Pytanie faceta odnośnie pigułek :)

05.11.08, 08:37
Drogie Panie,jeśli moja kobieta brała 3 lata bez przerwy ,pigułki
antykoncepcyjne o nazwie,zdaje się "Novynette, i od miesiąca ich nie bierze a
ostatnio bawimy się do "końca",to jaka jest szansa na ciąże??
Bo moja partnerka twierdzi,że nie ma szans na ciąże ale ja myślę inaczej...
    • Gość: n Re: Pytanie faceta odnośnie pigułek :) IP: *.elk.mm.pl 05.11.08, 08:39
      A co? uprawiasz seks z tłumokiem, który nie zna fizjologii????
      • Gość: ??? Re: Pytanie faceta odnośnie pigułek :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.08, 08:44
        seks bez zabezpieczenia i takie pytania? ech, te trolle
        • doral2 Re: Pytanie faceta odnośnie pigułek :) 05.11.08, 08:48
          gratulacje dla tatusia big_grin
    • mel.la Re: Pytanie faceta odnośnie pigułek :) 05.11.08, 08:52
      Stavic"Bo moja partnerka twierdzi,że nie ma szans na ciąże ale ja myślę inaczej... "

      I dobrze mysliszsmileBralam tabletki antykoncepcyjne przez 5 lat,po odstawieniu -
      po ok. trzech tygodniach bylam w ciazy.
      • stavic Re: Pytanie faceta odnośnie pigułek :) 05.11.08, 08:53
        No to dziś, będzie skok z Mostu Poniatowskiego uncertain
        • mel.la Re: Pytanie faceta odnośnie pigułek :) 05.11.08, 09:33
          Stavic"No to dziś, będzie skok z Mostu Poniatowskiego"

          Teraz zimno,poczekaj do wiosny wink
    • sundry Re: Pytanie faceta odnośnie pigułek :) 05.11.08, 09:36
      Co więcej,wzrasta ryzyko ciąży mnogiejwink
      Swoją drogą,byłoby to dobre rozwiązanie-3 lata brania i spokój na
      resztę życiawink
    • mamalgosia Re: Pytanie faceta odnośnie pigułek :) 05.11.08, 09:58
      tak to jest dziwnie z pigułkami, że jak się ich nie bierze, to nie
      zabezpieczją przed niechcianą ciążą
      • stavic Re: Pytanie faceta odnośnie pigułek :) 05.11.08, 11:02
        Nie spodziewałem się takich "szyderczych" odpowiedzi.Tak jak pisałem,jestem
        facetem i nie interesują mnie pigułki antykoncepcyjne tak jak kobiet nie
        interesuje zawór EGR czy FMIC ustawiony z przodu...Ale dzięki za odpowiedzi,
        pewnie będę ojcem smile)
        • to_jaaa Re: Pytanie faceta odnośnie pigułek :) 05.11.08, 11:16
          interesujące - a seks bez zabezpieczenia, jak widac, całkiem żywo
          cie interesuje?
          • stavic Re: Pytanie faceta odnośnie pigułek :) 05.11.08, 11:41
            Z ODPOWIEDNIĄ kobietą , na ODPOWIEDNIM poziomie, jak najbardziej!!
            • to_jaaa Re: Pytanie faceta odnośnie pigułek :) 05.11.08, 11:55
              no, to co się martwisz?
        • Gość: Khaki Re: Pytanie faceta odnośnie pigułek :) IP: *.chello.pl 05.11.08, 11:46
          stavic napisał:
          jestem
          > facetem i nie interesują mnie pigułki antykoncepcyjne

          ??? Nie interesuje Cie to, czy bedziesz ojcem, czy nie? Czy Twoja kobieta nie
          zajdzie w [niechcianą?] ciążę? Co mają jakieś zawory do ciąży? Nie moge w to
          uwierzyć... ale i tak masz plus za używanie mózgu i pytanie na forum, a nie jak
          Twoja dziewczyna, która sądzi, że tabletki działają całe zycie nawet jak sie ich
          nie bierze...
        • kocio-kocio Re: Pytanie faceta odnośnie pigułek :) 05.11.08, 11:48
          Tylko że przeciętna kobieta może całkiem szczęśliwie i spokojnie żyć bez
          świadomości, że w ogóle istnieje coś takiego jak zawór EGR czy FMIC.
          A Tobie brak wiedzy na temat tabletek antykoncepcyjnych może trochę pokrzyżować
          plany.
          Z ciekawostek: w ciążę się nie zachodzi jakoś szczególnie łatwo. W każdym
          miesiącu jest tylko kilka dni kiedy jest to możliwe.
          Niewykluczone, że Twoja dziewczyna, chociaż mniej więcej wiedziała, co mówi.
          • sundry Re: Pytanie faceta odnośnie pigułek :) 05.11.08, 12:16
            Jest też teoria,że po odstawieniu pigułek nie od razu wraca
            płodność,ale chyba osobiście w taką ruletkę bym nie grała.
            • Gość: ś Re: Pytanie faceta odnośnie pigułek :) IP: *.chello.pl 05.11.08, 12:32
              Czasami płodność potrafi wrócić jak się zapomni jednej tabletki. Ech...
          • gweeny Re: Pytanie faceta odnośnie pigułek :) 05.11.08, 14:57
            kocio-kocio napisała:
            > Z ciekawostek: w ciążę się nie zachodzi jakoś szczególnie łatwo.



