Dlaczego polskie kobiety nie robią cytologii?

19.05.08, 21:40
Taka mała ankieta. Obejrzałam dzisiaj w wydarzeniach, że pomimo
nagłośnionej akcji i pieniędzy na profilaktykę były pustki w
gabinetach. Oczywiście wszyscy tłumaczą, brakiem troski o zdrowie i
takie tam. A ja myślę, że prawdziwe powody są inne. Jakie?
    • Gość: ewaq Re: Dlaczego polskie kobiety nie robią cytologii? IP: *.tpnet.pl 19.05.08, 21:46
      Jakie?
      - wstyd, niechodzenie do ginekologa, w zwiazku z tym brak cytologii
      - strach przed wynikiem cytologii (a co bedzie jak znajda raka?
      lepiej sie nie badac, wtedy raka nie bedzie...)

      Ale nie sadze, ze to tylko problem polski. Na pewno pod kazda
      szerokoscia geograficzna znajda sie takie przypadki kobiet. Tym
      bardziej, ze kiedys wydaje mi sie, wizyty u ginekologa nie byly tak
      czeste. Generalnie dawniej kobiety chodzily do ginekologow tylko
      kiedy byly w ciazy. A teraz, w dobie antykoncpecji hormonalnej to
      sie zmienilo.
      • Gość: Jolka Re: Dlaczego polskie kobiety nie robią cytologii? IP: *.gprs.plus.pl 19.05.08, 22:07
        Z bezmyślności i głupoty. Jestem po leczeniu onkologicznym (akurat
        nie związanym ze sprawami ginekologicznymi) i cytologię robię.
        Ostatni wynik nie był dobry (II/III), ale całkowicie wyleczalny.
        " - strach przed wynikiem cytologii (a co bedzie jak znajda raka?
        > lepiej sie nie badac, wtedy raka nie bedzie...)"
        Jeśli jest, to niebadanie nie spowoduje, że zniknie, wręcz
        przeciwnie rozwinie się...
        Lepiej wykryć wcześnie i wyleczyć, niż później płakać z bezsilności,
        bo jest za późno...

        • Gość: Mariola Re: Dlaczego polskie kobiety nie robią cytologii? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.08, 22:25
          Ja powiem jak to widzę z punktu widzenia mojej miejscowości. Mieszkam na wsi i
          mimo że to miejscowość gminna, nie ma w niej ginekologa. Kilka lat temu był i
          były straszne kolejki, ciężko było się dostać ale jednak był, kobiety robiły
          badania. Teraz żeby dostać się do lekarza, trzeba jechać do miasta odległego o
          40km. Na wizytę na fundusz nie ma co liczyć a każda wizyta prywatna to min
          100zł. Myślę że dlatego wiele kobiet odkłada wizytę na później. Nie wiem
          natomiast jak jest w miastach.
          • Gość: zaraz_zaraz Re: Dlaczego polskie kobiety nie robią cytologii? IP: 62.121.129.* 21.05.08, 16:28
            Zapytam - czy Ty nigdy nie wyjeżdżasz do tej odległej miejscowości w innych
            sprawach (do sklepu, urzędu, kina)? A jeśli nawet - czy jeżeli w grę wchodzi
            Twoje życie i zdrowie, nie warto poświęcić 1 dnia na wyjazd?
            Dlaczego nie ma co liczyć na wizytę w ramach NFZ? Początkowo badanie
            cytologiczne należy wykonywać co roku, później nawet rzadziej - nie wierzę, żeby
            gdzieś były kolejki dłuższe niż roczne.
            • Gość: Ania Re: Dlaczego polskie kobiety nie robią cytologii? IP: *.eastwest.com.pl 21.05.08, 23:33
              chodzę do ginekologów w trzech różnych miastach, na nfz, taki tryb życia, że
              zmieniam miejsca. i co? nigdy nie czekałam na wizytę dłużej niż tydzień. z tym
              niedostawaniem się to może miejscowa legenda? oczywiście może być tak pech, że
              trzeba czekać, ale zdrowie ważne.
              • nglka Re: Dlaczego polskie kobiety nie robią cytologii? 22.05.08, 01:39
                Aniu, to żadna legenda. Wiele zależy od miasta i od terminu w jakim chce się dostać.
                U mnie w 1 przychodni czeka się 3 miesiące na wizytę a w innej 3 tygodnie, w
                jeszcze innej 3 dni. Jeśli mieszka się w małym mieście, gdzie jest 1 czy 2
                przychodnie, to faktycznie może być tak, że wyboru nie ma a termin oczekiwania
                jest bardzo długi.
    • Gość: emka Re: Dlaczego polskie kobiety nie robią cytologii? IP: 91.106.70.* 19.05.08, 22:41
      1.Bo wolą internetowe porady forumowe.
      2.Bo nie mają szans się dostać w najbliższym czasie do lekarza=są leniami.

