Wieeelki problem ze stopami

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.08, 11:34
Witam, szukam osoób, które pomogłyby mi uporać się z moim problemem.
Otóż, od lat mam problem ze stopami, a teraz ten problem się nasila.
Mam duże (rozm.40), wąskie stopy z... wielkim paluchem. To przez
niego nie mogę dostać nigdzie butów! "Łażąc" (nie daje mi to
jakiejkolwiek przyjemnosci) po sklepach widzę same buty z wyciętymi
palcami. Mój palec wypada przez niego i wygląda to komicznie. W
pełnym, skórzanym obuwiu, mój paluch jest za to strasznie uciskany i
po kilkunastu minutach poddaję się i często płaczę z bólu. Poza tym,
sandałki mają z reguły za szerokie paski i stopa w ogóle się nie
trzyma. Kiedyś nie miałm z tym problemu, nosiłam trampki i adidaski.
Teraz, gdy potrzebuję obuwia eleganckiego, albo chociaż bardziej
kobiecego (zaczyna się lato i sezon na sukienki), jestem w kropce.
Nic na mnie nie pasuje. Jestem zrozpaczona. Moze znacie jakieś
konkretne firmy obuwnicze, które produkują pełne buty (z zakrytym
przodem) z bardzo miękkich materiałów? Proszę o pomoc.
    • cza_arna Re: Wieeelki problem ze stopami 17.06.08, 18:17
      Zapytaj na forum Moda, dziewczyny powinny coś doradzić:
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=650
    • Gość: ewa Re: Wieeelki problem ze stopami IP: *.internet.radom.pl 17.06.08, 18:18
      a czy twoim problemem nie jest przypadkiem jakiś kompleksik związany ze stopami?
      Przecież nawet bardzo duży ,duży paluch, nie jest aż takim problemem aby
      koniecznie go trzeba było zakrywać przy 30stopniowym upale.
      • Gość: gość:gośc Re: Wieeelki problem ze stopami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.08, 19:33
        Problem w tym, ze nie. Dbam o nie, wszystko jest ok, włąsnie gdyby
        nie ich kształt. Mam już serdecznie dość adidasów, chciałabym
        wreszcie założyć coś, na co mam ochotę.
        • jenna86 Re: Wieeelki problem ze stopami 17.06.08, 20:11
          ja mam nr buta 42 i strasznie szeroką stopę ;> więc wiem przez co przechodzisz
          kupując buty. Ja muszę zawsze szukać butów nad wyraz szerokich, zazwyczaj jednej
          pary szukam kilka miesięcy a i tak nie sa to takie buty które by mi sie
          podobaly. kupuje bo pasują, wyjątkowo!
          dla mnie przerażająco wąskie były zawsze inblu i lasocki, nie umiałam w nie
          nawet palców zmieścić wink na pewno nie raz próbowalaś ich buty, ale nie poddawaj
          się - kolekcja kolekcji nie równa, może akurat coś bedzie ci pasowac w tym sezonie.
          a z kupowaniem butow sie nie krepuj - ja juz nie trace czasu na chodzenie miedzy
          regalami, wchodze do sklepu i od razu pytam "maja panstwo jakiekolwiek damskie
          buty rozmiar 42?". wszedzie do tej pory oprócz deichmanna padało "nie" wink na
          pewno nie jestes pojedynczym przypadkiem z nietypowymi stopami smile
      • murya Re: Wieeelki problem ze stopami 17.06.08, 20:16
        Ewa"a czy twoim problemem nie jest przypadkiem jakiś kompleksik związany ze
        stopami?"

        Nie pisz o czyms,o czym nie masz pojecia! Bo jak palec wypada z odkrytego
        buta,to ciezko chodzic pomijajac juz wyglad estetyczny.
    • Gość: m mam to samo :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.08, 22:29
      Wiem, co czujesz, bo mam dokladnie ten sam problem- rozmiar buta 40 i dluuugi
      paluch. Wydaje mi sie, ze gdyby nie on, to moglabym spokojnie nosic 39. No i mi
      tez "wypada" czasem palec z popularnych peep toe, ale poniewaz starsznie mi sie
      podobaja, to po prostu szukam takich, ktore maja te dziurke na tyle mala, ze
      palec nie "wypadnie". Moze mala to zle okreslenie, musi byc po prostu odpowiedni
      "fason" tej dziurki smile i wtedy jest ok, naprawde. Klasyczne sandalki natomiast
      nosze i nie przejmuje sie, ze moj palec wyglada na swiat smile Zreszta, w
      sandalkach to nie razi zupelnie, zwlaszcza, jesli kupisz takie z podeszwa w
      ksztalcie lzy powiedzmy. Wtedy idealnie komponuje sie to z ksztaltem stopy i
      jest ok.
      Aaa- a jesli chodzi o buty z pelnym przodem, to gdy jest na nie sezon mam zawsze
      poscierany lakier do paznokci na paznokciu od palucha, po jednym wyjsciu, to
      chyba dla mnie wiekszy problem, niz dobor letniego obuwia.

      Komiczny wydal mi sie natomiast komentarz mojego chlopaka, ktory zauwazyl to
      kiedys po dluuugim wpatrywaniu sie w moje bose stopy- "Ale to niesamowite, nie
      widzialem nigdy tak dlugiego palca u kobiety!" wink) No i nie przejmuje sie, skoro
      mam dany taki cud natury wink

      Powodzenia w poszukiwaniu butow dla wszystkich dlugopaluchowcow wink

      Tak w sumie teraz mysle, ze to nie na "zdrowie kobiety" chyba watek, bardziej na
      "mode", ale co tam smile
Pełna wersja