Gość: Magda
IP: 92.10.217.*
12.08.08, 01:18
Chcialabym planowac dziecko za jakis rok i tak sie zastanawiam bo
czytam mnostwo rzeczy o porodach i slucham opinii kolezanek ktore
ostatnio rodzily i nie moge w to uwierzyc, ze mamy 21 wiek a
rodzenie wyglada tak samo jak w sredniowieczu. Koszmar. Jakies
nacinania lub ewentualnie pekniecia, wrzeszczace kobiety. Tak mnie
to wszystko przeraza ze ze nie wyobrazam sobie absolutnie rodzenia.
Czy nie ma jakiejs normalnej metody? bez bolu, niezapowiedzianego
ciecia nozycami ogrodowymi i calego tego horroru?