krew pępowinowa

08.05.08, 19:22
czytałam o wielkich zaletach krwi pępowinowej, więc dlaczego tak
mało się o tym mówi, wiecie coś na ten temat? a może któraś Pani
forumowiczka już przechowuje taką krew,czy to skomplikowane takie
pobieranie, jakie to są opłaty itd
    • Gość: bea Re: krew pępowinowa IP: *.adsl.alicedsl.de 08.05.08, 19:30
      przed narodzinami corki zastanawialismy sie tez nad tym. zarowno
      lekarze w szpitalu, polozna jak i moj ginekolog odradzili nam ten
      pomysl. za przechowywanie krwi z pepowiny placi sie firma
      niebagtelne sumy a tak na prawde nie wiadomo do konca czy w razie
      czego uda sie wykorzystac te krew kiedykolwiek. dla mnie to kolejna
      forma ograbiania ludzi z pieniedzy.
    • Gość: ewaq Re: krew pępowinowa IP: *.tpnet.pl 08.05.08, 20:04
      annas1961 napisała:

      > czytałam o wielkich zaletach krwi pępowinowej,więc dlaczego tak
      > mało się o tym mówi, wiecie coś na ten temat?

      Dlaczego? Bo to na razie WIRTUALNE, teoretyczne zalety. W praktyce
      wszyscy czekaja, aby opracowano metody, dzieki ktorym te krew bedzie
      mozna wykorzystac... a to na razie jest w fazie dalekich badan..



      > a może któraś Pani forumowiczka już przechowuje taką krew,czy to
      skomplikowane takie pobieranie, jakie to są opłaty itd

      WYstarczy skorzystac z googli - tam znajdziesz odpowiedz. Na ten
      temat, wbrew pozorom, mowi sie calkiem sporo, na oddzialach
      poozniczych sa plakaty reklamujace te usługi.
      Ale z tego, co wiem to nawet w Polsce nie ma uznanych przez prawo i
      certyfikaty sposobow przechowywania tej krwi. A cena pobrania i
      przechowywania jest spora... natomiast nie ma zadnej pewnosci, ze
      kiedykolwiek ta krew sie przyda, a nawet jesli bedzie mozliwosc jej
      uzycia - czy bedzie sie nadawala...

      Jak dla mnie - to dobrze rezreklamowany, ale tak naprawde
      PRZEreklamowany bajer dla tych, ktorzy maja za duzo pieniedzy..

      kiedys byl o tym artykul w POLITYCE - takie miej wiecej byly wnioski.
      • Gość: tamara Re: krew pępowinowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.08, 12:11
        Skąd to negatywne nastawienie...?!
        My bankujemy krew naszej córci - po dokładnym przeanalizowaniu informacji o
        zastosowaniu komórek macierzystych (jestem biologiem) bez wahania podjęliśmy
        decyzję na tak, szukaliśmy informacji w różnych serwisach również zagranicznych.
        Jak chodzi o płatność to rzeczywiście jest dość duża, ale można ją rozłożyć na
        raty. A w Polsce bankowanie i przechowanie krwi jest uznane przez prawo. Banki
        mają odpowiednie certyfikaty. Więc nie rozumiem skąd te nieprawdziwe informacje.
        A bankowana krew choćby w Polsce już sie "przydała". Wystarczy poczytać o tym -
        materiałów jest dużo.
    • Gość: ewaq Re: krew pępowinowa IP: *.tpnet.pl 08.05.08, 20:07
      o, tu jest ten artykul
      www.polityka.pl/archive/do/registry/secure/showArticle?id=2000844

Pełna wersja