czym czyscic rane -sa w nie jeszcze szwy?

08.08.08, 14:04

    • dyzurna Re: czym czyscic rane -sa w niej jeszcze szwy 08.08.08, 14:06
      mialam maly zabieg chirurgiczny 2 dni temu, lekarz zalozyl bardzo
      marny opatrunek, praktycznie zadnego. szwow jest okolo 4 czy moge
      taka rane czyms przetrzec i zalozyc nowy opatrunek np za 2 dni?
      troche zdziwilo mnie podejcie lekarza? aha zabieg nie byl w Polsce.
      prosze o odpis
      • dronka3 Re: czym czyscic rane -sa w niej jeszcze szwy 08.08.08, 14:16
        ja przemywałam rany wodą borową, myślę, że nie zaszkodzi
      • Gość: emka Re: czym czyscic rane -sa w niej jeszcze szwy IP: *.in-addr.btopenworld.com 09.08.08, 16:46
        Woda utleniona, spirytus,jodyna- każdy środek do dezynfekcji i przemywania ran.
        Jeśli rana nie krwawi i nie jest ocierana przez ubranie to w domu staraj się
        chodzić bez opatrunku-szybciej się wygoi.
    • smolkowicz_a Re: czym czyscic rane -sa w nie jeszcze szwy? 08.08.08, 14:40
      Mi w szpitalu robili okłady z rywanolu.
    • mloda.81 Re: czym czyscic rane -sa w nie jeszcze szwy? 08.08.08, 16:22
      Ja po zabiegu, gdzie mialam założonych 8 szwów przemywałam ranę
      jodyną - na wacik i delikatnie po ranie.
      Po dwóch tygodniach ściągneli mi szwy, lecz jeszcze przez jakiś czas
      stosowałam jodynę.
      • dziubasekk Re: czym czyscic rane -sa w nie jeszcze szwy? 08.08.08, 16:34
        Ja dwa razy miałam wycinanego pieprzyka i za każdym razem lekarz kazał przemywać ranę spirytusem salicylowym- a lekarzy było dwóchwink
        • lisia312 Re: czym czyscic rane -sa w nie jeszcze szwy? 08.08.08, 16:37
          ranę po nacięciu krocza kazano mi smarować balsamem Szostakowskiego
      • tati-ana Re: czym czyscic rane -sa w nie jeszcze szwy? 09.08.08, 21:22
        Octenisept. Rewelacyjny płyn. Miałam bardzo duży szef, kilka razy
        dziennie używałam tego płynu, aż do wygojenia ran. Wszystko ładnie
        sie zagoiło.
    • Gość: Narcyza Re: czym czyscic rane -sa w nie jeszcze szwy? IP: *.acn.waw.pl 09.08.08, 00:02
      małe ranki po laparoskopii miałam zabandażowane niecała dobę. Potem miałam
      przemywać szarym mydłem (biały jeleń) i nie opatrywać a raczej wietrzyć. Tak
      samo wietrzy się rany po nacięciu krocza, które już nie krwawią
      • dyzurna Re: czym czyscic rane -sa w nie jeszcze szwy? 09.08.08, 14:45
        ale a mam rane na buzi, pod okiem. to nie krocze mialam szyte smile
        • claratrueba Re: czym czyscic rane -sa w nie jeszcze szwy? 09.08.08, 18:57
          Nie czyścić, nie dłubać przy ranie, nie przemywać niczym. Najlepiej nie nosić
          żadnego opatrunku, jesli musisz wyjść- tylko gaza lub dziurkowany plaster. Musi
          być dostęp powietrza. Jeśli zauważysz zaczerwienienie i ropienie- spirytus
          salicylowy, delikatnie. Natura radzi sobie z gojeniem ran sama. Mam kilka prawie
          lub całkowicie niewidocznych blizn dzięki stosowaniu tych zasad- podanych przez
          moja mamę- pielęgniarkę z ponad 40 letnim stażem. A skóra twarzy goi sie
          świetnie na ogół.
          • dyzurna do Clary 09.08.08, 20:46
            Clara a czy moglabys sie zapytac swojej mamy pielegniarki co ona na
            to ze lekarz po zabiegu kazal mi isc do domu praktycznie z marnym i
            bylejakim opatrunkiem. przykleil mi na szew 1 malenki plasterek a z
            boku wystawalo szycie plus czasem pojawiajaca sie malenka kropla
            krwi? to byl zabieg usuwania znamienia pod okiem. i bylo to robione
            w srode u chirurga plastyka.
            bede wdzieczna za odpowiedz smile
            • lisia312 Re: do Clary 09.08.08, 21:47
              dyżurna
              a co mama pielęgniarka może na to? Może się oburzyć i tyle.
              Napisałam Ci, że stosowałam balsam po nacięciu krocza, bo to najdelikatniejsze
              miejsce. Jak tam można było, to wszędzie można.
            • dobrakobieta3 o matko 09.08.08, 22:10
              1 - co ma do rzeczy to, że zabieg nie był robiony w Polsce...?

              2 - baby, jak was czytam, złość mnie zalewa. 99% z was opowiada
              dziewczynie bzdury, które mogą co najwyżej zaszkodzić!!

              3 - nie rozumiem, jak można próbować rozwiązania takich kłopotów w
              sieci.

