ból głowy prawie non-stop

23.10.08, 14:27
Od dwóch lat męczy mnie ból głowy . Zlokalizowany jest od czubka poprzez odcinek nad uchem do szyi czyli tylko jedna strona. Praktycznie przeszlłm wszystkie badania : TK, MRI, morfologia, hormony,okulista, nawet borelioza-wszystko w normie. Ostatnio doszły zawroty głowy, brakuje mi powietrza i mam wrażenie ze zaraz zemdleje,a jak to się stanie to już nie wrócę do życia. Lekarz rodzinny stwierdził, ze mam lęki, wiec nerwica jak nic-dał leki antydepresyjne, które przyjmuje od dwóch dni. Lęki jakby powoli odchodzą,ale ból głowy jest. Jestem tylko spokojna , bo tomografia i rezonans nic nie wykazały i dzięki Bogu. Jedyne , co mnie odpręża to rozmowy z ludźmi, spotkania z przyjaciółmi itd. Moja najbliższa rodzina, bez zarzutów. Czego można chcieć więcej-kochany mąż-10 lat szczęśliwego małżeństwa , dwójka wspaniałych dzieci.Praca raczej ok, jak wszędzie -raz lepiej , raz gorzej. Jestem jednak osobą przejmująca się praktycznie wszystkim i chyba tutaj jest początek wszystkich problemów zdrowotnych.
    • paskudek1 Re: ból głowy prawie non-stop 23.10.08, 19:32
      akmu może moje pytanie wyda CI się dziwne ale jak duży masz biust?? Wiem z innego forum, że wiele kobiet pozbyło się właśnie częstych i uporczywych bóli głowy po zmianie rozmiaru stabika co spowodowało że piersi nie obciażały pleców. Być moze Twój problem jest bardziej złożony ale warto sprawdzić wszystkie możliwości.
      • akmu Re: ból głowy prawie non-stop 23.10.08, 20:16
        hahaha, bardzo smieszne smile
        • ensoleillement Re: ból głowy prawie non-stop 23.10.08, 21:05
          koleżanka miała chyba na myśli problemy z kręgosłupem- odcinek szyjny
          sprawdzałaś? No i migrena...

          Jeśli chodzi o problemy "nerwicowe"- polecam dobrego psychologa zamiast
          faszerowania się lekami (miały być chyba przeciwlękowe a nie przeciwdepresyjne?
          mam nadzieję, że to Twoja pomyłka, nie lekarza). Uważaj na nie, z tego co
          piszesz farmakoterapia w ogóle nie jest potrzebna, może Ci tylko zaszkodzić.

          Jak z Twoim stylem życia? Sport, dieta?
        • kasiak37 Re: ból głowy prawie non-stop 23.10.08, 21:25
          to wcale nie jest smieszne.Tylko to nie o glowe chodzi z tym bolem a o kregoslup
          i od niego moga byc bole glowy bo moze byc ucisk na nerwy.
          • minniemouse Re: ból głowy prawie non-stop 24.10.08, 08:16
            powinnas zbadac serce czy nie masz dziury w sercu - PFO.
            jest to czesta przyczyna bolow glowy pojawiajacych sie w pozniejszym
            wieku (po dziecinstwie)

            Minnie
    • Gość: green Re: ból głowy prawie non-stop IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.08, 09:47
      > czubka poprzez odcine
      > k nad uchem do szyi czyli tylko jedna strona
      Takie bóle określono u mnie jako zespół szyjny. Na podstawie wzrostu
      i długiej szyiuncertain No i charakteru bólu.
      Pierw pomagały masaże, potem przestały pomagać. Kupiłam poduszkę
      ortopedyczną i jakoś mam spokój. Czasami mnie łapie, ale mam to
      gdzieś, bo już wiem, co to za ból i dlatego nie zamartwiam się.

      Najlepszą rzeczą jaką moge Ci doradzić, to przestać się przejmować!
      Bo jak naprawdę przyjdzie Ci zmierzyć się z problemem, to możesz
      sobie wtedy nie dać rady z nerwicą. Przeczytaj "Potęgę ludzkiego
      ducha" J.Myrphy'ego.KONIECZNIE.
      Pozdrawiam serdecznie
Pełna wersja