Gość: agah123
IP: *.adsl.inetia.pl
26.05.08, 22:44
Witam wszystkie Panie.
Zacznę od tego że mam 14,5 miesięznego synka,a pierwszy okres
dostałam dopiero 11 miesięcy po porodzie, był bardzo obfity. To było
3 lutego. Teraz od tygodnia mam plamienia, tak jakby okres ale
bardzo, bardzo skąpy. Wczoraj w nocy zaczęło ze mnie
bardziej "lecieć" a zaczęło się ogromnym skrzepem (przepraszam za
szczegóły) ten skrzep nie był częściowo czerwony, a częściowo biały
przeplatany czerwonymi niteczkami. (wiem ze to obrzydliwe, ale on
miał kilka cm średnicy)potem takie nawet normalne krwawienie (jakby
się odkorkowało) do południa - później znowu skrzep (trochę
mniejszy) a teraz znowu prawie nie leci. Dlaczego te skrzepy?????
Dodam że mam 29lat, to było moje pierwsze dziecko, opóźnienia w
miesiączkach zdarzały się wcześniej po kilka miesiecy a okres był
wtedy wywoływany tabletkami a nawet zastrzykami. Skrzepy też mi się
zdarzały ale malutkie - nigdy nie takie wielkie!!
Acha karmię piersią i biorę Depo-coś tam zapomniałam jak to się
nazywa - ale to zastrzyk antykoncepcyjny raz na trzy mies.(który
właśnie się kończy) dla kobiet karmiących.
Acha kiedyś brałam tabletki antykonc. po których odstawieniu
problemy z @ się nasiliły (bardzo długie cykle).
Za wszystwie wypowiedzi i rady bardzo serdecznie dziękuję i
pozdrawiam wszystkie Panie czytające o omoim problemie.