kaszel na tle nerwowym

26.10.08, 18:48
Witam ! Mam 21 lat i od dzieciństwa zyje za bardzo uporczywą dolegliwoscią
jaką jest (jak zdiagnozowali lekarze) kaszel na tle nerwowym. objawia się to
tak, że gdy przechodzę jakąs stresująca dla mnie sytuacje , załóżmy sesja,
egzamin po jakims czasie ( nawet po upływie miesiąca od zdarzenia) mam napady
suchego, duszącego kaszlu którego nie moge w żaden sposób pohamowac. Lekarz
przypisał mi zestaw leków heomopatycznych które pomagają mi ale tylko przez
jakis czas.

Czy ktoś może ma podobny problem lub miał i sobie w jakiś sposób z nim
poradził. Dodam jeszczez ,że lekarze twierdzili że jak przejdę okres
dojrzewania to mi to samo przejdzie, prawdę mówiąc nie mogli nic wymyslic bo
płuca mam w porządku. Z góry serdecznie dziękuje za pomoc
    • Gość: magda Re: kaszel na tle nerwowym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.08, 20:17
      ja mam cos takiego, szczególnie nocą. Zanim sie uspokoję mija ze 2-3
      godziny. Niestety skończyło sie na psychotropach, zdiagnozowano
      nerwicę lękową. Kaszel podrażnia mi tchawicę, charczę, krztuszę, aż
      do wymiotów.
      • Gość: Astma Re: kaszel na tle nerwowym IP: *.szczecin.mm.pl 26.10.08, 20:44
        A miałyście badania w kierunku astmy??? Typowym objawem jest właśnie
        kaszel w nocy...
        Typowe objawy to:

        napady duszności spowodowane skurczem oskrzeli
        świszczący oddech
        kaszel.
        Objawy mogą cofać się częściowo lub całkowicie, spontanicznie lub
        pod wpływem leków. Występuje nadreaktywność oskrzeli na różnego
        rodzaju czynniki środowiska zewnętrznego. Napady astmy pojawiają się
        w wyniku kontaktu z alergenem (kurz, pyłki roślin, sierść zwierząt,
        pierze, niektóre pokarmy i in.), w trakcie wysiłku fizycznego,
        podczas oddychania mroźnym powietrzem, w trakcie infekcji
        (bakteryjnych, wirusowych) układu oddechowego.

        Czynniki zaostrzające objawy astmy to:

        kontakt z alergenami
        nawracające infekcje układu oddechowego
        palenie papierosów
        hiperwentylacja wysiłkowa
        niektóre leki
        niektóre składniki pokarmowe.
        Chorzy na astmę oskrzelową skarżą się często na ucisk w klatce
        piersiowej, nadmierną produkcję plwociny, zaburzenia snu i częste
        napady duszności w godzinach nocnych.

        • ewela444 Re: kaszel na tle nerwowym 26.10.08, 20:56
          W moim przypadku to nie astma..kaszel jest spowodowany tylko i wyłącznie
          stresem.. alergie i astma są wykluczone.
    • ja_joanna Re: kaszel na tle nerwowym 26.10.08, 21:11
      Ach, niesamowite... Usiadłam właśnie do komputera z atakiem takiego
      nerwowego kaszlu i zupełnie przypadkiem kliknęłam na to forum.
      Od dłuższego czasu zastanawiałam się, czy to możliwe, mieć kaszel na
      tle nerwowym. Podejrzewałam u siebie właśnie coś takiego. Dzięki
      więc, że o tym wspomniałaś, bo się zastanawiałam, czy to jednak ma
      inne przyczyny, choć okoliczności zawsze wskazują na nerwy.

