna jesteś i tyle
            • Gość: ania Re: należy zadbać o możliwie godny poród... IP: *.nice.hnet.pl 16.04.08, 16:03
              napisałam, że jestem za zapewnieniem znieczulenia (chyba nawet nie
              wspomniałam o cc)
              O sobie wiem tyle, że mdleję ze strachu, coś mi się robi w głowie i
              lecę na "grunt"...
              Zdarzało mi się to już nie jeden raz - u dentysty (zanim wprowadzono
              znieczulenia), przy pobieraniu krwi, przy usuwaniu znamion (w
              znieczuleniu, ale też w pełnej świadomości) - to silniejsze ode
              mnie. Dlatego muszę mieć pewność, że nie będzie bolało.
              A jeśli idzie o szkołę rodzenia, wybór szpitala i lekarza... inaczej
              sobie tego nie wyobrażam...
            • Gość: cesarzowa Re: należy zadbać o możliwie godny poród... IP: 81.219.149.* 03.05.08, 20:58
              Nie rozumiem tego zacietrzewienia w odbieraniu kobiecie prawa do
              godnego porodu. To się nawet kłóci z ideą "Rodzić po ludzku", bo jak
              widzę nadal pokutuje stwierdzenie "że dla dziecka wszystko zniosę,
              dziecko najważniejsze, ja jestem mięchem". Ok, tylko niektóre
              kobiety chcą też zadbać o siebie i nie ma w tym nic złego, przecież
              wszędzie chcemy być godnie traktowane. Poród to intymna sytuacja,
              pomijając inne aspekty, dzieje się w intymnych sferach i każda z nas
              ma do nich inny stosunek. Skąd się bierze zgoda na to żeby każdy tam
              zaglądał? (tłumy lekarzy i położnych) Skąd się bierze zgoda na to
              żeby każdy tam zaglądał przy otwartych drzwiach, żeby też inni
              popatrzyli? (niestety leżałam na przeciwko porodówki i nie
              wiedziałam gdzie mam uciec wzrokiem) Zgoda na to wszystko, co w
              innej sytuacji jest powszechnie potępiane? (kobiecie nawet nie
              przystoi zbyt głębokiego dekoltu nosić, żeby się nie spotkała z
              komentarzami osób pobocznych) Lęk przed porodem, to tokofobia. Może
              być pierwotna (nieródki/pierworódki) i wtórna (wieloródki).
              Jednostka chorobowa uznana przez WHO. Tymczasem nadal wyśmiewana
              przez polskie fanatyczki porodu pochwowego, jak kiedyś depresja. Czy
              ktoś się teraz śmieje z chorych na depresję? Im więcej się wie o
              porodzie, tym strach narasta (szczególnie przy zderzeniu polskich
              realiów z założeniami odpowiedzialnego ludzkiego porodu), bo natura
              nie wymyśliła tego u ludzi zbyt dobrze. Po pierwsze nas bardziej niż
              zwierzęta boli ze względu na pozycję wyprostowaną (bo przecież mamy
              rodzić jak zwierzęta), natura nie wymyśliła sposobu na coraz większe
              noworodki (im większy, tym bardziej boli, tym więcej możliwych
              komplikacji), natura coś chyba spieprzyła, bo skąd nacięcia krocza
              wykonywane rutynowo u pierworódek? Dla religijnych fanatyków i
              wyznawców "w bólach będziesz rodziła" przypominam, że Adam miał "z
              trudem pożywienie zdobywać". Jeżeli jemu już to przychodzi z
              łatwością, to może i my będziemy rodzić bezboleśnie? Jakkolwiek by
              było, kobieta nie jest tylko przechowalnią dziecka, jest również
              człowiekiem, któremu należy się godność i prawo decydowania o sobie.
              Operacje plastyczne są w pewnym stopniu refundowane przez NFZ, skąd
              takie zacietrzewienie, żeby ograniczyć cesarki? A wiecie, że ból
              porodowy jest porównywany do amputacji kończyny bez znieczulenia? To
              nie straszenie, to właśnie rzetelna prawda, której się tak domagacie
              zwolenniczki porodu pochwowego! W szkołach rodzenia sprzedaje się
              piękne wyobrażenia o porodzie, o bólu się wspomina, że jest i można
              z nim walczyć... W końcu kiedyś nie było eteru na świecie i
              dokonywano amputacji na żywym organizmie... Nie każdy jest bohaterem
              i nie zmuszajcie innych do tego! Cesarskie cięcie powinno być naszym
              prawem a nie przywilejem życia rodzącej się istoty! (tętno dziecka
              spada -cc, to że kobieta jest na pograniczu wytrzymałości, to dla
              wielu nie jest jeszcze wskazanie) Doprawdy znamy plusy i minusy
              każdego porodu i to do nas powinno należeć prawo wyboru. Przecież
              samo nie wyjdzie smile (przeć trzeba, no chyba, że wycisną, to takie
              naturalne...) Dlaczego inni decydują o naszym życiu? O naszej
              godności? Jest to akt zniewolenia i najbardziej boli to, że kobiety
              same są tego zniewolenia najgorliwszymi zwolennikami. Dziecko jest
              ważne, ale w tym wszystkim nie wolno zapominać o sobie! Kobiety!
              Obudźcie się!!!
          • pamana Re: należy zadbać o możliwie godny poród... 16.04.08, 20:58
            Poprosic rodzicow o dolozenie do porodu mojego dziecka? no litosci.
            p.



