Gość: xyz
IP: *.markom.krakow.pl
16.04.08, 15:06
Sluchajcie,ja wiem,ze to brzmi smiesznie,ale potrzebuje wsparcie i dobrej
rady,nie ironii. Zapomnialam o wyciagnieciu tampona i trzymalam go 2 dni!!;/A
co najgorsze, przy okazji wsadzalam inne(nie mam pojecia jak mi sie udalo to
zrobic;/)Tamponow uzywam juz kilka lat i nigdy mi sie cos takiego nie
zdarzylo.Boje sie teraz strasznie,myslicie ze trzeba isc do lekarza tak
profilaktycznie?Nic sie narazie nie dzieje. Czy ktoras z was tez kiedys taka
glupote zrobila,czy tylko ja taka madra jestem;/Dziekuje z gory za kazde dobre
slowo