      Niestety nic nie pomogę na Twoje pytanie, ale chętnie poczytam
      odpowiedzi i nie wykluczam konsultacji z lekarzem.
    • ja_joanna byłam dziś u lekarza 27.10.08, 09:54
      To ja jeszcze raz. Natchniona Twoim postem zagadnęłam dzisiaj (przy
      okazji szczepienia) moją lekarkę na ten temat i ona powiedziała, że
      na kaszel na tle nerwowym nic nie da się zrobić, poza tym, co robi
      się dla nerwów, czyli np. ćwiczenia relaksacyjne i oddechowe, co mi
      poleciła (i co zresztą i tak robię).
      • claratrueba Re: byłam dziś u lekarza 27.10.08, 10:55
        mam problem takiego kaszlu, co gorsza, przeradza się w kaszel nawykowy.Bo gardło
        podrażnione, byle co powoduje kaszel, gardło jeszcze bardziej podrażnione i tak
        bez końca. Lekarze- bezradni, co najwyżej uspokajające, bez sensu. Aptekarka
        pomogła- na noc thiocodin (hamujący kaszel)potem rano i ew. jeszcze na noc, ale
        na ogół już nie był potrzebny. Noszę też zawsze przy sobie, na wypadek nerwowego
        kasłania i od kiedy go mam nerwowych ataków nie ma. Thiocodin jest bez recepty.
        • Gość: Gosc Re: byłam dziś u lekarza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.10.08, 18:58
          Prosze o więej odpoweidzi na ten temat
          • martha31 Re: byłam dziś u lekarza 30.10.08, 19:03
            To moze byc cos alergicznego. Ja miewam takie kaszle i lekarz
            przepisuje mi Zertec. Po kilku dniach kaszel przechodzi. Uwaga:
            Zertec dziala lekko otepiajaco ,dlugo sie po nim spi z 11 godzin.
            • minniemouse Re: byłam dziś u lekarza 30.10.08, 23:56
              jakies badania mialyscie robione? scan pluc?

