delfen

21.10.03, 14:32
Dzien dobry,
ponad rok temu wycofano z aptek krem plemnikobojczy - Delfen. Bylem
przekonany, ze to typowa w Pl sprawa czyichs dziwnych interesow. Postanowilem
to kupic za granica. Bardzo sie zdziwilem, gdy okazalo sie, ze tam tego w
aptekach tez nie ma!
Mam mozliwosc kupienia tego przez internet. I mam problem. Czy przypadkiem
jakies wazne powody farmakologiczne (rakotworczosc etc.) nie sa przyczyna
wycofania tego specyfiku z aptek (nie tylko w Pl)?
pozdrawiam.
    • justy1 Re: delfen 21.10.03, 15:41
      delfen zawiera tę samą substancje, co dostępne globulki antykoncepcyjne i
      prezerwatywy ze srodkime plemnikobójczym- nonoxynol. nie ma doniesień o
      szkodliwości w stylu rakotwórczość. na pytanie o braki może odpowiedzieć tylko
      producent- skontaktuj się z nim.
      • mirena1 Re: delfen 27.10.03, 15:40
        przypominam sie pani doktor.
    • monika.antepowicz Re: delfen 28.10.03, 17:34
      Wydaje mi sie,że nie bo krem a zwłaszcza pianka jest popularna w USA- jako
      dodatek do prezerwatyw, ale z drugiej strony u niektórych osób powodowała
      odczyny alergiczne, a po aplikacji jednak gałakę łatwiej usunać gdy wystapi ból
      i pieczenie
      • fargo Re: delfen 29.10.03, 12:29
        No właśnie nonoxynol - szukałam tez delfenu i nie ma nigdzie, ale kupując
        prezerwatywy w sexshopie, spytałam o krem plemnikobójczy i mają jakieś żele czy
        kremy zawierające w swoim składzie nonoxynol - nie mają one charakteru takiego
        jak delfen, ale jakiś nawilżający jak przypuszczam smile) no ale skoro jest
        nonoxynol w składzie to może też się nadają - i razem z prezerwatywą
        stanowiłyby dobre zabezpieczenie?
Pełna wersja