Kolka nerkowa- kamica, prosze o radę

13.08.08, 12:35
Witam,
wczoraj jadąc do pracy złapał mnie w lewym boku i z tyłu przy
kręgosłupie nieopisany ból. Poszłam z tym do internisty, stwierdziła
z objawów, że mogę mieć kamicę, że kamień się odczepić i się
przemieszcza. Przepisała mi furagin, nos-pe i nakazała dużo pić.
Byłam zaskoczona, bo niedawno miałam robionę USG jamy brzusznej (w
lipcu, a wcześniej w marcu) i nie wykazała żadnych nieprawidłowości
w nerkach i pęcherzu.
Dzisiaj rano zauważyłam, że siusiam na kolor ciemny pomarańcz, brąz,
ale nie typowa czerwień, od wczoraj wieczora ból mi przeszedł. Nie
wiem co mam zrobić, czy wykupić tą receptę, czy narazie sobie kupić
jakieś środki ziołowe (urosept, żurawinę) i iść ponownie do lekarza
po skierowanie na badania moczu najpierw i ponowne usg jamy
brzusznej, czy może rtg.
Proszę doradźcie co robić
    • doral2 Re: Kolka nerkowa- kamica, prosze o radę 13.08.08, 13:09
      raczej zastosuj się do rad lekarza, niż forum...

      bólu spowodowanego przemieszczaniem się kamienia w nerkach nie da się pomylić z
      żadnym innym, chodzi się po ścianach...
      co do usg - czy miałaś robione konkretnie usg nerek?? czy ogólnie jamy
      brzusznej?? bo to różnica zasadnicza...

      jeśli kamień nie jest zbyt duży, to jest szansa że go urodzisz, ale zanim to
      nastąpi to się jeszcze z nim namordujesz.
      w przypadku wystąpienia bólu biegiem na ostry dyżur, bo kamień może zatkać
      przewód moczowy i dojdzie do zastoju w nerkach, dostaniesz leki rozkurczowe i
      przeciwbólowe - uwaga! podawana standartowo pyralgina bardzo często uczula i to
      od pierwzego razu, objawy to puchnięcie rąk, twarzy, swędzenie...

      i zapisz się na wizytę do urologa, internista średnio ci pomoże....
      • vailet Re: Kolka nerkowa- kamica, prosze o radę 13.08.08, 13:29
        Witaj,
        dziękuję za odpowiedź.
        Wykupiłam receptę i biorę furalgin według wskazań i nos-pe ale tą
        słabszą rozkurczowo, bo narazie nie mam żadnego bólu, aaaa ma też
        brać ibuprom 2 razy dziennie przeciwzapalnie, ale nie wiem, czy nie
        za dużo tego.
        Zastanawiam się, czy nie dokupić sobie jakiś ziółek na oczyszczenie,
        typu urosept, czy żurawina??????
        USG miałam ogólne jamy brzusznej i przy okazji nerek i w wyniku
        miałam napisane, że obydwie nerki o prawidłowej budowie bez złogów i
        kamicy, pęcherz też ok. Bóli, swędzeń, pieczenia narazie nie
        odczuwam.
        Czyli co mam poprosić lekarza o skierowanie na usg tylko nerek i
        układu moczowego, a badanie moczu po skończonej furalginie, tak?
        Dzięki i pozdrawiam
        • lew_konia Pij wodę "Jan" ze Szczawnicy 13.08.08, 15:20
          Jest moczopędna.
          Atak kamicy nerkowej mół byc spowodowany tym, że w upały mało
          pijesz. Wtedy nerki mają problemy z wydaleniem szczawianów.

          Pić dużo wody - to najlepszy środek zapobiegawczy.
          • Gość: A gość Re: Pij wodę "Jan" ze Szczawnicy IP: *.rzeszow.mm.pl 18.08.08, 21:08
            Wiem co czułas. Ja dokładnie tydzień temu maiłam atak kolki
            nerkowej. trafiłam do szpitala gdzie podano mi leki przeciwbólowe,
            zrobiono usg( też nic na nim nie wykryto), ale na zdjęciu
            rentgenowskim widoczny był kamień ( o wielkości 8 mm). Dostałam
            silne leki przeciwbólowe i z założeniem urodzenia go odesłano mnie
            od domu. Dziś mija tydzień. Kamień nie wyszedł, a nerka znowu sie
            odezwała. Byłam u internisty, ide na kontrole do urologa i mam
            zrobić badania moczu pewnie zrobią kolejne zdjęcie. Jeśli sam nie
            wyjdzie czeka mnie szpital i usuwanie go. Brąłam leki przeciwbólowe
            tylko prze 2 dni, poźniej ból ustąpił więc odstawiłam. Dużo pije ale
            nic go nie rusza. Najgorsze jest to, że nie wiem kiedy to wróci, bo
            ostatnio rozłożyło mnie w 10 minut. Ból taki, że " chodzisz
            faktycznie po ścianach". Zalecam ci udać się po skierowanie do
            urologa i zrobic koniecznie prześwietlenie, na nim napewno lekarz
            zobaczy czy jest kamień w organiźmie no i oczywiście badanie moczu.
            Nawet jak teraz nic cię nie boli to nie zanczy, że problem masz z
            głowy, bo to powraca. Lepiej się przebadać dokładnie. Ale
            najważniejsze to pić dużo wody. Pozdrawiam
    • kasiak37 Re: Kolka nerkowa- kamica, prosze o radę 18.08.08, 21:11
      taki kolor moczu jak pisze moze wskazywac na obecnosc krwinek czerwonych.Ja bym
      zrobila badanie moczu i zapisala sie do dobrego urologa.
      • vailet Re: Kolka nerkowa- kamica, prosze o radę 19.08.08, 10:38
        Witam,
        dzięki za rady, wybieram się w tym tygodniu do mojego internisty z
        prośbą o skierowania (mam nadzieję, że dostanę), ale z badaniem
        moczu muszę poczekać, bo akurat w tym samym momencie dostałam
        miesiączki i czekam aż się skończy i pewnie przy furalginie też nie
        mogę badać moczu, bo trzeba odczekać kilka dni, prawda to????
        W weekend dołączyło się u mnie pobolewanie w cewce, nie wiem, może
        mnie ruszyło po furalginie i ziółkach, pojechałam na dyżur, ale
        oczywiście nic mi nie pomogli, wróciłam do domu i sama sobie
        pomogłam, wypiłam piwo (bo podobno pomaga), noi kolor był normalny,
        ale to pewnie przez furalgin, ale mocz był strasznie mętny, noi od
        tamtej pory całkiem inaczej się czuję, cewka mnie nie boli, nerka
        też, czasami czuję pobolewanie, ale to takie delikatne, od 3 dni nie
        biorę już leków przeciwbólowych, biorę tylko furalgin i piję wodę z
        cytryną na przemian z ziółkami noi samą wodę, bo na dyżurze mi
        powiedzieli, że niezależnie od tego co mi jest muszę dużo pić, aby
        wypłukać to co jest...
        Mam nadzieję, że wszystko będzie ok i da się wyleczyć to co mi jest,
        bo się strasznie martwię.
        Nigdy czegoś takiego nie miałam, na szczęście nie mam problemów z
        siusianiem i nie boli mnie pęcherz.
        Ps. na dyżurze powiedzieli, że urolog mnie nie przyjmie jak nie będę
        miała skierowania od internisty, który ma stwierdzić czy są
        rzeczywiście takie wskazania.....
        Pozdrawiam
        • vailet Re: Kolka nerkowa- kamica, już po badaniach 28.08.08, 09:24
          Witajcie,
          noi porobiłam badania, które nic nie wykazały, z jednej strony się bardzo
          cieszę, ale z drugiej... zastanawiam się co to mogło być i dlaczego jeszcze od
          czasu do czasu mnie pobolewa, również z prawej strony, może to są bóle od
          kręgosłupa i zbiegło się to z jakąś infekcją dróg moczowych.
          RTG nie wykazało kamicy,ogólny mocz też ok, morfologia, ob, crp również bez
          zarzutu, miałam jeszcze robione jakieś bun, kreatyninę, sód, potas, kwas
          moczowy, ast, alt, bil. całkowita i wszystko jest w normie, czekam jeszcze na
          posiew moczu, ale to dopiero w przyszłym tygodniu do odbioru.
          Mam pytanie takie rtg przeglądowe jamy brzusznej prócz kamicy czy może jeszcze
          wykazać innego, jakieś torbielki, inne zmiany, czy raczej tylko kamienie.
          Pozdrawiam serdecznie
          • wladziac Re: Kolka nerkowa- kamica, już po badaniach 28.08.08, 10:46
            nie ma kamieni czyli był lub jest piasek
            • doral2 Re: Kolka nerkowa- kamica, już po badaniach 28.08.08, 11:54
              duże kamienie można rozbić ultradźwiękami, bez potrzeby operowania, na szernera
              w warszawie jest lecznica gdzie to robią, muszę pogrzebać, to być może znajdę
              też laboratorium gdzie badają kamienie pod kątem ich składu w celu podjęcia
              leczenia zapobiegającego powstawaniu nowych kamieni. gdzieś na mokotowie to
              jest, muszę poszukać.

