Pomozcie! Nie wiem co to moze byc...

IP: *.chello.pl 23.05.08, 19:41
Czy to mozliwe, ze mam w pochwie polipa, ktorego widac, bo jego
czubek wystaje lekko z pochwy ?? Zauwazylam to kiedy pierwszy raz w
wieku 15 lat ogladalam pochwe w lusterku, a bylo to 5 lat temu, wiec
to cos juz bardzo dlugo we mnie tkwi. Nie bylam jeszcze u
ginekologa. Czytalam, ze polipy moga miec od kilku milimetrow do 3-5
cm. Ksztalt tego czegos w mojej pochwie jest taki wlasnie
maczugowaty, jak w opisie polipa. Kiedy wkladam palec do pochwy to
ten niby polip cofa sie lekko w glab pochwy. W opisie polipa pisalo,
ze posiada rodzaj "nozki" i ja wlasnie cos takiego wyczuwam, kiedy
trzymam palec w pochwie. Czytalam, ze usuwanie polipa jest niegrozne
i nie ma powiklan, nigdzie nie pisalo o takim "zaawansowanym"
polipie, ktorego mozna zobaczyc... a moze to nie jest polip? Dodam
jeszcze, ze nie mam zadnych dolegliwosci, z okresem tez jest
wszystko w porzadku. Wybieram sie do ginekologa, ale chcialam sie
wczesniej zorientowac, czy ktos z Was wie co to jest.
    • tygrysiatko1 Re: Pomozcie! Nie wiem co to moze byc... 23.05.08, 19:47
      jak można w wieku 20 lat nie być jeszcze u ginekologa!!!! zwłaszcza
      podejrzewając, że dzieje się coś niefizjologicznego!!!
      • Gość: anna Re: Pomozcie! Nie wiem co to moze byc... IP: *.chello.pl 23.05.08, 19:52
        Wiem.. glupia jestem. Nie rozpoczelam jeszcze wspolzycia i zawsze
        jakos tak odkladalam wizyte, a teraz sie boje.
        • tygrysiatko1 Re: Pomozcie! Nie wiem co to moze byc... 23.05.08, 19:54
          wizyty nie uzależnia się od współżycia... idź do ginekologa
          jaknajszybciej... nikt nie powie Ci na formum bez zbadania Ci, co to
          jest...
          • Gość: anna Re: Pomozcie! Nie wiem co to moze byc... IP: *.chello.pl 23.05.08, 19:56
            Wydaje mi sie,ze to jest polip tylko taki wyrosniety heh no bo co
            innego..
        • Gość: kitka Re: Pomozcie! Nie wiem co to moze byc... IP: *.e-wro.net.pl 25.05.08, 14:33
          nie bój się, to tylko lekarz, popytaj koleżanek ,może jakaś Ci poleci dobrego
          lekarza...według mnie nie powinnaś pytac na forum tylko biec do gina
    • Gość: ola Re: Pomozcie! Nie wiem co to moze byc... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.08, 22:56
      i co? i tak sobie chodzisz z czymś wystającym z pochwy? no, to sobie dalej
      wybieraj się do ginekologa, wybieraj
      • Gość: xxx Re: Pomozcie! Nie wiem co to moze byc... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.08, 08:47
        dziecko a w wieku 15 lat to nie rozmawiałas z mamusia na ten temat?
        to jest kwestja wychowania i braku rozmów z rodzicami
        na ,,grzeszne " chcha cha cha tematy.Boże mamy XXI wiek ponoc?
        • agiee1988 Re: Pomozcie! Nie wiem co to moze byc... 25.05.08, 08:56
          ano, znam dziewczyne mimo ze ma 20 lat nie poszla do ginekologa, nie wspolzyje,
          a miesiaczki ma regularne. a pojdzie jak zajdzie potrzeba.

          a widzicie, ja sie tez doksztalcam sama. zaczelo sie od cytologi - odkad
          zalozylam internet jakos 3 lata temu, zrobilam I badanie po 2 latach wspolzycia,
          dowiedzialam ze istnieja badania hormonalne by przepisac pigulki.a w styczniu
          czy w lutym tego roku sie dowiedzialam ze istnieje hpv (wspolzyjac sobie
          beztrosko) i ze cytologia to nie wszystko.

          dobrze ze ta dziewczyna ma chociaz kontakt z netem jak ja
          • Gość: gosc Re: Pomozcie! Nie wiem co to moze byc... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.08, 09:31
            a pojdzie jak zajdzie potrzeba.

            jaka?

            dobrze ze ta dziewczyna ma chociaz kontakt z netem jak ja

            i co jej ten kontakt daje? chyba niewiele
            • Gość: agiee1988 Re: Pomozcie! Nie wiem co to moze byc... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.08, 09:38
              nie wiem jaka potrzeba, moze jak zacznie wspolzyc, albo cos z miesiaczkami sie
              stanie

              kontakt, ma chociaz wglad nt ginekologi chocby nawet. jak ja sie czegos
              dowiaduje, to pytam na forum, badz szukam w google.no dobrze ze ona chociaz
              napisala na tym forum. moze apele - rusz sie, pomoga
              jakbym nie wiedziala co to cytologia, to chyba bym I badanie miala jakies 2 lata
              pozniej od tamtego, bo zaden lekarz mi nie powiedzial co to (jak chodzilam po
              pigulki)
              • tygrysiatko1 Re: Pomozcie! Nie wiem co to moze byc... 25.05.08, 17:00
                a wiesz, że choroby typu rzeżączka, chlamydia nie przenoszą się
                wyłacznie przez stosunek?? i warto od czasu do czasu jednak się
                przebadać nawet jeżeli kobieta nie współżyje...
                • agiee1988 Re: Pomozcie! Nie wiem co to moze byc... 25.05.08, 20:10
                  ano moze, a skad ona moza to wiedziec tongue_out
    • Gość: seek Re: Pomozcie! Nie wiem co to moze byc... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.08, 10:16
      Idź do gina, to nie boli. Badanie może być chwilami nieprzyjemne,
      ale trwa króciutko.
      Możliwe, że to polip, dobrze byłoby sie tym wreszcie zająć. Masz 20
      lat, więc najwyższa porasmile
      I nie przejmuj się tymi, które są oburzone, ze jeszcze nie byłaś u
      gina, że z mamą na te tematy nie rozmawiałaś itdsmile Widać mają gorszy
      dzieńsmile
      • Gość: ewa Re: Pomozcie! Nie wiem co to moze byc... IP: *.internet.radom.pl 25.05.08, 18:52
        Boże! Ciemnogród! Gdy dwudziestolatka nie idzie na kontrolne badanie do gina -bo
        jeszcze nie współżyje to totalny wstyd!! Ale dwudziestolatka - która podejrzewa
        jakieś anomalie w obrębie narządów rodnych- nie idzie do gina bo jeszcze nie
        współżyje - toż to już totalnie średniowiecze. I po co takiej net?? Jak nic
        mądrego z niego nie wynosi? Przecież czytając nawet na tym forum wpisy , już
        dawno powinna być po badaniu.
        Rany, jak ludzie wychowują w naszym kraju córki!? Przecież takie podejście nie
        bierze się od tak, z powietrza!
        • agiee1988 Re: Pomozcie! Nie wiem co to moze byc... 25.05.08, 20:09
          >Rany, jak ludzie wychowują w naszym kraju córki!? Przecież takie >podejście nie
          >bierze się od tak, z powietrza!

          moze nie doksztalcaja bo sie nie znaja(tatusiowie), moze nie doksztalcaja, bo
          uwazaja ze nie potrzebne, a moze nie ma kto z nimi
          pogadac.
          ja mieszkam z mezczyznami samymi, od kilku lat (bo moja siostra wyjechala)
          myslisz ze ja rozmawiam z nimi na moje tematy? nie, oni nawet nie wiedza ze
          chodze go ginekologa na badania. a napewno nie mowie o wspolzyciu bo podejzewam
          ze bede miala lanie tongue_out
          • Gość: ewa Re: Pomozcie! Nie wiem co to moze byc... IP: *.internet.radom.pl 26.05.08, 18:24
            ja nie mam na myśli incydentalnych przypadków, kiedy młodej , dorastającej
            dziewczynie nie ma kto doradzić. Mam na myśli całe tabuny matek które jedyne co
            potrafią to ciągle przestrzegać córkę aby się "nie puszczała" . W zamian nie
            wspominają nawet o ginie - bo to przecież byłby wstyd gdyby córka do takiego
            lekarza poszła . Przecież wg. nich do gina chodzą tylko te co już " miały
            chłopa". Nota bene sama znam kilka takich mamusiek. I żadne argumenty do nich
            nie trafiają - tak mają wbite do łba i już.
    • olas34 Re: Pomozcie! Nie wiem co to moze byc... 28.05.08, 14:43
      Przyślij zdjęcie to Ci powiem czy to polip

      Pozdrawiam
      Ola
Pełna wersja