Gość: ona
IP: *.aster.pl
16.09.08, 18:45
Otóż ta krępująca dolegliowosc łapie mnie akurat wieczorem i całą noc puszczam
bąki. Jak rano wstaje to czuje wyraźna różnice w zapachu ( a właściwie
smrodzie) między moim pokojem a przedpokojem. Na szczescie na razie sama śpie
pokoju, ale niedlugo ma to się zmienić. przepraszam za tak dosadne ujęcie
problemu, ale bardzo chciałabym sie pozbyć tego, tylko nie wiem jak

dodam,
iz odżywiam się raczej zdrowo.