              4 - ŻADEN SPIRYTUS, JODYNA CZY INNE WYSUSZAJĄCE PŁYNY!!! A czy jenda
              z drugą napisła, że jodyny jest kilka rodzajów i można się
              zwyczajnie OPARZYĆ smarując nie tą, co trzeba? A zresztą, każda w
              tym wypadku jest niewłaściwa.
              Jedna osoba ma rację - w tej sytuacji nic nie stosować do zdjęcia
              szwów a i potem pewnie co najwyżej delikatna maść łagodząca.

              Dziewczyno, idźże do tego chirurga albo zadzwoń i zapytaj - czy to
              naprawdę takie niewykonalne?
              • Gość: emka Re: o matko IP: *.in-addr.btopenworld.com 09.08.08, 23:14
                "ŻADEN SPIRYTUS, JODYNA CZY INNE WYSUSZAJĄCE PŁYNY!!! "
                A to czemu nie? nikt jej przecież nie każe moczyć rany, robić opatrunku tylko
                delikatnie przemyć - dziwne mnie lekarz takie warianty podał i co? i nie
                umarłam, nic mi się nie stało, rana zagojona z minimalną widocznością blizny,
                ale ta jeszcze nie dojrzała także się nie dziwię.
            • claratrueba Re: do Clary 09.08.08, 22:53
              Sorry, że tak późno ale matka balowała z kumpelkami i dopiero ją dorwałam. Mówi,
              że OK. Opatrunek powinien być jak najmniejszy, wystający szew nie przeszkadza.
              Krew-normalne. Nic sie nie martw. Tylko nie drap, najlepiej myj woda z mydłem,
              staraj się nie pocierać. Ważne, żeby zrobił się strupek- nie ma lepszego
              opatrunku. Może pojawić sie lekka opuchlizna przy samych szwach. Powinna, choć
              nie musi, biała wydzielina. Nie powinna żółta ropa, wtedy spirytus ale
              delikatnie. Jeśli nie masz dużej opuchlizny, ropienia, dużego bólu- nic się nie
              dzieje. Gojenie może potrwać tydzień, nawet dwa, zależy od osoby. Niepokoić Cię
              może zieleniejąca wydzielina i opuchnieta spora okolica obok rany. Wtedy,
              niestety, lekarz. Może być potrzebny antybiotyk. Ale to rzadkość. Natomiast
              jakiekolwiek maści dopiero kilka dni po zdjęciu szwów. Chociaż ja używałam tylko
              kremu Nivea albo dla dzieci i teraz muszę się dobrze przyjrzeć, żeby wypatrzyć,
              gdzie mam blizny. Pozdrawiam.
            • Gość: emka Re: do Clary IP: *.in-addr.btopenworld.com 09.08.08, 23:12
              Ja też tak miałam-nie pod okiem, ale widocznie to taki standard...
              Grunt to nie panikować.
    • Gość: Ania Re: czym czyscic rane -sa w nie jeszcze szwy? IP: *.icpnet.pl 09.08.08, 22:50
      Miałam usuwane mięśniaki. Zaraz jak mnie przywieźli na oddział po zabiegu
      ściagnieto mi opatrunek i kazano wietrzyć ranę. Pielegniarki psikaly tez rane
      Octeniseptem, jednak kiedy wychodząc ze szpitala spytalam, czy powinnam sobie to
      kupić to pielegniarka się skrzywila i powiedziała, że szare mydło jest o wiele
      lepsze do przemywania. Tak tez zrobilam smile
      • Gość: dyzu do dobrej kobiety IP: *.214.50.248.coditel.net 09.08.08, 23:18
        1 - co ma do rzeczy to, że zabieg nie był robiony w Polsce...?

        a no wyobraz sobie ze ma duzo, mialam rok temu usuwane identyczne
        znamie ale w Polsce. i dostalam mega duzy opatrunek wrecz cala reke
        mi opatrzyli. wiec tu nie moglam sie nadziwic ze mnie puszczaja z
        byle jakim plasterkiem z przemoknieta krwia!

        2 - baby, jak was czytam, złość mnie zalewa. 99% z was opowiada
        dziewczynie bzdury, które mogą co najwyżej zaszkodzić!!

        zgadzam sie ale czy to od razu oznacza ze ja sie do nich stosuje,
        pomysl glowka

        3 - nie rozumiem, jak można próbować rozwiązania takich kłopotów w
        sieci.

        ale jakich klopotow, kto ma klopot. czym przemywac to klopot?
        zapytanie jak jedno z wielu. notabene niczym tego nie przemywam i
        nie mam zamiaru.

        4 - ŻADEN SPIRYTUS, JODYNA CZY INNE WYSUSZAJĄCE PŁYNY!!! A czy jenda
        z drugą napisła, że jodyny jest kilka rodzajów i można się
        zwyczajnie OPARZYĆ smarując nie tą, co trzeba? A zresztą, każda w
        tym wypadku jest niewłaściwa.
        Jedna osoba ma rację - w tej sytuacji nic nie stosować do zdjęcia
        szwów a i potem pewnie co najwyżej delikatna maść łagodząca.

        100 % racji

        Dziewczyno, idźże do tego chirurga albo zadzwoń i zapytaj - czy to
        naprawdę takie niewykonalne?

        ale po co? z czym? zadzwon sama jak masz ochote i nie oburzaj sie
        tak, zlosc pieknosci szkodzi smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja