Dodaj do ulubionych

Sposób na obfite miesiączki?

20.04.08, 18:10
Parę lat temu cierpiałam na bardzo silne krwawienia mięsięczne, które doprowadziły mnie do ciężkiej anemii. Lekarz po zrobieniu usg dopochwowego orzekł, że nic złego nie widzi. Zalecił tabsy, no i tak od paru ładnych lat łykam cilest, wcześniej harmonett, miałam też przez ponad dwa lata założoną mirenę, ale źle się po niej czułam i usunęłam. Morfologię mam teraz wręcz znakomitą. Pytanie moje jest takie, czy któraś z Was miała podobny problem z obfitymi miesiączkami i poradziła sobie inaczej niż braniem tabsów, bo prawdę powiedziawszy to chciałabym wreszcie zrezygnować z tej formy antykoncepcji ze wzgl. na grożące mi żylaki i hemoroidy.
Obserwuj wątek
      • wzorowa.uczennica Re: Sposób na obfite miesiączki? 20.04.08, 21:52
        Problem jest jednak w tym, że te miesiączki po prostu utrudniają mi życie, bo można by je przyrównać wręcz do krwotoku. Wczesniej nie pracowałam, ale gdybym miała teraz takie krwawienia, to musiałabym chyba brać dzień wolny, albo spędzać go w łazience na zmienianiu podpasek uncertain No i boję się znów anemii. Zrobiłam sobie miesięczną przerwę po wyjęciu mireny z nadzieją, że może to minęło, ale nic z tego - nadal mnnie to gnębi...
    • Gość: ja.to.ja Re: Sposób na obfite miesiączki? IP: 217.97.185.* 20.04.08, 23:09
      Też mam ten problem. Jak byłam nastolatką to miałam gigaanemię
      (obfite miesiączki ze skrzepami) do tego potworny ból na który nawet
      tabletki p/ból nie pomagały (w pierwszych dniach @ dostawałam
      zastrzyki bo nie mogłam z bólu wytrzymać). Pierwszy lekarz nie
      chciał mi dać tabletek bo byłam za młoda, pocieszył mnie tylko, że
      po urodzeniu dziecka wszystko wróci do normy. Dopiero drugi
      zrozumiał mnie i mimo młodego wieku przepisał mi Cilest który brałam
      13 lat. Było rewelacyjnie- zero bólu i skąpe miesiączki.
      W tamtym roku urodziłam dziecko i myślałam że (tak jak mi powiedział
      1 gin) będzie to lekarstwem na moje problemy. Ale niestety tak nie
      jest. Bóle co prawda mam mniejsze, ale krwawienia- okropność. Też
      najchętniej nie wychodziłabym z wc. Do tego mimo że karmiłam piersią
      normalnie miesiączkowałam (i kto powiedział, że karmiąc piersią nie
      miesiączkuje się?).
      Ponieważ na samą myśl o tabletkach mam odruchy wymiotne teraz
      rozwazam możliwość załozenia mireny.
      Te obfite @ są chyba na tle hormonalnym, więc niestety tylko
      hormonami można coś z tym zrobić.
      I jeszcze jedno- zawsze lekarze mówili mi że mam dużą macicę (nawet
      przed zajściem w ciążę). W szpitalu gdy jedna położna zgłosiła
      położnej oddziałowej że mocno krwawię ta odpowiedziała, że przy tak
      dużej macicy jak ta pani ma to jest normalne. Auuu....

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka