Nigdy wcześniej tego nie miałam

06.08.08, 13:16
Witam
Jesrem tu nowa i mam do Was pytanie.Staramy sie o dzidzie, 9 lipca
miałam okres, teraz powinnam tez dostać i nie ma tylko że wczoraj
pojawił się dziwny przeźroczysty śluz a na nim jakby małe plamki
krwi, to trwało nawet nie wiem ile bo jak sie pojawiło tak
znikło.Myślałam że to początek okresu ale nic nie ma.Tylko ból w
podbrzuszu jak na okres.Wcześniej przed spodziewaną miesiączką
miałam obolałe piersi, apetyt, rozdrażnienie teraz nic z tych
objawów, tylko te bóle w podbrzuszu.Nie chce robić sobie nadziei,
poradźcie mi kiedy zrobić test, i w ogóle so o tym sądzicie.Aha
kochaliśmy sie praktycznie codziennie.Dziękuję za pomoc
    • Gość: nosek Re: Nigdy wcześniej tego nie miałam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.08, 13:39
      Dobra dobra, nie chcesz robić sobie nadzieji, ale przecież piszesz
      bo chcesz to usłyszeć : tak, możesz być w ciąży smile
    • poziomeczkazbysia Re: Nigdy wcześniej tego nie miałam 06.08.08, 13:57
      W terminie spodziewanego @ lub po śmiało można robić test. W razie wątpliwości
      zawsze lepiej betę z krwi.
    • ewika0502 Re: Nigdy wcześniej tego nie miałam 06.08.08, 13:58
      zrób sobie test i się nie zastanawiaj. Ja miałam podobnie, ale niestety
      skończyło się poronieniem. Zrób test i jeśli jesteś w ciąży dbaj o siebie, no i
      idź do lekarza.
    • lilith76 Re: Nigdy wcześniej tego nie miałam 06.08.08, 14:35
      Test możesz zrobić jutro rano, chyba że masz cykle dłuższe niż 30 dni.
      Jeśli będzie jedna kreska, a @ się nie pojawi, powtórz test za 3-4 dni.
    • rosa_de_vratislavia Re: Nigdy wcześniej tego nie miałam 06.08.08, 16:19
      ciwszarap napisała:


      > poradźcie mi kiedy zrobić test, i w ogóle so o tym sądzicie.

      Sądzimy,że możesz zrobić test. W sieciowych drogeriach kosztują one
      grosze, więc to chyba nie problem?
      Nie ma co dyskutować o sluzach, bólach i plamieniach bo oznaki ciązy
      są u każdej kobiety inne (np. u mnie nie było żadnego z opisanych
      przez Ciebie).
Pełna wersja