              Minnie
    • Gość: marek Re: kaszel na tle nerwowym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.09, 22:26
      Ja już się pogodziłem po serii badań nad "tym czymś"-gdzieś we mnie tkwi jakiś kłębek nerwów i tyle i muszę radzić sobie bo faszerować się lekami nawet lekkimi to szkoda zdrowia.Myślałem podrażnione drogi oddechowe,przewlekłe zapalenie,tarczyca,astma-nic z tego-odwiedziłem lekarzy po samego otofoniatrę,gdzie ten lekarz na wizytę (kolejną) ze mną przepisał mi relanium.Ponieważ niemógł przez mój kaszel zajrzeć w drogi oddechowe.I do dziś miewam te ataki mówiąc cyt."dobrze że to nie gruźlica...smile " pozdrawiam
      • joko5 Re: kaszel na tle nerwowym 10.03.09, 12:58
        Moja córka miała kaszel na tle nerwowym pomógł jej syrop neospazmina.
        • Gość: Krysia Re: kaszel na tle nerwowym IP: *.olsztyn.vectranet.pl 27.07.09, 21:13
          Ja podobnie jak ty odwiedziłam kilku lekarzy. Stwierdzono
          nadwrażliwosc krtani. Przyczyna moze byc wszystko co pdrażnia:nerwy
          pylki, zimne napoje ,lody.Leku praktycznie nie ma za każdym
          nasileniem kaszlu co innego pomaga.Ostanio sypiam w skarpetach
          chociaż lato i nacieram gardło i klatke piersiwą olejkiem kamforowym.
          Biore tabletki na uczulenie Flomidan.Teraz mam atak prawdopodobnie
          bo wypilam zimne piwo i jadłam lody. Wrazy współczocia w tej męce.
          Moze ktoś ma inne doświadczenia.
    • Gość: marianna Re: kaszel na tle nerwowym IP: 193.138.241.* 27.07.09, 21:50
      Ja miałam kaszel na tle nerwicowym. Podejrzewano bronchit, krtań i
      oskrzela zaciskały się powodując świst powietrza i trudności z
      oddychaniem. Po zaśnięciu wieczorem i ok. dwugodzinnym śnie budził
      mnie brak tchu, duszność, ścisk w krtani i spazmatyczny,
      nieprzerwany kaszel. I męczył mnie tak do rana. Kilka miesięcy żyłam
      nieprzytomna z braku snu i umęczenia.
      Takie sensacje przechodziłam w okresie wzmożonego stresu związanego
      z pracą. Mijał okres stresu, objawy znikały i wszystko wracało do
      normy. Ale odbywało sie to cyklicznie w miesiącach wiosennych przez
      kilka kolejnych lat więc zrobiłam testy alergiczne. Uczuleń nie
      było. Trafiłam do psychiatry bo nie dawałam już rady. Oczywiście
      zaordynował psychotropy, ktorych nie mogłam zażywać ze względu na
      jazdę samochodem. Więc cierpiałam dalej. Ale dopiero działanie
      bioenergoterapeuty uwolniło mnie od kaszlu i nerwicy. Dowiedziałam
      się, że stres powoduje blokadę czakry splotu słonecznego (miejsce na
      brzuchu pod mostkiem) uniemożliwiającą swobodny przepływ energii i
      tak ta blokada u niektórych osób się objawia kaszlem i zaburzeniami
      oskrzelowymi. Ponieważ zdarzało się, że miewałam powtórki ataków,
      powiem okazjonalne (uodporninie na stres i radzenie sobie z nim jest
      trudne) wykonany zabieg bioenergoterapeutyczny powiem od ręki
      wstrzymywał ataki. Prowadzona równolegle z zabiegami
      bioenergoterapeutycznymi psychoterapia praniczna(energetyczna)
      wyzwoliła mnie z tej przypadłości jak i nauczyłam się radzić sobie
      ze stresem. Minęło kilka lat i nic się nie dzieje.
    • Gość: Ksenia kaszel IP: *.play-internet.pl 16.10.13, 18:50
      Leże w szpitalu i kaszle już 3v tyg. lekarze nie wiedzą co mi jest więc podciągają to na tło nerwowe... ja uważam ,że to jest choroba
    • Gość: asia dusznosci kaszel IP: *.static.ip.netia.com.pl 11.09.15, 02:42
      marianna daj namiary do twgo bio energo.
    • metamorphosis4 Re: kaszel na tle nerwowym 15.09.15, 13:54
      Zrób sobie test inhibitorem pompy protonowej. Mialam kaszel podobny do Ciebie przez bardzo dlugi czas - kilka lat. Sądziłam, że to jakaś alergia czy coś podobnego, ale zaczął robić się coraz bardziej męczący. Koleżanka lekarka stwierdziła, że mogą to być objawy pozaprzełykowe refluksu. Wyśmiałam ją, bo w zyciu nie mialam nawet zgagi i skąd u mnie refluks, ale potem druga koleżanka-laryngolog zajrzała mi w gardło i stwierdziła, że faktycznie wygląda na refluks - charakterystyczne zaczerwienienia.
      Zaczęłam brac spore dawki esomeprazolu. Chyba 40mg 2xdziennie. Najpierw nie pomagało, ale gdy odstawiłam kawę (piłam jedna dziennie rozpuszczalną, bardzo slabą i z mlekiem) i słodycze, okazało się, że po jakimś miesiącu kaszel zniknął jak ręką odjął. Teraz pojawia się raz na kilka miesięcy i wtedy wystarczy doraźnie wziąc cokolwiek przez kilka dni - omeprazol, pantoprazol itp., a wszystko mija.
      Bardzo często lekarze nie biorą w takich sytuacjach pod uwagę regluksu, a jest to naprawdę częsta przyczyna. Bylam kiedyś na jakimś wykładzie podczas którego lekarz kardiolog opowiadał o tym jak leczył z kaszlu swoją matkę. Podejrzewał leki na nadciśnienie, które odstawil, potem astmę i rózne inne rzeczy. Matka była nawet w szpitalu, a potem w sanatorium. Dopiero po blisko dwóch latach ktoś wpadl na pomysł, że to po prostu głupi refluks i ten fakt się potwierdził. Dlatego rdzę spróbowac.
Pełna wersja