Dodaj do ulubionych

obgryzanie paznokci...

24.06.08, 20:13
Obgryzam paznokcie i nawet gorzkie lakiery nie pomagają.
Macie jakieś sposoby???
Obserwuj wątek
    • Gość: inna Ania a ja obgryzałam aż do bólu i przestałam... IP: 62.61.58.* 25.06.08, 13:46
      obgryzałam paznokcie od dziecka, czasem tak mocno, że aż bolało,
      czasem musiałam moczyć, bo puchły mi palce (zakażenie czy coś?)...
      przestałam gdy miałam gdzieś 18 lat, ktoś zwrócił mi uwagę,
      powiedział jak brzydko wyglądają moje palce, jak paskudnie wygląda
      samo obgryzanie...
      Opiłowywałam (żeby wzmocnić i wyrównać) nawet najkrótsze paznokcie,
      próbowałam nadać im jakiś kształt... nie było łatwo...
      Nadal jestem nerwowa, skubię co się da - jakieś skórki, stare
      odciski, skóra złażąca z pleców, ale potrafię to kontrolować i
      sobie "odmówić" i mam całkiem normalne raczej krótkie paznokcie.
      Dzisiaj nie wyobrażam sobie, że mogłabym obgryźć paznokieć - jak
      sobie wyobrażę to siedlisko brudu i bakterii pod płytką wink
      To jest trochę tak jak odzwyczajanie się od cukru - kiedyś słodziłam
      dwie łyżeczki, odzwyczaiłam się i teraz jestem w stanie wypluć
      herbatę gdy ktoś mi poda posłodzoną herbatę wink
      Próbuj z tym zawalczyć - warto smile
      • Gość: ewa Re: obgryzanie paznokci... IP: *.internet.radom.pl 25.06.08, 18:29
        mam teraz 40 lat, obgryzałam paznokcie odkąd tylko pamiętam. Z tym walczy się
        tak jak z każdym nałogiem - silną wolą. Od dwóch lat nie obgryzam (bardzo rzadko
        gdy się zapomnę a jestem bardzo spięta to lekko "wyrównam" końce - ale to na
        szczęście, bardzo, bardzo rzadko smile). Staram się chodzić w miarę regularnie do
        kosmetyczki, maluję paznokcie chociażby bezbarwnym lakierem i w końcu nie muszę
        chować dłoni. Tyle tylko, ze te lata obgryzania spowodowały , że moje paznokcie
        mają brzydki kształt. Niestety , na to już nic nie poradzę.
        Autorce wątku mogę jedynie zaproponować tipsy. Według mojej kosmetyczki to
        bardzo pomaga "rzucić" obgryzanie.
        Pozdrawiam
        • Gość: Koko Re: obgryzanie paznokci... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.08, 18:42
          również obgryzałam paznokcie od dziecka, jakieś 20 lat.
          przestałam.

          w przeszłości udawało mi się kilka razy "rzucić" obgryzanie, ale był to dla
          mnie ogromny wysiłek.

          obecnie... noszę tipsy. nie bój się, nie mówię o tych kolorowych paskudztwach z
          wtopionymi serduszkami. manikiurzystka nakłada mi na paznokcie zwykły żel, który
          wygląda jak płytka paznokciowa. Znajomi z pracy i studiów nie chcieli mi
          uwierzyć, że to są sztuczne pazury, dopóki nie zobaczyli króciutkich odrostów. smile

          tipsy mam od ok. pół roku, płytka, która zawsze była bardzo krótka, obecnie
          wygląda przepięknie - jest wąska i długa, nie muszę mieć długich paznokci, żeby
          optycznie wydłużyć dłoń. absolutnie polecam założenie tipsów żelowych pod
          warunkiem, że zdecydujesz się na tę naturalną wersję. smile
          • dyzurna Re: obgryzanie paznokci... 25.06.08, 20:01
            witam w klubie, tez jestem stara baba a obgyzam. ten nalog jest
            chyba gorszy od papierosow. obydwoje z mezem jestesmy nerwusami i
            obryzamy na calego. sa momenty ze zapuszcze i sa toszke dluzsze ale
            od razu mi przeszkadzaja. juz mi sie zle na klawiaturze pisze i
            musze obciac a najlepiej obgryzc z wielka przyjemnoscia sad(
            to co dziewczyny zbierzmy sie razem i postanowmy sobie ze nie
            obgryamy co? mam nowa prace, kontakt z ludzmi a mi tak wstyd dlonie
            podawac ze szok sad(
    • gatta28 Re: obgryzanie paznokci... 26.06.08, 16:19
      Popieram pomysł z tipsami. Sama w ten sposób wyleczyłam się z obgryzania
      paznokci a obgryzałam jakieś... 20 lat. Na ślub poszłam zrobić tipsy, bo
      paznokcie wyglądały fatalnie, później zrobiłam je jeszcze raz i kiedy paznokcie
      odrosły - zupełnie przestałam czuć potrzebę obgryzania ich. Po prostu
      odzwyczaiłam się. Teraz mam ładne swoje własne - maluję je odzywką i lakierem
      bezbarwnym.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka