Proszę pomócie, co mi jest? Chyba oszaleję :-(((

27.10.08, 15:23

Witam, tylko proszę nie śmiejcie się z tego postu, bo mi nie jest do śmiechu.
Od jakiegoś czasu mam bardzo dziwne pulsowanie łechtaczki i jej okolic.
To jest takie uczucie, jak przy podnieceniu.Gdy jej dotykam to mam wrażenie,
że zaraz wystrzeli.
Dostaję już obłędu od tego.Tak się nie da normalnie żyć.
Odczuwam to całymi dniami.
Nie mogę zasnąć w nocy przez to.
Nie jest to spowodowane jakimś podnieceniem, ot tak samo z siebie się pojawiło.
Zaczęłam nawet brać na własną rękę furagin, bo myślałam, że to cewka, ale
widzę, że to nic nie daje (TONĄCY BRZYTWY SIĘ CHWYTA).
Chyba więc go dzisiaj już nie wezmę.
Proszę o pomoc.Co to może być?
Jakiś utrudniony odpływ krwi, zakrzep, czy co?
Nie wiem, jestem zmęczona.

Do jakiego lekarza mam się udać, bo już sama nie wiem?
HELP sad((
Czy ktoś tak miał?
    • Gość: bea Re: Proszę pomócie, co mi jest? Chyba oszaleję IP: *.pools.arcor-ip.net 27.10.08, 15:28
      > Do jakiego lekarza mam się udać, bo już sama nie wiem?
      do dentysty?
      a slyszalas kiedys o ginekologu?
      • sissi29 Re: Proszę pomócie, co mi jest? Chyba oszaleję 27.10.08, 15:38
        Tak smile, tylko zastanawiam się czy to nie jest jakieś zaburzenie neurologiczne
        albo naczyniowe?
        No ale i tak na początek chyba najlepiej ginekolog.
        • cama077 Re: Proszę pomócie, co mi jest? Chyba oszaleję 27.10.08, 15:58
          moze to jakies skurcze, no nikt lepiej Ci nie doradzi jak ginekolog, idz nie boj
          sie i nie zwlekaj bo leczenie na domowymi sposobami na własna ręke nie zawsze
          wychodzi na dobre.
    • Gość: emka Re: Proszę pomócie, co mi jest? Chyba oszaleję IP: 91.104.106.* 27.10.08, 17:23
      Bierz nadal co ci wpadnie w ręce, a do lekarza-oczywiście do weterynarza
      najlepiej się udać.............
Pełna wersja