wkładki higieniczne

IP: *.pl 15.01.02, 16:18
Dziewczyny,mam pytanie do was.
Ja na co dzień noszę wkładki,czuję się bardziej higienicznie.Kiedy ostatnio mój
mężczyzna zdjął ze mnie bieliznę,zrobił dziwną minę na widok wkładki.
Kiedy rozbieracie się podczas gry wstępnej nie macie oporu przed tym,że wasz
facet zobaczy wkładkę,jeszcze na dodatek trochę zabrudzoną?Oczywiście przed
stosunkiem każdy się myje,to oczywiste,ale jakby zdarzyła się nam ochota na
szybki seks w ciągu dnia nie wiem jak się zachować?Nie wstydzicie się tego?
A co z miłością podczas okresu?Ja nigdy nie próbowałam,ale wiem,że dużej ilosci
kobiet fakt miesiączki nie przeszkadza..
    • _kami Re: wkładki higieniczne 15.01.02, 16:36
      Co do wkładek - przecież ten seks w ciągu dnia to nie tak od razu, można szybko
      acz dyskretnie pójść do toalety, wkładki się pozbyć, a przy okazji podmyć... Ja
      też ich używam (nie stale, choć dość często), ale bardzo się staram nie
      pokazywać ich mojemu partnerowi... Bo i po co? Nie chodzi o wstyd, bo np.:
      miesiączki się nie wstydzę, ale wolę być dla niego zawsze śliczna, czyściutka i
      pachnąca smile
      Co do seksu w czasie miesiączki - przeszkadzać to mi nie przeszkadza, unikam
      tego głównie ze względów pralniczych :-\ Plamy z krwi są dość oporne :-\

      Pozdrowienia
      K.
    • Gość: ryżymałp Re: wkładki higieniczne IP: 195.116.167.* 15.01.02, 19:07
      Nie wstydzę się wkładki przed moim partnerem. Bo niby czego? Kiedys sie
      wstydziłam ale szybko wybił mi to z głowy. zAUWAŻYŁAM, ŻE SPORA CZĘŚĆ FACETÓW
      NIE WIE DO CZEGO SŁUŻY TAKA WKŁADKA. JEŻELI TAKTOWNIE WYTŁUMACZYSZ MU
      , ŻE TO DLA HIGIENY TO PODEJRZEWAM, że ani Ty ani on nie będziecie czuć
      skrępowania. Zresztą uważam , że wstyd przed naturalnymi rzeczami ( nie mówie
      tu o sikaniu ani puszczaniu bąków) w sexie hamuje i jest nie O.K. Sex podczas
      miesiączki? Lubiłam srednio , dopóki mój facet nioe przekjonał mnie, że mu to
      nie przeszkadza a wprost przeciwnie.
      Chyba chodzi o to, żeby pozbyć się wstydu, zaufać sobie na tyle, żeby móc
      rozmawiać nawet o miesiączce czy wkładkach higienicznych.
      • Gość: Marzena Re: wkładki higieniczne IP: *.pl 15.01.02, 21:27
        Dzięki za komentarze smile
        Ach,Ci faceci-tyle reklam w telewizji a oni nadal nic nie wiedzą ... wink
        • Gość: Izabella Re: wkładki higieniczne IP: *.vgernet.net 16.01.02, 01:43
          Marzena mi sie wydaje, ze to nie chodzi o wiedze czy niewiedze ale o dyskrecje
          i hygiene intymna.Kazdy facet wie ze uzywamy wkladek, podpasek, tamponow i
          wiele innych rzeczysmile)Wiedziec a widziec jest calkiem co innego.Zadam teraz
          pytanie z innej strony czy nie przeszkadza ci ze twoj chlopak widzi brudne
          twoje majtki ???Przeciez to takie naturalne, czyz nie ???Czy chcialabys
          zobaczyc jego ???Mysle ze nie wiec zaoszczec mu rowniez takich obrazkow jak
          brudne(uzyte jak kto woli)wkladki.Jak juz ktoras wspomniala nawet przed
          spontanicznym seksem mozna je wyciagnac np.przed spotkaniem z twoim chlopakiem.
          • Gość: Sylwia Re: wkładki higieniczne IP: *.ae.poznan.pl 16.01.02, 09:16
            Podpisuję się obiema rękami pod tym, co napisałaś!!!
            • Gość: ryżymałp Re: wkładki higieniczne IP: 195.116.167.* 16.01.02, 10:04
              Nie nosze brudnych majtek a wkładki zmieniam też dostatecznie często. Chodzi
              mi o to, że w nagłym sexie nie mam zamiaru sobie przeszkadzać tym, czy widać mi
              wkładkę czy nie.Mój facet chyba też nie.To, że używam wkładek , tamponów i
              podpasek to nie jest na litość boską żadne curiosum. Nie rozumiem zupełnie
              tego...nawet nie wiem jak to nazwać. Może zakłamanie? Ale nie mój to bizness.
              Jeżeli przy zdejmowaniu majtek myślicie tylko o wkładkach to współczuję.
Pełna wersja