witam, jestem tu nowa i od razu cięzki problem mam

17.07.08, 10:00
na początek dzień dobry, jestem nowa, choć forum czytuję od jakiegoś czasu.
mam problem, jestem rok po porodzie, wcale nie odczuwam potrzeby uprawiania
seksu sad na początku bałam się bólu, bo po porodzie sn na samą myśl o seksie
słabo mi sie robiło, podjęlam jednak heroiczną próbę przełamania strachu i
bolaó jak cholera, odpuściłam.
mój mąż dzielnie czekał, nie naciskał, ale rok bez seksu to już chyba za dużo
dla niego. a ja niestety nie mogę się przełamać, tylko patrzeć jak mąż jakąś
larwę sobie na boku przygada, bo ile można wytrzymać z taką żoną jak ja?
myślalam o wizycie u seksuologa, ale do najbliższego mam jakieś 80 km, co
robić? Ratujcie...
    • babowa Re: witam, jestem tu nowa i od razu cięzki proble 17.07.08, 10:17
      Koleżanko a czy karmisz młode nadal piersią? Bo dokąd ja karmiłam to
      miałam w nosie amory męża,hormony robią swoje.
      A może za bardzo przejęłas się rolą mamy i sama wszystko chcesz przy
      dziecku robić i jesteś po prostu przemęczona i czyjesz się przede
      wszystkim mamą a dopiero później,później żoną?
      Doczytałam ze gdy się przełamałaś to bolało jak cholera,według mnie
      moja droga po prostu "nie oliwisz".I albo dlatego ze jeszcze
      intensywnie karmisz i wtedy faktycznie jest się suchszą w środku( ja
      tak miałam) albo masz faktycznie blokadę i normalne że gdy się nie
      podniecisz to nie będzie odpowiedniego nawilżenia.
      Spróbój moze jeszcze jakiś nawilżaczy ale to wszystko to masz w
      głowie.Wyluzuj z tym macieżyństwem,porozmawiaj z mężem i zróbcie
      sobie miły wieczór ale bez parcia na seks,po prostu we dwoje w miłej
      atmosferze i tak po trochu może pójdzie.
      Pamiętam swoje rozterki i męża "bolączki" ale było,minęłosmile
      Będzie dobrze,trzeba czasu i chęci.
      • wilma11_6 Re: witam, jestem tu nowa i od razu cięzki proble 17.07.08, 10:22
        owszem, nadal karmię piersią, ja może nawet to bym chciała, ale mam blokadę,
        boję się bólu.
        Przy porodzie pocieli mnie na wszystkie strony, strasznie długo się goiło, teraz
        blizna mnie boli np. przy okresie, może mam jakiś problem anatomiczny, może się
        źle zagoiło i dlatego boli?
        • kropkacom Re: witam, jestem tu nowa i od razu cięzki proble 17.07.08, 10:29
          Idź do lekarza.
          • haja197222 Re: witam, jestem tu nowa i od razu cięzki proble 17.07.08, 10:30
            Jeżeli blizna boli Cię do tej pory to faktycznie powinien Cię obejrzeć lekarz.
    • mathiola Re: witam, jestem tu nowa i od razu cięzki proble 17.07.08, 12:41
      rok po porodzie nie powinno boleć. Jeśli twój problem nie ma podłoża
      psychicznego, to zdecydowanie ginekolog powinien cię obejrzeć.
      Zresztą i tak powinien, żeby ewentyualnie wykluczyć stronę fizyczną
      i zalecić lekarza od strony psychicznej smile
    • zebra12 Coś Ci powiem na rozweselenie 17.07.08, 13:15
      Po drugim porodzie miałam taki sam problem jak Ty. Zupełnie nie miałam ochoty na
      seks. A jak już dochodziło co do czego, to byłam sucha jak wióry u stolarza.
      Poszłam więc z tym do ginekologa. Ten mnie bada i bada. A ja w trakcie badania
      mówię mu, że mam taki i taki problem, że jest tam sucho itd. A on na to:
      - Proszę Pani, bo to się trzeba podniecić! O, tak jak teraz...
      • mathiola Zebra 17.07.08, 13:42
        Umarłam big_grin
        • dlania Re: Zebra 17.07.08, 19:19
          O Jezu, chybabym zjechała z tego fotela - tylko nie wiem, czy z zawstydzenia,
          czy ze smiechuwink))))))))
    • 18_lipcowa1 Re: witam, jestem tu nowa i od razu cięzki proble 17.07.08, 19:15
      tylko patrzeć jak mąż jakąś
      > larwę sobie na boku przygada, bo ile można wytrzymać z taką żoną
      jak ja?



      mysle ze juz przygarnal jakas
      rok bez seksu to jakas katorga.
      • ik_ecc Re: witam, jestem tu nowa i od razu cięzki proble 17.07.08, 19:47
        18_lipcowa1 napisała:

        > > tylko patrzeć jak mąż jakąś
        > > larwę sobie na boku przygada, bo ile można wytrzymać z taką żoną
        > > jak ja?
        >
        > mysle ze juz przygarnal jakas

        Nie mierz wszystkich swoja miara.


        U nas bylo bardzo cienko z seksem przez pierwsze dwa lata. Blizna
        mnie bardzo dlugo bolala (ginekolog mnie ogladal i stwierdzil,
        ze "czasami tak bywa"), ale w koncu przestala wlasnie po jakims
        poltora roku, moze nawet wiecej. Przez pierwsze dwa lata ilosc seksu
        mozna bylo na palcach rak (a moze i reki) policzyc. Moj facet
        cierpial sobie po cichutku, nikogo na boku nie znalazl, jestem 100%
        pewna. Po dwoch latach zaczelo sie rozkrecac, teraz (3 lata) mamy
        srednia czestotliwosc 2-3 razy w tygodniu, czasami wiecej, czasami
        troche mniej - chyba w jakiejstam krajowej normie jestesmy. Acha,
        caly czas karmie piersia. Musze sie wiecej "oliwic" czasami, ale
        ochota wrocila pomimo ssaka.
        Acha - wyklucz inne problemy zdrowotne - ja mialam np. anemie i
        niedobory magnezu - po wyleczeniu tychze duzo lepiej sie poczulam.
        • wilma11_6 Re: witam, jestem tu nowa i od razu cięzki proble 17.07.08, 20:33
          ale ja byłam u gina w sprawie bolącej blizny, nie stwierdził niczego
          niepokojącego, tez usłyszałam, że czasem tak jest, całkiem możliwe, bo moja
          kuzynka dziewięć lat po porodzie, a nadal ma problemy z blizną.
          Po prostu strasznie mnie poharatali przy porodzie, tylko ja zupełnie nie mogę
          się przełamać. Zawsze byłam mało odporna na ból, jak mnie ząb bolał, to całą
          paczkę prochów wyjadałam w dwa dni.
          Obawiam się, że ta blizna źle się zrosła i będę miała problem na całe życie.
          dodam, że oliwienie niczego nie zmieniło, owszem było nieco lepiej, ale ból
          pozostał.
          Nie wiem już jak mężowi to tłumaczyć, rozumiem jego rozgoryczenie, nie chcę
          dopuścić do kryzysu w naszym małżeństwie, ale nie dam rady na siłę. Nie wiem co
          robić.
          • nostress.ka21 Re: witam, jestem tu nowa i od razu cięzki proble 17.07.08, 22:09
            forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=15128
          • Gość: ik_ecc Re: witam, jestem tu nowa i od razu cięzki proble IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 18.07.08, 01:02
            Seks to nie musi byc penetracja. Byloby Ci latwiej gdybys sie
            umowila z mezem na inne formy zaspokojenia - z calkowitm wylaczeniem
            penetracji? Nie chodzi mi o to, zeby tylko jemu "zrobic dobrze" - w
            koncu mozecie oboje na prawde milo spedzic czas robiac sobie
            wzajemnie mnostwo milych rzeczy.

            To zalatwiloby kwestie obawy przed bolem. Teraz zostalaby kwestia
            ochoty. A na to wplyw moze miec wiele rzeczy, w tym banalne rozne-
            tam niedobory witamin i mineralow, problemy z tarczyca, etc.
Pełna wersja