        • Gość: MK Re: Czy można żądać wykonania cesarki? IP: *.adsl.inetia.pl 16.04.08, 15:25
          lola, trzymam kciuki aby wszystko sie szczęśliwie skończyło. Ja Cię
          rozumiem doskonale. Do tego potrzeba chyba odrobine empatii,
          współczucia, czyli po prostu być człowiekiem. Fanatyk psn nie
          zrozumie co to "dołek psychiczny". I takich ludzi najbardziej się
          boję, bo to oni są źródłem tylu cierpień.
          Na pocieszenie powiem, że miałam cc (ze wskazań) które źle
          przeszłam. Leżałam 2 dni, a późniejsze wstawanie wspominam jako
          koszmar. Syczałam z bólu. I to jak się ruszałam, a nie jak leżałam.
          I byłam szczęśliwa że tylko stękam a nie wyję! Z tego co pisałaś
          wnioskuję, że gdybyś przeszła tak samo źle jak ja, byłoby to o wiele
          lepsze niż Twój pierwszy poród. A przecież większość cc przechodzi
          dobrze, więc musi być tylko lepiej! Powodzenia!
          Zapytaj sie też tu:
          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=548
      • Gość: emka Re: Czy można żądać wykonania cesarki? IP: 91.104.65.* 16.04.08, 10:56
        Po co sobie dziecko robić-za przeproszeniem-jak się ma przez 9 miesięcy
        schizować? Nie wydziwiaj może.
        • Gość: MK Re: Czy można żądać wykonania cesarki? IP: *.adsl.inetia.pl 16.04.08, 13:23
          Gość portalu: emka napisał(a):

          > Po co sobie dziecko robić-za przeproszeniem-jak się ma przez 9
          miesięcy
          > schizować? Nie wydziwiaj może.
          czy ty się dobrze czujesz? Może prezerwatywa pękła i zaszła w
          nieplanowaną ciążę - myślałaś o tym? A może taka kobieta ma
          zrezygnować z seksu do końca życia?
          A może lęków nabawiła się PO zajściu w ciążę, np. traumatyczne
          przeżycia siostry. Umiesz myśleć?
          I jeszcze jedno: NAJWIĘKSZYM NIESZCZĘŚCIEM KOBIET jesteś TY!!!!!!!!
          To przez takie jak Ty są łapówki, traumatyczne wspomnienia itp.
          Ludzi dotyka wiele lęków. Strach przed myszami, pająkami, lataniem
          samolotem, porodem. I co, kobiety z lękiem przed porodem mają
          dożywotnio zrezygnowac z dzieci? Bo nie mają prawa się bać? Bo w
          imię jakiejś wyimaginowanej ideologii "psn za wszelką cenę" odmawia
          im się cc na życzenie? Czy świat będzie piękniejszy jak zmusi się ją
          do psn? A może huragany przestaną szaleć? Wybacz, ale twoja
          nawiedzona nagonka na cc na życzenie jest gorsza od Hitlera i
          Stalina razem wziętych. Żyj i daj żyć innym. Co cię to obchodzi jak
          chce rodzić kobieta?
          nie pozdrawiam
          • Gość: MK Re: Czy można żądać wykonania cesarki? IP: 217.98.20.* 16.04.08, 17:34
            A moze zamiast mowic o leku przed PSN - moze sprobowac wiecej sie
            dowiedziec o takim porodzie? moze isc do szkoly rodzenia? moze nie
            sluchac durnych bab, ktore opowiadaja, jak to fatalnie rodzily, ale
            MYSLEC i dowiedziec sie, NA CZYM polega porod, jak sobie radzic,
            jakie pozycje przyjmowac, jak oddychac, jak przec?