            gdyby tak było, nie było by tylu wpadek a i ludzi na świecie
            zdecydowanie mniej wink
            • kocio-kocio Re: Pytanie faceta odnośnie pigułek :) 05.11.08, 15:01
              To tylko pech.
              Prawdopodobieństwo, że zdrowa, regularnie współżyjąca para "zajdzie" w ciążę to
              tylko ok. 25%-40%. Przy założeniu, że przez cały miesiąc współżyją co najmniej
              raz w tygodniu.
              A za normę u takiej pary uznaje się rok prób.
              To dużo?
              • sundry Re: Pytanie faceta odnośnie pigułek :) 05.11.08, 16:44
                Chyba w tych przypadkach często zdarza się,że jak się bardzo chce,to
                jest ciężko zajść,a jak nie,to odwrotnie.
                • gweeny Re: Pytanie faceta odnośnie pigułek :) 05.11.08, 22:18
                  sundry napisała:

                  > Chyba w tych przypadkach często zdarza się,że jak się bardzo
                  chce,to
                  > jest ciężko zajść,a jak nie,to odwrotnie.

                  zgadzam się

                  pozatym statystyki statystykami - ale tu chodzi o jednostki i nie ma
                  co przywoływać danych procentowych

                  jednym to zajmie rok, a innym miesiąc a jeszcze inni wpadną po
                  pierwszym seksie
              • Gość: Bea Re: Pytanie faceta odnośnie pigułek :) IP: 83.119.115.* 05.11.08, 18:52
                kocio-kocio"To tylko pech.
                Prawdopodobieństwo, że zdrowa, regularnie współżyjąca para "zajdzie" w ciążę to
                tylko ok. 25%-40%. Przy założeniu, że przez cały miesiąc współżyją co najmniej
                raz w tygodniu.
                A za normę u takiej pary uznaje się rok prób.
                To dużo? "

                Ale bzdury big_grin
                • kocio-kocio Re: Pytanie faceta odnośnie pigułek :) 06.11.08, 13:34
                  Poczytaj trochę więcej niż tylko forum zanim zaczniesz wydawać opinie.
                  • Gość: Bea Re: Pytanie faceta odnośnie pigułek :) IP: 83.119.115.* 06.11.08, 14:32
                    kocio-kocio"Poczytaj trochę więcej niż tylko forum zanim zaczniesz wydawać
                    opinie. "

                    Nie musze czytac na ten temat - wystarcza przyklady z zycia!Jezeli uwazasz ze
                    norma jest czekanie rok na ciaze po odstawieniu tabletek...to zebys sie nie
                    przejechalasmileCzy naprtawde uwazasz ze nalezy wierzyc we wszystko co pisza??smile
                    • kocio-kocio Re: Pytanie faceta odnośnie pigułek :) 06.11.08, 14:53
                      Norma wynika za statystyki.
                      A moja wiedza między innymi z własnego doświadczenia.
                      Nikt nie leczy niepłodności przed upływem roku.
                      Ciekawe dlaczego. Pewnie nie chcą wyłudzać pieniędzy :o)
                      Dziecko mam. Po roku starań. Nie czuję się "przejechana", bo to jeszcze norma :o)
                    • Gość: Agnieszka R. Re: Pytanie faceta odnośnie pigułek :) IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.11.08, 18:58
                      Droga Bea! Czy Ty wiesz, co to znaczy "statystycznie"?
                      Kocio-kocio ma rację! Jedna kobieta zachodzi w ciążę po jednym
                      miesiącu, inna po roku, a jeszcze inna po pięciu latach.
                      Wyciągnij z tego średnią i wyjdzie Ci statystycznie rok czasu.
                      Czy to tak ciężko zrozumieć?
            • Gość: kobieta matka Re: Pytanie faceta odnośnie pigułek :) IP: *.gdynia.mm.pl 06.11.08, 19:15
              ja po odstawieniu pig po 2tyg byam w ciązy- teraz mam śliczną
              5,5letnią córeczkesmile

              choć po pierwszym odstawieniu nie mgłam zajść dlugo prawie rok mimo
              starań
    • enith Re: Pytanie faceta odnośnie pigułek :) 06.11.08, 00:02
      Ignorancja (a może głupota) twojej dziewczyny jest autentycznie porażająca. Każda, absolutnie każda kobieta stosująca pigułki wie, że aby efekt antykoncepcyjny był zachowany należy każdego dnia i najlepiej o tej samej porze łykać tabletkę. Jak więc dziewczyna zażywająca od trzech lat pigułki antykoncepcyjne może wierzyć, że jak je odstawi, to jest zabezpieczona? Ja obstawiam albo skrajną głupotę twojej dziewczyny, albo chęć wrobienia cię w dziecko. Jeśli nie planujesz zostać ojcem - ZABEZPIECZAJ SIĘ.
      • Gość: lolitka Re: Pytanie faceta odnośnie pigułek :) IP: *.echostar.pl 06.11.08, 13:31
        A mnie sie wydaje, że twoja dziewczyna chce po prostu zostac mamąsmile
        Każda kobieta wie ze jak nie bierze pigułek to może być róznie...Nie
        piętnowałabym jej od razu. Moze ona juz chce a ty jestes
        oporny....Ale to ty wiesz najlepiej jak to z wami jestsmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja