Tyje-nie wiem dlaczego!

IP: *.euro-net.pl 27.07.08, 08:34
Przestraszylam sie nie na zarty. Rok temu wazylam 58 kilo. Teraz 71. Nie wiem
dlaczego.Jem tyle ile jadlam,cwicze...a nwet inaczej jak zaczelam tyc zaczelam
sie odchudzac. Zaczelam tyc od listopada. Okazalo sie,ze jestem w
ciazy(zaczelam tyc jeszcze prze).Poronialam w 3 miesiacu.Prze kolejny mieisiac
(+2 w czasie ciazy) bralam duphaston...
I waga wciaz rosnie. Biore terma line, nie jem po 18 jesm 1500 kcal dziennie.
Hormony tarczyc w normie.RATUNKU!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Jestem przerazona!
    • nupik Re: Tyje-nie wiem dlaczego! 27.07.08, 09:24
      to może byc tysiąc pięćset rzeczy. ja bym się bardziej niepokoiła poronieniem
      niż wagą, chcoiaz tak szybki przyrost w krotkim czasie bez drastycznej zmiany
      stylu zycia jest dziwny. to ,ż enie utrzymałaś ciąży moze byc z tym związane. a
      ginekolog nie ma pomysłu? hormony?nerki?
      • Gość: bea Re:hmm IP: *.adsl.alicedsl.de 27.07.08, 10:33
        radzilabym chodzic od specjalisty do specjalisty bo cos jest nie
        tak. co do 1500 kalorii, jesli cwiczysz to troche za malo. moze
        byc, ze przyrostem wagi organizm broni sie przed jej utrata.
        • arszana stawiam na hormony 27.07.08, 12:04
          one sa odpowiedzialne za tycie, chudniecie, wiec mysle, ze powinnas
          zbadac poziom kilku hormonow, jesli wykluczasz spozywanie wkeszej
          ilosci jedzenia i np mniejszej aktywnosci ruchowej, to pewnie
          problem tkwi w hormonach, z wiekiem ( i nie tylko) ich
          funkcjonowanie staje sie coraz mniej doskonale a nierowny poziom
          wydzielania jest miedzy innymi przyczyna tycia.
          • laura_anna Re: stawiam na hormony 27.07.08, 12:06
            Jestem za hormonami. Androgeny, aldosteron, kortyzol. Zatrzymują wodę w
            organizmie. Pojawia się otyłość brzuszna.
            • zielonazabka1 Re: stawiam na hormony 31.07.08, 11:49
              podnosze.
              Mam tez problem z tyciem, tylko ze ja nie byłam w ciąży. Tycie
              zaczęło sie po odstawieniu tabletek anty, zalecił mi to lekarz bo
              miesiaczki byly coraz to skąpsze. W okresie 8 m-cy przytyłam prawie
              10 kg, jadłam przez cały czas tak samo, ruchu tyle samo. W okolicy
              brzucha i pod piersiami robia mi sie juz 3 opony! Koszmar,
              ograniczanie jedzenia nie pomaga, dodatkowe cwiczenia tez nie a
              nadmienie ze nie prowadze siedzacego trybu zycia.
              Powinnam znowu zaczac brac tabletki ?
              • Gość: piki82 Re: stawiam na hormony IP: *.chello.pl 31.07.08, 12:28
                Ja też zaczęłam tyć po odstawieniu tabletek. Byłam przerażona. Teraz, po roku,
                jak szalejące hormony się uspokoiły to waga systematycznie spada. Organizm po
                prostu sam wrócił do równowagi..
Pełna wersja