Gość: pan Huczek
IP: *.chello.pl
12.08.08, 22:29
Za tydzień wyjeżdżam w góry, będziemy chodzić z plecakami, warunki
najczęściej pewnie polowe. I najpewniej właśnie na ten czas wypada
mi okres!
Nie używałam nigdy tamponów (raz próbowałam, ale chyba jakoś
nieumiejętnie, bo msiałam go wyjąć - bolało tak, że nie mogłam
chodzić), ale jeśli będę myć się w rzece, to chyba nie ma innego
wyjścia...!
No i tu jest pytanie (może ktoś tu chodził po górach z takim
probemem), jak najlepiej się do tego zabrać, żeby było szybko i bez
bólu, i stresu, czy na pierwszy raz używać jakichś konkretnych?
Jak sobie przypomnę, jak się mocowałam z tamtym, to aż mnie
wzdryga...
Pozdrawiam, i z góry dziękuję za odpowiedzi!