              kolor moczu ciemny - może być spowodowany furaginą, może być efektem ran
              powstałych przez krawędzie kamienia lub zastojem moczu w nerkach, spowodowanym
              zatkaniem kanałów moczowych przez kamień.

              no-spa profilaktycznie przez cały czas, witamina B, ibuprom raczej nie, tylko w
              chwilach ataku, ale wtedy to on za cienki jest, mnie lekarz zapisał tramal, ale
              tramal z kolei powala z nóg, bo to bardzo mocny lek podawany przy bólach
              nowotworowych...

              piwo jak najbardziej, z powodu swoich właściwości moczopędnych, moja doktor
              nawet poradziła mi wypicie piwa w gorącej kąpieli, ale uwaga!! MUSI być ktoś
              drugi w domu, żeby wyciągnął z wanny, bo te jedno piwo ścina z nóg i nie jest
              się w stanie samodzielnie wyjść z wanny... innymi słowy doskonała metoda żeby
              jednym piwem spić się w drzazgi.
              kąpiółka taka w połączeniu z piwem bardzo przyspiesza wydalanie moczu, a co za
              tym idzie zwiększa szansę na wydalenie kamienia.

              no i duuuuuuuuuuużo płynów ogólnie, inaczej kamień zacznie obrastać i za diabła
              nie da się go samodzielnie wydalić...aha, od podjęcia intensywnego leczenia do
              wydalenia kamienia może upłynąć nawet i pół roku, podczas którego ataki będą
              następować częściej lub rzadziej, ale jednak....nie lekceważcie ataków, zatrucie
              organizmu przez mocz może być bardzo niebezpieczne.

              aha, jeszcze w kwestii usg - nie zawsze może być widać kamienie, usg robi się
              przy pełnym pęcherzu co nie zawsze jest możliwe.
              żeby się na 100% upewnić, że to jednak kamienie nalezy podczas ataku lekko
              stuknąć zwiniętą dłonią w okolicę nerki delikwenta, ból jest nie do zniesienia,
              nie da się pomylić z niczym innym...

              www.dialped.pl/archiwum/dializoterapia/kamicam.html
              www.dialped.pl/archiwum/dializoterapia/kaleczenie.html
              www.dialped.pl/archiwum/dializoterapia/litotrypsja.html
Pełna wersja