            Czy CC jest lekarstwem na lęk???????????
            • Gość: aga Re: Czy można żądać wykonania cesarki? IP: 217.98.20.* 16.04.08, 17:35
              soory, mialo byc do MK:
              A moze zamiast mowic o leku przed PSN - moze sprobowac wiecej sie
              dowiedziec o takim porodzie? moze isc do szkoly rodzenia? moze nie
              sluchac durnych bab, ktore opowiadaja, jak to fatalnie rodzily, ale
              MYSLEC i dowiedziec sie, NA CZYM polega porod, jak sobie radzic,
              jakie pozycje przyjmowac, jak oddychac, jak przec?

              Czy CC jest lekarstwem na lęk???????????
              • Gość: MK Re: Czy można żądać wykonania cesarki? IP: *.adsl.inetia.pl 16.04.08, 21:32
                Gość portalu: aga napisał(a):

                > A moze zamiast mowic o leku przed PSN - moze sprobowac wiecej sie
                > dowiedziec o takim porodzie? moze isc do szkoly rodzenia? moze nie
                > sluchac durnych bab, ktore opowiadaja, jak to fatalnie rodzily,
                ale
                > MYSLEC i dowiedziec sie, NA CZYM polega porod, jak sobie radzic,
                > jakie pozycje przyjmowac, jak oddychac, jak przec?
                >
                > Czy CC jest lekarstwem na lęk???????????
                czy ty wszystkich uważasz za półgłówków? myślisz, że dla mnie
                głównym źródłem informacji były "durne baby"? Przeciez pisałam, że
                dowiadywałam się w kilkunastu szpitalach. Inna rzecz, że z mojego
                regionu nie został ani jeden szpital wyróżniony w zeszłym (chyba)
                roku akcji rodzić po ludzku. Nawet mniejszego wyróznienia na długą
                listę wyróżnionych szpitali. To chyba o czymś świadczy.
                Mnie poinformowała lekarka, że ona choćby chciała nie nacinać, to
                nie może bo prikaz ordynatora, rodzi się na plecach bo tak jest im
                wygodnie; nie ma zzo bo nie ma anestezjologów (do cc przychodzą z
                innych oddziałów), wanna nieczynna, bo woda jest droga.Itd.
                Poród domowy był nierealny, bo nie znalazłam położnej. Nawet
                kilkadziesiąt kilometrów.
                Ja nie mówię, że lekarstwem na każdy lęk jest cc - czy w ogóle
                czytałaś, że w pierwszej kolejności zaproponowałam autorce ludzki
                szpital ze zdobyczami cywilizacji podczas psn? Ale mam też
                świadomośc, że są różne lęki z różnymi źródłami, tak jak różni są
                ludzie i dlatego nie ma sensu za wszelką cenę upierać się przy psn,
                bo taki upór ZAWSZE przynosi więcej szkody niż pożytku.
                • Gość: aga Re: Czy można żądać wykonania cesarki? IP: 217.98.20.* 16.04.08, 21:46
                  Alez ja nie gloryfikuje PSN. Bywaja porody SN, ktore sa pieknymi
                  wydarzeniami i takie, ktore snia sie w koszmarach po nocach..
                  Podobnie z cesarka - sa kobiety, ktore sa zadowolone z tego zabiegu,
                  jak i te, ktore przeklinaja dzien, w ktorym zdecydowaly sie na niego.
                  Kazda z nas ma inne zdanie na to. Dlatego ZAWSZE beda zywe i gorace
                  dyskusje na temat "co lepsze = SN czy CC?" podobnie jak dyskusje na
                  temat "piers czy butelka". Wystarczy rzucic ten temat na dowolnym
                  forum - zawsze bedzie wojna.
                  Nasza sluzba zdrowia jest w kiepskim stanie, jedna z nas trafia
                  lepiej, inne gorzej. Ale w dalszym ciagu nie uwazam, ze wyjsciem z
                  sytuacji jest CC, zwlaszcza gdy nie ma wskazan, a kobieta nawet nie
                  probuje zaufac naturze...
                  • Gość: MK Re: Czy można żądać wykonania cesarki? IP: *.adsl.inetia.pl 16.04.08, 23:37
                    więc skoro różne są porody oraz różne doświadczenia to po co
                    narzucać uparcie "nie dla cc na życzenie" Sądzę tęż, żę gdyby
                    standardem w tym kraju było zzo, możliwość wyboru pozycji, brak
                    rutynowej epizjotomii i oxy oraz świadomośc, że w razie czego to
                    zrobią cc a nie będą za wszelką cenę ciągnąć psn, to ilość cc na
                    życzenie zmniejszyłaby się.
                    Sądzę, też że spora część kobiet boi się, że w sytuacji ekstremalnej
                    nie zrobią cc tylko będa ciągnąć psn za wszelką cenę wraz z
                    skakaniem po brzuchu (jak się ten chwyt nazywa?), kleszczami. A
                    wtedy żadne tłumaczenia psychologów nie pomogą.
                • Gość: emka Re: Czy można żądać wykonania cesarki? IP: 91.106.79.* 16.04.08, 22:42
                  Nacinanie-przykaz ordynatora, a masz pojęcie o tym,że lekarz bez zgody pacjenta
                  nie ma prawa niczego zrobić-to tak jakbyś poszła do dentysty i ząb zepsuty
                  należy wyrwać-przykaz szefa przychodni-nie leczyć.
                  Jednak się potwierdziło-słoma z butów i za grosz pojęcia o podstawowych prawach
                  pacjenta.
                  • Gość: MK Re: Czy można żądać wykonania cesarki? IP: *.adsl.inetia.pl 16.04.08, 23:19
                    Gość portalu: emka napisał(a):

                    > Nacinanie-przykaz ordynatora, a masz pojęcie o tym,że lekarz bez
                    zgody pacjenta
                    > nie ma prawa niczego zrobić-to tak jakbyś poszła do dentysty i ząb
                    zepsuty
                    > należy wyrwać-przykaz szefa przychodni-nie leczyć.
                    > Jednak się potwierdziło-słoma z butów i za grosz pojęcia o
                    podstawowych prawach
                    > pacjenta.
                    czy może ktoś temu chamowi wytłumaczyć realia tego kraju?
                    poczytaj statystyki na stronach fundacji rodzić po ludzku - robisz z
                    siebie oszołoma.
                    • Gość: emka Re: Czy można żądać wykonania cesarki? IP: 91.106.79.* 17.04.08, 10:03
                      Sama jesteś oszołomem sądząc po tym co wypisujesz-nacinanie krocza NAKAZ
                      ordynatora.......
          • Gość: emka Re: Czy można żądać wykonania cesarki? IP: 91.106.79.* 16.04.08, 22:39
            Pękła prezerwatywa-tak to jest jak się dzieci biorą za seks-jak się nie jest
            gotowym na poniesienie konsekwencji czegoś-to się za to nie biorę.
            Traumatyczne przeżycia siostry-dzięki takim siostrom i opowieściom z piekła
            rodem i forumowiczkom takim jak ty, mamy to co mamy-wpad do szpitala i cc na
            żądanie.
            Zapytałabym ciebie o to samo-o myślenie-ale z powodu braku organu za to
            odpowiedzialnego u ciebie-pytanie zbędne.
            Nie przypominam sobie,żebym dała kiedy-kolwiek łapówkę, albo chociaż o jej daniu
            wspomniała także zamilcz w tej kwestii bo bredzisz.
            Nie jestem fanatyczką psn-jestem zwolenniczką używania mózgu przez kobiety i
            dochodzenia swoich praw-godnego porodu bez bólu. To dzięki takim jak ty kobiety
            nie będą miały na to szans,bo lekarze zostaną przyzwyczajeni do tego,że poród
            bez bólu=cc za którą w szpitalu państwowym czy prywatnym trzeba zapłacić, a jak
            nie to się bujaj i męcz-jak się zmęczysz to będziesz wyć o cc.
            Więc zamknij gębę i nie szczekaj więcej na forum bo guzik wiesz i tok myślenia
            masz iście zaściankowy. Napisałam ci wcześniej, rób dzieci, i "ródź" je przez cc
            skoro to takie traumatyczne przeżycie....
            • Gość: Mimi Re: Czy można żądać wykonania cesarki? IP: *.sds.uw.edu.pl 16.04.08, 23:21
              Gość portalu: emka napisał(a):

              > Pękła prezerwatywa-tak to jest jak się dzieci biorą za seks-jak
              się nie jest
              > gotowym na poniesienie konsekwencji czegoś-to się za to nie biorę.

              no przecież mówiłam, że niedopchnięta tongue_out