Wizyta u ginekologa-kiedy?

IP: *.chello.pl 08.11.08, 17:04
Hej,
mam 25 lat nigdy nie współżyłam. Od jakieś czasu mam chłopaka i planujemy
rozpocząć współżycie. Chodzi o to, ze nigdy nie byłam u ginekologa-bo nie było
potrzeby...Czy iść do niego "po" czy "przed rozpoczęciem współżycia"? Głupia
sprawa bo nie wiem sad
    • doral2 Re: Wizyta u ginekologa-kiedy? 08.11.08, 17:13
      i dotychczas nigdy nie byłaś ciekawa czy wszystko masz w środku w porządku??
      do ginekologa nie chodzi się w chorobie, chodzi się profilaktycznie,
      przynajmniej raz na pół roku.
      idź od razu, ZANIM zaczniesz współżycie, przy okazji porozmawiaj sobie z
      ginekologiem o antykoncepcji.
      • Gość: ciekawa Re: Wizyta u ginekologa-kiedy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.08, 17:26
        > przynajmniej raz na pół roku


        na jakiej podstawie tak twierdzisz?
        • jj1978 Re: Wizyta u ginekologa-kiedy? 09.11.08, 12:04
          pewnie pomylila ginekloga z dentystasmile
    • Gość: Aga Re: Wizyta u ginekologa-kiedy? IP: *.chello.pl 08.11.08, 17:27
      Idź do ginekologa jak najszybciej, po prostu.
    • tygrysiatko1 Re: Wizyta u ginekologa-kiedy? 09.11.08, 02:11
      do ginekologa nie chodzi się z okazji rozpoczęcia współżycia...
      pierwsza wizyta powinna odbyć się po pierwszej miesiączce o ile nic
      się nie dzieje, chyba że dziewczyna w wieku 17 lat nie miesiączkuje
      to nie czekając na nią...
      wizyty u ginekologa są profilaktyczne, a nie w celu leczenia, bo
      może być już na to za późno... raz na rok obowiązkowo powinna byc
      wykonana cytologia, poziom hormonów co jakiś czas nie zaszkodzi i
      USG narządów rodnych...
      nie miałaś niegdy upławów, nierównych cykli, plamień, etc??
      idź jak najszybciej...
    • rosa_de_vratislavia Re: Wizyta u ginekologa-kiedy? 09.11.08, 12:28
      Gość portalu: Maja napisał(a):

      > Chodzi o to, ze nigdy nie byłam u ginekologa-bo nie było
      > potrzeby...

      Była potrzeba. Należy robić cytologię. Znam dziewiętnastolatkę, któa
      nigdy nie współżyła a ma raka szyjki macicy...
Pełna wersja