Gość: minute
IP: 83.16.25.*
11.10.08, 19:59
Witam.Mam pytanie. Byłam na wizycie kontrolnej u gina który po zbadaniu mnie
"gołym okiem" powiedział że wszytko jest ok. Zrobiłam cytologię grupa wyszla
dobra z adnotacją lagodny stan zapalny. Wrócilam do niego po raz
kolejny-oglądał i nic nie widzi-grzybicy nie ma, upławów nie ma zero
nieprzyjemnych w zapachu wydzielin. Jedynym objawem który mam jest
swędzenie(nie często ale się zdarza). Profilaktycznie przepisał Lactovaginal
który juz zaczełam brac i gynalgin ktory kazal brać w I fazie cyklu.
Powiedzcie mi czy ten niby stan zapalny może miec podłoże uczuleniowe?Bo jak
tak to bede musiała zaobserwowac czy to nie któryś np płyn do kąpieli czy żel.
Lekarz ma dobrą renomę nie jest to jakis konował także raczej wierze w jego
diagnoze. Z góry dzieki za odp.Pozdrawiam