modelinka
11.09.03, 15:59
Od ponad roku mam taki problem że miesiączka wystepuje dzięki luteinie. Już
starałam sie jej nie zażywać i poczekać na okres ale co miesiąc mam objawy
napięcia miesiączkowego ( zwykle bardzo dokuczliwe) a okres nie wystepuje
wiec najpóźniej zawsze po 7-8 dniach spóźnienia zaczynałam brać luteinę aby
okres wystąpił gdyż moje samopoczucie było nie do zniesienia ( obrzmiały
brzuch, spuchnięte nogi). I zwykle okres po luteinie występował. Dwa miesiące
temu okre wystąpił samoistnie dwa razy w odstępie 21 dni a teraz znowu za
pomocą luteiny. Jestem już tym załamana gdyż mam dopiero 18 lat i takie
problemy z okresem. Boję sie strasznie że już nigdy nie będę zdrowo
funkcjonować. Myślałam o tabletkach antykoncepcyjnych (które były by też
świetnym zabespieczeniem przed ciązą mi przydatnym, ale boję się że gdy
przestnę je kiedyś brać to miesiączka dopiero zaniknie i wszystko się
bardziej nasili oraz że przytuję od tabletek. Moja pani doktór ginekolog nie
ma nic przeciwko zażywania luteiny ale ja sie boję ze się uodpornie i okres
bez niej nigdy nie wystąpi. Bardzo proszę o opinię i słowa rady i otuchy za
co z góry dziękuję.