brak okresu...

27.10.08, 22:43
Dziewczyny mam do was takie pytanie... Być może już ktoś o to pytał
w każdym razie nic takiego nie znalazłam. Może to głupie pytanie,
ale bardzo was proszę o odpowiedź...
Od jakiś 4 miesięcy nie mam okresu... Wydaję mi się, że mogło być to
spowodowane ogromnym stresem i nagłbym schudnięciem... Bo teraz przy
wzroscie 173 waże jakieś 51kg... Wiem, że mam już niedowagę.
Nie wiem czy wybrać się do ginekologa, czy poczekać aż może okres
sam się pojawi???
I jeszcze chciałabym się dowiedzieć, jakie mogą być skutki braku
okresu... Jeśli któraś z was wie, będe wdzięczna...
Pozdrawiam
    • poecia1 Re: brak okresu... 27.10.08, 22:45
      Iść do lekarza. Skutek braku okresu to przede wszystkim zwiększone
      ryzyko zachorowania na osteoporozę. Czyli kości rzeszotowieją
    • Gość: gosc Re: brak okresu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.08, 22:49
      i na co chcesz czekać? do lekarza! a o skutkach braku okresu są setki
      artykułów, naprawdę trzeba bardzo nie chcieć ich znaleźć
      • claratrueba Re: brak okresu... 28.10.08, 09:28
        4 mies. to dużo, ale nie tragedia. Przede wszystkim zacznij się dobrze odżywiać
        i okres powinien wrócić. Zrób badania, pewnie wskażą anemię. Lekarz miesiączkę
        może wywołać, ale to nie rozwiąże problemu niedoborów organizmu. Krwawienie
        dodatkowo cie osłabi. Zresztą mądry lekarz pewnie Cie po prostu odeśle, żeby sie
        "podkarmiła".
        • marrea11 wreszcie jaka madra rada 28.10.08, 09:43
          dokladnie jak wyzej, lekarz, ktory zapiesze Ci tylko luteine na
          wywolanie okresu nic nie rozwiaze, wiec sama wizyta tu nic nie
          wskora, musisz zaczac sie po prostu normalnie odzywiac, bo widac
          odebralas organizmowi niezbedne skladniki odzywcze i zareagowal w
          ten sposob, tak robi wlasnie. zacznij od madrej diety i zaczekaj,
          mozesz tez isc do gina, ale i tak nalezy zaczac ods siebie, luteina
          to tylko przykrycie problemu pod postacia sztucznego wywolania tego
          co nadejsc nie chce, bo inne czynniki na to nie pozwalaja.
    • multi-vita Re: brak okresu... 28.10.08, 09:56
      Dziwie Ci się dziewczyno, że z takimi problemami nie zawitałaś
      jeszcze u lekarza! A opinie tu wyrażone...cos strasznego...
      Dobre odzywianie nie wystarczy, potrzebne sa leki. A okres sam sie
      nie pojawi. Jeśli nie zalezy Ci na dzieciach w przyszlości nadal sie
      zastanawiaj....
    • bystra_26 musisz przytyć 28.10.08, 10:09
      Wywoływanie okresu nic nie da.
      Problem w tym, że masz za mało tkanki tłuszczowej, która jest
      konieczna dla produkcji estrogenów.
      Dziewczynka nie zacznie miesiączkować dopóki nie będzie mieć ok. 17%
      masy ciała w postaci tkanki tłuszczowej, u dorosłej kobiety ta
      granica to ok.20%.

      Warto przyswoić sobie kilka faktów o swoim cyklu:
      1. miesiączka jest wynikiem obumarcia ciałka zółtego
      2. ciałko żółte powstaje po owulacji w ściance pęcherzyka, który
      uwolnił komórkę jajową
      3. żeby do owulacji doszło potrzebny jest wyrzut hormonu LH
      4. żeby LH zostało uwolnione potrzebny jest odpowiednio wysoki
      poziom estrogenów
      5. dojrzewający pęcherzyk powoduje wzrost poziomu estrogenów

      Czyli nie masz okresu, bo masz za mało tkanki tłuszczowej, co
      skutkuje za niskim poziomem estrogenów, co nie pozwala na owulację -
      nie tworzy się ciałko żółte - nie obumiera ciałko żółte - nie ma
      okresu.
      Estrogeny i progesteron produkowany przez ciałko żółte sa potrzebne
      by rosła sluzówka macicy... Jak nie narasta, to organizm nie ma z
      czego "zrobić" okresu.
      • claratrueba Re: musisz przytyć 28.10.08, 11:07
        Moja babcia nie miała okresu dokładnie między 1940 a 1944 rokiem. Przyczyna:
        wojna, głód, obóz pracy. Potem urodziła 4 dzieci. Myślicie, że w 1944 ktoś
        wywoływał okres chemią? Babcia nadal żyje, ma 93 lata, klimakterium przyszło po
        50-tce.
    • joanna182-0 Re: brak okresu... 28.10.08, 14:12
      Koniecznie idź do lekarza
      • zagubiona1988 Re: brak okresu... 29.10.08, 13:06
        Bardzo dziękuje wam wszystkim za odpowiedź...
        Wiem, że powinnam zacząć od siebie tzn. troche się dożywić że tak
        powiem, tylko to nie jest takie proste bo żyje ostatnio w takim
        stresie, który powoduje że po prostu nie mogę jeść...
        W takim razie chyba najlepiej będzie jak faktycznie udam się do
        lekarza...
Pełna wersja