bez sexu....

04.10.08, 17:15
Hej Dziewczyny.Mam 30 lat,dwoje dzieci w wieku przedszkolnym i
czulego,kochanego meza,pracuje i lubie swoja prace.Wiecej dzieci nie
planujemy wiec od trzech lat przyjmuje Mercilon.Moj problem polega
na kompletnym braku ochoty na sex.Gdy klade sie do lozka marze tylko
o spaniu.Nawet w weekendy gdy jestem wypoczeta,mam dobry humor
wystarczy mi rozmowa i przytulenie.Trwa to okolo roku i coraz
czesciej dochodzi z tego powodu do klotni miedzy nami.Ginekolog nie
umie doradzic.Do seksuologa ciezko mi sie wybrac.Moze ktoras z Was
cos podpowie? Moze to wina antykoncepcji,moze cos z hormonami,a moze
polecicie jakiegos konkretnego specjaliste,czy specyfik?
Dziekuje
    • Gość: zaraz_zaraz Re: bez sexu.... IP: 62.121.129.* 04.10.08, 17:19
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=15128
    • adela38 Re: bez sexu.... 04.10.08, 17:23
      Bardzo czesto kobiety biorace pigulki traca ochote na seks.Moja kolezanka np z
      tego powodu nie bierze pigulek, bo wtedy wg niej nie ma po co...Mozesz sprawdzic
      czy to jest powodem odstawiajac pigulki na jakis czas i przerzucic sie na inne
      sposoby...czy prezerwatywy w polaczeniu z naturalnimi metodami, czy zalozyc
      spirale...
    • fabiankaa Re: bez sexu.... 04.10.08, 17:47
      PEWnie to wina tabletek. Odstaw na kilka miesiecy - ochota powinna
      wrocic. Czasem tez wystarczy zmiana tabletek na inne, ale nie zawsze.
      • Gość: ola Re: bez sexu.... IP: *.gl.digi.pl 06.10.08, 10:53
        Oczywiscie to wina tabletek..
    • anika305 Re: bez sexu.... 06.10.08, 11:03
      Też tak miałam po tabletkach. I złożyłam spiralkę... i to naprawdę rewelacja
      jesli chodzi o libidowink
      • Gość: mała Re: bez sexu.... IP: *.marsoft.net 06.10.08, 12:06
        mam tak samo jak Ty. Nie mam w ogole ochoty na sex. Oczywiście tez
        to jest temat naszych kłótni z mężem. Odstawiłam tabletki juz 2
        miesiące temu, ale nadal jak tylko poloze sie w łóżku to mam ochote
        tylko iść spac. Szczególnie ze wcześniej moje kochane żywiołowe
        dziecko wykończy moje siły na wszystko.
        • Gość: agiee1988 Re: bez sexu.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.08, 17:27
          ja to samo mialam. odstawilam. a wiadomo jak to z gumkami jest. zalozylam
          spirale choc jestem nierodka. moja doktor za jakis czas... "pani zalozyla
          spirale, bo skutkiem ubocznym bylo zerowe libido ? jak dobrze pamietam?!"

          jakbym sie sugerowala jej opinia, to majac skutki uboczne zmienic tabletki
          ...lub zalozyc spirale?

          no i jest lepiej smile ochote mam taka ze szok tongue_out

    • arielka123 Dzieki Dziewczyny... 06.10.08, 18:47
      Troche mi lepiej,ze nie jestem sama z takim problemem(juz
      myslalam,ze jestem zimna rybawink)Spiralki nie moge,bo mam nawracajaca
      nadzerke,bez tabletek sie boje...,ale sprobuje je zmienic.Dzieki
      kobitki-zdrowka i przyjemnosci zycze.
      • Gość: taka ona Re: Dzieki Dziewczyny... IP: *.elpos.net 06.10.08, 19:25
        też miała zerowe libido i zmiana tabletek nie pomogła(zmieniałam z 5 razy),z
        mężem było fatalnie,bo oskarżał mnie o brak uczucia i w końcu doszło do
        rozwodu.Teraz mam nowego faceta i już nigdy nie wezmę żadnej tabletki do
        ust!!!!!!!!!!!!Pozdrawiam!!!!!!!!!!
Pełna wersja