w góry z tamponem? pierwszy raz

IP: *.chello.pl 12.08.08, 22:29
Za tydzień wyjeżdżam w góry, będziemy chodzić z plecakami, warunki
najczęściej pewnie polowe. I najpewniej właśnie na ten czas wypada
mi okres!
Nie używałam nigdy tamponów (raz próbowałam, ale chyba jakoś
nieumiejętnie, bo msiałam go wyjąć - bolało tak, że nie mogłam
chodzić), ale jeśli będę myć się w rzece, to chyba nie ma innego
wyjścia...!
No i tu jest pytanie (może ktoś tu chodził po górach z takim
probemem), jak najlepiej się do tego zabrać, żeby było szybko i bez
bólu, i stresu, czy na pierwszy raz używać jakichś konkretnych?
Jak sobie przypomnę, jak się mocowałam z tamtym, to aż mnie
wzdryga...

Pozdrawiam, i z góry dziękuję za odpowiedzi!
    • anty-niunia Re: w góry z tamponem? pierwszy raz 12.08.08, 22:52
      Ja swoj pierwszy tampon zakladalam przed balem sylwestrowym, jeszcze
      jako dziewica, wiec wiem, co to znaczy stres.
      Kupilam tampony z aplikatorem, dokladnie przeczytalam ulotke,
      przy "celowaniu" pomoglam sobie luterkiem i udalo sie bze problemu.
      Polecam tampony tampax z aplikatorem, bo dzieki niemu latwiej
      umiescisz tampon na wlasciwej glebokosci i pod wlasciwym kątem.
      powodzenia, to nic trudnego.
      • Gość: emka Re: w góry z tamponem? pierwszy raz IP: 91.106.79.* 12.08.08, 23:01
        Dokładnie kup sobie tampaxy z aplikatorem -chociażby dlatego,że aplikacja jest
        łatwiejsza i bardziej higieniczna. Ulotkę przeczytaj ze zrozumieniem i nie
        stresuj się.
    • Gość: ola Re: w góry z tamponem? pierwszy raz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.08, 23:18
      skoro mialas problemy, to duzym bledem bedzie pojscie w gory bez
      uprzedniego dokladnego przecwiczenia zakladania i uzywania tamponu
      a co, skoro w dalszym ciagu nie bedziesz mogla chodzic, bo bedzie
      bolało?
      • Gość: pan Huczek Re: w góry z tamponem? pierwszy raz IP: *.chello.pl 12.08.08, 23:32
        Dlatego się radzę, może źle się do tego zabrałam...
        Nie wiem, czy to dobrze, ćwiczyć "na sucho"?
        Jeśli tak, to rzeczywiście tak zrobię.
        • Gość: ewka Re: w góry z tamponem? pierwszy raz IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 12.08.08, 23:53
          Poćwicz sobie "na sucho", nic Ci nie będzie, najwyżej trochę trudniej się będzie
          wsuwał. Tampon się wkłada pod kątem, w kierunku pleców, a nie prosto do góry.
          Jak dobrze go założysz to go w ogóle nie będziesz czuć. Jak czujesz, że coś w
          środku masz, to tampon nie jest dostatecznie głęboko - wepchnij go głębiej palcem.
          • Gość: ola Re: w góry z tamponem? pierwszy raz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.08, 06:44
            tamponow nie wklada sie na sucho, bo wyjaławia i podrażnia pochwę
            i dopiero bedzie uwierał
          • lilith76 Re: w góry z tamponem? pierwszy raz 13.08.08, 09:25
            Matko boska! Nie ćwicz na sucho!!! Co za mądra tak radzi!
            Aplikacja tamponu jest łatwiejsza dzięki wilgoci i krwii miesiączkowej, która daje poślizg. Już widzę jak na sucho idzie prościej. Nie mówiąc o tym, że tampon zacznie chłonąć to co w pochwie akurta jest, czyli naturalną wilgoć, będziesz go wyciągać z bólem i pieczeniem.

            > Tampon się wkłada pod kątem, w kierunku pleców, a nie prosto do
            góry.

            A to dobra rada. Rzuć okiem na obrazek na ulotce jak jest zbudowana tam kobieta, pod jakim kątem idzie pochwa.

            I dla pocieszenia - z podpaskami zaliczyłam i obóz w górach, i spływ kajakowy (z namiotami).
            • Gość: pan Huczek Re: w góry z tamponem? pierwszy raz IP: *.chello.pl 13.08.08, 09:38
              Dzięki! smile
Pełna wersja