    • premeda Re: Dlaczego polskie kobiety nie robią cytologii? 19.05.08, 22:45
      Mnie uderzyła w tych reportażach swoista hipokryzja, bo siedzi sobie
      starsza pani na ławeczce przed domem i twierdzi, że cytologii nie
      zrobiła, ponieważ nie miała czasu. Pani reporterka jej na to, niech
      pani obieca, że pani jednak chwilkę czasu znajdzie i badanie zrobi.
      Starsza pani obiecuje i obie strony zadowolone się rozchodzą.
      Starsza pani badania nie zrobi, pani reporterka ma materiał wszyscy
      zadowoleni, a statystyki jak byly porażajace tak będą. Tylko jedna
      młoda dziewczyna powiedziała, zgodnie z prawdą, że nie może się
      przełamać. Statystyki się poprawią jak jescze parę zmian
      pokoleniowych będzie, bo młode dziewczyny badanie robią ale jak
      starszym całe życie wmawiano, że kobieca seksualnośc jest czymś
      złym, a przy porodzie to muszą odcierpieć za te miłe chwile z
      chłopem (ot taka forma kary), to juz nie ma się co dziwić. Tylko, że
      tego nikt głośno nie powie. Najczęściej reporterzy gdzieś na samym
      końcu przebąkują, że nie ma się czego wstydzić. Rozpisałam się ale
      od paru dni ten temat mnie męczy.
      • Gość: nocny_marek Re: Dlaczego polskie kobiety nie robią cytologii? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.08, 00:55

        Młoda dziewczyna myśli, że cytologia to badanie krwi...
    • Gość: Q Re: Dlaczego polskie kobiety nie robią cytologii? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.08, 23:01
      Za pewne jest wiele powódów, ale nie o tym, tym razem wink

      W Pl powinni wprowadzić jak w USA - obowiązkowe badania ... ale
      jesli się nie zjawisz to w przypadku pojawienia się raka - ponosisz
      całkowite koszty leczenia.
      Efekt pirounujący wink))

      A z mojego podwórka wink - dostałam keidyś zaproszenie imienne na
      badanie - więc poszłam pod wskazany adres poinformować, ze właśnie
      miałam robioną cytologię m-c temu i nie potrzebuję. Na co
      pielęgniarka w gabinecie, przy asyście lekarki mówi: "a po co mi
      to ? Tego i tak nie odnotowujemy".

      • premeda Re: Dlaczego polskie kobiety nie robią cytologii? 20.05.08, 07:58
        Miałam taką samą sytuację cytylogię zrobiłam prywatnie i na
        zaproszonie nie poszłam. Tylko skoro NFZ nie uwzględnia badań
        prywatnych to z czego robią te statystyki?
        • Gość: !!! Re: Dlaczego polskie kobiety nie robią cytologii? IP: *.chello.pl 20.05.08, 09:17
          Właśnie! Może tu jest sedno sprawy?
          Oni robią statystyki tylko na podstawie przeprowadzonych badań w ramach NFZ, a
          wiele kobiet chodzi prywatnie i tam się bada.
          • agiee1988 Re: Dlaczego polskie kobiety nie robią cytologii? 20.05.08, 10:28
            z braku checi i braku czasu?
          • Gość: a^ Re: Dlaczego polskie kobiety nie robią cytologii? IP: *.chello.pl 20.05.08, 10:29
            Mnie po otrzymaniu zaproszenia na cytologię, którą wykonuję terminowo też
            zastanowiło dlaczego nfz nie posiada bieżącej informacji.
            Do prasy trafia wersja "wygodna" dla służby zdrowia czyli przerzucenie winy na
            pacjentki. Ile pieniędzy wydaje się bezsensownie na takie akcje? Poza tym
            bezpłatne badania wykonuje się co kilka lat.
            • Gość: ewa Re: Dlaczego polskie kobiety nie robią cytologii? IP: *.internet.radom.pl 20.05.08, 21:16
              ja powiem jak było u mnie. Cytologię miałam 4 lata temu. Ale do gina chodziłam w
              miarę regularnie tzn. gdzieś tak raz na rok - kontrolnie. Za każdym razem gin
              stwierdzał, że mam niewielki stan zapalny (chociaż nie miałam żadnych objawów) i
              muszę pobrać leki a po przeleczeniu mam się zjawić na cytologię - i tu zaczynały
              się schody. Najpierw brałam leki które przerywała miesiączka , później
              kontynuowałam, zapisywałam się do lekarza i coś mi wypadało (a to wakacyjny
              wyjazd, a to okres a to coś innego). Gdy w końcu zjawiałam się w gabinecie
              mijało parę miesięcy i znów wszystko od nowa smile.
              Dopiero informacja , ze moja koleżanka ma raka szyjki macicy i niewielkie szanse
              na wyzdrowienie otrzeźwiły mnie. Biegiem poleciałam prywatnie , zrobiłam
              cytologię - i umierałam ze strachu czekając na wynik. Mam jakimś cudem I grupę -
              ale już nigdy nie dopuszczę do takiego zaniedbania - mogę drugi raz nie mieć
              tyle szczęścia smile)
    • tygrysiatko1 Re: Dlaczego polskie kobiety nie robią cytologii? 20.05.08, 22:03
      1.wstyd
      2.nie wiedzą co to jest
      3.boją się, że to badanie jest bolesne
      4.boją się rozpoznania raka
      5.nie mają czasu na wizytę u ginekologa, bo robią karierę
      • kasiao_1 Re: Dlaczego polskie kobiety nie robią cytologii? 21.05.08, 10:09
        Jak w telewizji zapytali młodą dziewczynę z Podlasia co to jest cytologia a ona
        na to że badanie krwismile no porażka na maksa dziewczyna miała z 19 lat boże gdzie
        to się uchowało takie zacofanie. Ja cytologię robię co pół roku i mam gdzieś że
        NFZ raz na 3 lata płaci, w ciągu tych trzech lat mogę mieć raka i odejść z tego
        świata. Płacę za cytologię 20zł a to nie majątek i jestem spokojna. Nie wiem
        czego kobiety nie chodzą przecież to nic nie boli.
        • tygrysiatko1 Re: Dlaczego polskie kobiety nie robią cytologii? 21.05.08, 10:21
          a ja robię co pół roku na NFZ
        • Gość: agiee1988 Re: Dlaczego polskie kobiety nie robią cytologii? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.08, 10:25
          hmm ja mam na nfz, to tez nie majatek, a jednak, nie chce mi sie stac z moherami
          od 6-7 rano w kolejce (a o 9 juz jest komplet pacjentow), i jesli juz stoje to w
          duzej koniecznosci. a zaden moher nie rejestruje sie do gin tylko do lek I
          kontaktu, okulisty czy chirurga. a pomiedzy nimi mlode i starsze kobiety go gin
          i tak mnie nie bylo miedzy 1 a 2 cytologia chyba ze 2-3 lata i wynik mam dobry.

          to i tak lepiej bo sie rejestrowalam do innej gin na moim osiedlu a wolny termin
          za 3 tygodnie. a ja akurat bylam po wypadku z gumka i jak tu mialam zdobyc
          postinor czy rade?
        • Gość: zaraz_zaraz Re: Dlaczego polskie kobiety nie robią cytologii? IP: 62.121.129.* 21.05.08, 16:37
          Ja cytologię robię co pół roku i mam gdzieś że
          > NFZ raz na 3 lata płaci, w ciągu tych trzech lat mogę mieć raka i odejść z teg
          > o
          > świata.

          Są określone wskazania do częstszego wykonywania badania cytologicznego - jeśli
          nie ma do tego wskazań badanie co pół roku jest równie bezsensowne, co badanie
          codziennie.
          Z zaleceń Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego:

          "1.

          Badaniami profilaktycznymi polegającymi na corocznej kontroli
          cytologicznej powinny być objęte kobiety po ukończeniu 25 roku życia (najpóźniej
          w wieku 30 lat). W sytuacji wczesnego rozpoczęcia współżycia należy wykonać
          badanie cytologiczne nie później niż 3 lata po inicjacji seksualnej. Prawidłowe
          wyniki wymazów cytologicznych i brak czynników ryzyka zachorowania na raka
          szyjki macicy pozwalają na prowadzenie badania przesiewowego co 3 lata.
          2.

