idę do ginekologa z bojowym nastawieniem

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.07.08, 12:58
gdyż chcę położyć kres mojej męczarni tj. podejrzewam jakieś zaburzenia
hormonalne(nadmierne owłosienie, zmiany trądzikowe ale takie podskórne,
bolesne guzki, nieregularne miesiączki,ogólne złe samopoczucie-bóle głowy
senność, problemy z wagą), mam 28lat-dodatkowo chcę pigułki ale dobrane dla
mnie a nie jak zwykle-ślepy strzał i moje problemy się podwajały..
do tej pory lekarze NIGDY nie kierowali mnie na badania hormonów a że komplet
jest dość drogi jak dla mnie to chcę skierowanie
macie jakieś sugestie dla mnie, jak przekonać lekarza, że naprawdę się męczę?
a nawet jeżeli mnie nie skieruje to jakie powinnam zrobić napewno prywatnie z
tych hormonalnych? tarczycę mam w normie
    • awok Re: idę do ginekologa z bojowym nastawieniem 20.07.08, 13:38
      prolaktyna na pewno
      • lady_iris Re: idę do ginekologa z bojowym nastawieniem 20.07.08, 13:45
        Ja bym zażądała USG i badanie krwi na LH i FSH, bo Twoje objawy
        pięknie pasują do policystycznych jajników... To oczywiście nie musi
        być to, ale historię znam z autopsji - moja gin zignorowała moją
        sugestię, i gdyby nie to, że również mialam nastawienie bojowe dalej
        leczono by mnie na jakieś duperele... Powodzenia.
    • gory_szalenstwa Re: idę do ginekologa z bojowym nastawieniem 20.07.08, 13:48
      Moja kumpela miała to samo co Ty, poszła do lekarza pierwszego kontaktu, który
      dał jej skierowanie do internisty - ta zleciła wizytę u dietetyka, psychologa,
      wszystkie badania, głównie na cukrzycę, tarczycę. Przy takich objawach można
      mieć hiperglikemię.
    • Gość: Q Re: idę do ginekologa z bojowym nastawieniem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.08, 13:50
      Ja robiłam wszystko prywatnie - bo wg państwowych lekarzy nic mi nie
      było. A okazało się, ze jest źle i jednak miałąm rację.

      Zbadaj sobie DHEAS <najlepiej>, TSH, ft3 i ft4, adrostendion.
Pełna wersja