sissi29
27.10.08, 15:23
Witam, tylko proszę nie śmiejcie się z tego postu, bo mi nie jest do śmiechu.
Od jakiegoś czasu mam bardzo dziwne pulsowanie łechtaczki i jej okolic.
To jest takie uczucie, jak przy podnieceniu.Gdy jej dotykam to mam wrażenie,
że zaraz wystrzeli.
Dostaję już obłędu od tego.Tak się nie da normalnie żyć.
Odczuwam to całymi dniami.
Nie mogę zasnąć w nocy przez to.
Nie jest to spowodowane jakimś podnieceniem, ot tak samo z siebie się pojawiło.
Zaczęłam nawet brać na własną rękę furagin, bo myślałam, że to cewka, ale
widzę, że to nic nie daje (TONĄCY BRZYTWY SIĘ CHWYTA).
Chyba więc go dzisiaj już nie wezmę.
Proszę o pomoc.Co to może być?
Jakiś utrudniony odpływ krwi, zakrzep, czy co?
Nie wiem, jestem zmęczona.
Do jakiego lekarza mam się udać, bo już sama nie wiem?
HELP

((
Czy ktoś tak miał?