          Kontroli cytologicznej co 12 miesięcy wymagają kobiety:

          -zakażone HIV

          -przyjmujące leki immunosupresyjne

          -zakażone HPV-typem wysokiego ryzyka

          -leczone w przeszłości z powodu śródnabłonkowej neoplazji szyjki macicy (CIN 2,
          CIN 3) lub raka szyjki macicy"

          Takie same zasady obowiązują w całym cywilizowanym świecie - Europie Zachodniej,
          USA, Australii - w krajach, gdzie umieralność na raka szyjki macicy jest
          nieporównywalnie niższa niż w polsce. I tyle w zupełności wystarczy - przyjść na
          badanie raz na 3 lata, ale musiałoby to dotyczyć każdej kobiety w pewnym
          przedziale wiekowym. U nas niestety jest tak, że garstka kobiet wykonuje sobie
          niepotrzebne badania co pół roku, a rzesza widzi ginekologa raz w życiu - w ciąży.
          jeśli to się nie zmieni - nic się nie zmieni.
    • green_land Re: Dlaczego polskie kobiety nie robią cytologii? 21.05.08, 13:45
      Na podstawie pań z mojej pracy :
      - bo po co
      - mam się denerwować, jak coś wykryją?
      - nie mam czasu
      - to badanie nic nie da, bo oni...

      Dla mnie ważniejsze jest to, że jak 1,5 roku temu dosłownie załapałam się na
      taką akcję /porządna cyto/, to okazało się, że przez kolejne 2 lata nie mogę
      korzystać z tego programu! Bo jestem za młoda i takie badanie mogę sobie robić
      co te cholerne 2 lata!

      Inna rzecz, że rozgraniczanie na "panie powyżej i poniżej" któregoś roku życia
      jest absurdalne. Młoda kobieta chętniej nauczy się robić regularnie cyto niż
      50-letnia, do której jest skierowanych gro takich akcji. ALe ponieważ jest zbyt
      młoda /tak jakby dla raka była to jakaś róznica/, może robić sobie zwykłą cyto,
      która np. nie wykryła mi zaawansowanego stanu zapalnego macicy i jajnika! Po co
      więc takie badanie? Nie jest to marnowanie pieniędzy?
      • agiee1988 Re: Dlaczego polskie kobiety nie robią cytologii? 21.05.08, 15:27
        ost bylo w tv o dniu badania, oczywiscie panie pow 25 roku zycia

        www.nfz.gov.pl/new/index.php?katnr=0&dzialnr=2&artnr=3237&b=1
        i co maja znaczyc przykladowe gabinety w tych miastach, jak juz cos organizuja,
        niech podaja pelne placowki na terenie calej polski.
      • Gość: zaraz_zaraz Re: Dlaczego polskie kobiety nie robią cytologii? IP: 62.121.129.* 21.05.08, 16:23
        ALe ponieważ jest zby
        > t
        > młoda /tak jakby dla raka była to jakaś róznica/, może robić sobie zwykłą cyto,
        > która np. nie wykryła mi zaawansowanego stanu zapalnego macicy i jajnika!

        Green_land, żadna cytologia nie wykrywa stanu zapalnego macicy (może,
        przypadkiem, jeśli stan zapalny dotyczy szyjki, a nie każdy stan zapalny
        obejmuje szyjkę, jeśli jednak - poszlakę w tym kierunku może dać każde
        prawidłowo wykonane badanie cytologiczne, bez względu na sposób oceny materiału.

        Po co
        > więc takie badanie?

        No właśnie - badanie cytologiczne jest badaniem przesiewowym w kierunku raka
        szyjki macicy. Nie służy do wykrywania stanów zapalnych.
    • nglka Prywatne gabinety a statystyki.. 21.05.08, 16:52
      Ktoś już ten temat słusznie poruszył. Dość istotna sprawa. Z tego, co
      rozmawiałam ze znajomymi, zdecydowana większość z nich cytologię robi prywatnie
      (na palcach jednej ręki mogę policzyć ile osób spośród rozmowy z
      kilkudziesięcioma - robi na NFZ).
      Ostatnią cytologię na NFZ robiłam 10 lat temu, prywatnie robię co roku.
    • Gość: basia Re: Dlaczego polskie kobiety nie robią cytologii? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.08, 20:58
      nie robia, bo sie boja albo nie maja zaufania do lekarzy. czasem
      jest tak, ze co lekarz to inna rada. i jak tu potem mu wierzyc jak
      kazdy mowi inaczej??? ja sie juz zastanawiam, czy moja grupa 2 jest
      ok, czy powinnam sie leczyc... mętlik w głowach nam robią uncertain
      • Gość: a. Re: Dlaczego polskie kobiety nie robią cytologii? IP: *.chello.pl 21.05.08, 23:55
        mam 25 lat. prosilam kilkakrotnie o cytologie, ale ginekolog powtarza, ze jestem
        za mloda na choroby..moze wiec problem nie tkwi tylko w mentalnosci kobiet....
Pełna wersja