askad18
31.10.08, 09:40
Witam. Mam pytanie, które nurtuje mnie od przedwczoraj. 2 tyg temu
robilam cytologie, wynik odebralam telefonicznie (tak mi kazala
lekarka, robilam prywatnie cytologie)w ta srode. Dzwonie i polozna,
ktora tez tam pracuje, mowi, ze onkologicznie wyszlo ok, ale musze
za miesiac zglosoc sie na kolejna cytologie, bo trzeba powtorzyc.
Pobrac komorki z glebsza, o co chodzi? Pytam jej czemu tak trzeba, a
ona mowi, ze tak tu ma napisane, ze tak opisano tak wynik i ona mi
nic wiecej nie powie... Orientujecie sie może, o co chodzi, bo ja
nie bardzo. Dzieki.